krope
19.07.13, 12:43
A w sumie przedwczoraj, w ramach utrzymania jako takich stosunków z byłym, wybraliśmy się do McDonalda, on uwielbia lody z McDonalda. Ja tam nie jadam, a jak już to na szybko i nie czerpię z tego przyjemności. Pytam, daleko jeszcze, jak zobaczysz dużą, żółtą literę M to znaczy, że jesteśmy. Nie mogę uwierzyć, że tak długo, byłam taką okropną idiotką. Jak dobrze, że to paskudztwo skończyłam.