Dodaj do ulubionych

Muszę podjąć dezycję.

09.06.13, 18:23
Jakakolwiek by nie była, żadna nie będzie dobrym rozwiązaniem, więc postanowiłam oddać to w ręce losowi w związku z czym zadaję Wam pytanie: Tak czy Nie?
Rozwiązanie o 21.30.
Obserwuj wątek
    • rekreativa Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 18:25
      TAK
    • aka667 Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 18:25
      nie
    • berta-death Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 18:25
      Tak, zawsze trzeba iść na całość. Tylko pamiętaj żeby wziąć ze sobą prezerwatywy.
      Mam nadzieję, że pomogłam. :)
      • jan_hus_na_stosie2 Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 18:30
        nie zapomniałaś o czymś? :)

        • gree.nka Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 18:32
          jan_hus_na_stosie2 napisał:

          > nie zapomniałaś o czymś? :)
          >
          jak zapomniała, przecież widzisz, że jest zawsze przygotowana
        • ursyda Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 18:34
          O kanapkach z jajkiem na twardo?
      • ursyda Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 18:32
        Berta, Ty infobocie.
        Ale ok, spakuję również.
    • wersja_robocza Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 18:29
      Rzuć monetą.:>
      • ursyda Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 18:33
        A może moje pytanie to: czy mam rzucić monetą by podjąć decyzję?;)
        • wersja_robocza Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 18:35
          Sfjnka. :P Rzuć monetą: orzeł - rzucasz monetą, reszka - podejmujesz decyzję... I tak aż do końca.:>
        • piataziuta Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 18:48
          zrób tak:
          rzuć monetą, jeśli wynik ci się nie podoba, rzuć jeszcze dwa razy i wtedy zastanów się czy posłuchać się monety, czy zrobić jej na przekór
          • ursyda Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 18:50
            Skąd wiesz, że zawsze tak się to kończy?
            • piataziuta Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 18:55
              ja tak robię i zawsze jestem zadowolona :P
              • ursyda Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 19:01
                No właśnie.
                A dzisiaj zwalam na Was odpowiedzialność.
                ;)
                • piataziuta Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 19:13
                  5 na tak/2 na nie
                  czy próba jest wystarczająca, czy zwołać ludzi spod bloku?
                  • ursyda Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 19:16
                    Zobaczymy o 21.30.
                    Ale trzymaj ich blisko!
    • piataziuta Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 18:32
      Tak.
      :)
      • ursyda Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 18:39
        No to na razie większość na tak!
    • mila2712 Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 18:37
      jedź
      powodzenia :p

      • ursyda Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 18:40
        Jak zniszczycie mi życie to będzie Wasza wina.
        • gree.nka Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 18:42
          o a jeśli chodzi o wyjazd, to śniło mi się, że będąc w jakimś wielkim sklepie wygrałam wycieczkę w Alpy. I miałam jechać zaraz
          • ursyda Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 18:44
            To Berta zaczęła o pakowaniu:)
        • mila2712 Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 18:44
          ja początkowo radziłam abyś nie jechała - ze względu na ilość km jakie chcecie przejechać jednego dnia
          ale wiem że trenowałaś
          dlatego mówię jedź :p
          • ursyda Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 18:48
            Właśnie się zastanawiam ile najwięcej przejechałam jednego dnia i
            nie wiem,
    • fuzja.jadrowa Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 18:47
      > Tak czy Nie?

      Srednio.
      • ursyda Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 18:48
        Czy mam założyć drugi wątek czy średnio to bardziej tak czy nie?
    • tfu.tfu Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 18:50
      zawsze na tak :-)
    • alpepe Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 18:58
      nie, ja zawsze jestem na nie.
      • ursyda Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 19:01
        Ktoś musi.
    • maly.jasio nie ma "muszę" - a tylko chcę 09.06.13, 19:44
      "problemy nierozwiazywalne pozostawia sie swojemu losowi.
      niech rozwiazuja sie same".

      /Gen. Charles de Gaulle/

      • ursyda Re: nie ma "muszę" - a tylko chcę 09.06.13, 20:17
        Może de Gaulle miał więcej czasu. Mnie szkoda życia.
        • minasz [...] 09.06.13, 20:21
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • aka667 Re: nie ma "muszę" - a tylko chcę 09.06.13, 20:25
            co to, minasz kosza dostał?
            • ursyda Re: nie ma "muszę" - a tylko chcę 09.06.13, 20:28
              A kiedyś nie dostał?
              • aka667 Re: nie ma "muszę" - a tylko chcę 09.06.13, 20:31
                no chyba ma jakaś żonę, to by znaczyło że raz nie dostał
                • ursyda Re: nie ma "muszę" - a tylko chcę 09.06.13, 20:32
                  Jezus powiedział, że jak kogoś kocha to daje mu swój krzyż do dźwigania. Widocznie żonę minasza ukochał szczególnie.
                • minasz Re: nie ma "muszę" - a tylko chcę 09.06.13, 20:34
                  niedługo jestem w trakcie sprawy rozwodowej:) co ciekawe nie pamietam kiedy wczesniej tworzylismy tak harmonijny zwiazek jak teraz hehe
                  • aka667 Re: nie ma "muszę" - a tylko chcę 09.06.13, 20:36
                    minasz napisał:

                    > niedługo jestem w trakcie sprawy rozwodowej:)

                    super, gratulacje stary!
                    • ursyda Re: nie ma "muszę" - a tylko chcę 09.06.13, 20:38
                      No ciekawe, dlaczego się rozwodzą. Może podobne życzenia co i mnie?
              • minasz Re: nie ma "muszę" - a tylko chcę 09.06.13, 20:32
                a co nie pracujesz paniusiu jako specjalistka od manipulacji i teraz starasz sie manipulowac emocjami mforumowiczow?
                • ursyda Re: nie ma "muszę" - a tylko chcę 09.06.13, 20:36
                  Czyli jaki to zawód?
                • piataziuta Re: nie ma "muszę" - a tylko chcę 09.06.13, 20:42
                  a co tu się stało się stało się?
                  • ursyda Re: nie ma "muszę" - a tylko chcę 09.06.13, 20:43
                    Minio mi życzył penisa w cztery litery i nie była to ręka.
                    • piataziuta Re: nie ma "muszę" - a tylko chcę 09.06.13, 20:45
                      Ale udaru dostał?
                      • ursyda Re: nie ma "muszę" - a tylko chcę 09.06.13, 20:48
                        Coś tam go boli pewnie przeze mnie, tylko nie chce powiedzieć co;)
                      • minasz Re: nie ma "muszę" - a tylko chcę 09.06.13, 20:48
                        nie dostałem udaru poprostu uwazam ze to manipulatorka emocjami forumowiczów :)
                        i wkurza mnie to ze taki watek nie wylatuje jak wyleciało duzo moich -a co to znaczy ursyda to admin albo psiapsiunia admina
                        • ursyda Re: nie ma "muszę" - a tylko chcę 09.06.13, 20:50
                          Albo papież!
                          • minasz Re: nie ma "muszę" - a tylko chcę 09.06.13, 20:52
                            albo koza :) hehe
                          • kalllka Re: nie ma... Etc 09.06.13, 20:54
                            Papiez, taki przez z z kropka?
                            • minasz Re: nie ma... Etc 09.06.13, 20:56
                              nie znasz tego ? to jest odzywka do babci klozetowej papier bież hehe
                              • kalllka Re: nie ma... Etc 09.06.13, 21:01
                                Wiesz co lipsticku, , Nawet gdybym znała z zaslyszenia to warto potwierdzić
                                na papierze :|
                        • piataziuta Re: nie ma "muszę" - a tylko chcę 09.06.13, 20:53
                          > nie dostałem udaru poprostu uwazam ze to manipulatorka emocjami forumowiczów :)
                          dlaczego?

                          > i wkurza mnie to ze taki watek nie wylatuje jak wyleciało duzo moich

                          to do administratora chyba z tymi życzeniami
                          co ona winna, że jej wątku nie wycięli? :D
          • ursyda Re: nie ma "muszę" - a tylko chcę 09.06.13, 20:29
            A dziękuję.
            Niech Ci los wynagrodzi w dwójnasób.
    • samuela_vimes Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 20:31
      nie
    • duende76 Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 20:36
      potrójnie TAK, jeżeli efekt może być pozytywny, ale obawiasz się zaryzykować :)
      • ursyda Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 20:37
        Sęk w tym, że nie wiem jaki będzie efekt.
        Wiem tylko, że obu przypadkach na początku będzie bardzo źle.
        • duende76 Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 20:41
          No zaraz... jakieś prawdopodobieństwo tego, że będzie dobrze chyba jest. Teraz pytanie, w którym przypadku może być lepiej.
          • ursyda Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 20:45
            Jakieś jest ale nie wiem w którym przypadku.
            • to.niemozliwe Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 20:57
              Zawsze jest wiecej przeslanek za jakas opcja.
              Losowanie jest bez sensu. W tym ukladzie, to bym sie w ogole zastanawial, czy rozwazac wybor. :-)
    • minasz Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 20:51
      no dobra podymilismy troche :) wkrecilismy bezbronych forumowiczów a ale to the end spadam :) hehe
      • ursyda Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 20:53
        Nooo dymy jak nad Rzymem za czasów Nerona:/
        • minasz Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 20:54
          piataziuta zostałą chrzescijaninem pozartym przez lwy wraaa :)
          • piataziuta Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 20:57
            nudy
            zróbmy prawdziwy rozpie...
            :(
            • minasz Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 21:00
              chcesz rozpierdowe pojedz na mokotow i zaintonuj kkkkkk ksp mistrz Polonia ole :)
              • piataziuta Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 21:01
                nie masz przypadkiem na imię Łukasz?
        • piataziuta Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 20:55
          a już myślałam że będzie bójka :(
          chcę bójkę!
          nie chcę wracać do pracy! :(
          • minasz Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 20:59
            czyzbys nie była dzis na targach mody na stadionie -albo byłas i nie znalazłas ciuszka?
            były takie rozkoszne zielone koszule w ktorych sie wygladało jak rasowy gej:)
          • ursyda Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 21:20
            To musi być któraś z nich
            • piataziuta Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 21:24
              nie znam tej bajki :(
    • soulshuntr Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 21:02
      3xTAK, a nawet nie.
      • ursyda Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 21:12
        Nie wiem jak to policzyć a 21.30 już blisko.
    • six_a Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 21:03
      dezycjom mówimy NIE.
      z siłom wodospadu.
      • ursyda Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 21:18
        Też się nie boisz zmarnować mi życia?
        • six_a Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 21:33
          dobra, jest 21:32 - bez zagadywania;)
      • mariuszg2 Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 21:51
        six_a napisała:

        > dezycjom mówimy NIE.
        > z siłom wodospadu.
        >

        i to ma sens...wiadmo, że podejmowanie decyzji jest pięta achillesową płci pięknej...
        • six_a Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 22:55
          niestetyż, brak decyzji to też decyzja.
          w dodatku odmowna.
          • mariuszg2 Re: Muszę 09.06.13, 23:23
            six_a napisała:

            > niestetyż, brak decyzji to też decyzja.
            > w dodatku odmowna.
            >

            o niestetyż brak decyzji to brak decyzji aczkolwiek i to bez żadnych dodatków....w przeciwieństwie do decyzji o zaniechaniu czyli braku działania co jest decyzja w pełnym tegoż słowa pełnym pełni...
    • ursyda Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 21:34
      No i wyszło że tak.
      Przy końcu czerwca powiem Wam jak poszło.
      • piataziuta Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 21:35
        co wybraliśmy?
        • ursyda Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 22:43
          Że tak,
          ale już zaczynam tego żałować
      • eat.clitoristwood Beńdzie dobże, Óla 09.06.13, 21:44
        ursyda napisała:
        > No i wyszło że tak.
        > Przy końcu czerwca powiem Wam jak poszło.
        • ursyda Re: Beńdzie dobże, Óla 09.06.13, 22:43
          Nie ma innej opcji:)
    • mariuszg2 Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 21:38
      o nie fair! dopiero włączyłem lapka..... ajuż 7 minut po czasie....

      nie wolno Ci rzucić otyłej gimnazjalistki....to bardzo fajna giomnazjalistka jest i drugiej takiej nie znajdziesz.....

      PS do teraz mnie mrowi w palcach po sprężynkach...czad!
      • ursyda Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 22:47
        Umówić was na randkę?
        • mariuszg2 Re: Muszę podjąć dezycję. 10.06.13, 00:01
          aaaaaabsolutnie ...jest 001 a Ty nie nic
    • maly.jasio ale w jakiej sprawie ? 09.06.13, 22:47
      czas w koncu hiba na wyjasnienia?
      • ursyda Re: ale w jakiej sprawie ? 09.06.13, 22:47
        Musisz poczekać do czerwca.
        • piataziuta Re: ale w jakiej sprawie ? 09.06.13, 22:49
          oszukanica :P
          • ursyda Re: ale w jakiej sprawie ? 09.06.13, 23:10
            No przeszsz powiedziałam, ze o 21.30 powiem Wam jaką decyzję podejmę i powiedziałam, jestem na tak.
            Chcesz kawałek pizzy? Bo całą przyniosłam do domu a wszyscy mnie olali i poszli spać.
            • piataziuta Re: ale w jakiej sprawie ? 09.06.13, 23:17
              chcem
              a szczym?
              • ursyda Re: ale w jakiej sprawie ? 09.06.13, 23:18
                z cebulu, kiełbaso peperoni oraz moim ulubionym jalapeno
                • piataziuta Re: ale w jakiej sprawie ? 09.06.13, 23:23
                  mniam
                  ostatnio tyle zjadłam jalapenos, że piekło mnie dwa razy
                  • ursyda Re: ale w jakiej sprawie ? 09.06.13, 23:30
                    Jeszcze tam pieczarki były.
                    Mój kolega mawia, gdy je coś pikantego, że to smakuje dwa razy:)
        • maly.jasio nie ma movy. 09.06.13, 22:57
          ursyda napisała:
          > Musisz poczekać do czerwca.

          nie ma movy .
          czekam na Ciebie tyle lat...

          www.youtube.com/watch?v=oEtPms328_k
          • ursyda Re: nie ma movy. 09.06.13, 23:12
            Jak na mnie to w tej dziesięciolatce możesz się nie wyrobić.
            • maly.jasio Re: nie ma movy. 09.06.13, 23:16
              ursyda napisała:
              > Jak na mnie to w tej dziesięciolatce możesz się nie wyrobić.

              zdaje sobie z tego sprawe.
              ale bondz dobrej mysli.
              z dnia na dzien - bendzie coraz blizej...
              • ursyda Re: nie ma movy. 09.06.13, 23:23
                Możesz przestać mnie straszyć?
                • maly.jasio nie. 09.06.13, 23:32
                  a teraz w nagrode buzi ( z jezyczkiem) poprosze.
                  • ursyda Re: nie. 09.06.13, 23:35
                    Pizza mi się cofa.
                    Za mało wina.
                    • maly.jasio jusz lepiej. 09.06.13, 23:59
                      ursyda napisała:
                      > Pizza mi się cofa.
                      > Za mało wina.

                      no to po jednym - bo jutro musze rano wstac.
                      savvima.com/wp-content/uploads/2010/10/Matis-Lchaim-Vodka.jpgbye.
      • six_a Re: ale w jakiej sprawie ? 09.06.13, 22:56
        w sprawie kwestii.
        • maly.jasio Sissi... 09.06.13, 22:58
          six_a napisała:
          > w sprawie kwestii.

          Nie bylo Cie na zjezdzie.
          w zwiazku z powyzszym nadal nie mam Twego zdjecia.
          A zatem kwestia pozostaje otwarta.
          • six_a Re: Sissi... 09.06.13, 23:02
            nie masz i nie będziesz mieć.
            ale zawsze możesz zdjęcia żony poogloondać, ze ślubu.
            • eat.clitoristwood Re: Sissi... 09.06.13, 23:06
              Sissi...
              • six_a Re: Sissi... 09.06.13, 23:14
                na szczęście mi się to nie otwiera, bo podejrzewam materiał na nocny koszmar;)
            • maly.jasio Sissi... spakojna. 09.06.13, 23:08
              six_a napisała:
              > nie masz i nie będziesz mieć.

              Za to mam zeznania Swiadkow w Twojej Kwestii z poprzedniego zjazdu.
              (nie poviem - z czego)
              byly fantastyczne.

              To mi wystarczy za calosc.
          • piataziuta Re: Sissi... 09.06.13, 23:08
            > Nie bylo Cie na zjezdzie.
            skont wież?
            • maly.jasio Re: Sissi... 09.06.13, 23:11
              piataziuta napisała:
              > skont wież?

              jezdem 10 lat na tym foro :)
              przecie pisze - bylbym i tam - ale mam za daleko.
            • six_a Re: Sissi... 09.06.13, 23:12
              bo jego też nie było, stont wie :D
        • ursyda Re: ale w jakiej sprawie ? 09.06.13, 23:13
          W dodatku ważnej i decydującej.
        • mariuszg2 Re: ale w jakiej sprawie ? 09.06.13, 23:52
          six_a napisała:

          > w sprawie kwestii.
          >

          w jakiej kwestii?

          w sprawie sprawy....

          czujesz kwestię?
    • wersja_robocza Re: Muszę podjąć dezycję. 09.06.13, 23:16
      Ja podjęłam. Jeszcze tylko obwieścić zostało.:cool:
      • mariuszg2 Re: Muszę podjąć dezycję. 10.06.13, 00:05
        wersja_robocza napisała:

        > Ja podjęłam. Jeszcze tylko obwieścić zostało.:cool:

        Ty łómiesz terroryzić...moooshę coś na sen łyknąć.....taki jestem roztrzęsion!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka