Dodaj do ulubionych

moj byly facet sie ozenil

14.06.13, 12:18
Rozstalismy sie 4 lata temu, tzn on mnie kopnal w d* po 6 miesiacach. To byl straszny, toksyczny, niszczacy zwiazek. Pare miesiecy po nim nie moglam dojsc do siebie.
Co jakis czas zagladam na jego strone na FB. Juz 2 lata temu zareczyl sie z dziewczyna, ktora poznal 4 miesiace po rozstaniu ze mna. 1 czerwca sie ozenil. Oboje wygladali na przeszczesliwych. Nie wiem czemu mi przykro. Chyba dlatego, ze zaliczylam kopa. Przeciez wiem, ze my do siebie nie pasowalismy. Ja bylabym z nim nieszczesliwa, on ze mna tez.
To czemu mi przykro ? To przeciez normalne, ze sie ozenil.
Obserwuj wątek
    • jeriomina Re: moj byly facet sie ozenil 14.06.13, 12:25
      To trzeba do terapeuty.
      • ipsetta Re: moj byly facet sie ozenil 14.06.13, 12:29
        raczej do psychiatry, patrząc na to, kiedy się rozstali
        • jeriomina Re: moj byly facet sie ozenil 14.06.13, 12:30
          Nie chciałam tak ostro :)
    • alpepe Re: moj byly facet sie ozenil 14.06.13, 12:32
      ludzkie, przeżywasz, bo nikogo nie masz.
    • lenka.magdalenka Re: moj byly facet sie ozenil 14.06.13, 12:34
      hm? no rzeczywiście dość dziwna sprawa
      należałoby raczej świętować ,że się od DRANIA uwolniłaś :))
      przejdzie ci tylko nie wiem czy sama sobie z tym poradzisz jak nie to tylko specjalista
      • koronczarka.pl Re: moj byly facet sie ozenil 14.06.13, 12:58
        Po pierwsze mam kogos. Fakt, dopiero od roku, jeszcze nie wiadomo czy bedzie z tego cos powaznego czy nie. Wczesniej uciekalam od facetow jak od ognia. W tym zwiazku tez sie strasznie balam odrzucenia, wydawalo mi sie , ze kazdy ma takie kryteria jak on, ciagle mialam w glowie jego wymogi nie do spelnienia.

        To nie jest tak,, ze ja to dzien w dzien oplakuje i rozpamietuje.

        To sledzenie go na fejsie to jest jak posypywanie rany sola.
        • rekreativa Re: moj byly facet sie ozenil 14.06.13, 13:00
          "To sledzenie go na fejsie to jest jak posypywanie rany sola."

          To po ch... śledzisz?
          Jakieś masochistyczne ciągoty masz? Wypiernicz go ze znajomych i zajmij sie nowym facetem.
        • alpepe Re: moj byly facet sie ozenil 14.06.13, 13:04
          no właśnie, czyli nie masz, bo gdybyś miała, ta osoba by przesłoniła ci takie błahe wydarzenie, jak ślub kogoś z kim byś i tak nie mogła być. Twoja reakcja właśnie zrewidowała twój związek. Czy teraz już to widzisz?
          • mariuszg2 Re: moj byly facet sie ozenil 14.06.13, 13:21
            alpepe napisała:

            > aśnie zrewidowała twój związek. Czy teraz już to widzisz?
            nie moża tak spłycać ..wszakże uczucie tkwie głęboko....tam gdzie wzrok nie sięga...dusza słowiańska pojmać to może jedynie a nie anglosakska jakaś tam fuj
            • kalllka Re: moj byly facet sie ozenil 14.06.13, 14:39
              Oj Mariusz Mariusz z ciebie to prawdziwy as
              (Wywiadu środowiskowego)
              Przeorganizuj sobie czas bo za dużo widzisz ta swoją du... sza
        • gree.nka tak z ciekawości 14.06.13, 13:39
          a jakież wymogi to były?
        • krytyk-systemu-edukacji Re: moj byly facet sie ozenil 14.06.13, 14:45
          > Po pierwsze mam kogos. Fakt, dopiero od roku, jeszcze nie wiadomo czy bedzie z
          > tego cos powaznego czy nie.

          :D
    • lew_ Re: moj byly facet sie ozenil 14.06.13, 13:10
      Nie martw sie,ja sie ozenie z Toba koronczarko.)
      • koronczarka.pl Re: moj byly facet sie ozenil 14.06.13, 13:18
        To chyba rzeczywiscie masochistyczne ciagoty. Znaczenie ma tylko to, ze on ze mna zerwal. On mnie nie chcial. A ja chcial. Ozenil sie z nia i jak sie domyslam, odnosi sie do niej z szacunkiem a do mnie nie.
        Ten obecny mnie szanuje, kocha, glownie to okazuje, mowi tez, ale rzadziej. To ja sie nie potrafie w ten obecny zwiazek na calego zaangazowac.
        Facetowi, zreszta porzadnemu czlowiekowi, naprawde na mnie zalezy. Przez 2 weekendy pod rzad nie moglismy sie spotkac to prawie w depresje popadl.
        • gree.nka Re: moj byly facet sie ozenil 14.06.13, 14:01
          przepraszam, ale to efekt forum
          Przez 2 week
          > endy pod rzad nie moglismy sie spotkac to prawie w depresje popadl.

          tak mu się dupczyć chciało?
          • miakyee Re: moj byly facet sie ozenil 14.06.13, 14:21
            gree.nka napisała:

            > przepraszam, ale to efekt forum
            > Przez 2 week
            > > endy pod rzad nie moglismy sie spotkac to prawie w depresje popadl.
            >
            > tak mu się dupczyć chciało?

            OMG, Ty jednak masz coś z głową.
            • gree.nka Re: moj byly facet sie ozenil 14.06.13, 14:37
              Jeromina ją wysyła do psychiatry
              a ja mam coś z głową
              zacznij myśleć trzeźwo a nie powtarzasz bzdury za innymi
              • miakyee Re: moj byly facet sie ozenil 14.06.13, 14:59
                Tak cię czytam i stwierdzam, że mentalnie to ty masz jakieś 80 lat.
                • maly.jasio Nie boj zaby... 14.06.13, 15:11
                  miakyee napisała:
                  > Tak cię czytam i stwierdzam, że mentalnie to ty masz jakieś 80 lat.

                  no to razem z moimi mamy oboje 90.
                  nie boj zaby - dociongniemy razem do setki

                  rychtuj sie na uroczyste obchody na foro za 5 lat.
                • gree.nka Re: moj byly facet sie ozenil 14.06.13, 15:15
                  miakyee napisała:

                  > Tak cię czytam i stwierdzam, że mentalnie to ty masz jakieś 80 lat.

                  nie sądzę abyś była wiarygodnym źródłem opiniotwórczym
                  • jeriomina Re: moj byly facet sie ozenil 14.06.13, 15:49
                    gree.nka napisała:

                    > miakyee napisała:
                    >
                    > > Tak cię czytam i stwierdzam, że mentalnie to ty masz jakieś 80 lat.
                    >
                    > nie sądzę abyś była wiarygodnym źródłem opiniotwórczym

                    :D
                    Podpisuję się obiema rękami :D
                  • miakyee Re: moj byly facet sie ozenil 14.06.13, 18:06
                    > nie sądzę abyś była wiarygodnym źródłem opiniotwórczym

                    Lol. Nie ma takich aspiracji. Po prostu wyrażam WŁASNĄ, subiektywną opinię.
                    • gree.nka Re: moj byly facet sie ozenil 14.06.13, 20:17
                      miakyee napisała:

                      > > nie sądzę abyś była wiarygodnym źródłem opiniotwórczym
                      >
                      > Lol. Nie ma takich aspiracji. Po prostu wyrażam WŁASNĄ, subiektywną opinię.

                      jest zła
        • jeriomina Re: moj byly facet sie ozenil 14.06.13, 14:47
          Współczuję temu Twojemu obecnemu. Zmarnujesz mu życie, jeśli będziesz cały czas się zastanawiać, dlaczego ktoś Ciebie nie szanował, a kogo innego szanuje (tak bajdełej, to, że jakiś facet chce się ożenić z jakąś kobietą to jest dowód że ją szanuje? Hahahahaha).
          Zamiast się cieszyć, że się gnidy z życia pozbyłaś i inna się z nim męczy to ty rozpaczasz. No puknij się w głowę, zanim będzie za późno :P
        • ipsetta Re: moj byly facet sie ozenil 14.06.13, 16:12
          Skoro dobrze rozumiesz, ze facet ma prawo zakochać się w kimś innym i kogoś innego poślubić, i nie czynisz wyrzutu z tego powodu, może to znaczyć, że "dolegają" ci takie cechy, jak pamiętliwość i zaborczość (a nie nierówności pod sufitem). W duchu gotujesz się, bo chcesz być traktowana dobrze, a zostałaś potraktowana jak "szmatka". Ot taki charakter i cała filozofia. Nie wiem, czy uznałabym to za coś złego.

          Jednakże, zastanów się, jak u ciebie z poziomem własnej wartości lub z wyniesionymi skądinąd wzorcami zachowań (bo tu na pewno też coś nie gra, jak powinno). Może warto jednak pójść do terapeuty i obgadać problem. No, ja w każdym razie nie zostawiłabym tego tak.
          Bo tu absolutnie jest nie do pojęcia, dlaczego przystawałaś na takiego chłopka w tak długim okresie czasu...
    • organza26 Re: moj byly facet sie ozenil 14.06.13, 13:26
      Obo
      > je wygladali na przeszczesliwych.

      Tym bym się naprawdę nie przejmowała, zdjęcia ze ślubu prawie zawsze tak wyglądają, choćby nie wiadomo co było 'pod spodem';).

      > To czemu mi przykro ? To przeciez normalne, ze sie ozenil.

      Masz kogoś? Jeśli nie, to pewnie dlatego.

      • izabella1991 Re: moj byly facet sie ozenil 14.06.13, 13:28
        Do Organza26-ty szampana otwórz i wypij,żeś się od gada i przemocowca uwolniła....
        Czort z nim,ożenił się .....to i ty za mąż wyjdź!Zwłaszcza, że masz za kogo...
        • izabella1991 Re: moj byly facet sie ozenil 14.06.13, 13:29
          A nie-przepraszam,to było do koronczarki-pomyliłam się,przepraszam.
          • grassant Re: moj byly facet sie ozenil 14.06.13, 14:52
            masz coś z głową?
    • plugawic Re: moj byly facet sie ozenil 14.06.13, 14:59
      Jedyną receptą na szczęście po bolesnym rozstaniu jest zerwanie wszelkich kontaktów z byłym. Zero telefonów, zero fejsbuków, zero maili. Na początku to trudne, ale potem jest dużo lepiej. Przechodziłam przez to, to wiem.
    • maly.jasio zwykla durna zawisc. 14.06.13, 15:06
      z naciskiem na - DURNA.

      gdyby wygral milion w totka, to moglabys rozpaczac, ze Cie porzucil.

      a tak, chlop bedzie mial kolejne wydatki. raczej mu wspolczuj.
      • koronczarka.pl Re: zwykla durna zawisc. 14.06.13, 15:11
        Pocieszyles mnie !!!!! :))
        • kochanic.a.francuza Re: zwykla durna zawisc. 14.06.13, 15:26
          A od nowej zony tez zacznie wymagac Bog wie co. Ci "wymagajacy" maja wymagania cale zycie i do calego swiata. Zadna zona ich nie spelni. Ciesz sie, ze trucizna nie zatruje Ci zycia.
          Tez sie kiedys od takiego uwolnilam, a z tego co o nim slysze, to do dzisiaj (20 lat) wszystko i wszystkich z blotem zmiesza, kulturalnie i na popziomie oczywiscie. A najbardziej cieszy mnie, ze mu d..pa urosla jak szafa trzydrzwiowa, bo mi niewinnej problemy z powodu kawalka tluszczu robil. Teraz wyglada jak prosiak, ja jak Barbie. Pan Bog nierychliwy ale sprawiedliwy:)))
          • gree.nka Re: zwykla durna zawisc. 14.06.13, 16:17
            faktycznie, tłustość byłego faceta jakoś krzepiąco na człowieka wpływa
            a taki ładny , taki miastowy
            :)
    • dreemcatcher Re: moj byly facet sie ozenil 14.06.13, 15:30
      a to świnia :) życie toczy się dalej nie ten to inny....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka