ursyda
22.12.12, 17:15
Choinka nie taka, dwa stojaki się połamały a trzeciego nie będzie bo nie, więc stoi w tym połamanym , który przecieka to pewnie bez wody to postoi z tydzień, pierniki wyszły jakieś koślawe i w dodatku same księżyce bo tylko to umiałam wyciąć szklanką a foremek nie miałam, jeszcze nie kupiłam ostatniego prezentu dla dziecka, które zresztą wyjechało i wróci dopiero po świętach a ja i dziś i jutro pracuję i wrócę do domu po 22.00.
A ja, jakaś taka sama się z tym wszystkim poczułam.
No to co? Wesołych Świąt?