Dodaj do ulubionych

jak go zdobyć?

04.09.12, 01:11
Jestesmy po studiach, znamy sie od szkoły sredniej. Jako smarkula za nim szalałam, a on mnie zlewał chociaz lubił ale mocno sie wkurzył kiedy zaczełam sie mu narzucac pamietam co czulam jak zablokował mnie na komnikatorze;)i przestał odpisywac na sms-y wysłał ze to dla mojego dobra i zaczniemy rozmawiac kiedy mi przejdzie. Wydaje sie smieszne ale tak było. Zresztą te dziecięce miłości są rozbrajajce, placze ze smiechu czytajac moj pamietnik Przeszło zauroczenie, przyszło nowe. Na studiach sytuacja sie odwróciła. Ja chciałam szaleć, podbijac swiat, a on wtedy zaczal mnie zdobywac, zapraszac na randki, a ja sie za to liceum odgryzałam i mowy nie było. Oczyswiście dodać musiałam, że możemy się przyjaznic jak mu przejdzie;) dokladnie zrobilam to samo co on kilka lat wczesniej.Przyszedł czas po studiach. I znowu przypadkowo musieliśmy się spotakać. Pogadalismy o naszym obecnym zyciu, planach i fajny facet. Wiele podrozuje, pracuje w zagranicznych korporacjach, zaradny, nadal ten sam zniwalający uśmiech:) I ja go chcę:). Tylko jak zdobyć? Po przypadkowym spotkaniu stwierdziłam, że ja pierwsza nie bede się mu narzucać. Po tygodniu zadzwonił z drugiego konca świata opowiadać mi co zwiedza, jaka ma pogodę i w jakiej sprawie musiał wyjechać. I on i ja zakonczylismy kilkuletnie zwiazki. I co teraz? czekac na telefony, na odzew z jego strony czy powinnam działać?tylko nawet nie mam pomysłu jak działać. Mam 25lat i nadal jak widac licealne problemy.
Obserwuj wątek
    • koham.mihnika.copyright ktos, kiedys, gdzies napisze o was romans z 04.09.12, 01:16
      happyendem ;)
      zadzwon i zapytaj, co dzisiaj zwiedzal i czy tez ma ciemne/blond/rude wlosy?
      • 4astra Re: ktos, kiedys, gdzies napisze o was romans z 04.09.12, 01:26
        Myslisz, ze bedzie happyend?:) to sie bardzo cieszę, ze tak uwazasz. Zadzwonie ale za kilka dni niech troche poczeka, a moze wcale nie czeka.. no zobaczymy.
    • ipsetta Re: jak go zdobyć? 04.09.12, 01:46
      W przeciwieństwie do poprzedniczki uważam, że nie musisz dzwonić nawet za parę dni. W końcu tak naprawdę nie masz żadnego poważnego interesu do załatwienia z nim, nie? Zadzwonisz i co? Spytasz się jak mu leci, czy się opalił, czy mu meduza smakowała? Może lepiej maila, że masz nadzieję, że się db bawi itp, ale dzwonić na drugi koniec świata bez powodu? Zatęskni to sam zadzwoni niedługo :) Reguła jest banalnie prosta: podobasz się to skontaktuje się z Tobą, choćby się waliło.

      Z tego, co napisałaś wynika, że chłopak cię na pewno lubił i lubi. Może nawet mu się podobałaś wcześniej. jeśli cokolwiek fajniejszego niż przyjaźń miałoby wyjść, to jeszcze się do niego w życiu nadzwonisz :) A tym, że leciałas na niego w szkółce - teraz możesz się z tego otwarcie śmiać nawet do niego - bo któż nie był młody, głupi i zakochany???
    • mariuszg2 Re: jak go zdobyć? 04.09.12, 01:59
      I ja go chcę
      > :). Tylko jak zdobyć?

      o tak tupnij nóżką, pstryknij palcami i już jest Twój....
      • koham.mihnika.copyright Re: jak go zdobyć? 04.09.12, 04:50
        a jak sie nie przestraszy? Trzeba bedzie na litosc/lzy albo gigant-focha walnac.
        Ja to bym romans kontynuowal w szkolnej lawce. Nic tak nie zbliza jak wspolne drugie sniadanie.
        • mariuszg2 Re: jak go zdobyć? 04.09.12, 08:44
          myślisz, że posmarowana buła załatwi sprawę?
          • agios_pneumatos Re: jak go zdobyć? 04.09.12, 08:48
            mariuszg2 napisał:

            > myślisz, że posmarowana buła załatwi sprawę?

            Zależy ile sałaty. Czy tam kapuchy...
            • mariuszg2 Re: jak go zdobyć? 04.09.12, 10:47
              > > myślisz, że posmarowana buła załatwi sprawę?
              >
              > Zależy ile sałaty. Czy tam kapuchy...

              Ciekawe, że nie spotkałem się z informacją na sałacie czy tez kapusze ile zawiera Vit S czy też M i ile to zaspakaja dziennego GDA....
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: jak go zdobyć? 04.09.12, 09:17
      Ale on jest dostępny geograficznie? Czy lata po świecie?
      Bo jeśli jest dostępny to masz szanse odbudować wieź, a czyste "zdobycie" bym nie liczył - za duża wspólna historia za wami.

      A swoją drogą - możliwe że całkiem w ciebie wyrósł i jest już poza twoim zasięgiem.
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: jak go zdobyć? 04.09.12, 09:17
        *całkiem Z ciebie wyrósł
        • thelma.333 Re: jak go zdobyć? 04.09.12, 09:28
          od rana dolujesz kolezanke;
          a ona chce uslyszec ze to przeznaczenie, nic innego
          mnie to w ogole najbardziej fascynuje jak ktos opisuje wlasnie cos takiego, tu sie spotkalismy, potem to, potem tamto, jakby w ogole tylko ta osoba w ich myslach istniala, a na koniec dorzuca, ze w miedzyczasie to tak w ogole przez kilka lat kogos miala, tu akurat partner, ale zdarzaja sie wypowiedzi, ze i maz, i to jest takie 'w tle', jakby w ogole nic nie znaczylo, ot tak przy okazji dorzuce, no w koncu kogos przez te wszystkie lata TRZEBA MIEC co nie ? ja to sie naprawde na zyciu nie znam , ech
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: jak go zdobyć? 04.09.12, 09:36
            > od rana dolujesz kolezanke;

            Bo ja sfrustrowany jestem i w ten sposób się na kobietach odgrywam :D

            > mnie to w ogole najbardziej fascynuje jak ktos opisuje wlasnie cos takiego, tu
            > sie spotkalismy,

            A ja cenie taki opis - jest skoncentrowany na temacie wątku i dość dokładnie oddaje emocje i rozterki autora. Rozpisywanie się o wątkach pobocznych rozwadniałoby treść.
    • potworski hehe 04.09.12, 09:32
      I teraz scenariusz wątku będzie przebiegał tak=
      Każdy post w stylu "wrócicie do siebie, będziecie mieli trójkę dzieci i M4 na Mokotowie" będzie kwitowany=o super, dzięki, takiej odpowiedzi oczekiwałam, jestem taka szczęśliwa, że we mnie wierzycie, gdzie najlepiej kupić ubranka dla dzieci? w Smyku? A jaką farbę wybrać do przedpokoju?
    • six_a Re: jak go zdobyć? 04.09.12, 09:44
      >pamietam co czulam jak zablokował mnie na komnikatorze;)
      ach, te młodzieńcze przygody, wiatr we włosach, słońce w piętach i palce przyklejone do klawiatury...
    • yoko0202 Re: jak go zdobyć? 04.09.12, 10:12
      4astra napisał(a):

      > :). Tylko jak zdobyć? Po przypadkowym spotkaniu stwierdziłam, że ja pierwsza ni
      > e bede się mu narzucać. Po tygodniu zadzwonił z drugiego konca świata opowiadać
      > mi co zwiedza, jaka ma pogodę i w jakiej sprawie musiał wyjechać. I on i ja za
      > konczylismy kilkuletnie zwiazki. I co teraz? czekac na telefony, na odzew z jeg
      > o strony czy powinnam działać?tylko nawet nie mam pomysłu jak działać.

      może zdefiniujmy narzucanie się - i naprawdę nie popadajmy w skrajności, dla mnie o narzucaniu się można mówić wtedy, gdy np. proponujesz spotkanie, ktoś mówi że nie da rady, proponujesz znowu i znowu nie może, a ty dalej i znowu i jeszcze raz, człowiek nie może wejść na fb spokojnie bo od razu go wyhaczasz online itp itd. - to jest narzucanie się, a nie zwykły telefon 'co słychać'
      po drugie, ja bym nie bawiła się w gierki typu: a nie zadzwonię, niech sobie poczeka - bo można ostro się przejechać; jeżeli masz numer, jesteście jakoś w kontakcie, on dodatkowo pierwszy do ciebie się odzywa, to po prostu dzwoń jak masz ochotę (oczywiście jeżeli masz ochotę dzwonić 3 razy dziennie, nieco zweryfikuj zapał:)

      nie poradzę jak zdobyć tego konkretnego faceta, może po prostu na początek pozostać w kontakcie i zobaczyć jak to się będzie rozwijać.
      • ipsetta Re: jak go zdobyć? 04.09.12, 10:47
        masz rację z tymi gierkami, aczkolwiek w takich sytuacjach wolałabym użyć maila lub fb, niż dzwonić i płacić:), choć nie chodzi mi tu o skąpstwo. A ich znajomość póki co nie jest aż tak zobowiązująca, żeby wydzwaniać z pytaniem, czy czasem stado samurajów go nie goni.

    • wicehrabia.julian Re: jak go zdobyć? 04.09.12, 10:20
      4astra napisał(a):

      > ja go chcę
      > :).

      jest jeszcze niewielki problem: on musi chcieć ciebie
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: jak go zdobyć? 04.09.12, 10:26

        > jest jeszcze niewielki problem: on musi chcieć ciebie

        Jak był na studiach to chciał. To teraz też na pewno będzię chciał. Bankowo! :)
    • nie.strzelac.towarzysze Re: jak go zdobyć? 04.09.12, 10:46
      > Jestesmy po studiach

      Dziwnie piszesz, jak na osobę z wyższym wykształceniem. Co studiowaliście?

      > pracuje w zagranicznych korporacjach

      A propos: mój kolega trzyma w szczura w klatce i czasem go wypuszcza, całkiem miłe to stworzonko boże. :) A je taki szczur zupełnie tanio, ot trochę płatków kukurydzianych, trochę owsianych, słonecznik, czasem kawałek marchewki albo pomidora. No trzeba od czasu do czasu czyścić klatkę i wymienić trociny, czy co on tam ma na tym swoim metrażu.
      • 4astra Re: jak go zdobyć? 04.09.12, 13:51
        Nie muszę pięknie pisać, wystarczy jak pięknie leczę zęby;). Jestem stomatologiem, on studiował tu poczatkowo prawo, potem studiował jakiś dziwny kierunek w Sztokholmie, a teraz pisze tu doktorat. Wjezdzajac na drugi koniec swiata bo tam tez jakas prace pisze czy tam doktorat chce konczyc. Nie wiem az tak wtajemniczona nie jestem:). W miedzyczasie pracuje. Wiec wzbudza mój podziw, że tak świetnie radzi sobie w zyciu. Szczurem nie jest, nie pamietam zeby kiedykolwiek rywalizował i chciał byc najlepszy.

        Juz nie musicie mi radzić. Dziękuję:). Godzine temu zadzwonił i jestesmy umówieni jak wroci. Nie wiem czy to zaproszenie bedzie randka czy po prostu spotkamy sie zeby powspominac dawne czasy. No ale bedzie spotkanie. Poczekam jak sie sytuacja rozwinie.
        • nie.strzelac.towarzysze Re: jak go zdobyć? 04.09.12, 17:14
          > Nie muszę pięknie pisać, wystarczy jak pięknie leczę zęby;). Jestem stomatologiem

          A to przepraszam. :) Myślałem, żeś kolejna absolwentka politologii, europeistyki czy kulturoznawstwa. Ale studia stomatologiczne bardzo się chwalą. Mam tylko nadzieję, że nie skończyłaś ich dla lansu czy czegoś takiego, ale z prawdziwego powołania i że chcesz być rzeczywiście dobra w tym, co robisz. Bardzo szanuję ludzi, którzy są dobrzy w tym, co robią, przykładają się do roboty, dokształcają itd.

          > Szczurem nie jest, nie pamietam zeby kiedykolwiek rywalizował i chciał byc najlepszy.

          Wbrew powszechnej opinii nie o rywalizację chodzi w wyścigu szczurów, raczej o bezsensowną pogoń nie wiadomo za czym.

          PS Czy przy wypełnianiu ubytków odtwarzasz bruzdy?
          • yoko0202 :DD 04.09.12, 17:42
            nie.strzelac.towarzysze napisał:

            > PS Czy przy wypełnianiu ubytków odtwarzasz bruzdy?
            >
            przeczytałam 'bzdury' i przez chwilę się ucieszyłam :)
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: jak go zdobyć? 04.09.12, 17:25
          > Nie wiem czy to zaproszenie bedzie randka czy po prostu spotkamy
          > sie zeby powspominac dawne czasy

          Dawne czasy... JASNE :D
          Szkoda życia na stare czasy. Go get him, tiger! :D
          • nie.strzelac.towarzysze Re: jak go zdobyć? 04.09.12, 18:38
            > Dawne czasy... JASNE :D
            > Szkoda życia na stare czasy. Go get him, tiger! :D

            Słusznie! Dzisiaj prędko idzie robota.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka