Dodaj do ulubionych

Darmowe żarcie

20.12.12, 12:57
dajo dzisiaj u nasz w stołówce.
Poszedły(li)byście, kiedy za piniendze przez cały rok nie chadzacie?
Obserwuj wątek
    • soulshuntr Re: Darmowe żarcie 20.12.12, 13:01
      darmowe to darmowe. Czego ni? A pies zji?
    • swiete.jeze Re: Darmowe żarcie 20.12.12, 13:11
      Darowanemu żarciu się w zęby nie zagląda. Myślałam, że to o freeganach będzie.
      • soulshuntr Re: Darmowe żarcie 20.12.12, 14:40
        o tych freeganach?
    • piataziuta Re: Darmowe żarcie 20.12.12, 13:16
      nie.
    • wez_sie Re: Darmowe żarcie 20.12.12, 13:18
      ja bym oczywiscie poszedl i wzial jeszcze sobie na wynos, zeby miec obiad na jutro
    • eat.clitoristwood Nie poszłem a były 20.12.12, 13:40
      zupa-krem z dyni z grzankami
      stek cielęcy w sosie śmietankowym "Calvados"

      dodatki:
      "Pommes Dauphine" (francuska zapiekanka z ziemniaków)
      Kluski domowe
      surówka warzywna

      deser:
      deser nugatowo-miodowy z puree z mango
      • nie.mam.20 a co, jestes na diecie Senseika? 20.12.12, 14:06
        kurczaki z kfc i cocacola?
        • eat.clitoristwood Re: a co, jestes na diecie Senseika? 20.12.12, 14:19
          Do kfc wszedłem kiedyś ale zaraz wyszedłem a coli (fifty-fifty z mineralką) dolewam do rumu, ewentualne do danielsa (inne łyski piję z wodą albo z lodem jeno).
    • jeriomina Re: Darmowe żarcie 20.12.12, 14:14
      A napój Zbyszko 3 cytryny też dawali? :D
      • eat.clitoristwood Re: Darmowe żarcie 20.12.12, 14:21
        jeriomina napisała:
        > A napój Zbyszko 3 cytryny też dawali? :D

        Nie wiem, w intranetowym jadłospisie nie było nic o napojach.
        • jeriomina Re: Darmowe żarcie 20.12.12, 14:22
          Ale wiesz o co chodzi? :)
          • eat.clitoristwood Re: Darmowe żarcie 20.12.12, 14:28
            jeriomina napisała:
            > Ale wiesz o co chodzi? :)

            Nie wiem, widocznie tej reklamy nie widziałem.
              • eat.clitoristwood Re: Darmowe żarcie 20.12.12, 19:29
                Aaaaaa, rzeczywiście, nie widziałem bo w pracy i tak mi filmiki blokują.
            • nie.mam.20 Re: Darmowe żarcie 20.12.12, 14:30
              slowo klucz - BYO
    • good_morning Re: Darmowe żarcie 20.12.12, 14:35
      po co?
      btw.u mnie dzis tez bylo :D (na szczescie nikt nie zauwazyl, ze mnie tam nie bylo. nie cierpie przymusowych spedow nawet z darmowym zarciem)
    • leniwy_pierog Re: Darmowe żarcie 20.12.12, 19:57
      Zakładając, że miejsce nie słynęłoby z podawania starej kiełbasy na sto sposobów to oczywiście, że bym poszła. A dlaczego nie?
    • doral2 Re: Darmowe żarcie 20.12.12, 20:17
      eat.clitoristwood napisał:

      > dajo dzisiaj u nasz w stołówce.
      > Poszedły(li)byście, kiedy za piniendze przez cały rok nie chadzacie?.."

      a nie dawali cioci salci w pakiecie?
      • eat.clitoristwood Re: Darmowe żarcie 20.12.12, 20:42
        Może dawali. Gdybym tylko wiedział, co rozumiesz pod pojęciem cioci salci.
        • doral2 Re: Darmowe żarcie 20.12.12, 21:14
          salmonelli, bałwanku grudniowy ;)
          • eat.clitoristwood Re: Darmowe żarcie 20.12.12, 22:20
            Cóż, nie jestem z nią tak zaprzyjaźniony. :P
    • anus-hka Re: Darmowe żarcie 20.12.12, 22:47
      po co w ogóle zadawac takie pytanie???
      • eat.clitoristwood Re: Darmowe żarcie 21.12.12, 07:33
        anus-hka napisała:
        > po co w ogóle zadawac takie pytanie???

        W sensie, odpowiedź oczywista, czy może waga "problemu" jest znikoma wobec powagi egzystencjalnej pozostałych wątków na tym Zacnym Forum?
        • anus-hka Re: Darmowe żarcie 21.12.12, 10:45
          eat.clitoristwood napisał:

          > anus-hka napisała:
          > > po co w ogóle zadawac takie pytanie???
          >
          > W sensie, odpowiedź oczywista, czy może waga "problemu" jest znikoma wobec powa
          > gi egzystencjalnej pozostałych wątków na tym Zacnym Forum?


          skoro musisz umniejszać powage innych tego typu wątkami to płoszę bałdzo;-))
    • rb2012 Re: Darmowe żarcie 21.12.12, 09:37
      NIE - to jest nieuczciwe
      • eat.clitoristwood Re: Darmowe żarcie 21.12.12, 10:00
        rb2012 napisał(a):
        > NIE - to jest nieuczciwe

        Nieuczciwe to lekka przesada, raczej nieeleganckie, świadczące o braku klasy. Nie przychodzi mi do głowy żadne adekwatne określenie.
        Dlatego nie poszedłem, niezależnie od tego, że wcześniej skonsumowałem moją chińską zupkę z torebki. :)
        • rb2012 Re: Darmowe żarcie 21.12.12, 10:12
          No to uważaj na wrzody po tych zupkach
          niech będzie nieeleganckie zachowanie
          a to stołówka pracownicza ?
          • eat.clitoristwood Re: Darmowe żarcie 21.12.12, 10:19
            rb2012 napisał(a):
            > a to stołówka pracownicza ?

            Pracownicza, zakładowa, dofinansowywana przez firmę. Wczoraj wyczytałem, że osobom "z zewnątrz" doliczają 75% do ceny. (Co nie znaczy, że każdy z ulicy może wejść.)


            • rb2012 Re: Darmowe żarcie 21.12.12, 10:35
              No to super !!! nie rozumiem czemu nie korzystasz ? jedzonko nie smakuje ? bo jak wcinasz zupki to na diecie raczej nie jesteś ?
              ja chciałabym miec w pracy taką stołóweczkę ale niestety za mały zakład pozostają kanapki i owocki a po pracy biegusiem do garów :D
              • eat.clitoristwood Re: Darmowe żarcie 21.12.12, 10:53
                rb2012 napisał(a):
                > No to super !!! nie rozumiem czemu nie korzystasz ? jedzonko nie smakuje ? bo j
                > ak wcinasz zupki to na diecie raczej nie jesteś ?

                Obiady jem w domu. Zupka ma za zadanie tylko pomóc kałdunowi przetrzymać do tej piątej, szóstej po południu.
                • rb2012 Re: Darmowe żarcie 21.12.12, 11:07
                  Domowe obiadki są najlepsze pod warunkiem że ktoś umie gotować
                  ja umiem, lubię ale po pracy padam z nóg no i często nie mam po prostu ochoty, zdarza się że trzeba zostać godzinach itp ... a w takiej sytuacji stołówka jak znalazł prawda?
                  "Zupka ma za zadanie tylko pomóc kałdunowi przetrzymać do tej piątej, szóstej po południu" - lepiej wcinaj owoce są zdrowsze i na figurkę mają wpływ :D
      • leniwy_pierog Re: Darmowe żarcie 21.12.12, 11:51
        Ty tak na poważnie? Nieuczciwe jest skorzystanie z oferowanego przez firmę poczęstunku?
        • eat.clitoristwood Re: Darmowe żarcie 21.12.12, 12:21
          leniwy_pierog napisała:
          > Ty tak na poważnie? Nieuczciwe jest skorzystanie z oferowanego przez firmę pocz
          > ęstunku?

          Przeczytaj dokładnie, chodzi o tych, którym przez cały rok szkoda forsy na żarcie w stołówce ale jak tylko usłyszą o darmowym obiedzie (obiedzie, nie czekoladowym mikołajku) to walą stadem całym i stoją w kolejce sięgającej ulicy.
          • leniwy_pierog Re: Darmowe żarcie 21.12.12, 12:51
            Pewnie w kolejce bym nie stała, z lenistwa. Ale gdyby nie było kolejek to nie widziałabym żadnych przeszkód, żeby zjeść posiłek, na który normalnie mnie nie stać. Nie widzę w tym nieuczciwości. Jeśli poczęstunek byłby dla stałych klientów to wystarczyłoby zażądać okazywania paragonów z ostatnich trzech miesięcy i na tej podstawie wydawać darmową zupę:)
            Nie przyszło mi do głowy, że zachowałam się nieuczciwie korzystając z wigilijnej oferty firmowej kawiarni, gdzie w ramach prezentu każdy mógł przyjść i wybrać sobie dowolną kawę. Rozumiem, że uczciwie byłoby po kawę nie iść, nie narażając firmy na ten jakże wysoki koszt?
            • rb2012 Re: Darmowe żarcie 21.12.12, 12:57
              kolega pisze o stołówce a nie firmowej kawiarni
              a posiłki na pewno nie są drogie
              • leniwy_pierog Re: Darmowe żarcie 21.12.12, 15:53
                Pojęcie względne. Zwykle za pełen obiad trzeba w stołówce firmowej zapłacić jakieś 12-15 zł co najmniej. Nie każdego stać, żeby wydać tyle na jeden posiłek, bo jednak domowy obiad jest o wiele tańszy.
            • eat.clitoristwood Re: Darmowe żarcie 21.12.12, 14:17
              leniwy_pierog napisała: (...)

              Jak już wspomniałem, nieuczciwość jest w tym przypadku pojęciem grubo przesadzonym.

              Załóżmy, że spotykasz się ze mną co tydzień na piwie, które mi stawiasz a ja rewanżuję Ci się dopiero na jakimś wiecu wyborczym, gdzie dają piwo za darmo.
              • rb2012 Re: Darmowe żarcie 21.12.12, 14:23
                no na takim przykładzie to chyba koleżanka załapie o co chodzi :D
              • leniwy_pierog Re: Darmowe żarcie 21.12.12, 15:50
                Nie można przełożyć relacji międzyludzkich na relacje człowiek - instytucja (firma). Z tego samego względu jak umawiam się z koleżanką, że wieczorem wpadniemy do niej w kilka osób pograć w planszówki to przynoszę np. wino. Wiadomo, że nikt z pustymi rękami nie przychodzi. Ale nie przyszłoby mi do głowy na firmowy bankiet coś przynieść, żeby "gospodarza" za bardzo nie obciążać.
              • kalllka Re: Darmowe żarcie 21.12.12, 21:44
                czy przypominasz sobie vivien, taki czas zaprzeszly gdy zakladowe zarcie za darmo, stawalo w gardle ale mimo to sie jadlo bo kwitki na zeberka dla dzieci nie wystarczaly do konca miesiaca?
                czym rozni podana sytuacja od tej , w ktorej korporacyjnie tyrajac nie stac cie na codzienne 12 zeta, bo masz kredyt na zycie, uwiazany mlynskim kamieniem?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka