Dodaj do ulubionych

praca nad sobą

16.10.12, 20:43
Mam problem ze sobą. Jestem w szczęśliwym związku od 2 lat, nie brak w nim zaufania. Jestem osobą o przeciętnej aparycji- ani brzydka, ani zjawiskowo piękna, mój mężczyzna jest tą atrakcyjniejszą połową w naszym związku. W tym tkwi problem. Czuję sie przy nim brzydka i mam obsesję na pewnym punkcie: praktycznie codziennie śledzę na portalach społecznościowych zdjęcia jego byłej dziewczyny (był to krótki i raczej niewiele znaczący związek dla niego) i ciągle się do niej porównuję, jest bardzo ładną dziewczyną. Kurcze wiem, że to głupie i na pewno nienormalne ale naprawdę niszczy mnie to od środka, a każde takie porównanie od razu obniża mój nastrój... Ogólnie dość często porównuję mój wygląd do innych ludzi i zawsze czuję sie bardzo brzydka, wręcz paskudna, wlasciwie w porównaniu do każdego. Nie jestem pewna czy to niska samoocena sprawia ze tak się czuję, bo znam swoja wartość (chodzi o wszystkie cechy z wyłączeniem wyglądu). W jaki sposób mam pracować nad sobą żeby zmienić takie podejście do swojej osoby? Aby nie porównywać się do innych ludzi?
Obserwuj wątek
    • czerwony.melon Dysmorfofobia czy masz obiektywne powody? 16.10.12, 22:34
      Może psychoterapia? Może cierpisz na dysmorfofobię?

      Plus kosmetyczka, dietetyk, trener, chirurg, fryzjer, dermatolog albo dentysta, jeśli obiektywnie masz coś, co można poprawić. Nie należy popadać w tym w paranoję, ale z drugiej strony czasem niewielka poprawa bardzo zmienia samoocenę.
    • kitek_maly Re: praca nad sobą 16.10.12, 22:36
      W jaki s
      > posób mam pracować nad sobą żeby zmienić takie podejście do swojej osoby? Aby n
      > ie porównywać się do innych ludzi?

      Po prostu przestać to robić. Nic innego.
      Po co się tym zadręczać? Zwłaszcza, że takie obsesyjne myślenie może doprowadzić do tego, że Twój szczęśliwy związek się rozpadnie. Jak tylko Twoje myśli będą wędrowały w te nieciekawe rejony, to staraj się je od razu czymś rozpraszać. Zajmij się pracą, przeczytaj coś. Wymaga to silnej woli, ale jest skuteczne.
    • mirtillo25 Re: praca nad sobą 17.10.12, 13:12
      Przypomnij sobie swoich byłych i pomyśl, czy mogłabyś z nimi jeszcze raz się spotykać? Pewnie odpowiesz sobie, że to były paszczaki i że nie ma mowy. A jak się trafił jakiś fajny, to okazał się cepem bez mózgu. Pewnie kilku z nich wolałabyś nigdy nie poznać. I najpewniej tak samo myśli Twój facet.

      I co z tego, że (wg Ciebie) tamta dziewczyna jest bardzo ładna. Chyba czegoś jej brakowało, skoro już nie są razem. Jeśli facet nie ma dziecka i się nie ożenił, to siedzi w związku z kobietą, która mu się nie podoba lub do której już nic nie czuje. A na pewno nie siedzi w tym związku kilka lat. Daj więc sobie spokój z domysłami.

      Nie przeglądaj kont byłych dziewczyn, bo to chore. Olej to. Masz fajnego faceta, a siedzisz ciągle w przeszłości. To nie jest zdrowe.
    • krytyk_systemu_edukacji Re: praca nad sobą 17.10.12, 13:29
      > W jaki sposób mam pracować nad sobą żeby zmienić takie podejście do swojej osoby

      Załóż sobie wzorem byłej dziewczyny swojego chłopaka konto na serwisach społecznościowych (Facebook, Nasza-klasa), następnie weź aparat Zorkę 5 i zrób sobie kilka zdjęć. Umieść tak uzyskane zdjęcia we wspomnianych serwisach, i czekaj ja komcie od znajomków.

      Gwarantuję, że poczucie własnej wartości, wzrośnie skokowo.
      • gr.eenka Re: praca nad sobą 17.10.12, 23:27
        owszem, takie koło wzajemnej adoracji poprawia samopoczucie, zwiększa samoocenę. Zawsze lepiej jest jak ktoś poklepie po ramieniu i powie, ale ładne.
        Przy w miarę dobrej samoocenie, takie portale i aparat można wykorzystać na zasadzie " paczcie i niech was skręca z zazdrości ".
        Zarówno jedno jak i drugie nie jest złe :)
    • krakoma Re: praca nad sobą 17.10.12, 13:40
      idz do dobrego fryzjera i od razu ci sie polepszy
      • krakoma Re: praca nad sobą 17.10.12, 13:43
        i wmawiaj sobie, ze jestes najlepsza i usmiechaj sie do siebie w lustrze i znajdz w sobie cos so lubisz i na tym sie skoncentruj. pracuj nad swoim charakterem i przestan byc powierzchowna.
        • krytyk_systemu_edukacji Re: praca nad sobą 17.10.12, 13:47
          > wmawiaj sobie, ze jestes najlepsza i usmiechaj sie do siebie w lustrze

          Tylko żeby przypadkiem narzeczony jej nie nakrył na tych zabiegach, bo jeszcze gotów odstawić do psychiatryka i wrócić do tej ślicznotki z kontem na Facebooku.
    • to.niemozliwe Re: praca nad sobą 17.10.12, 15:49
      Iść na psychoterapię i zrozumieć emocje, które Tobą kierują. Chyba, że sobie coś poczytasz i przy pewnej dozie zdolności autotranscendentalnych sama zweryfikujesz co Cię "trzyma".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka