vivian_reims
02.05.13, 14:54
W najnowszym numerze tygodnika "Forum" od tego tygodnia tzw. "Nowe Forum" www.forumdwutygodnik.pl/ opublikowano wywiad z Michel Houellebecq'a pt.: "Nie poszedłbym do łóżka z DSK" – z podtytułem : " Francuski skandalista Michel Houellebecq mówi o Bogu, islamie, zakazie prostytucji i życiu w państwie troskliwych misiów".
Jest tam taki fragment tego wywiadu.:
- Dziennikarka.: Niektórzy członkowie rządu ( rządu Francji- dop.) chcą zakazać prostytucji. A co sądzi o tym człowiek, który powiedział kiedyś w jednym z wywiadów: "Móc zapłacić dziewczynie to ogromny postep" ?
- Michel Houellebecq.: Że ten zakaz byłby po prosu świński, bo to jest coś, co jest dobre dla każdego – dla prostytutek i dla klientów. Doprawsdy mamy do czynienia z szalonym przyrostem zakazów, istnym szałem zakazywania …
Jak wiadomo w niektórych państwach UE, np. w Norwegi takie srogie zakazy już wprowadzono. Wiadomo także, że jak w UE zapanuje moda na jakieś nowe prawo np. na ustanawiania tzw. małżeństw homoseksualnych to takie prawo, pomału jest wprowadzane w coraz większej ilości krajów członkowskich.
Co Wy na to ? Czy zakazywanie prostytucji jest rozsądne ? Komu to służy ? Czy to dotrze do Polski ?