klara_micinska
31.10.12, 17:08
Zaczynam powoli odczuwać jesienny smutek… nie wiem czy to nie przez to, ze zaraz będą już te smutne swieta, kiedy wspominamy osoby, które juz nas zostawily czy po prostu przez zmiany w pogodzie i wszystko co z tym związane - krotsze dni, mniej słońca i deszcz za okem… moglby mi ktos podpowiedziec jak sobie z tym radzic w pojedynke? Mieskzam sama i nawet nie mam sie do kogo w domu odezwac… Potrzebuje waszej pomocy :)