Dodaj do ulubionych

Nauczycielu wróć!!

05.12.12, 20:39
I znowu moja bratanica wróciła ze szkoły z podbitym okiem. Mam 6 lat i nie umie się bronić. Pytanie za 100 pkt, gdzie byli nauczyciele, wychowawca? Otóż Pani wychowawczyni odpowiada: ależ my nie jesteśmy wstanie wszystkich przypilnować, mamy tyle na głowie, no wie Pani odpowiada mojej bratowej dzieci są takie ruchliwe może się przewróciła. I nadal nie dochodzi do niej że to nie pierwszy raz.Koniec bratanica przeniesiona do innej szkoły. Jednak mam dość słuchanie że nauczyciele mało zarabiają, ciężko pracują. Bo to nie prawda. Moja mama twierdzi że za jej czasów:) nauczyciel był szanowany. Był ich opiekunem, nie tylko w szkole ale interesował się życiem pozaszkolnym. Moja mam przytoczyła historie jakoby jedna z jej koleżanek chodziła w potarganych spodniach bo była zaniedbywana przez rodziców, nauczyciel od razu interweniował i po paru dniach było widać poprawę. Nauczyciel był poważany a uczniowie wiele wynosili ze szkoły. A może się mylę?
Obserwuj wątek
    • jan_hus_na_stosie2 Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 20:45
      to sześciolatki chodzą do szkoły? chyba coś mnie ominęło :)



      • krytyk-systemu-edukacji Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 20:48
        > to sześciolatki chodzą do szkoły?

        Mieli coś takiego wprowadzić zdaje się. Pomysł rodem z sowietów.
        • jan_hus_na_stosie2 Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 20:52
          Rodzice wybrali dla sześciolatków przedszkola, nie szkoły. W stolicy o połowę mniej niż rok temu zapisało je do pierwszych klas. W przedszkolach zabrakło 3 tys. miejsc (...)

          Ubolewam, że rodzice dokonali takiego wyboru. Zapisując sześciolatki do przedszkola, zafundowali im powtarzanie zerówki – komentuje wiceprezydent Warszawy Włodzimierz Paszyński.

          źródło: www.zw.com.pl/artykul/654709.html



        • nie.mam.20 Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 21:31
          moja corka poszla do szkoly majac 4 lata i 8 miesiecy. Mature zrobila na 99.5. Ma dwa fakultety, nie opuszczajac odcinkow Bold and Beautiful, uprawiajac sport i majac zycie towarzyskie.
          Faktem jest, ze szkoly dzieci byly bardzo dobre, zwlaszcza podstawowa.
          W Australii dzieci ida wczesniej do szkoly i wszystko jest OK. 7 lat to bylo dobre przed wojna, teraz gnoje sa cwane i nic nie stoi na przeszkodzie, aby sie uczyly wczesniej. Zdaje sie, to rodzice nie nadazaja.
          • jan_hus_na_stosie2 Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 21:35
            radość z życia to nie tylko nauka, praca i wyścig szczurów, nawet jeśli jest się w tym wyścigu w czołówce :)

            • nie.mam.20 Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 22:11
              dlatego Husie zaznaczylem, ze ogladala syf w tv, uprawiala sport wyczynowy, bawila sie, spedzala milo czas. mozna.
              wystarczyla systematyczna praca. Moja corka jest bardzo empatyczna osoba, nie ma problemow "szczura". Tym sie oba kraje roznia.
              jaka radosc zycia TY preferujesz?
          • gr.eenka1 Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 22:55
            moze wymagania szkoły są mniejsze ?
            • nie.mam.20 Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 23:42
              w porownaniu z moja matura, z pewnoscia. ostetnie wyniki pokazaly, ze szkolnictwo w Polsce i Australii daje podobne rezultaty.
              Z pewnoscia szkola podstawowa w Australii jest mniej stresujaca, jest mniej prac domowych. Moje dzieci lubialy chodzic do szkoly, co w Polsce chyba nie jest zbyt czeste?
              Moim zdaniem najwiecej zalezy od indywidualnej postawy ucznia, jego/jej motywacji. Stad Azjaci kroluja, maja milion godzin korkow, zadnego zycia, ale dostaja maxa i studiuja oblegane kierunki. Do tego stopnia, ze Sydney Uni wprowadzil zasade, medycyne studiuje sie majac juz jakies studia.
              W szkolach podstawowych (niektorych) wpadli na ten sam pomysl - zabtaniaja dzieciom biegac, stawac na glowie, robic taczki.... By rodzice nie skarzyli szkoly w sadzie. Takie czasy.
              Z tym, ze "obyczaje" w zachodnch dzielnicach czy na obrzezach, to inna para kaloszy.
      • six_a Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 20:51
        a gimnazjum Cię nie ominęło?
        • jan_hus_na_stosie2 Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 20:53
          ominęło, nowa matura również, taki stary jestem :)
    • good_morning Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 20:46
      no dobra ale o co ci chodzi?
    • six_a Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 20:47
      życie bratowej = lepsze niż fejs i tłiter razem wzięte.
      • gr.eenka1 Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 21:10
        :)
        powinnaś założyć jakiś blog albo coś mysli złotych sixy
    • gr.eenka1 Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 20:50
      e tam, jak bylam mała to nauczycielka kazała mi iść do domu ze zwichnieta kostką . no może trochę, ale kustykającą na jednej nodze tak pi razy drzwi z 5 km.
      sie przejmowali tymi co jajka im nosili
      • jan_hus_na_stosie2 Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 20:54
        a ja miałem fajnych nauczycieli :)

        • gr.eenka1 Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 21:01
          ja nie
    • berta-death Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 20:50
      Mylisz się, zawsze olewali. Chociaż zdarzały się wyjątki. Ale to i dziś się zdarzają. A siostrzenicę zapiszcie na zajęcia z krav magi dla dzieci. Może się jej przydać.
    • jeriomina Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 20:51
      Ja rozumiem, że wszędzie nagonka na edukację, sterowana przez gazetę i rząd, by usprawiedliwić nadchodzące cięcia w budżecie i zmiany w karcie nauczyciela ale nawet na forum kobieta nie dacie nam spokoju?
      • good_morning Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 20:53
        no, musimy sie zapisac na krawmage zeby sie bronic :D
    • krytyk-systemu-edukacji Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 20:55
      > chodziła w potarganych spodniach bo była zaniedbywana przez rodziców

      Potargane spodnie. :D Właśnie dlatego nie znoszę Krakowa, i w ogóle południa: tutejsi nie umieją po polsku. „Potargałeś mój list!”, „Czy jesteś pojedzony?”, „Dostałem dzisiaj w szkole minus pięć”, „Idę na pole”, „Iść na nogach”. I tak dalej.

      Wam to by się, cholerne krakusy, naprawdę przydała szkoła. Oj, przydałaby się! Ale wy tylko potraficie wpie...ć te swoje obrzydliwe kiełbaski z nyski, zero jakiekolwiek pomyślunku.
      • berta-death Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 20:58
        Krakusów też nie lubisz?
        • jan_hus_na_stosie2 Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 20:59
          aż strach zapytać o poznaniaków ;)

          • krytyk-systemu-edukacji Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 21:06
            > aż strach zapytać o poznaniaków ;)

            Peja zawsze na propsie. :)

            Poza tym nie mam poznaniaków na co dzień. Trudno żeby mi na odległość przeszkadzali. A krakusów mam, bo mieszkam w Krakowie, a mieszkam, bo muszę (praca).
        • krytyk-systemu-edukacji Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 21:04
          > Krakusów też nie lubisz?

          Tak Cie to dziwi? Popatrz tylko na te zakazane mordy:

          https://i.imgur.com/zFzpM.jpg

          Cholerne głodomory, czekają na swoją „kiełbaskę z Nyski” pod Halą Targową! Czy dasz wiarę, że taki krakus potrafi się chwalić, przepraszam za wyrażenie, na fejsie tym, że zajada to gó...?
          • jeriomina Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 21:36
            Jaaassssne, zawarłeś na tym zdjęciu esencję Krakowa :P

            Naprawdę, przestań uprawiać tę kłamliwą politykę, powtarzam jeszcze raz, nikt Cię do nas nie zapraszał ani Cię tu nie trzyma, znam mnóstwo osób które marzą o tym, by mieszkać w tym mieście.
            • krytyk-systemu-edukacji Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 21:55
              > Jaaassssne, zawarłeś na tym zdjęciu esencję Krakowa :P

              Jeśli mam być szczery, to tak właśnie widzę to miasto. :/

              > znam mnóstwo osób które marzą o tym, by mieszkać w tym mieście.

              Na przykład kogo? I co je z kolei trzyma tam, gdzie są obecnie?
              • jeriomina Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 22:44
                To szkoda że nie widzisz go np. przed pryzmat Rynku, Wawelu, itd.
                A te osoby które znam niestety często ceny krakowskich mieszkań odstraszają.
                • krytyk-systemu-edukacji Re: Nauczycielu wróć!! 06.12.12, 00:01
                  > To szkoda że nie widzisz go np. przed pryzmat Rynku, Wawelu, itd.

                  Cóż, zabytki to rzeczywiście mocna strona tego miasta. No, dopóki takiego zabytku (dajmy na to, Wawelu) nie przysłoni reklama piwa czy prezerwatyw wielkości boiska piłkarskiego (oczywiście mam tu na myśli wielkość reklamy, nie prezerwatyw).

                  Jeśli o mnie chodzi, to mam kilka miejsc w Krakowie, które bardzo lubię: Kazimierz, uliczki wokół Rynku, Bulwary, również kilka kościołów. Poza tym mieszkał tu Lenin, Dzierżyński brał ślub, a Stalin się stołował (restauracja, w której ten wybitny towarzysz popijał swe obiady dobrym piwem, istnieje po dziś dzień) – czuć więc łączność z historią ZSRR i Rosji sowieckiej, a historia ta to moje hobby.

                  Wadą natomiast – prócz powietrza, nocnych głodomorów przy Nysce i Świętej wojny – jest zbyt znaczna liczba szkół tzw. wyższych na jednostkę powierzchni i moje standardy. Przyznasz chyba, że życie w mieście, którego co drugi mieszkaniec jest studentem, a przystanki autobusowe mianuje się nazwą najbliższego „uniwersytetu” – może być dla przeciętnego krytyka systemu edukacji cokolwiek męczące. :)
                  • krytyk-systemu-edukacji Re: Nauczycielu wróć!! 06.12.12, 00:55
                    > No, dopóki takiego zabytku (...) nie przysłoni reklama piwa

                    Chryste na Niebie! Oczywiście miało być przesłoni. Przysłania ta reklama pewien hotel, Wawel zaś przesłania.

                    Język polski. :)
      • good_morning Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 21:04
        gwary nalezy szanowac (tak jak i ludzi nimi sie poslugujacych)
        w niektorych krajach gwara nie jest elementem obciachu, a wrecz dumy.
        • krytyk-systemu-edukacji Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 21:08
          > gwary nalezy szanowac (tak jak i ludzi nimi sie poslugujacych)

          Szanuję, na przykład gwara warszawska bardzo mi się podoba. Są jednak pewne granice, a krakusy wszelkie granice przekraczają o czterdzieści wiorst.
          • good_morning Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 21:10
            sznowanie to nie synonim lubienia, panie milosniku edukacji
            • krytyk-systemu-edukacji Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 21:16
              > sznowanie to nie synonim lubienia, panie milosniku edukacji

              No tak, masz rację właściwie. :)
      • gr.eenka1 Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 21:08
        jestes pojedzony ?

        a ja ostatnio w kolejce do lekarza spotkałam starszego pana mówił jakąś starą polszcyzna?
        nie wiem, ale był tak grzeczny, i tak wspaniale zaciągal, że cała kolejka go polubiła.
        :)
        • krytyk-systemu-edukacji Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 21:15
          > jestes pojedzony ?

          Też w to nie mogłem uwierzyć.

          > a ja ostatnio w kolejce do lekarza spotkałam starszego pana mówił jakąś starą polszcyzna

          U mnie na „studiach” wykłady ze statystyki prowadził stary profesor posługujący się przepiękną kresową polszczyzną. Nie opuściłem ani jednego, przy czym oczywiście nie chodziłem tam uczyć się statystyki, tylko słuchać tej polszczyzny.

          „Jeśli piętnaście razy z rzędu wypadnie nam orze[l] to co? Ano wtenczas zaczniemy powątpiewać w symetryczność monety, prawda?” – Świetny facet, takich już nie produkują. Chciałem nawet go spytać, gdzie on się tak nauczył mówić, ale uznałem, że to głupie, i sobie darowałem.
          • simply_z Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 22:46
            a skad ty jestes?
            strzelam ,że ściana wschodnia ,jakos mi tak białostocko brzmisz.
            Dla twojej informacji..żargon krakowski to coś co kocham i czego będę bronic;)
            • leigh7 Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 23:10
              Że się wtrącę, i zapytam, co znaczy białostocko brzmieć na piśmie? Bo zaciąganie da się usłyszeć, ale nie przeczytać?
            • krytyk-systemu-edukacji Re: Nauczycielu wróć!! 06.12.12, 00:49
              > strzelam ,że ściana wschodnia ,jakos mi tak białostocko brzmisz.

              Niecelnie. Pochodzę akurat z Polski centralnej, i prawdę mówiąc nie wydaje mi się, żebym miał jakiekolwiek naleciałości regionalne. Raczej staram się posługiwać tzw. językiem literackim (który, dla niezorientowanych w nomenklaturze językoznawczej, z literaturą ma niekoniecznie wiele wspólnego, po prostu tak się nazywa).

              > Dla twojej informacji..żargon krakowski to coś co kocham i czego będę bronic;)

              Czymś się musimy różnić. :)
      • jeriomina [...] 05.12.12, 21:26
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • krytyk-systemu-edukacji Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 21:42
          > To spierniczaj stąd, nikt Cię tu nie trzyma.
          > I nikt Cię tu nie zapraszał.

          Niezbyt Ci do twarzy, Jeriominko, z tym lokalnym nacjonalizmem. :)

          Natomiast nie jest prawdą ani że nikt mnie tu nie trzyma, ani że nikt mnie nie zapraszał: otóż trzyma mnie tu praca, zaprosił mnie natomiast system edukacji narodowej, wmawiając mi, że po liceum trzeba iść na studia, bo inaczej świat zwolni, a na koniec się zatrzyma. Liceum kończyłem w małej miejscowości, gdzie próżno wówczas było szukać szkół wyższych (teraz oczywiście już istnieją, bo licho nie śpi).

          PS Tylko się włośnicą nie zaraź przy tej Nysce, bo tego się nie da do końca wyleczyć. :)
          • jeriomina Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 21:44
            Ja nie jadam mięsa w ogóle, dlatego nie potwierdzam między innymi Twojego ciasno-umysłowego pojęcia o krakusach.
            A co do tego w czym mi do twarzy, obrażasz moje ukochane miasto rodzinne, więc staję w jego obronie, bo to tak, jakbyś mi matkę obrażał.
            • krytyk-systemu-edukacji Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 21:53
              > A co do tego w czym mi do twarzy, obrażasz moje ukochane miasto rodzinne, więc
              > staję w jego obronie, bo to tak, jakbyś mi matkę obrażał.

              No rzeczywiście! Zresztą może i tak jest. Akurat moje miasto rodzinne jest najgorszym, jakie się może człowiekowi przytrafić (podpowiedź: dawniej mawiało się o nim, że to milionowe miasto bez rzeki). Dlatego może nie rozumiem Twoich uczuć.

              Oczywiście nie chciałem Cię w żaden sposób urazić. :)

              PS Jak Ci się oddycha w tym ukochanym mieście?
              • jeriomina Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 21:56
                krytyk-systemu-edukacji napisał:

                > > A co do tego w czym mi do twarzy, obrażasz moje ukochane miasto rodzinne,
                > więc
                > > staję w jego obronie, bo to tak, jakbyś mi matkę obrażał.
                >
                > No rzeczywiście! Zresztą może i tak jest. Akurat moje miasto rodzinne jest najg
                > orszym, jakie się może człowiekowi przytrafić (podpowiedź: dawniej mawiało się
                > o nim, że to milionowe miasto bez rzeki). Dlatego może nie rozumiem Twoich uczu
                > ć.
                >
                Łódź?

                > Oczywiście nie chciałem Cię w żaden sposób urazić. :)
                >
                > PS Jak Ci się oddycha w tym ukochanym mieście?
                >
                Oddychanie nie jest najłatwiejsze, ja o tym wiem od dzieciństwa.
                • krytyk-systemu-edukacji Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 23:30
                  > Łódź?

                  Niestety tak.
                  • dziewczyna_rzeznika Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 23:52
                    Aż się specjalnie zalogowałam, żeby wyrazić swój sprzeciw i napisać, że uwielbiam Łódź :D Wspaniałe miasto, bardzo sympatyczni ludzie, za każdym razem wyjeżdżam stamtąd naładowana pozytywną energią:)
                    • six_a Re: Nauczycielu wróć!! 06.12.12, 00:02
                      a ja je uwielbiam z dzieciństwa, bo do jednej ciotki jeździłam, muszę podpytać co to za ulica była, ale było ekstra: wchodziło się w bramę i takie równoległe dwa rzędy "kamienic" stały, w środku schody drewniane, łazienki na korytarzach i umywalka, okna na wysokości mojego pasa (jak miałam ze siedem lat) i łaziło się po jakichś piwnicach masakrycznych z innymi dziećmi.
                      coś pięknego.

                      poza tym jakieś fajowe zoo tam jest teraz.
                      • wpieniona Re: Nauczycielu wróć!! 06.12.12, 00:20
                        A ja kocham Łódź i Trójmiasto, a nie lubię Kraka.
                        Krakowscy mini-biznesmeni umawiający się albo na amerykańskie śniadanie (boszbroń przed 11.00) albo na brunch albo lunch, albo na kolację w celach biznesowych osłabiają mnie.
                        A gdzie robota, pytam się ?
                        Jedyne, co dobre, że tę Gierkówkę otworzyli tam na doł.

                    • krytyk-systemu-edukacji Re: Nauczycielu wróć!! 06.12.12, 00:11
                      > Aż się specjalnie zalogowałam, żeby wyrazić swój sprzeciw i napisać, że uwielbiam
                      > Łódź :D Wspaniałe miasto, bardzo sympatyczni ludzie, za każdym razem wyjeżdżam
                      > stamtąd naładowana pozytywną energią:)

                      A czy zahaczyłaś również o Bałuty, ze szczególnym uwzględnieniem ulicy Limanowskiego? Albo wiem, przejdź się Wschodnią: zobaczymy, jaką to energią wrócisz stamtąd naładowana. Pewno kinetyczną. Ha! ha! :D

                      „Znam życie na Bałutach, tu nawet sobie się nie ufa” – powiada znany poeta.

                      PS Widzew myśli, że centrum jest z boku, a ŁKS żartuje z poważnych tematów i robi herbatę z wody po pierogach. :)
                      • gr.eenka1 Re: Nauczycielu wróć!! 06.12.12, 00:22
                        „Znam życie na Bałutach, tu nawet sobie się nie ufa” – powiad
                        > a znany poeta.

                        nie ufaj nikomu, wracaj szybko do domu
                        >
                        miasto ładne, ludzie niezbyt życzliwi obcym
                        chyba masz rację , tylko można przez nie przejechać i zostawić za sobą
                      • krakoma Re: Nauczycielu wróć!! 06.12.12, 01:41
                        BALUTY!
                        lagiewnicka!
                  • jeriomina Re: Nauczycielu wróć!! 06.12.12, 07:03
                    Tak, pamiętam moje wrażenie, jak szłam Piotrkowską w kierunku Galerii Łódzkiej i odczuwałam wyraźny brak rzeki, która u wylotu by mi pasowała zamiast tej trasy tramwajowej :D
                    Byłam tam dwukrotnie, za każdym razem związane to było z Akademią Muzyczną więc w sumie wiele nie widziałam (raz mieszkałam na ul. Legionów - spać się nie dało bez stoperów przez startujące o 5 nad ranem z wściekłym stukotem tramwaje) a drugi raz w gościnnych na Akademii :) Byłam w Galerii Łódzkiej i w Manufakturze :) i całą Piotrkowską zeszłam kilka razy ale poza tym lipa - a żałuję, bo jestem ciekawa.
                    Jak drzewa mają liście, to zdecydowanie miasto lepiej wygląda. Jak nie mają, jest ponure i szare.
    • kseniainc Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 21:00
      Kiedyś nauczyciel miał poważanie,autorytet potrafił wypracowac, teraz jest wiele utrudnień.Rodzice nie współpracują ze szkołą, a jedynie wymagają,a dzieciaki znają swoje prawa, a o obowiązkach słyszec nie chcą. Rodzic potem takiego broni z poczucia winy, ze nie ma dla dzieciaka czasu-nawet jak gnojek nabroi i zwala wszystko na nauczyciela, który w dobie takich przepisów niewiele ma do gadania....dużo by opisac.....
      • jan_hus_na_stosie2 Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 21:11
        pamiętam jak miałem praktyki nauczycielskie w gimnazjum w klasie "integracyjnej", czyli takiej w której były dzieci, które sprawiały kłopoty wychowawcze i często nie chciały się uczyć, powiem szczerze, że nie miałem z dzieciakami żadnych problemów, na początku cześć z nich się stawiała i przeszkadzała na lekcji, ale szybko postawiłem ich do pionu, tych najbardziej niegrzecznych przesadziłem do pierwszej ławki i nie dałem sobie w kaszę dmuchać :)

        ogólnie byłem raczej surowy, ale jednocześnie starałem się je czegoś nauczyć i zainteresować tematem, zadawałem im wiele pytań, próbowałem zmusić do samodzielnego myślenia, tłumaczyłem prawidłowości i wyjątki oraz praktyczne zastosowanie zdobytej wiedzy. Wtrącałem śmieszne anegdotki związane z tematem :)



        • gr.eenka1 Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 21:16
          :)
          jesteś lepszy od sixy
          :)
          • krytyk-systemu-edukacji Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 21:21
            > jesteś lepszy od sixy

            Protestuję! Nikt nie jest lepszy od Six_y. :)
            • six_a Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 21:29
              oprzepraszam, Ty jesteś ode mnie lepszy oraz eat jest ode mnie lepszy:)

              dziś międzynarodowy dzień słodzenia :)
              • gr.eenka1 Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 21:30
                six_a napisała:

                > oprzepraszam, Ty jesteś ode mnie lepszy oraz eat jest ode mnie lepszy:)
                >
                eat?
                nie znam
                > dziś międzynarodowy dzień słodzenia :)
                >
                • six_a Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 21:34
                  nomasz, jak wogle można???
                  forum.gazeta.pl/forum/w,16,140921181,140921501,Kejt.html
              • krytyk-systemu-edukacji Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 21:50
                > dziś międzynarodowy dzień słodzenia :)

                Ja Ci nie słodzę, stwierdzam tylko fakty. Np. spostrzeżenie, iż „Amber Gold” brzmi jak pseudonim aktorki porno – kładzie na łopatki większość postów napisanych na tym forum.

                Już nie mówiąc o tym, że Ty w SMS-ie pewnie potrafisz zawrzeć więcej treści niż ja na kartce A4. Ha! ha! :D
                • six_a Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 23:19
                  > że Ty w SMS-ie pewnie potrafisz zawrzeć więcej treści niż
                  > ja na kartce A4. Ha! ha! :D

                  mój ostatni sms składał się z literki K, oznaczającej koniec parkowania. już chyba bardziej się streszczać nie można;)
                  • krytyk-systemu-edukacji Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 23:31
                    > mój ostatni sms składał się z literki K

                    Kolega mi kiedyś napisał na gadu „k” – okazało się, że to skrót od „OK”. :/
                    • six_a Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 23:52
                      należy docenić, że spacji nie postawił, jako skrótu od K.
                      no i na szczęście nie musiał tego powiedzieć, bo bardziej by się zmęczył takim "kej", chociaż mniej niż przy "ołkej", przy "ołkej" to już zadyszka pewnie taka jak przy wchodzeniu na K2.
                    • krakoma Re: Nauczycielu wróć!! 06.12.12, 01:44
                      dobre!
          • nie.mam.20 Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 23:45
            to sixa jest nauczycielka czy specjalistka od ustawiaania w pionie?
            Zwlaszcza po szkockiej.
        • headvig Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 21:19
          > problemów, na początku cześć z nich się stawiała i przeszkadzała na lekcji, al
          > e szybko postawiłem ich do pionu, tych najbardziej niegrzecznych przesadziłem d
          > o pierwszej ławki i nie dałem sobie w kaszę dmuchać :)

          łał, jestem pod wrażaniem, musiałeś na niezwykle grzecznych trafić. a klasa integracyjna to nie integrowanie niegrzecznych z grzecznymi, tylko niepełnosprawnych (nawet jeśli tego nie widać) z pełnosprawnymi.
          • jan_hus_na_stosie2 Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 21:26
            wiesz, pamiętam jak zrobiłem klasówkę, co prawda pytania przygotowywała nauczycielka będąca moją opiekunką na praktykach, ale pozwoliła mi klasówki sprawdzić, ocenić i postawić oceny. Jednemu z uczniów postawiłem 5, strasznie nabazgrał ale jakoś go odszyfrowałem i pisał naprawdę z sensem. Gdy w klasie się dowiedzieli, że ten właśnie chłopak dostał piątkę wszyscy byli bardzo zdziwieni, on piątkę? niemożliwe wszyscy mówili... Nie chcę spekulować, ale może przy mnie chłopak się jakoś odblokował :D

            • headvig Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 21:29
              w takim razie może minąłeś się z powołaniem? :)
              • jan_hus_na_stosie2 Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 21:34
                może, ale cóż, nie wszystko stracone, poniekąd powolutku staram się wrócić do tego "powołania", tyle że zamiast wyuczonego zawodu próbuję uczyć programowania, na razie mam jednego ucznia, za kilka miesięcy mogę dać znać jak mi idzie ;)

            • gr.eenka1 Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 21:30
              tak, lepsze skutki daje chwalenie niż nagana
              ale generalnie staranie się jest o kant tyłka potłuc :)
          • krytyk-systemu-edukacji Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 21:27
            > łał, jestem pod wrażaniem, musiałeś na niezwykle grzecznych trafić. a klasa
            > integracyjna to nie integrowanie niegrzecznych z grzecznymi, tylko niepełnosprawnych
            > (nawet jeśli tego nie widać) z pełnosprawnymi

            Ta? A co powiesz na to, że nasz wspaniały system edukacji wypycha do szkół specjalnych dzieci, które miały pecha urodzić się w nie najlepszej rodzinie? A z kolei doszukuje się ponadprzeciętnych zdolności u tych, które miały szczęście się urodzić w tzw. rodzinach inteligenckich czy przynajmniej „dobrych domach” i po prostu siła rzeczy mają lepsze, jak to się mówi, kompetencje kulturowe (czytaj: potrafią sprawniej posługiwać się językiem)?

            I co Ty na to? Tak właśnie, naiwna użytkowniczko, wygląda prawdziwy świat szkolnictwa. Możesz się łudzić, że jest inaczej, ale nic to nie da w gruncie rzeczy.
            • headvig Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 21:35
              > Ta? A co powiesz na to, że nasz wspaniały system edukacji wypycha do szkół spec
              > jalnych dzieci, które miały pecha urodzić się w nie najlepszej rodzinie?

              jeszcze się z tym nie spotkałam. do szkół specjalnych trafiają dzieci z stwierdzonymi (na podstawie badań) dysfunkcjami typu upośledzenie. tego w stopniu lekkim często gołym okiem po takim uczniu nawet nie widać.
              ten nasz wspaniały system edukacji odchodzi od szkół specjalnych likwidując je i upycha upośledzone dzieci w zwykłych szkołach, zwykłych klasach, nawet nie integracyjnych, gdzie często wyrządza się im przez to więcej krzywdy niż pożytku, bo takie dzieci są do tyłu względem rówieśników począwszy od tempa pisania, po myślenie abstrakcyjne.
    • soulshuntr Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 21:34
      Nauczycielu wroc? A moze "Rodzicu, zacznij uczyc swoje dziecko szacunku dla innych ludzi" ze szczegolnym uwzglednieniem doroslych? Masz efekt bezstresowego wychowania bachorow. Enjoy it.
    • gr.eenka1 Re: Nauczycielu wróć!! 05.12.12, 23:33
      no dobra, było dwoje nauczycieli
      nauczycielka bardzo charyzmatyczna, która fascynowala mnie swoim zachowaniem, byciem i wiedzą- pozwalała mi się uczyć :)
      i nauczyciel, który dał mi popalić ostro
      ale chyba nie chcę by wracali
      • krytyk-systemu-edukacji Re: Nauczycielu wróć!! 06.12.12, 01:12
        > ale chyba nie chcę by wracali

        Tylko profesor Pimko ma takie skłonności. :) „Do szkoły! do szkoły!”
    • krakoma Re: Nauczycielu wróć!! 06.12.12, 01:49
      no i masz odp.:

      Moja mama twierdzi że za jej czasów:) nauczyciel był szanowany

      czasy sie zminily, teraz sie nauczycielom kubly na glowe wklada, chociaz mam nadzieje, ze szesciolatki jeszcze nie...
    • mirtillo25 Re: Nauczycielu wróć!! 06.12.12, 09:46
      No pewnie, niech kolejna osoba zmiesza z błotem zawód nauczyciela. Nic tylko macie pretensje do nauczycieli, a sami własnych dzieci kultury nie potraficie nauczyć. Jak taka dzicz się zbierze w klasie, to nie da się tego opanować. Masz w klasie ponad 20 uczniów i musisz każdym się zajmować. Poczytaj sobie książkę o niespójności roli społecznej nauczyciela - z jednej strony musi zająć się dzieckiem, sprawiedliwie je ocenić, a z drugiej strony musi się świetnie dogadywać z rodzicami i dyrektorem. To jest często niemożliwe do zrobienia, bo rodzice nie potrafią dopuścić do swoich myśli faktu, że ich dziecko to mały cham i prostak. Każdy idealizuje swoje dziecko i potem nauczyciel jest "be" jak udowodni, że ten bachor ma daleko do "ideału".
      Poza tym sam zadaj sobie pytanie, czy ZAWSZE wiesz co robi Twoje dziecko i czy ZAWSZE jesteś na nim w pełni skupiony?
    • twojabogini Re: Nauczycielu wróć!! 06.12.12, 11:13
      karo123k napisał(a):

      Moja mama twierdzi że
      > za jej czasów:) nauczyciel był szanowany.

      A moja stryjeczna prababka twierdzi, że kiedyś kobiety się nie puszczały, a panowie mogli choćby 10 razy z rzędu.
      Jeśli dzieciakowi ktoś podbił oko przez przypadek, w trakcie zabawy - zdarza się nawet w najlepiej pilnowanej grupie. Jeśli wśród dzieciaków jest przemoc - to trzeba ten problem rozwiązać, we współpracy ze szkołą i innymi rodzicami. Jeśli nauczyciel nie chce zobaczyć problemu, to ten konkretny nauczyciel jest zły, a nie wszyscy dookoła. I wtedy zmiana szkoły może mieć sens.
      Gdyby dziewczynce w nowej szkole nadal przytrafiała się większa ilość wypadków trzeba przyjrzeć się dziecku uważniej - słaba koordynacja ruchowa, trudności z adaptacja w grupie i ustawianie się w pozycji ofiary, nieumiejętność oddania, obrony przed fizycznym atakiem, zbytnie wycofanie, nadwaga, nadaktywność? I popracować z dzieckiem nad poprawą jego bezpieczeństwa - nie z nauczycielem. Wiem co mówię, mam adhadowca, który przez pierwsze lata szkolne non stop ulegał ogromnej ilości wypadków, bardziej lub mniej przez siebie zawinionych.
      Jeśli ktoś nie szanuje nauczycielu to są to rodzice, dzieci tylko ich naśladują.
    • gambas-gambas Re: Nauczycielu wróć!! 08.12.12, 17:29
      Ja bardzo współczuję nauczycielom - niewiele zarabiają, muszą użerać się z dzieciarnią, a co gorsza z nawiedzonymi, mającymi pretensje o wszystko rodzicami dzieciarni. Podziwiam, ja bym nie wyrobiła psychicznie w takiej pracy, nawet trzy miesiące wolnego by mi tego nie wynagrodziły.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka