wielkafuria 30.01.13, 09:09 pytałam kiedyś o buddystę, zapytam o protestanta... mam się bać? :D Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
paco_lopez Re: Dobra, dobra 30.01.13, 09:15 a co za różnica. wpadniesz w furie jak ci się znudzi i będzie po protestancie. a luteranin czy reformowany ? w każdym razie protestant, to mniej nagięty katolik. Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: Dobra, dobra 30.01.13, 09:24 > w każdym razie protestant, to mniej nagięty katolik. Twierdzisz że poziom fundamentalizmu i pogięcia zależy od wyznawanej religii? A to ciekawe. Szkoda że niezgodne z prawdą. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: Dobra, dobra 30.01.13, 09:30 g.r.a.f.z.e.r.o napisał: > Twierdzisz że poziom fundamentalizmu i pogięcia zależy od wyznawanej religii? > A to ciekawe. > Szkoda że niezgodne z prawdą. Skoro niezgodne z prawdą, to znajdź fundamentalistów buddyjskich. Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: Dobra, dobra 30.01.13, 09:57 > Skoro niezgodne z prawdą, to znajdź fundamentalistów buddyjskich. Nie chce mi się szukać, ale idę o zakład że istniały odłamy fundamentalne i agresywne. Ale to w Azji, u nas faktycznie takiego nie znajdziesz. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: Dobra, dobra 30.01.13, 10:11 g.r.a.f.z.e.r.o napisał: > Nie chce mi się szukać, ale idę o zakład że istniały odłamy fundamentalne i agr > esywne. Poszukaj i porównaj stopień funademantalizmu w różnych religiach. Bardzo jestem ciekawa tych fundamentalnych i agresywnych odłamów w buddyzmie. Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: Dobra, dobra 30.01.13, 10:05 zauważ, że fundamentalistą przeważnie bywa ktoś bardzo uczulony na punkcie religii obowiązującej oficjalnie i większościowo na danym obszarze . z tej szajby produkuje się rasizm, homofobia, mizoginia itp. Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: Dobra, dobra 30.01.13, 10:07 paco_lopez napisał: > zauważ, że fundamentalistą przeważnie bywa ktoś bardzo uczulony na punkcie reli > gii obowiązującej oficjalnie i większościowo na danym obszarze . z tej szajby p > rodukuje się rasizm, homofobia, mizoginia itp. Zgoda. Ale jednocześnie wyznawca religii niedominującej może mieć tradycje i zwyczaje do których nie przywykliśmy. Nawet jeśli poziomem zaangażowania nie odbiega. Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: Dobra, dobra 30.01.13, 11:24 nasz polski protestant będzie jeździł po prawej stronie, a dla higieny wykąpie się i zmieni majty. furii w gruncie rzeczy wiemy , ze chodzi o ostry sex do wiosny i do tego potrzebuje odpowiedniego kandytata, żonaty być nie może itp. mnie jak się pytają o wyznanie , to mówie, ze jestem protestantem. nic kompletnie z tego nie wynika a propos wenętrznych zakazów, nakazów itd. Odpowiedz Link Zgłoś
sundry Re: Dobra, dobra 30.01.13, 09:52 Ja znam jednego, ma w sobie coś z psychopaty, ale nie sądzę, by wynikało to z wyznania. Odpowiedz Link Zgłoś
jeriomina Re: Dobra, dobra 30.01.13, 10:15 Bać się możesz dopiero, gdy zobaczysz, że jest fanatykiem. Albo usłyszysz zdanie "Zasady [religijne] są dla mnie ważniejsze niż Ty". Mówię z autopsji. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Dobra, dobra 30.01.13, 10:38 poczytaj sobie dziennik Jerzego Pilcha przed randką, wyrobisz sobie pogląd. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Dobra, dobra 30.01.13, 11:21 a Małysza? ;) drugi znany protestant, tylko jakby rzadziej wypowiada się w temacie, w odróżnieniu od Pilcha właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
rekreativa Re: Dobra, dobra 30.01.13, 11:53 Znałam jednego baptystę. Straszny był. Odpowiedz Link Zgłoś
wielkafuria Re: Dobra, dobra 30.01.13, 13:01 ja się boję :) jak słysze ze katolik (w dobie wierzacych niepraktykujacych) to juz sobie wyobrazam jak odmawiamy modlitwe przy jedzeniu, czy chodzimy w niedziele do koscioła. Ogolnie nie przeszkadza mi to ... u kogoś. Odpowiedz Link Zgłoś
rekreativa Re: Dobra, dobra 30.01.13, 13:08 Się boję... ale oni przynajmniej nie strzelają cytatami z Biblii przez cały dzionek boży :) Odpowiedz Link Zgłoś
krytyk-systemu-edukacji Re: Dobra, dobra 30.01.13, 21:01 > pytałam kiedyś o buddystę, zapytam o protestanta... > mam się bać? :D Ja boję się każdego wyznawcy każdej religii. Bo to wiadomo, kiedy taki potraktuje poważnie swoją Świętą Księgę i co mu wówczas strzeli do głowy? Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: Dobra, dobra 30.01.13, 21:16 nie mozna bać się nawiedzonego katolika - gorącego zwolennika TRWAM :p Odpowiedz Link Zgłoś
astrofan Re: Dobra, dobra 30.01.13, 21:39 to ciekawe, że tak was niepokoją wierzący, podczas gdy najbardziej agresywne i ludobójcze w historii ostatnich wieków to ideologie ateistyczne Odpowiedz Link Zgłoś
zeberdee28 Re: Dobra, dobra 30.01.13, 21:59 Istnieją zbrodnicze ideologie które jako swoją główną podstawę przyjmują ateizm ? Ja o takiej ideologii nie słyszałem głoszącej konieczność popełniania zbrodni w imię ateizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
krytyk-systemu-edukacji Re: Dobra, dobra 30.01.13, 22:04 > Ja o takiej ideologii nie słyszałem głoszącej konieczność popełniania zbrodni w imię ateizacji. Cóż, sowieci popełniali zbrodnie w imię ateizacji, ściśle biorąc w ramach walki z religią (pomijam tu oczywiście fakt, że komunizm też był religią, i to monoteistyczną). Odpowiedz Link Zgłoś
zeberdee28 Re: Dobra, dobra 30.01.13, 22:10 Komuniści popełniali zbrodnie w imię 'sprawiedliwości społecznej', religia była wg nich wrogiem owej 'sprawiedliwości', środkiem utrwalającym niesprawiedliwość(poniekąd słuszne rozumowanie) czyli jednym z elementów do usunięcia, natomiast ateizacja nie była ich głównym celem, ateizm nie był ich ideologią. Odpowiedz Link Zgłoś
krytyk-systemu-edukacji Re: Dobra, dobra 30.01.13, 22:23 > Komuniści popełniali zbrodnie w imię 'sprawiedliwości społecznej' Eee, mit. Głównymi motywami zbrodni komunistycznych były chęć utrzymania władzy poprzez terror oraz kwestie narodowościowe. > poniekąd słuszne rozumowanie Moim zdaniem nie. Teoria nadbudowy, bo o niej mowa, to niestety wierutna bzdura, jak zresztą cały marksizm. Bzdura, bzdura, bzdura! I to oparta na w sumie banalnym błędzie w założeniach. > ateizacja nie była ich głównym celem, ateizm nie był ich ideologią. A gdzie ja napisałem, że głównym? Napisałem tylko tyle, że komuniści dopuszczali się zbrodni w imię ateizacji, to jest fakt. A że jedynie jakiś ułamek ich zbrodni miał takie podłoże, to już inna kwestia. To zresztą jeden z powodów (choć nie główny: główny powód ma charakter logiczno-językowy), dla którego nie chcę mieć z „ateizmem” i „ateistami” nic wspólnego. Oczywiście nie wierzę w brednie o Bogu i innych bóstwach, spełniam zatem definicję formalną, mimo to prosiłbym mnie w miarę możliwości nie zaliczać. Z góry dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
krytyk-systemu-edukacji Re: Dobra, dobra 30.01.13, 22:02 > to ciekawe, że tak was niepokoją wierzący, podczas gdy najbardziej agresywne i > ludobójcze w historii ostatnich wieków to ideologie ateistyczne Ideologie areinkarnistyczne. Przyczyną triumfu totalitaryzmu było w pierwszym rzędzie odrzucenie wiary w reinkarnację. PS Czemu, mądralo, porzuciłeś swoją świętą misję wklejania „dowodu” ontologicznego Anzelma-Gödela? Odpowiedz Link Zgłoś
zeberdee28 Re: Dobra, dobra 30.01.13, 22:11 > PS Czemu, mądralo, porzuciłeś swoją świętą misję wklejania „dowodu” > ontologicznego Anzelma-Gödela? To w istocie ciekawa kwestia. Warta przypomnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
krytyk-systemu-edukacji Re: Dobra, dobra 30.01.13, 22:25 > To w istocie ciekawa kwestia. Warta przypomnienia. Ale co jest ciekawą kwestią: że przestał to wklejać czy sam dowód jako taki? Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Boj sie Pana, Dobra Kobieto. 30.01.13, 22:11 wielkafuria napisał(a): zapytam protestanta... mam się bać? mnie nie musisz, ale za innych nie rencze :) Odpowiedz Link Zgłoś