22.02.13, 11:15
Co na was wpływa motywująco?
Obserwuj wątek
    • piataziuta Re: Motywacja 22.02.13, 11:20
      Ostatnio nic.
      Dlatego też potrzebuję żeby ktoś odpowiedział na to pytanie.
    • gocha033 Tradycyjnie 22.02.13, 11:24
      wyplata, a przerwie miedzy jedna, a druga - nadzieja na jej przyjscie.
      • andrzejek96 Re: Tradycyjnie 22.02.13, 15:54
        gocha033 napisała:

        > wyplata, a przerwie miedzy jedna, a druga - nadzieja na jej przyjscie

        kijowo tak zyć od wypłaty do wypłaty i tylko na to czekać ...
        • gocha033 zgadza sie. 22.02.13, 21:26
          chociaz znam gorsze przypadki - gdzie nie ma co czekac.
    • princess_yo_yo Re: Motywacja 22.02.13, 11:34
      zadziwiajace jak wielkie poklady checi i determinacji moze wywolac chec udowodnienia ze jednak sie cos moze zrobic wbrew 'przeciwnosciom' i 'oczywistym ograniczeniom'
      • gr.eenka Re: Motywacja 22.02.13, 11:53
        to chyba nie chęć udowodnienia, tylko pokonania tych przeciwności. Niestety ja mam jakąś niechęć do tej determinacji. Najchętniej bym się położyła i poczekała na śmierć.
        • ursyda Re: Motywacja 22.02.13, 11:58
          Grinka co ty gadasz.
          • gr.eenka Re: Motywacja 22.02.13, 12:38
            ursyda napisała:

            > Grinka co ty gadasz.
            a jakoś tak bez sensu sie zrobiło
            beznadziejnie i do niczego
            • fuzja.jadrowa Re: Motywacja 22.02.13, 12:43
              Zacznij przyjmowac magnez. Dbasz o siebie w ogole?
              • gr.eenka Re: Motywacja 22.02.13, 12:45
                fuzja.jadrowa napisała:

                > Zacznij przyjmowac magnez.
                Dbasz o siebie w ogole?
                w jakim sensie?>
                • fuzja.jadrowa Re: Motywacja 22.02.13, 12:46
                  > w jakim sensie?

                  Calosciowym. :)
                  • gr.eenka Re: Motywacja 22.02.13, 12:49
                    fuzja.jadrowa napisała:

                    > > w jakim sensie?
                    >
                    > Calosciowym. :)
                    jak całościowym to niespecjalnie
          • gr.eenka Re: Motywacja 22.02.13, 13:01
            ursyda napisała:

            > Grinka co ty gadasz.
            to tak, kiedy robisz ciasto. kupujesz składniki, robisz,wyrabiasz,wkładasz do piekarnika i ktoś w połowie pieczenia otwiera piekarnik, wychładza ciasto. wyjmujesz,dekorujesz chcesz poczestowac gości, kroisz a tam zakalec.
            całą robote radosc diabli biora
        • princess_yo_yo Re: Motywacja 22.02.13, 12:16
          jak zwal tak zwal.

          czekanie na smierc moze strasznie dlugo trwac wiec jest szansa ze sie szybko znudzi i przerodzi w motywacje do dzialania, przedluzajaca sie prokrastynacja potrzebuje rownowagi. bedzie dobrze
          • gr.eenka Re: Motywacja 22.02.13, 12:37
            sprawdziłam
            pl.wikipedia.org/wiki/Prokrastynacja
            nie jest dobrze





      • fuzja.jadrowa Re: Motywacja 22.02.13, 12:45
        > zadziwiajace jak wielkie poklady checi i determinacji moze wywolac chec udowodnienia

        Udowadnianie czegokolwiek... Ee, nie, to nie moj styl.
    • coffei.na Re: Motywacja 22.02.13, 11:45
      myśl o wspaniałym seksie....
      • gr.eenka Re: Motywacja 22.02.13, 11:51
        coffei.na napisała:

        > myśl o wspaniałym seksie....
        niestety to jest bardziej nierealne niż cała reszta
        • coffei.na Re: Motywacja 22.02.13, 11:58

          > niestety to jest bardziej nierealne niż cała reszta

          a sama nie potrafisz??nikt nie zna pragnień kobiety tak dobrze jak sama kobieta...więc wiesz..do dzieła :P
          • gr.eenka Re: Motywacja 22.02.13, 12:00
            jesuu, wszystko sama
            • coffei.na takie czasy bejbe... 22.02.13, 12:06

              > jesuu, wszystko sama

              ale popacz..przez to łatwo dojdziesz do perfekcji a co za tym idzie...będziesz hmm perfekcyjna Pani domu..jakby.. tak..:P
              • gr.eenka Re: takie czasy bejbe... 22.02.13, 12:55
                zmywanie nczyń opanowałam dość dobrze
                • stanislaw.smietana Re: takie czasy bejbe... 22.02.13, 23:38
                  od zmywania naczyn jest zmywarka
    • allerune Re: Motywacja 22.02.13, 11:50
      w pracy... jak wszystko się wali, wszystko sypie i okazuje się że jest tylko jedna osoba, która jest w stanie nad wszystkim zapanować i przywrócić światu równowagę i pokój - JA. Wtedy napierniczam jak robocik cały dzień... i wszystko jest na cacy...

      a jak jest normalnie (tak jak dzisiaj) to chociaż robota jest ... to i tak się nie chce :-/
    • alpepe Re: Motywacja 22.02.13, 12:01
      niestety, ale nic.
      Jestem idealnym przypadkiem osoby skłonnej do wszelkich wyrzeczeń, byle tylko nic nie robić.
      • obrotowy Alpepe, zmotywuj sie 22.02.13, 12:11
        alpepe napisała:
        Jestem idealnym przypadkiem osoby skłonnej do wszelkich wyrzeczeń, byle tylko nic nie robić.

        Zmotywuj sie, Alpepe. Zaloz znowu jakis wontek.
      • piataziuta Re: Motywacja 22.02.13, 12:41
        :D
        jak ja
        ale potem opłacam to mocno obniżonym nastrojem
      • mm969696 Re: Motywacja 22.02.13, 14:36
        haha, fajnie że ktoś się potrafi do tego przyznać. Ja ostatnio też otwarcie mówię, że jestem leniem
    • kitek_maly Re: Motywacja 22.02.13, 12:32

      Pieniądze, satysfakcja, uznanie, dobry se.... rnik.
      • soulshuntr Re: Motywacja 22.02.13, 12:40
        A puszka Whiskasa to nie?
        • gr.eenka Re: Motywacja 22.02.13, 12:41
          soulshuntr napisał(a):

          > A puszka Whiskasa to nie?
          jesli juz to saszetka i kot nawet całe kilka sekund pozwoli się sciskać i miziać :)
          • soulshuntr Re: Motywacja 22.02.13, 12:42
            pies tez, pies tez.
      • gr.eenka Re: Motywacja 22.02.13, 12:40
        kitek_maly napisała:

        >
        > Pieniądze, satysfakcja, uznanie, dobry se.... rnik.
        bardzo dobry zestaw motywacyjny - obecnie w deficycie
        • kitek_maly Re: Motywacja 22.02.13, 12:47
          A robisz cokolwiek w kierunku zmiany czy tylko tak sobie patrzysz na ten zły świat i narzekasz?
          • gr.eenka Re: Motywacja 22.02.13, 12:50
            kitek_maly napisała:

            > A robisz cokolwiek w kierunku zmiany czy tylko tak sobie patrzysz na ten zły św
            > iat i narzekasz?
            no własnie juzmi sie nic nie chce robić- to robienie jest na kant dupy
            • kitek_maly Re: Motywacja 22.02.13, 13:07
              Może źle robiłaś skoro starania nie przyniosły rezultatu?
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Motywacja 22.02.13, 12:52
            kitek_maly napisała:

            > A robisz cokolwiek w kierunku zmiany czy tylko tak sobie patrzysz na ten zły św
            > iat i narzekasz?

            Najczęściej jak człowiek ma do siebie żal, a nie do świata...
            Wg zasady że powinno się chcieć, a nie chce,
            • gr.eenka Re: Motywacja 22.02.13, 12:54
              g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

              > kitek_maly napisała:
              >
              > > A robisz cokolwiek w kierunku zmiany czy tylko tak sobie patrzysz na ten
              > zły św
              > > iat i narzekasz?
              >
              > Najczęściej jak człowiek ma do siebie żal, a nie do świata...
              > Wg zasady że powinno się chcieć, a nie chce,
              własnie powinno sie chciec asie nie chce
              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Motywacja 22.02.13, 13:24
                gr.eenka napisał:

                > własnie powinno sie chciec asie nie chce

                Z prokrastynacją trzeba walczyć metodą mały kroczków.
                Bo jak myślisz o wszystkim co powinnaś zrobić, to najcześciej wybór i ogrom możliwości może przerażać.
                Zrób jedną, prostą rzecz. Ośrodek przyjemności w mózgu cię wynagrodzi za sukces.
                I łatwiej będzie zabrać się za kolejną.
            • kitek_maly Re: Motywacja 22.02.13, 13:08
              No jak człowiekowi się nie chce to samo się nie zmieni. ;)
    • sweet_pink Re: Motywacja 22.02.13, 13:43
      Cele, które stawiam sobie sama, o których wiem dlaczego chce ich zrealizowania.
      W ramach doraźnego podbudowania motywacji, wracam do ulubionych lektur w stylu "7 nawyków skutecznego działania" i sobie czytam fragmenty.
    • good_morning Re: Motywacja 22.02.13, 14:06
      moje wlasne cele
    • pomorzanka34 Re: Motywacja 22.02.13, 15:00
      SŁOŃCE!!!!
      :))))
      dziś tak mie energia rozpiera ,że nie tylko bym" góry przenosiła" ale mam ochotę przefarbować się na rudo :))
      Rude modne czy już nie bo nie znam się ;)
    • berta-death Re: Motywacja 22.02.13, 15:04
      Pieniądze. A dokładnie strach przed ich brakiem.
    • stanislaw.smietana Re: Motywacja 22.02.13, 15:09
      nic
    • simply_z Re: Motywacja 22.02.13, 15:10
      powinnas siedziec mniej przed kompem greenko ,bo widzę ,że cie łapią doły.
      no i więcej sportu
    • thelma333.3 Re: Motywacja 22.02.13, 15:55
      zalezy o czym mowa
      jak np o figurze to motywujaca wplywa na mnie ta super mini ktora sobie ostatnio sprawilam
      jak np o pracy, to interesujace zadania, dobre wynagrodzenie, mozliwosci dalszego rozwoju
      jak np o sprzataniu to wizyta gosci : -)
      itp itd
      a do czego potrzebujesz tej motywacji?
    • irmina_anastazja Re: Motywacja 22.02.13, 18:06
      pieniądze, a konkretnie mozliwość przepuszczenia ich na zakupach
    • piataziuta Re: Motywacja 22.02.13, 18:22
      zrób sobie test na depresję
      NFZ refunduje terapię jak się odpowiednio umotywuje
    • krytyk-systemu-edukacji Re: Motywacja 22.02.13, 19:03
      > Co na was wpływa motywująco?

      Sukcesy. W środę dowiedziałem się, że będę głównym developerem w nowym projekcie, i to takim, że właściwie to zawodowo jestem już ustawiony na resztę kariery: największa strona tego typu w Europie, nieograniczony budżet, liczy się tylko jakość, czas trwania: ponad pół roku. Już mam niecienkie projekty w portfolio, włącznie z markami, które widzicie codziennie na billboardach itd., ale to bije wszystko.

      Dodatkowo żaden nieuk, dyletant, ignorant czy leń nie będzie mógł palcem kiwnąć bez mojej decyzji, a to oznacza, że powstanie czysty, elegancki, skalowalny, elastyczny i niezawodny kod, który będzie kodem mojego życia. Nareszcie. Siedem lat czekałem na tę chwilę: tysiące godzin przed komputerem, książki, artykuły, zlecenia po nocach za grosze, użeranie się z polaczkami i arabami. I ku... zaprocentowało.

      Dodatkowo oczywiście mam jeszcze głębiej wszystkich tych, którzy we mnie nie wierzyli albo uważali, że są lepsi, bo skończyli kulturoznawstwo albo prawo. Powodzenia, kochani. Czy już gracie o staż? A jak tam w korporacjach? Czy piszecie raporty albo musicie chodzić w garniturkach? Ha! ha! :D

      Ja pie...… udało się. Dobra, użytkownicy i użytkowniczki, mykam się uczyć. :)

      PS Co się, u diabła, dzieje ze Six_ą? :/
      • slottka.ja Re: Motywacja 22.02.13, 19:27
        a to gratulujemy!!!
        no właśnie co z nią i kalllka???
        • krytyk-systemu-edukacji Re: Motywacja 22.02.13, 19:34
          > no właśnie co z nią i kalllka???

          Los Kallki jest mi najzupełniej obojętny, a Six_a nie pisze już ponad tydzień. Strach pomyśleć, ale może się co stało złego? :(
          • slottka.ja Re: Motywacja 22.02.13, 19:40
            krytyk-systemu-edukacji napisał:

            > Los Kallki jest mi najzupełniej obojętny, a Six_a nie pisze już ponad tydzień.
            > Strach pomyśleć, ale może się co stało złego? :(

            ojtam zaraz co złego
            pewno na odwyku tylko
            odforumowym znaczy;)
            • krytyk-systemu-edukacji Re: Motywacja 22.02.13, 19:51
              > ojtam zaraz co złego
              > pewno na odwyku tylko
              > odforumowym znaczy;)

              Względnie przeżywa drugą młodość z jakimś błyskotliwym przystojniakiem. :)
              • slottka.ja Re: Motywacja 22.02.13, 20:05
                krytyk-systemu-edukacji napisał:

                > Względnie przeżywa drugą młodość z jakimś błyskotliwym przystojniakiem. :)

                i wyszło szydło z worka Krytyka;)
                zazdrosnyś:)))
                • krytyk-systemu-edukacji Re: Motywacja 22.02.13, 20:09
                  > i wyszło szydło z worka Krytyka;)
                  > zazdrosnyś:)))

                  Nieee, ja tak tylko… :)
                  • jan_hus_na_stosie2 Re: Motywacja 22.02.13, 21:18
                    nie od dziś wiadomo, że kobiety lecą na intelekt, kasę (tzn. "zaradność życiową" ;)), poczucie humoru i pewność siebie :)

                    przystojniaki mogą się schować
                    • krytyk-systemu-edukacji Re: Motywacja 22.02.13, 21:32
                      > nie od dziś wiadomo, że kobiety lecą na intelekt, kasę (tzn. "zaradność życiową
                      > " ;)), poczucie humoru i pewność siebie :)

                      I na oczytanie, zapomniałeś. :)

                      Swoją drogą zabawne: zarabiam przyzwoicie, poczucia humoru sam sobie zazdroszczę, jestem w miarę pewny siebie, potrafię sprawiać wrażenie inteligentnego (w rzeczywistości jestem raczej przeciętnie inteligentny, ale to nie nie ma w tym wypadku znaczenia) – i całe życie na ręcznym. Ha! ha! :D

                      A co najlepsze: my tu sobie, panie kolego, żartujemy, ale są i tacy, którzy tak sądzą serio. :) Podczas gdy naprawdę… czy nikt nie widział w akcji atrakcyjnego fizycznie mężczyzny? Takiemu wystarczy pstryknąć palcem. Są goście, którzy puknęli w życiu więcej panienek niż ja zrobiłem stronek.
                      • jan_hus_na_stosie2 Re: Motywacja 22.02.13, 21:54
                        krytyk-systemu-edukacji napisał:

                        > Są goście, kt
                        > órzy puknęli w życiu więcej panienek niż ja zrobiłem stronek.

                        nie liczy się ilość a jakość, a poza tym nie samym pukaniem człowiek żyje ;)

                        • mila2712 Re: Motywacja 22.02.13, 23:36
                          jan_hus_na_stosie2 napisał:

                          > nie liczy się ilość a jakość......

                          Święte słowa :p
                          • stanislaw.smietana Re: Motywacja 22.02.13, 23:40
                            tak to sobie tlumaczcie
                            • mila2712 Re: Motywacja 22.02.13, 23:50
                              ja tak uważam

                              wolę raz a dobrze
                              • stanislaw.smietana Re: Motywacja 22.02.13, 23:54
                                ale co to za ogolniki?
                                co to znaczy dobrze?
                                orgazm?
                                • mila2712 Re: Motywacja 23.02.13, 00:00
                                  nie kolekcjonuję facetów


                                  • stanislaw.smietana Re: Motywacja 23.02.13, 00:05
                                    i to sie chwali :)
                                    takie kobiety kolekcjonujace facetow niezaleznie od tego co sobie wmawiaja sa negatywnie postrzegane przez facetow
                                    • mila2712 Re: Motywacja 23.02.13, 00:13
                                      :)
                      • stanislaw.smietana Re: Motywacja 22.02.13, 23:41
                        Swoją drogą zabawne: zarabiam przyzwoicie, poczucia humoru sam sobie zazdroszczę, jestem w miarę pewny siebie, potrafię sprawiać wrażenie inteligentnego (w rzeczywistości jestem raczej przeciętnie inteligentny, ale to nie nie ma w tym wypadku znaczenia) – i całe życie na ręcznym. Ha! ha! :D

                        bo to wszystko nieprawda
                        a w burdelu byles skoro zarabiasz przywoicie
                        • krytyk-systemu-edukacji Re: Motywacja 22.02.13, 23:47
                          > bo to wszystko nieprawda

                          W co znowu nie wierzysz? Jestem jednym z nielicznych, który mówi o sobie zawsze prawdę na forum. :)

                          > a w burdelu byles skoro zarabiasz przywoicie

                          Nie, bo to żałosne i w dodatku niemoralne. Poza tym nie bierz zbyt dosłownie tego: całe życie na ręcznym, w rzeczywistości miałem dwa kilkuletnie związki i trochę sobie siłą rzeczy poruchałem. :)

                          Zresztą pomijając wszystko inne, ja chyba bym nie był w typie takiej prostytutki.
                          • stanislaw.smietana Re: Motywacja 22.02.13, 23:51
                            no nieprawda, ze to co piszecie o kobietach ze niby leca na takich i owakich
                            baby leca tylko na typy kolesi:
                            1. atrakcyjnych fizycznie (same sie napraszaja)
                            2. bogatych (ale nie zarabiajacych przyzwoicie tylko bogatych)(dwa razy bardziej sie napraszaja)

                            ale co z tym burdelem nie tak?
                            sklep jak kazdy inny i jak wiadomo, ze dziewczyny nie sa zmuszane i robia to same to nie widze problemu
                            wychowanie w takim durnym stereotypie, ze mezczyzna sie musi wykazac byc zdobyc kobiete jest glupie i dziecinne
                            wpadasz, placisz, machasz (albo odwrotnie) i spadasz
                            co w tym zalosnego i niemoralnego?
                            tym sposobem myslenia onanizm tez jest niemoralny i zalosny
                            • krytyk-systemu-edukacji Re: Motywacja 22.02.13, 23:58
                              > co w tym zalosnego i niemoralnego?

                              Może i masz rację? Trudno mi prawdę mówiąc znaleźć w tej chwili jakikolwiek sensowny argument na niemoralność kupowania seksu. Ja w każdym razie nie mógłbym zrobić tego również z przyczyn psychologicznych, jakoś głupio bym się czuł tak z kimś obcym. :/
                              • stanislaw.smietana Re: Motywacja 23.02.13, 00:06
                                nie wiem jaka jest prawda ale moze brak doswiadczenia w seksie z kims obcym?
      • stanislaw.smietana Re: Motywacja 22.02.13, 19:35
        Chyba tez sobie zrobie zaraz makijaz.
        • krytyk-systemu-edukacji Re: Motywacja 22.02.13, 19:51
          > Chyba tez sobie zrobie zaraz makijaz.

          Ja w przeciwieństwie do malujących się kobiet nie ubarwiam rzeczywistości. Przyznawałem się na forum do różnych porażek: wiadomo na przykład, że moja konkubina mnie zdradzała, po czym odeszła do innego. Wiadomo też, że mam np. ogromne zaległości czytelnicze, sporą nadwagę. Że tracę kontrolę po alkoholu. Że nie mam znajomych. I że jestem przemądrzałym półinteligentem. Cóż, trochę tych porażek i upadków było. Wiele mam wad.

          Ale jestem najlepszy w tym, co robię, i do tego wszystko osiągnąłem sam: bez dyplomu, bez garniturków, bez rodziców itd. I wszyscy mogą mi skoczyć. Aha,jeszcze drobny komunikat do bezrobotnych absolwentów szkół wyższych: otóż nie mam nawet matury, a dostaję propozycje pracy, na które nawet nie odpisuję, bo mi się nie chce. Ha! ha! Niezły ubaw. :D

          Boże, jakie to szczególne uczucie mieć na wszystko wyjebane i ze wszystkiego się śmiać, po siedmiu latach. :)

          PS Tylko gdzie jest Six_a? Zaczynam się martwić. :(
          • stanislaw.smietana Re: Motywacja 22.02.13, 19:52
            Nie wierze, ze nie masz matury i zajmujesz sie powaznymi projektami.
            • krytyk-systemu-edukacji Re: Motywacja 22.02.13, 19:59
              > Nie wierze, ze nie masz matury i zajmujesz sie powaznymi projektami.

              Akurat wiary od ludzi nie wymagam, jestem przeciwnikiem religii i zwalczam ją, jak tylko potrafię. :)

              Ale żeby uprawdopodobnić swój niesztampowy życiorys, powiem Ci tylko, że miałem kiedyś maturę, dawno temu. Na szczęście już nie mam.
              • stanislaw.smietana Re: Motywacja 22.02.13, 20:29
                Dobrze juz, dobrze.
                Moze mi nakreslisz jak ktos bez wyksztalcenia dochodzi do czegos takiego.
                Moze tez tak zrobie i bede mial wazny projekt.
                • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Motywacja 22.02.13, 21:06

                  stanislaw.smietana napisał(a):

                  > Dobrze juz, dobrze.
                  > Moze mi nakreslisz jak ktos bez wyksztalcenia dochodzi do czegos takiego.

                  To akurat banalne. Wystarczy być BARDZO, BARDZO dobrym w tym co się robi...
                  • krytyk-systemu-edukacji Re: Motywacja 22.02.13, 21:27
                    > To akurat banalne. Wystarczy być BARDZO, BARDZO dobrym w tym co się robi...

                    Wystarczy być po prostu dobrym. Ja będę bardzo dobry za jakieś trzy lata, o ile się będę uczył. Bardzo, bardzo dobry nie będę natomiast nigdy.
                    • stanislaw.smietana Re: Motywacja 22.02.13, 22:40
                      jestes programista-amator? ktory sam dzieki ciezkiej pracy tyle osiagnal?
                      wybacz ale nie wierze w amerykanski sen

                      krytyk-systemu-edukacji napisał:

                      > > To akurat banalne. Wystarczy być BARDZO, BARDZO dobrym w tym co się robi.
                      > ..
                      >
                      > Wystarczy być po prostu dobrym. Ja będę bardzo dobry za jakieś trzy lata, o ile
                      > się będę uczył. Bardzo, bardzo dobry nie będę natomiast nigdy.
                      • krytyk-systemu-edukacji Re: Motywacja 22.02.13, 23:30
                        > jestes programista-amator?

                        Nie jestem amatorem. :) Programistą zresztą też nie do końca, ale umownie możemy tak przyjąć.

                        > ktory sam dzieki ciezkiej pracy tyle osiagnal?
                        > wybacz ale nie wierze w amerykanski sen

                        Mówisz tak, jakbym przeszedł drogę od pucybuta do milionera i zbudował jakieś imperium. Jestem pracownikiem najemnym i pracuję dla innych, sprzedaję swoje umiejętności i know-how. Nie bardzo prawdę mówiąc rozumiem, co w tym jest takiego niewiarygodnego.

                        Jakbym napisał, że jestem lekarzem samoukiem czy naukowcem bez ukończonych studiów, ok. Ale w informatyce to naprawdę nie jest nic niezwykłego.
                        • stanislaw.smietana Re: Motywacja 22.02.13, 23:33
                          ok
                          teraz juz rozumiem
                  • stanislaw.smietana Re: Motywacja 22.02.13, 22:39
                    oh jakie to proste
                    a ja myslalem, ze to tylko jeden z czynnikow i nie zawsze najwazniejszy

                    g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

                    >
                    > stanislaw.smietana napisał(a):
                    >
                    > > Dobrze juz, dobrze.
                    > > Moze mi nakreslisz jak ktos bez wyksztalcenia dochodzi do czegos takiego.
                    >
                    > To akurat banalne. Wystarczy być BARDZO, BARDZO dobrym w tym co się robi...
                    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Motywacja 22.02.13, 22:56

                      stanislaw.smietana napisał(a):

                      > oh jakie to proste
                      > a ja myslalem, ze to tylko jeden z czynnikow i nie zawsze najwazniejszy

                      Zgadza się, jest drugi - trzeba mieć kontakty, aby wykorzystać owo bycie bardzo dobrym.
                      I tyle.
                • krytyk-systemu-edukacji Re: Motywacja 22.02.13, 21:22
                  > Moze mi nakreslisz jak ktos bez wyksztalcenia dochodzi do czegos takiego.

                  Po pierwsze to prawdę mówiąc akurat w mojej branży nie jest to bardzo nietypowa sytuacja, sam znam wielu programistów bez wyższego wykształcenia, ba, współpracuję z takimi na co dzień (oczywiście współpracowników z wyższym wykształceniem także mam). Ludzie rzucają studia, w ogóle na nie idą, poprzestają na licencjacie, kończą coś zupełnie z innej bajki. Mnie nawet nikt nie pyta o formalne wykształcenie; nie to, że nikomu jego brak nie przeszkadza: nikt nawet o to nie pyta! Na przykład mój poprzedni szef, taka anegdota, po dwóch latach mojej dla niego pracy dowiedział się, że nie skończyłem studiów, przypadkowo wyszło w rozmowie, wcześniej nie pytał.

                  A jak się dochodzi? Bardzo prosto: robi się 100 projektów i projekcików kiepsko, potem 50 przyzwoicie, a na koniec zmienia się pracę na lepszą, gdy w poprzedniej wyczerpią się już możliwości rozwoju. Liczą się umiejętności i doświadczenie. Oraz portfolio, rzecz jasna.

                  Aha, jeszcze jedno: dużo łatwiej skończyć studia niż osiągnąć mój obecny poziom znajomości fachu. Wiesz, człowieku, co to jest 150 zakodowanych stron!? Wiesz, co to znaczy spędzić przed komputerem kilka tysięcy dupogodzin? Wiesz, jak napie... kręgosłup po 16-18 godzinach przed monitorem? Albo jakie to uczucie zrobić coś trudnego po dobie bez snu?

                  W jaki sposób Twoim zdaniem czyjeś „studia” miałyby zastąpić moje tysiące godzin doświadczeń? Słucham. Jestem najlepszy, bo sobie to wypracowałem, kiedy inni się bawili albo udawali, że studiują, bo, no właśnie, sądzili, że ich papierek, cwaniactwo, słodkie pierdzenie i uśmieszki numer pięć – dadzą im lepszą pozycję niż mnie moje rzeczywiste umiejętności. Niestety, okazuje się, że świat powoli zaczyna stawiać na prawdziwą wartość, tytularno-przyodziewkowy blichtr. Przykro.
                  • gr.eenka Re: Motywacja 22.02.13, 21:26
                    no ale czasami inni robotę innych mają w dupie bez względu na ilość wykonanej pracy
                    • krytyk-systemu-edukacji Re: Motywacja 22.02.13, 21:41
                      > no ale czasami inni robotę innych mają w dupie bez względu na ilość wykonanej pracy

                      Moją też mieli nie raz i nie dwa. Robiłem kiedyś duży portal piłkarski, a gość był tak wymagający, że wyszło mi parę złotych na godzinę. Różnie bywało, nie miałem kasy, musiałem znosić jakieś absurdalne pretensje, zalegali mi z kasą, wyzyskiwali itd.
                      • gr.eenka Re: Motywacja 22.02.13, 22:18
                        ale to jest niesprawiedliwe
                  • stanislaw.smietana Re: Motywacja 22.02.13, 22:43
                    Nawet jesli przyjmiemy, ze tak jest to zastanawiam sie po co? Bo z tego co piszesz to wyglada to na bardzo ciezka prace, tyle lat zmarnowanych, tyle godzin przed komputerem.

                    krytyk-systemu-edukacji napisał:


                    > Aha, jeszcze jedno: dużo łatwiej skończyć studia niż osiągnąć mój obecny poziom
                    > znajomości fachu. Wiesz, człowieku, co to jest 150 zakodowanych stron!? Wiesz,
                    > co to znaczy spędzić przed komputerem kilka tysięcy dupogodzin? Wiesz, jak nap
                    > ie... kręgosłup po 16-18 godzinach przed monitorem? Albo jakie to uczucie zrobi
                    > ć coś trudnego po dobie bez snu?
                    • gr.eenka Re: Motywacja 22.02.13, 22:46
                      no tak mówią, jak dużo pracujesz to daleko dojdziesz
                      człowiek nie jedną zelówkę na tym łażeniu prędzej zedrze
                      • stanislaw.smietana Re: Motywacja 22.02.13, 22:51
                        eee
                        wyrobnicy
          • simply_z Re: Motywacja 22.02.13, 20:05
            pewnie wziela odwyk od forum .
            W koncu ma rodzinę
      • jan_hus_na_stosie2 Re: Motywacja 22.02.13, 20:07
        krytyk-systemu-edukacji napisał:

        > > Co na was wpływa motywująco?
        >
        > Sukcesy. W środę dowiedziałem się, że będę głównym developerem w nowym projekci
        > e, i to takim, że właściwie to zawodowo jestem już ustawiony na resztę kariery:
        > największa strona tego typu w Europie, nieograniczony budżet, liczy się tylko
        > jakość, czas trwania: ponad pół roku.

        jeśli to zwykła stronka tyle, że rozbudowana to spoks, jeśli portal społecznościowy lub posiadający podobne funkcjonalności to pół roku może nie starczyć, a w zasadzie prawie na pewno nie starczy :)




        • krytyk-systemu-edukacji Re: Motywacja 22.02.13, 20:18
          > jeśli to zwykła stronka tyle, że rozbudowana to spoks, jeśli portal społecznościowy
          > lub posiadający podobne funkcjonalności to pół roku może nie starczyć, a w
          > zasadzie prawie na pewno nie starczy :)

          Serwis pod względem funkcjonalności nie jest jakoś baaardzo rozbudowany, natomiast obsługuje ogromny ruch (byłem w szoku, jak wielki), więc głównym wyzwaniem jest optymalizacja. Aha, no i my robimy sam front-end, zaznaczam. Na razie szacujemy na pół roku, według mnie to realny termin.
    • ipsetta Re: Motywacja 22.02.13, 19:47
      > Co na was wpływa motywująco?

      Wszystko to, dużo wcześniej lub przed chwilą mi wyszło, np. liczę sobie zadanko i otrzymuję poprawny wynik. Wówczas natychmiast zabieram się za kolejne. Ugotuję dobrze obiad - mam ochotę ugotować kolejny. Kupię sobie nowy ciuszek - od razu mam ochotę na pranie :) Napisałam fajna magisterkę - chcę na doktorat!

    • xolaptop Re: Motywacja 22.02.13, 20:38
      kobieta
      • gr.eenka Re: Motywacja 22.02.13, 20:56
        xolaptop napisał:

        > kobieta
        no na mnie nie bardzo :)
    • mila2712 Re: Motywacja 22.02.13, 21:22
      w pracy możliwość awansu, wiekszego wynagrodzenia,zbliżające się terminy, liczne kontrole
      w codziennym życiu różnie bywa - ostatnio brak mi motywacji i nie do końca udaje mi się zrealizować założone cele
      • karczmareczka Re: Motywacja 13.03.13, 15:41
        Mnie pomaga powiedzenie o swoich celach innym, wtedy otrzymuje od nich wsparcie, które mnie motywuje. Znalazłam nowy portal twistermind.com , gdzie mogę się podzielić swoimi marzeniami. To pomaga. Sprawdź ;)
    • jeriomina Re: Motywacja 23.02.13, 09:41
      Termin koncertu :D
    • facettt klasycznie - pieniazki :) 13.03.13, 15:44
      gr.eenka napisał:
      > Co na was wpływa motywująco?

      klasycznie - pieniazki :)
      ... bedace koncowym etapem dzialalnosci zawodowej i swiadomosc, co pieknego z nimi zrobie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka