neona
28.03.02, 09:23
różne są piosenki
niektóre nazywają nawet utworami. ja tam nie wiem. na muzykologię nie zdawałem
choć testy wziąłem. nie lubię fletów. ot co. muzyka, sfera dźwiękowa jest
najsubtelniejsza, myślę. ktoś kto nie czuje w sobie muzyki nie ma w sobie
życia. wczoraj robiłem pisanki. wyszło 6, było 9. 6/9. a może by tak obudzić
się. w takim, dajmy na to kinie amerykańskim wciąż ktoś nas przekonuje, że nie
ma tego co jest. robią z nas kretynów. pół filmu oglądasz film, w którym
aktorzy grali duchy, projekcje schizofrenika, postaci z świadomych snów a
niedługo zaczną puszczać film o życiu kogoś kto pod koniec okaże się pustakiem
co wypadł z półciężarówki. same złudzenia. zrobię sobie kawę - jak zamknę oczy
wszystko gra.
witam Bagno
skopmy parę tyłków
albo napiszmy list do prezydenta Albanii
albo wiecie co?
nic nie róbmy
przyglądajmy się jak rośnie
kosmate bezrobocie
piszmy cos
jak spaliście.....?
ja chyba chu....