Dodaj do ulubionych

Kobieta i FB

30.07.13, 19:58
Tak, wiem, fejsbuk jest zły, ale zakładając, że jednak macie tam swe konta zapytywuję:
Czy zdarza wam się "odprzyjaźnić" z fejsbukowym znajomym, jeśli zauważycie, że zamieszcza on na swoim profilu treści, z którymi wam totalnie nie po drodze (politycznie, religijnie, światopoglądowo)?
Czy może jest wam wszystko jedno?
Obserwuj wątek
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Kobieta i FB 30.07.13, 20:02
      Nie, co najwyżej ukrywam jak mnie spam denerwuje.

      Odprzyjaźniam od czasu do czasu ludzi którzy mnie nie interesują.
    • marguy Re: Kobieta i FB 30.07.13, 20:04
      Fejsbuk jest zly gdy uzywaja go pustoglowi.
      Mam konto od kilku lat i dzieki temu jestem w stalym, codziennym kontakcie z rodzina, garstka przyjaciol oraz kilkoma osobami ktore znam, lubie i im ufam.

      Co do pytania, to "pozegnalam sie ciule" z kilkoma osobami wlasnie z powodow ktore wymieniasz. Albo wstawiali za duzo doopy albo kropidla.
      Odprzyjaznilam sie i nikt nie umarl wiec mozna :)
      • minasz Re: Kobieta i FB 31.07.13, 00:38
        odezwał sie nie pustogłow hehe ciekawe czy taka homofobie jaka prezentujesz da rade wyleczyc ????????? według mnie nie
    • hsirk Re: Kobieta i FB 30.07.13, 20:06
      ale przeca mamy tolerancje. jesli sie odprzyjaznisz z zydem na podstawie religijnej, jestes antysemitą. jesli z gejem na podstawie swiatopogladowej jestes homofobem. jesli z tzw socjaldemokrata na podstawie politycznej jestes faszysta...

      a jesli to oni z toba, na tych samych podstawach, everything's OK. no bo kto by chcial sie zadawac z antysemita, homofobem czy faszysta... ?
      • rach.ell Re: Kobieta i FB 30.07.13, 20:12
        jesli nie zamierzasz zostac senatorem w Stanach Zjednoczonych to chyba az tak istotne nie jest kto na fb nalezy do twoich znajomych? chyba ze faktycznie ten ktos bombarduje cie zdjeciami czy tekstami, ktore cie obrazaja a twoj wizerunek na fb ma dla ciebie znaczenie.
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Kobieta i FB 30.07.13, 20:14

          rach.ell napisała:

          > jesli nie zamierzasz zostac senatorem w Stanach Zjednoczonych to chyba az tak i
          > stotne nie jest kto na fb nalezy do twoich znajomych? chyba ze faktycznie ten k
          > tos bombarduje cie zdjeciami czy tekstami, ktore cie obrazaja a twoj wizerunek
          > na fb ma dla ciebie znaczenie.

          Wytłumacz mi jak treści likeowane przez znajomych na FB psują mój wizerunek?
          • gree.nka Re: Kobieta i FB 30.07.13, 20:16
            skoro znajomi są tacy popaprani to i ty też
            • hsirk Re: Kobieta i FB 30.07.13, 20:20
              taaak. uwazaj zeby sie nie upaprac. nawet jak ich lubisz lub nic do nich nie masz.
              • grzeczna_dziewczynka15 Re: Kobieta i FB 05.08.13, 00:03
                Jak ktoś nienawidzi, tak ogólnie, to nie wiem, jak mogę 'nic o niego nie mieć'. Lubię ludzi, którzy lubią świat i ludzi, a nie ich na wszelki wypadek nienawidzą.
          • rach.ell Re: Kobieta i FB 30.07.13, 20:18
            g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

            >
            > Wytłumacz mi jak treści likeowane przez znajomych na FB psują mój wizerunek?
            >
            nie wiem zbyt dobrze jak funkcjonuje fb wydaje mi sie, ze np zdjecia twoich znajomych sa do obejzenia na twojej stronie wiec jesli ktos moze poprzez twoja strone zobaczyc zdjecia z np. dziecieca pornografia to chyba tez dla ciebie mogloby to byc negatywne w skutkach.
            • qw994 Re: Kobieta i FB 30.07.13, 20:22
              "Nie znam się to się wypowiem".
              • rach.ell Re: Kobieta i FB 30.07.13, 20:25
                qw994 napisała:

                > "Nie znam się to się wypowiem".

                na fb nie trzeba sie chyba jakos specjalnie znac, ja tylko nie wiem jakie mozliwosci kontroli masz tam jesli chodzi o to co sie na tej twojej stronie pojawia.
                • qw994 Re: Kobieta i FB 30.07.13, 20:29
                  > na fb nie trzeba sie chyba jakos specjalnie znac

                  Owszem, trzeba, jeśli chce się na ten temat wypowiadać :)
                  W ogóle na każdy temat :)
                  • rach.ell Re: Kobieta i FB 30.07.13, 20:43
                    qw994 napisała:

                    > Owszem, trzeba, jeśli chce się na ten temat wypowiadać :)
                    > W ogóle na każdy temat :)

                    lepiej zeby znaly sie na tym osoby, ktore zakladaja profile bo ich profile moga byc latwo wykrzystane do propagowania tresci pod ktorymi oni sami sie nie podpisuja.
                    • qw994 Re: Kobieta i FB 30.07.13, 20:45
                      Niby jak, jak, jak? Boże, jeśli NIE WIESZ, jak to działa, to daj sobie ostatnią szansę i zamilknij w porę.
                      • rach.ell Re: Kobieta i FB 30.07.13, 20:59
                        qw994 napisała:

                        > Niby jak, jak, jak? Boże, jeśli NIE WIESZ, jak to działa, to daj sobie ostatnią
                        > szansę i zamilknij w porę.

                        ja nie napisalam, ze nie wiem ale , ze nie wiem ZBYT DOBRZE, tak jak np. przecietny facet wie o kobiecie niezbyt duzo co nie przeszkadza mu wypowiadac sie o niej na tym forum, widac to w ogromnej ilosci watkow.
                        • qw994 Re: Kobieta i FB 30.07.13, 21:00
                          Fejspalm. Dziękuję za uwagę.
                          • rach.ell Re: Kobieta i FB 30.07.13, 21:04
                            qw994 napisała:

                            > Fejspalm.

                            'facepalm'...ja to mam pecha w zyciu..
                            • qw994 Re: Kobieta i FB 30.07.13, 21:06
                              Ojej, dziękuję, nie wiedziałam, że to się tak pisze! Fejspalm 2.
                              • sfornarina Re: Kobieta i FB 30.07.13, 22:34
                                Lubię to:P
                                • sfornarina Re: Kobieta i FB 30.07.13, 22:34
                                  A przepraszam - daję Ci lajka:D
                                  • qw994 Re: Kobieta i FB 31.07.13, 05:59
                                    Senkju :)
              • cat4 Re: Kobieta i FB 01.08.13, 14:24
                :D
            • hsirk Re: Kobieta i FB 30.07.13, 20:25

              zara, zara... pytanie byla dosc precyzyjne: z powodow religijnych, politycznych czy swiatopgladowych.

              nie przestepczych.

              wyluzuj i pomysl, zanim cos powiesz.
              • gree.nka Re: Kobieta i FB 30.07.13, 20:29
                a bo ostatnio w gazetach pisali, że jak matki umieszczają zdjęcia na fb swoich dzieci to się pedofile za free onanizujom i nie będzie ich można zliczyć tak jak prostytutki do tego narodowego jak to pkb ?
                • hsirk Re: Kobieta i FB 30.07.13, 20:32
                  jak umieszczaja, to moze sie i onanizuja, wolnosc wyboru. coz. takie zycie. kazdy robi to, co uwaza za sluszne. i nie moja wina ze niektorzy sie myla lub nie mysla.
              • rach.ell Re: Kobieta i FB 30.07.13, 20:39
                hsirk napisał:

                >
                > zara, zara... pytanie byla dosc precyzyjne: z powodow religijnych, politycznych
                > czy swiatopgladowych.
                >
                > nie przestepczych.

                przepraszam, przecholowalam z przykladem. Inny przyklad; jesli bylbys nauczycielem religii a twoi uczniowie znalezliby na twojej stronie tresci antyreligijne to mozliwe, ze musialbys sie z tego przed dyrektorem tlumaczyc; wszystko zalezy jakie sam zajmujesz stanowisko, wszak twoi przyjaciele swiadcza o tobie i ty jestes odpowiedzialny za to co pojawia sie na twojej stronie. Ja rzadko sie zaprzyjazniam, nie chcialabym zeby ktos kogo nie szanuje z tych czy innych powodow okreslal sie mianem mojego przyjaciela, raczej sie nie znamy.
                >
                > wyluzuj i pomysl, zanim cos powiesz.
                >
                • hsirk Re: Kobieta i FB 30.07.13, 20:42
                  to po cholere miec ogolnodostepnych przyjaciol na FB? wyjasnij, jakie jest tego uzasadnienie.

                  nawiasem mowiac, holowac piszemy bez "c"
                  • rach.ell Re: Kobieta i FB 30.07.13, 20:54
                    hsirk napisał:

                    > to po cholere miec ogolnodostepnych przyjaciol na FB? wyjasnij, jakie jest tego
                    > uzasadnienie.

                    osobiscie nie widze w tym sensu a fb uwazam za narzedzie inwigilacji, wiekszosc ludzi zas to barany, sadza, ze sie lansuja a tak naprawde daja sie sprawdzac i kontrolowac, przez fb, rowniez 'ogladajac' znajomych mozna duzo sie dowiedziec o 'smaku', poziomie wlasciciela profilu.
                    >
                    > nawiasem mowiac, holowac piszemy bez "c"
                    >
                    >
                  • rach.ell Re: Kobieta i FB 30.07.13, 21:01
                    hsirk napisał:

                    >
                    > nawiasem mowiac, holowac piszemy bez "c"
                    >
                    dziekuje, zapamietam, w koncu tu jakas wartosciowa uwaga.
                    >
                • qw994 Re: Kobieta i FB 30.07.13, 20:43
                  Ja nie jestem odpowiedzialna za czyjeś zachowania, dlaczego czyjeś wtopy mają świadczyć o mnie? Poza tym nie wszyscy znajomi na fb to "przyjaciele".
                  No i po raz kolejny - czyjeś treści nie pojawiają się na twoim profilu.
    • gree.nka Re: Kobieta i FB 30.07.13, 20:15
      ja wyłączam takiej osobie możliwość pokazywania na mojej stronie wiadomości i mi zwisa co tam sobie ta osoba wypisuje. Właściwie to powinnam odznajomić.
    • lonely.stoner Re: Kobieta i FB 30.07.13, 20:44
      wsrod moich znajomych na fb nikt nie prezentuje tresci ktore by mnie niepokoily - zaliczam w to rasizm, faszyzm, homofobie czy inne dyskryminacje. Denerwuja mnie troche jak ktos sie wysmiewa z wegetarian- wkleja jakies osmieszajace gify czy wiecie- jakies glupie tego typu kawalki, albo zdjecie prosiaczka ktory niby sie cieszy ze bedzie baconem- mam ochote takiemu komus wkleic jakies fajne zdjecie z rzezni- ale daruje sobie bo wiem ze to po prostu jest glupota i nie wygram z takimi pogladami.
      • hsirk Re: Kobieta i FB 30.07.13, 21:11
        a co to jest faszyzm?
        • rach.ell Re: Kobieta i FB 30.07.13, 21:55
          hsirk napisał:

          > a co to jest faszyzm?

          faszyzm to doktryna polityczna powstala w okresie miedzywojennym;
          do integralnych czesci faszyzmu zalicza sie min: nacjonalizm, etatyzm, militaryzm, imperializm, totalitaryzm, antykapitalizm, antykomunizm, korporacjonizm, populizm, kolektywizm. Stanowi opozycje do politycznego i ekonomicznego liberalizmu. (Antysemityzm jest jedna z pochodnych wyzej wymionionych integralnych czesci faszyzmu)
          • hsirk Re: Kobieta i FB 30.07.13, 22:03

            jakos nie spotkalem do tej pory nikogo, kto by sie przyznawal do tych wszystkich trudnych slow, ktore wymienilas. choc mysle ze widuje co dzien w telewizji kilkadziesiat objawow, ktore moznaby tak sklasyfikowac.

            a definicja antysemityzmu jako pochodnej czegos niezdefiniowanego... no wybacz, ale juz jest mocno naciagana.
            • rach.ell Re: Kobieta i FB 30.07.13, 22:09
              hsirk napisał:

              >
              > jakos nie spotkalem do tej pory nikogo, kto by sie przyznawal do tych wszystkic
              > h trudnych slow, ktore wymienilas. choc mysle ze widuje co dzien w telewizji ki
              > lkadziesiat objawow, ktore moznaby tak sklasyfikowac.
              >
              > a definicja antysemityzmu jako pochodnej czegos niezdefiniowanego... no wybacz,
              > ale juz jest mocno naciagana.

              ja nie podalam ci definicji antysemityzmu tylko faszyzmu a antysemityzm faktycznie wynikal/-a z tych kilku, jak to okresliles 'trudnych slow'; przykro mi, ze okazalo sie za trudne.
              • hsirk Re: Kobieta i FB 30.07.13, 22:16
                oj nie...

                idac Twoim torem, zdefiniujmy pojecie (tez trudne slowo, ale sprawdzilem)

                empatia

                to cos, co jest pochodna katechizmu chrzescijanskiego, strachu jednostki, potrzeby stadnej i niezrealizowanej potrzeby rozrodczosci.

                mniej wiecej tak samo scisle jak i Twoja definicja.
                • rach.ell Re: Kobieta i FB 30.07.13, 22:30
                  hsirk napisał:

                  > oj nie...
                  >
                  > idac Twoim torem, zdefiniujmy pojecie (tez trudne slowo, ale sprawdzilem)
                  >
                  > empatia
                  >
                  > to cos, co jest pochodna katechizmu chrzescijanskiego, strachu jednostki, potrz
                  > eby stadnej i niezrealizowanej potrzeby rozrodczosci.
                  >
                  empatia to w psychologi zdolnosc odczuwania stanow emocjonalnych innych osob (niezbyt trudne)

                  w chrzescijanstwie jest zalecana; zeby strach jednostki, potrzeb stadna (ktorakolwiek), rowniez prokreacji zrozumiec jest empatia niezbedna wlasciwoscia.
                  • hsirk Re: Kobieta i FB 30.07.13, 22:35

                    tak samo antysemityzm mozna zdefiniowac prosciej, tylko po co, prawda?
                    • rach.ell Re: Kobieta i FB 30.07.13, 22:47
                      hsirk napisał:

                      >
                      > tak samo antysemityzm mozna zdefiniowac prosciej, tylko po co, prawda?

                      a dlaczego nie skoro powiedzielismy co wiedzielismy o faszyzmie a nawet empatii?:)
                      antysemityzm to postawa wyrazajaca uprzedzenie, niechec, wrogosc i dyskryminacje wobec Zydow i osob zydowskiego pochodzenia postrzeganych jako grupa religijna, etniczna lub rasowa, postawa ta jest argumentowana powodami religijnymi, gospodarczymi, politycznymi (np. antykomunizm, antyliberalizm, imperializm, totalitaryzm, militaryzm it.d.)
                      >
                      • hsirk Re: Kobieta i FB 30.07.13, 22:56
                        i tu sie mylisz, ale z powodu nicka rozumiem twoja postawę.

                        otóż antysemityzm traktowany jest jako cos co najmniej nagannego, jesli nie zbrodnię.

                        przytoczmy Twoją wypowiedz:


                        "> antysemityzm to postawa wyrazajaca uprzedzenie, niechec, wrogosc i dyskryminacj
                        > e wobec Zydow i osob zydowskiego pochodzenia postrzeganych jako grupa religijna
                        > , etniczna lub rasowa, postawa ta jest argumentowana powodami religijnymi, gosp
                        > odarczymi, politycznymi (np. antykomunizm, antyliberalizm, imperializm, totalit
                        > aryzm, militaryzm "

                        nawet jesli tak jest, co coz w tym nagannego, ze ktos ma uprzedzenie wobec zydów z wiekszosci wymienionych powodów?

                        znam anntysemitów, którzy sa nimi z definicji i nawet nie wiedza dlaczego.
                        ale znam rowniez takich, ktorzy sa sklasyfikowani jako antysemici, a oni nie sa uprzedzeni wobec zydow, tylko wyrazili kiedys trzezwy i logiczny osad postepowania jakis zydow, nie bijac czolem i nie robiac loda. oni maja pojecie ze istnieja interesy narodowe, niekiedy sprzeczne, i tylko kiedy to zauwaza, natychmiast staja sie antysemitami. nawe wiodacymi.

                        co sklania do przedefiniowania pojecie: antysemita, to nie ten, kto nie lubi zydów. antysemita to ten, którego zydzi nie lubia.

                        przykre, ale niestety chyba prawdziwe.
                        • rach.ell Re: Kobieta i FB 30.07.13, 23:11
                          hsirk napisał:

                          wg mnie jakikolwiek poglad, ktory w realu prowadzi do wymordowania np. szesciu milionow ludzi z powodu jedynie ich pochodzenia jest godny potepienia; antysemityzm odnosi sie do Zydow, rasizm ogolnie moze odnosic sie do jakiejkolwiek innej grupy ludnosci w przeciwienstwie do np. antwegetarianizmu, przy ktorym nie slyszalam o nawolywaniu do eksterminacji wegetarian (to przyklad); po prostu istnieja postawy, ktore moga i juz doprowadzily do zbrodni i dlatego sa co najmniej naganne, jak to okresliles. Nawolywanie do nienawisci jest zreszta przestepstwem, dlatego propagowanie postulatow faszystowskich jest 'przesladowane' a w ekstremalnych sytuacjach scigane prawem, niezaleznie od tego przeciwko komu jest skierowane; ja tez nie jestem wolna od uprzedzen, czesto pozwalam sobie na wypowiedzi delikatnie mowiac faszystowskie tylko, ze zwykle skierowane przeciwko muzulmanom, nie wynika to z mojego pochodzenia ale z racji plci, podalabym ci kilka przykladow ale te z moich wpisow juz dawno wykasowano i dobrze bo tez to wstyd byl.
                          • hsirk Re: Kobieta i FB 30.07.13, 23:23
                            w realu poprowadzilo kiedys, raz, natomiast liczba 6 milionow jest nawet przez historykow podwazana. ale niewazne, czy 6 czy 3 czy 2, bez roznicy. tak czy inaczej zbrodnia. tylko co z tego? turcy wymordowali porownywalna lub wieksza liczbe ormian i nikt nie mowi o antyormianizmie jako zlu skonczonym. polakow wymordowano tez duzo w czasie drugiej wojny i nic. stalinizm pod przewodnictwem samych zydow mordowal setki tysiecy i w rosji i w polsce i nic. historycy zydowscy maja wytlumaczenie: wprawdzie berman, minc i tysiace innych URODZILI sie zydami, ale poprzez to co zrobili oni sie tego zrzekli i nie mozna juz rozpatrywac ich jako zydow.

                            wiec dlaczego tylko antysemityzm istnieje jako ta zabroniona fobia. takich fobii w historii bylo bardzi wiele i konczyly sie tragicznie. wiele narodow wyrzynalo inne narody i nic. cisza. amerykanie wyrzneli i oszukali indian i cisza.

                            a znam dziadków, ktorzy nie lubia zydow chociazby z powodu wspomnienych panow bermana i minca i jeszcze wielu innych i to sa wredni antysemici, szerzacy zle poglady???
                            • rach.ell Re: Kobieta i FB 30.07.13, 23:26
                              to o czym piszesz to skutki hipokryzji jednostek i calych panstw, zgadzam sie z toba calkowicie.

                              • hsirk Re: Kobieta i FB 30.07.13, 23:50

                                zgadza sie. tyle, ze dotyczy to wszystkich jednostek i wszystkich panstw. w mniejszym lub wiekszym stopniu to akurat jest dyskusyjne. ale wlacznie z panstwem izrael i narodem zydowskim.

                                nie ma wiec co gadac o antysemityzmie, tylko o innych ludzkich przywarach... ale one byly, sa i beda. tylko ze niektorzy probuja na nich zrobic kapital.
                          • rach.ell Re: Kobieta i FB 30.07.13, 23:23
                            sprawdzilam to nawolywanie do nienawisci:

                            w Polsce zniewazanie i nawolywanie do nienawisci na tle narodowosciowym, rasowym, etnicznym i wyznaniowym jest zabronione z paragrafu 256 i 257 Kodeksu Karnego, uff...
    • jan_hus_na_stosie2 Re: Kobieta i FB 30.07.13, 21:12
      dwie swoje byłe usunąłem z grona znajomych, liczy się? :)

      • six_a Re: Kobieta i FB 30.07.13, 22:30
        a reszty nawet nie dodałeś? czy były tylko te dwie?
        • jan_hus_na_stosie2 Re: Kobieta i FB 30.07.13, 23:53
          six_a napisała:

          > a reszty nawet nie dodałeś? czy były tylko te dwie?

          Były trzy, jedna się ostała wśród moich znajomych :)

    • light_in_august Re: Kobieta i FB 30.07.13, 21:22
      Generalne wszystko mi jedno, bo jeśli ktoś jest moim znajomym, to nie przypadkowo przecież (mam "w znajomych" tylko w miarę bliskie osoby, a nie takie, które 2 razy w życiu widziałam). Odmienne poglądy mnie nie rażą. No chyba że takie treści byłyby makksymalnie chamskie lub głupkowate, ale wtedy to nie tylko znajomość fejsbukową musiałabym zweryfikować...
      • ipsetta Re: Kobieta i FB 30.07.13, 21:30
        I like it!
    • mila2712 Re: Kobieta i FB 30.07.13, 21:25
      rekreativa napisała:

      > Czy zdarza wam się "odprzyjaźnić" z fejsbukowym znajomym, jeśli zauważycie, że
      > zamieszcza on na swoim profilu treści, z którymi wam totalnie nie po drodze (po
      > litycznie, religijnie, światopoglądowo)?

      Moi znajomi nie zamieszczaja takich treści....więc nie ma żadnego odprzyjaźniania
    • rekreativa Re: Kobieta i FB 30.07.13, 23:00
      Mój pierwszy wątek i zapomniałam, że go założyłam :D
      Dzięki za wypowiedzi.

      Co do znajomych: jak założyłam konto, to się zaczęły odzywać osoby, których nie widziałam ze 20 lat, ludzie ze szkoły, ze studiów, z jakichś wycieczek. No i teraz tak, dodaję takiego do znajomych, bo był fajnym kolegą w liceum, a tu po dokładniejszej lustracji profilu się okazuje, że gościu jest ONR, a ja po otwarciu fejsa dostaję wielki znak "zakazu pedałowania".
      I ten zakaz mi się pojawia między relacją z parady równości a wiadomościami z Feminoteki...
      No to wczoraj przysiadłam, sprawdziłam wszystkich i zrobiłam małą czystkę.
      Waham się jeszcze przy jednej osobie, z którą się kiedyś bardzo blisko przyjaźniłam... sentyment mam.
      Ale po prostu fizycznie mnie boli, co ona na swoim profilu wypisuje. Więc chyba goodbye!



      Często pro­wadzę z sobą długie roz­mo­wy i jes­tem przy tym tak mądry, że cza­sami nie ro­zumiem ani jed­ne­go słowa z te­go, co mówię. (O.Wilde)
      • rach.ell Re: Kobieta i FB 30.07.13, 23:17
        rekreativa napisała:

        >
        > Co do znajomych: jak założyłam konto, to się zaczęły odzywać osoby, których nie
        > widziałam ze 20 lat, ludzie ze szkoły, ze studiów, z jakichś wycieczek.

        jeszcze jeden powod zeby konta na fc nie zakladac...
        • jan_hus_na_stosie2 Re: Kobieta i FB 30.07.13, 23:58
          rach.ell napisała:

          > jeszcze jeden powod zeby konta na fc nie zakladac...

          mnie zmusił pracodawca kilka la temu :/

    • sweet_pink Re: Kobieta i FB 30.07.13, 23:19
      Wszystko mi jedno. Jak coś mnie denerwuje wybitnie to ukrywam. Większości nie zauważam, bo ja zwyczajnie nie czytam co ludzie piszą. FB traktuje jako przechowalnie kontaktów, których widuje okazyjnie.
      Ukryte mam wpisy kilku wybitnych spamerów śmiesznostek i jednej wojującej feministki.
    • ipsetta Re: Kobieta i FB 30.07.13, 23:25
      > Czy zdarza wam się "odprzyjaźnić" z fejsbukowym znajomymi

      Zdarzało się, aczkolwiek nie w wyniku braku zrozumienia co do ich zapatrywań społeczno - politycznych. Zresztą, nie przypominam sobie, aby którykolwiek ze znajomych prezentował w mocno naganny sposób takie poglądy na swoim wall`u (znajomi byli ze szkółek i pracy, w PL i za granicą).
    • varna771 Re: Kobieta i FB 31.07.13, 01:28
      tak, usunęłam ze swoich znajomych księdza- homofoba...
      • jan_hus_na_stosie2 Re: Kobieta i FB 31.07.13, 08:29
        a czym się przejawiała ta jego homofobia?

    • sumire Re: Kobieta i FB 31.07.13, 09:20
      na fejsie mam tylko bliskich znajomych, a nie osoby, które widziałam 2 razy w życiu lub 25 lat temu ostatni raz - więc nie zdarza się, żeby z czyimiś poglądami było mi nie po drodze. niezgodność opinii w jednostkowych przypadkach oczywiście dopuszczam, bo to normalne wśród ludzi.
    • lipsmacker Re: Kobieta i FB 31.07.13, 09:23
      W ustawieniach zaznaczacz taka osobe jako znajoma (a nie friend) i ustawiasz ze nie chcesz widziec bierzacych postow. Zrobilam tak z jedna sztuka ktora wrzuca ok 10ciu postow dziennie, wszystkie o tematyce politycznej. Z niektorymi tematami jej krucjat sie zgadzam, z innymi nie, natomiast sama ilosc jest dla mnie przytlaczajaca.
    • jeriomina Re: Kobieta i FB 01.08.13, 14:26
      Moja koleżanka, będąca religijną osobą, wywaliła z fb kolegę za zamieszczanie antyklerykalnych treści.
      Mnie za poglądy się nie zdarzyło, dość starannie dobieram znajomych na tym portalu :)
      • krytyk-systemu-edukacji Re: Kobieta i FB 01.08.13, 15:06
        > dość starannie dobieram znajomych na tym portalu :)

        Buhahaha, since when? :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka