Dodaj do ulubionych

jak sie nie denerwowac

07.04.13, 09:56
na ludzkie sukinsynstwo?
bo ja nie potrafie. jak sie zetkne z czyms co mi sie nie miesci w glowie, to moge sobie 100 razy tlumaczyc, ze po co, i ze nie warto, i ze sa ludzie i mendy, ale to nie pomaga bardzo.
biochemia mnie zalewa.
ktos ma/ mial podobnie?
jak sobie z tym radzic?
Obserwuj wątek
    • gree.nka Re: jak sie nie denerwowac 07.04.13, 10:28
      nie radzimy, rozwala nas zupełnie, szlag nas trafia i klniemy na takiego sukinsyna jak szewc.
      Przeważnie takie sytuacje wynikają z oszustwa w zaistniałym wypadku - więc mój spokój ducha jest zdruzgotany. Niestety przeszłam przz coś takiego. A w jak już stres nas je - to potrafi wytrącić naprawdę drobiazg jak np. prośba o kolejne z rzędu wyłaczenie rutera.
    • mariuszg2 Re: jak sie nie denerwowac 07.04.13, 17:05
      weź pigułkę...weź pigułkę....wexź pigułkę...
    • sid.l Re: jak sie nie denerwowac 07.04.13, 17:15
      Mnie czasami wkurza, że przejmuję się rzeczami, na które i tak nie mam wpływu - tj. śmieci w lesie, chamstwo w autobusie czy tym, że ktoś np. parkuje na miejscu dla niepełnosprawnych i nie widzi w tym nic złego. Zamiast przyjąć do wiadomości, że są ludzie i taborety i po prostu robić swoje.
    • ipsetta Re: jak sie nie denerwowac 14.06.13, 19:00
      > na ludzkie sukinsynstwo?
      > bo ja nie potrafie. jak sie zetkne z czyms co mi sie nie miesci w glowie, to mo
      > ge sobie 100 razy tlumaczyc, ze po co, i ze nie warto, i ze sa ludzie i mendy,
      > ale to nie pomaga bardzo.

      Ja też tak mam. Ja opieprzam takiego durnia. jak tylko się da. I w sumie nieźle się przy tym bawię. Nawet czuję ulgę w czasie opieprzania, a jak jest już po, to zaczynam się stresować.

      Lubie opieprzać... O, dziś opieprzyłam 50-letniego wujka (którego nie znoszę), który zbyt długo patrzył się na mój biust podczas rozmowy ze mną: nie gapić się na cycki, a jak chcesz cyce, to do żony!
      • ipsetta Re: jak sie nie denerwowac 14.06.13, 19:06
        poza tym, receptą na brak zdenerwowania w takich sytuacjach jest chyba tylko osiągniecie wieku co najmniej emerytalnego.
    • wersja_robocza Re: jak sie nie denerwowac 14.06.13, 19:06
      Problem to raczej będzie, kiedy przestanie Cię denerwować ludzkie sukinkoctwo.
    • rach.ell Re: jak sie nie denerwowac 14.06.13, 20:44
      nie baw sie w dyplomacje, zwyczajnie napluj swini w pysk, zwymyslaj, ulzy ci a jak bedziesz czekal to popsujesz sobie watrobe i zeby (to przez nadmierne zaciskanie i zgrzytanie nawet przez sen, bywa), nie mysl ze inni beda na ciebie krzywo patrzec ze taki...wylewny jestes, to sie nie liczy, daj zwyczajnie upust stlumionym emociom.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka