martakrk89
16.10.12, 20:43
Mam problem ze sobą. Jestem w szczęśliwym związku od 2 lat, nie brak w nim zaufania. Jestem osobą o przeciętnej aparycji- ani brzydka, ani zjawiskowo piękna, mój mężczyzna jest tą atrakcyjniejszą połową w naszym związku. W tym tkwi problem. Czuję sie przy nim brzydka i mam obsesję na pewnym punkcie: praktycznie codziennie śledzę na portalach społecznościowych zdjęcia jego byłej dziewczyny (był to krótki i raczej niewiele znaczący związek dla niego) i ciągle się do niej porównuję, jest bardzo ładną dziewczyną. Kurcze wiem, że to głupie i na pewno nienormalne ale naprawdę niszczy mnie to od środka, a każde takie porównanie od razu obniża mój nastrój... Ogólnie dość często porównuję mój wygląd do innych ludzi i zawsze czuję sie bardzo brzydka, wręcz paskudna, wlasciwie w porównaniu do każdego. Nie jestem pewna czy to niska samoocena sprawia ze tak się czuję, bo znam swoja wartość (chodzi o wszystkie cechy z wyłączeniem wyglądu). W jaki sposób mam pracować nad sobą żeby zmienić takie podejście do swojej osoby? Aby nie porównywać się do innych ludzi?