aka667
10.08.13, 13:53
widziałyście najnowszą zdobycz naukową psychologii:
zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/0,101719,8713145.html#quiz
Jestem facetem, bo gram w szachy, nie gubię się za rogiem, umiem prowadzić samochód i średnio mi wychodzi łganie w żywe oczy.
Coraz mniej się dziwię masie kobiet, które szczycą się tym swoim wewnętrznym mężczyzną i tym że w ogóle w niczym nie przypominają tych głupich kobiet, bo: nie lubią plotkować, znają się na mapie i potrafią logicznie myśleć. Pogardzam nimi, ale się nie dziwię.. naczytają się w szmatławcach że kobieta jest niedorozwinięta w pożytecznych dziedzinach, a wyspecjalizowana w głupotach takich jak nasłuchiwanie cieknącego kranu, to trudno się dziwić że nie chcą się identyfikować ze swoją płcią.
Wkurza mnie to upupianie płci pięknej.