Dodaj do ulubionych

męski umysł

11.12.13, 09:50
Wielokrotnie zastanawiałam się, co tak naprawdę pociąga mnie w mężczyźnie i powoduje, że oddałabym się bezwarunkowo. Za każdym razem to samo - polot jego umysłu. I nie mam tu na myśli wiedzy jako takiej, którą się popisuje. Raczej myślę o inteligencji przekładalnej na poczucie humoru, trafne i szybkie riposty, kombinowanie rozwiązań w tempie ekspresowym, podejmowanie ryzyka ad hoc i wychodzenie z niego niemal zawsze cało, stosowanie zachowań szachisty z przewidywaniem kilku - kilkunastu ruchów do przodu, tworzenie i realizowanie ciekawych pomysłów, od których mózg aż kipi. Mogłabym tak wymieniać...

Czasem, gdy przyglądam się takiemu mężczyźnie z podziwem i wyobrażam sobie ten zdrowy, energiczny przepływ ładunków elektrycznych w jego głowie, myślę o Nim w kategoriach Tego, Który reprezentuje świetny materiał genetyczny do przekazania kolejnym pokoleniom. Choćby nawet był opasły, wyłysiały, ze słabym uzębieniem. Dla mnie osobiście to bez znaczenia. Znam wielu takich mężczyzn - z wierzchu knur, w środku magia i poezja! Cóż, biorę!

Czy któraś z Was widzi to podobnie?
Obserwuj wątek
    • miau.weglowy Re: męski umysł 11.12.13, 10:01
      katalonja napisała:

      >z wierzchu
      > knur, w środku magia i poezja! Cóż, biorę!

      nie. nawet z elektronami nie.
    • wez_sie Re: męski umysł 11.12.13, 10:04
      ja mam tak z kobietami
      dla mnie wyglad jest zupelnie bez znaczenia
      • nie.mam.20 Re: męski umysł 13.12.13, 03:30
        mowisz o swoim wygladzie?
    • coffei.na Re: męski umysł 11.12.13, 10:05
      katalonja napisała:

      >
      > Czasem, gdy przyglądam się takiemu mężczyźnie z podziwem i wyobrażam sobie ten
      > zdrowy, energiczny przepływ ładunków elektrycznych


      dokładnie...ten "zdrowy przepływ"....

      :P
      • katalonja Re: męski umysł 11.12.13, 10:47
        Nie ukrywam, że przepływ "ładunków" również rozbudza we mnie myśli o przepływie innych płynów ;)
        • coffei.na Re: męski umysł 11.12.13, 10:53
          katalonja napisała:

          > Nie ukrywam, że przepływ "ładunków" również rozbudza we mnie myśli o przepływie
          > innych płynów ;)

          nareśćie....bezpruderyjna i znająca się na tym,co w życiu jest na prawdę ważne!
          • katalonja Re: męski umysł 11.12.13, 11:40


            > nareśćie....bezpruderyjna i znająca się na tym,co w życiu jest na prawdę ważne!

            No, ktoś w końcu to zauważył i może nawet docenił! Dzięki Ci Kofeino!
        • wyzuta Re: męski umysł 11.12.13, 12:10
          popijasz moczem?
    • stokrotka_a Re: męski umysł 11.12.13, 10:07
      katalonja napisała:

      > Choćby nawet był opasły, wyłysiały, ze słabym uzębieniem
      > . Dla mnie osobiście to bez znaczenia. Znam wielu takich mężczyzn - z wierzchu
      > knur, w środku magia i poezja! Cóż, biorę!
      >
      > Czy któraś z Was widzi to podobnie?

      Widzę to zupełnie inaczej, ale cóż, chcesz to bierz! Nie mój to problem.
    • triismegistos Re: męski umysł 11.12.13, 10:08
      Opisałaś właśnie kogoś podobnego do mojego misia. Tylko mój ma do tego wszystkiego bossskie ciało i odkurza.
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: męski umysł 11.12.13, 10:22

        triismegistos napisała:

        > Opisałaś właśnie kogoś podobnego do mojego misia. Tylko mój ma do tego wszystki
        > ego bossskie ciało i odkurza.

        Ojej, tak się cieszymy twoim szczęściem :D :D :D
        Powiedz jeszcze że gotuje :P
        • coffei.na Re: męski umysł 11.12.13, 10:28
          g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

          >
          > triismegistos napisała:
          >
          > > Opisałaś właśnie kogoś podobnego do mojego misia. Tylko mój ma do tego ws
          > zystki
          > > ego bossskie ciało i odkurza.
          >
          > Ojej, tak się cieszymy twoim szczęściem :D :D :D
          > Powiedz jeszcze że gotuje :P

          lepiej niech opowie jaki jest w łóżku-kogo obchodzi sprzątanie...
          • wez_sie Re: męski umysł 11.12.13, 10:28
            i czy ma ubezpieczenie
          • triismegistos Re: męski umysł 11.12.13, 10:48
            Nic na ten temat nie napiszę, bo mam starego lapka i klawiatura mi się grzeje ;)
            • coffei.na ewentualnie 11.12.13, 10:54
              triismegistos napisała:

              > Nic na ten temat nie napiszę, bo mam starego lapka i klawiatura mi się grzeje ;
              > )

              jakiś filmik też może być ;)
        • triismegistos Re: męski umysł 11.12.13, 10:31
          Jak mu pozwalam to gotuje, ale wolę sama to robić. Mnie w końcu te ż trzeba za coś podziwiać ;)
      • feel_good_inc Re: męski umysł 11.12.13, 11:46
        triismegistos napisała:
        > Opisałaś właśnie kogoś podobnego do mojego misia. Tylko mój ma do tego wszystki
        > ego bossskie ciało

        Boskie ciało powiadasz?
        Takie czy takie? ;)
        • triismegistos Re: męski umysł 11.12.13, 12:17
          Hehe, nawet nie wiesz, jak z tym drugim utrafiłeś :D
          • feel_good_inc Re: męski umysł 11.12.13, 13:50
            triismegistos napisała:
            > Hehe, nawet nie wiesz, jak z tym drugim utrafiłeś :D

            Kolana mu się do tyłu wyginają? ;)
    • triss_merigold6 Re: męski umysł 11.12.13, 10:21
      Piszesz o Bogu? Używanie wielkich liter na to wskazuje.

      Widzę zupełnie inaczej, ale życzę wszystkiego najlepszego w poszukiwaniach.
      • katalonja Re: męski umysł 11.12.13, 10:50
        Trochę rzeczywiście jakbym pisała o boskim NIM...
    • gree.nka niekoniecznie 11.12.13, 10:46
    • alpepe Re: męski umysł 11.12.13, 11:07
      też tak miałam. Tylko znaleźć faceta, który byłby inteligentniejszy ode mnie, wolny i nadawał się na ojca moich dzieci, okazało się niewykonalne. Wzięłam więc inteligentnego i pięknego fizycznie. Dzieci bardziej niż udane.
      • gree.nka Re: męski umysł 11.12.13, 11:14
        alpepe napisała:

        > też tak miałam. Tylko znaleźć faceta, który byłby inteligentniejszy ode mnie, w
        > olny i nadawał się na ojca moich dzieci, okazało się niewykonalne. Wzięłam więc
        > inteligentnego i pięknego fizycznie. Dzieci bardziej niż udane.

        i niech wszyscy skisną z zazdrości :)
        • alpepe Re: męski umysł 11.12.13, 11:54
          niech skisną :) Szczególnie jak starsza występowała w telewizji na ARD w prime time, wprawdzie robiła tam, jak to dzieci, za tło, ale kamera cały czas dawała na nią zbliżenia, jak bierze watę cukrową od Stefana Silbereisena :).
          • wyzuta Re: męski umysł 11.12.13, 12:15
            przyszła Marylin?
          • magnusg Re: męski umysł 11.12.13, 17:01
            Biedne dziecko-musi miec powazna traume po wystepie w programie kierownym przez lalusia,ktory oglupia starych dziadkow klaszczacych do muzyki,ktora w innych krajach mozna by wykorzystywac do uzyskiwania zeznan opd podejrzanych.
            -
            -"Tak w ogóle to lubię sobie poleniuchować, nie mam manii prześladowczej, że ciągle muszę coś robić. Na przykład lubię leżeć w łóżku i patrzeć bezmyślnie w sufit„-Donald Tusk.
            -19% pederastow w USA ma HIV-co piaty!!!To jest srodowisko do adopcji dzieci??
        • wyzuta Re: męski umysł 11.12.13, 12:14
          nie był wolny i poszedł :)
      • tymon99 Re: męski umysł 11.12.13, 11:37
        alpepe napisała:

        > znaleźć faceta, który byłby inteligentniejszy ode mnie, wolny i nadawał się
        > na ojca moich dzieci, okazało się niewykonalne.
        > Wzięłam więc inteligentnego i pięknego fizycznie. Dzieci bardziej niż udane.

        czyli jedyne, czego mu brakowało - to że wolny nie był?
        • alpepe Re: męski umysł 11.12.13, 11:52
          ok, dopowiem i wolnego. Ale nie inteligentniejszego ode mnie.
      • kino.mockba Re: męski umysł 11.12.13, 22:15
        alpepe napisała:

        > też tak miałam. Tylko znaleźć faceta, który byłby inteligentniejszy ode mnie, w
        > olny i nadawał się na ojca moich dzieci, okazało się niewykonalne. Wzięłam więc
        > inteligentnego i pięknego fizycznie. Dzieci bardziej niż udane.

        A ty się nie rozwodziłaś czasem?
        • alpepe Re: męski umysł 12.12.13, 10:25
          A co ma jedno z drugim wspólnego? Cel osiągnięty. Ojcem jest nienajgorszym, rozmawiamy ze sobą codziennie po kilka razy, jesteśmy zaprzyjaźnieni i związani firmą.
    • piataziuta Re: męski umysł 11.12.13, 11:23
      czyli pociągają cię cwaniaczki :P
      mnie nie
      ja lubię takich mieszać z błotem
      • katalonja Re: męski umysł 11.12.13, 11:35
        Może trochę tak jest, ale cwaniaczek szczery i uczciwy w zamiarach to już nie cwaniaczek, lecz 100% mężczyzna.
        • piataziuta Re: męski umysł 11.12.13, 12:04
          e tam
          ani trochę nie pociąga mnie nakreślony przez ciebie profil osobnika, nawet jeśli jest szczery i uczciwy w zamiarach
          i w ogóle nie utożsamiam takiej osoby ze 100% mężczyzną

          typek taki, zazwyczaj ma bardzo wysokie mniemanie o sobie, gdyż co sezon udaje mu się na ten sam bajer wyrwać po kilka lasek w lokalnym klubie/remizie, w związku z czym wywnioskował sobie, że wszystkie kobiety czekają tylko na jego skinienie

          bardzo przyjemny jest proces ściągania takiego osobnika na ziemię


          znacznie bardziej pociągają mnie panowie o rzeczywiście wysokiej inteligencji, u których operowanie językiem to forma komunikacji, a nie bajerki, którzy nie epatują pseudozajebistością na lewo i prawo
        • miau.weglowy Re: męski umysł 11.12.13, 16:33
          katalonja napisała:

          > Może trochę tak jest, ale cwaniaczek szczery i uczciwy w zamiarach to już nie c
          > waniaczek, lecz 100% mężczyzna.

          cwaniaczek szczery i uczciwy w zamiarach to już nie c
          > waniaczek, lecz 100% oxymoron
    • to.niemozliwe Re: męski umysł 11.12.13, 11:46
      Wygląd na to, że normalna, zdrowa Baba z Ciebie. :-)
    • wyzuta Re: męski umysł 11.12.13, 12:08
      Choćby nawet był opasły, wyłysiały, ze słabym uzębieniem. Dla mnie osobiście to bez znaczenia. Znam wielu takich mężczyzn - z wierzchu knur, w środku magia i poezja!

      FUJ!! Co za brudny, niedomyty, śmierdzący gust!
      • six_a Re: męski umysł 11.12.13, 13:22
        no co, wywracasz takiego na drugą stronę jak frak albo nawet surdut i fiołkami pachnie
        :)
        • maly.jasio a nie mozna prosciej ? 11.12.13, 13:29
          six_a napisała:
          > no co, wywracasz takiego na drugą stronę jak frak albo nawet surdut i fiołkami
          > pachnie


          a nie mozna prosciej ?
          - gdy spotykam taka kobiete, to po prostu gasze swiatlo.

          • six_a Re: a nie mozna prosciej ? 11.12.13, 13:33
            nie masz kompletnie zrozumienia dla surrealizmu.
            ale może do zmywania byś się nadał.
            podłóg.
            na czworaka.
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: a nie mozna prosciej ? 11.12.13, 13:35
              > ale może do zmywania byś się nadał.
              > podłóg.
              > na czworaka.

              Ale w surducie? :D
              • six_a Re: a nie mozna prosciej ? 11.12.13, 13:51
                surdut jest święty.
                i mógłby się ubrudzić.
            • maly.jasio kiciu, 11.12.13, 13:50
              siur-realizm to ja mam na co dzien w domu,
              wienc Ciebie to potrzebuje eventualnie tylko do konkretow.
              • six_a Re: kiciu, 11.12.13, 13:50
                cio?
                • maly.jasio Re: kiciu, 12.12.13, 18:34
                  six_a napisała:

                  - i'm good


                  no wlasnie. na to licze.
        • mariuszg2 Re: męski umysł 11.12.13, 13:45
          ale przed wywróceniem koniecznie vaniszem, i domestosem...a jak by protestował to kreta do oczu niech mu wyżre razem z mózgiem....

          PS do autorki wątku...jestem młody, piękny, przystojny, inteligentny, błyskotliwy, bogaty, zadłużony, bezrobotny...
          oh! weź mnie tui teraz....błagammmm!!!!
          • six_a Re: męski umysł 11.12.13, 13:51
            może nie oglądaj tyle horrorów
            na dobranockę.
            • mariuszg2 Re: męski umysł 11.12.13, 13:53
              nie ma już dobranocki....:)
          • nie.mam.20 Re: męski umysł 11.12.13, 14:25
            a elektrony masz? Sparowane? Bo jak jeden, to marnie widze przyszlosc. Chociaz, bedziesz sie przedstawiac - wolny rodnik jestem. ;)
          • katalonja Re: męski umysł 11.12.13, 21:53
            Rozumiem, brzydki facet = śmierdziel. Taka prosta zależność?
    • marguy Re: męski umysł 11.12.13, 14:45
      Mialam takiego. Nie dosc, ze nadawalismy na jednej fali to jeszcze byl przystojny.
      Z humorem roznie bywalo ale przez ostatnie szesc lat zycia sie odsztywnil i bylo idealnie.
      • babciajadzienka Re: męski umysł 11.12.13, 14:50
        tak sobie obserwuje radosna tworczosc meska w internecie. O juz od kilku lat. Przegladalam przed chwila swoje prywatne zdjecia. Jest roznica miedzy panem, ktory jest moim Mezem. Zasadnicza. Po pierwsze inny typ charakterologiczny, po drugie inna relacja, a po trzecie mniej gada a wiecej robi.
        • gocha033 damski niemysł ? 11.12.13, 14:59
          babciajadzienka napisał(a):
          > tak sobie obserwuje radosna tworczosc meska w internecie. O juz od kilku lat.

          - i jakie wnioski ?

          Przegladalam przed chwila swoje prywatne zdjecia.

          - a co ma piernik do wiatraka ?

          a po trzecie mniej gada a wiecej robi.

          - gratulujemy.
          a poza tym w domu wszyscy zdrowi ?
          • alpepe Re: damski niemysł ? 11.12.13, 15:16
            przecież babciajadzienka to stale tu na fazie występuje. Nikt nie wie, o co jej biega, ale ona wie.
            • six_a Re: damski niemysł ? 11.12.13, 15:22
              ja wię. babcia miała adoratora w internetach i teraz go szuka.
              i nawołuje. taś taś.
              a tu nic
              głucho jak pniem zasiał.
    • lled Re: męski umysł 11.12.13, 16:05
      czyli ogolnie mowiac szukasz jakiegos oszusta-kombinatora.
      • katalonja Re: męski umysł 11.12.13, 21:35
        Nie no, a kto powiedział, że ja w ogóle kogoś szukam?
        • lled Re: męski umysł 12.12.13, 00:20
          w tym co pisalas ze pociagaja Ciebie typy ktore umieja kombinowac i wychodzic z tego calo. moze nie szukasz ale widocznie lubisz con artystow
    • maitresse.d.un.francais A musi być ten knur z wierzchu? 11.12.13, 16:53
      W dodatku wyłysiały?

      Niestety, menszczyzna gruby, wyłysiały itd. nie budzi we mnie pożądań swym Męskim Umysłem. Jakie masz IQ, autorko?
      • katalonja Re: A musi być ten knur z wierzchu? 11.12.13, 21:51
        Ech, muszę się usprawiedliwić. Zawsze pociągali mnie brzydcy faceci, ale koniecznie z głową na karku. Stronię od pięknisiów, raczej nie mam zaufania. Taki brzydki mężczyzna wydaje się być uczciwy (wiadomo, nie zawsze) i bez masek. Taki szorstki typ to dla mnie kwintesencja męskości, co z brudasem i śmierdziuchem nie ma nic wspólnego. Ten knur to nie wymóg, jednak dopuszczam taki stan rzeczy, pod warunkiem, że w głowie mnóstwo oleju.
        • six_a Re: A musi być ten knur z wierzchu? 12.12.13, 00:01
          >Taki brzydki mężczyzna wydaje się być uczciwy

          przestępcy są przeważnie brzydcy jak niewiemco, więc skąd przekonanie, że jak brzydki, to uczciwy? w ogóle szczególnej natury są to skojarzenia. w przypadku kobiet też działa: jak brzydka, to pewnie mądra, a jak ładna to głuuuuupia, że but staje.

          japier
          praszam, ale to jest śmieszne.
          • katalonja Re: A musi być ten knur z wierzchu? 12.12.13, 22:39
            six_a napisała:

            > >Taki brzydki mężczyzna wydaje się być uczciwy
            >
            > przestępcy są przeważnie brzydcy jak niewiemco, więc skąd przekonanie, że jak b
            > rzydki, to uczciwy? w ogóle szczególnej natury są to skojarzenia. w przypadku k
            > obiet też działa: jak brzydka, to pewnie mądra, a jak ładna to głuuuuupia, że b
            > ut staje.

            Eeeetammm, dorabianie ideologii. Przestępcy wcale nie są "przeważnie brzydcy" - to jakiś stereotyp wykreowany przez bzdurne filmy, dla spotęgowania wrażenia u widza. Mogą być zaniedbani, niedostatecznie ubrani i wyfryzowani. Tyle.

            • six_a Re: A musi być ten knur z wierzchu? 12.12.13, 23:20
              w filmach przestępcy akurat są ładni, zwłaszcza jeśli są bohaterami, a nie tłem.
              więzienia natomiast jakoś nie chcą być pełne pięknych ludzi. szczególnie, że na brzydotę składa się także zaniedbanie.
              • katalonja Re: A musi być ten knur z wierzchu? 13.12.13, 00:02
                six_a napisała:

                > w filmach przestępcy akurat są ładni, zwłaszcza jeśli są bohaterami, a nie tłem
                > .
                > więzienia natomiast jakoś nie chcą być pełne pięknych ludzi. szczególnie, że na
                > brzydotę składa się także zaniedbanie.

                I tu jest pies pogrzebany - najczęściej przestępcy filmowi jednak nie są ładni, bo głównym bohaterem pozostaje ten, który ich ściga. Wcale nie uważam, że w więzieniach siedzą pięknisie. Raczej przeciętnie wyglądający faceci. Brzydota, o jakiej myślę, nie ma nic wspólnego z zaniedbaniem.
                Nie ma co urabiać podwójnej filozofii czy interpretować zanadto.
                • six_a Re: A musi być ten knur z wierzchu? 13.12.13, 00:21
                  > Nie ma co urabiać podwójnej filozofii czy interpretować zanadto.
                  no prosz, a wydawałoby się, że filozofia jest w poście wyjściowym oraz stwierdzeniach: jak brzydki, to uczciwy.

                  >Brzydota, o jakiej myślę, nie ma nic wspólnego z zaniedbaniem.
                  a kto tak twierdzi? moje zdanie odnosiło się do brzydkich przestępców, a nie twoich brzydkich ideałów;)

                  jesus, idę stont.
                  • katalonja Re: A musi być ten knur z wierzchu? 13.12.13, 10:32
                    six_a napisała:

                    > > Nie ma co urabiać podwójnej filozofii czy interpretować zanadto.
                    > no prosz, a wydawałoby się, że filozofia jest w poście wyjściowym oraz stwierdz
                    > eniach: jak brzydki, to uczciwy.
                    >
                    > >Brzydota, o jakiej myślę, nie ma nic wspólnego z zaniedbaniem.
                    > a kto tak twierdzi? moje zdanie odnosiło się do brzydkich przestępców, a nie tw
                    > oich brzydkich ideałów;)

                    Czytanie ze zrozumieniem niewiele ma wspólnego z czytaniem po łebkach. Ale rozumiem, pora późna ;)


                    • six_a Re: A musi być ten knur z wierzchu? 13.12.13, 10:40
                      no dopsz, bierz już tych brzydali, ja ci ich na pewno nie zabiorę.
                      oljors
                • grassant Re: A musi być ten knur z wierzchu? 13.12.13, 12:12
                  najczęściej przestępcy filmowi jednak nie są ładni, bo głównym bohaterem pozostaje ten, który ich ściga

                  mało filmów widziałaś, np. z A.Delonem.
                • maitresse.d.un.francais O, jaki śliczny przestępca 13.12.13, 17:01
                  www.gazetakaszubska.pl/wp-content/uploads/2011/10/kpp-lebork.jpg
                  a tu prześliczny, z opisu sądząc, alimenciarz

                  poszukiwani.policja.pl/dokumenty/form/mini_t_10-15028-108.jpg
                  • maitresse.d.un.francais Re: O, jaki śliczny przestępca 13.12.13, 17:02
                    Nie płaci, bo na koszulkę adidasa musi mieć.
          • sl.13 Re: A musi być ten knur z wierzchu? 16.12.13, 09:14
            > przestępcy są przeważnie brzydcy jak niewiemco, więc skąd przekonanie, że jak brzydki,
            > to uczciwy? w ogóle szczególnej natury są to skojarzenia. w przypadku kobiet też działa:
            > jak brzydka, to pewnie mądra, a jak ładna to głuuuuupia, że but staje.

            Mnie też to rozczula - że brzydal musi mieć dobre serce, a grubas być serdeczny, ładna zrobiła karierę na tyłku, a przystojniak jest pusty i zalicza na lewo i prawo. Wierzenia prawie że ludowe.:)
        • gree.nka Re: A musi być ten knur z wierzchu? 13.12.13, 10:46
          aa taka szorstka męskość, facet powyżej 180 cm, mocna budowa ciała, wielkie dłonie, krótko przycięte włosy i mocny podbródek ? Tak, to może być dość ciekawy brzydal.
          Pewnie większość miała na myśli obleśnego faceta, z brzuchem, łysiną, pocący się z mokrymi dłoniami , świdrującymi oczkami w fałdkach tłuszczu przykryte szkiełkami okularów. Chodzących w wymiętych koszulach i z tygodniowym smrodkiem .
      • sl.13 Re: A musi być ten knur z wierzchu? 16.12.13, 09:12
        Och wiesz, to jak w bajce o kobiecie, która z buraka robi królewicza (po ślubie się zmienił mocą jej miłości, na lepsze oczywiście).:)
    • light_in_august Re: męski umysł 11.12.13, 16:57
      Na pewno mam tak, że wyżej sobie cenię intelekt mężczyzny i jego osobowość niż wygląd.
    • minasz Re: męski umysł 11.12.13, 17:11
      coz jak cos komus brakuje to sie tym zachwyca
      • katalonja Re: męski umysł 11.12.13, 21:40
        Jakieś dziwaczne uproszczenie - raczej wygląda to tak, że inteligentny poszukuje inteligentnego, a nie głupszego (bez przechwałek). Swój ciągnie do swego:)
        • maitresse.d.un.francais Owszem, inteligentny poszukuje inteligentnego 11.12.13, 22:39
          ale nie po to, by wielbić jego Wybitny Umysł, dokonujący Fantastycznych i Niebywałych Operacji, tylko zwyczajnie, jako partnera intelektualnego...

          Jeśli zaś osoba A siedzi i zachwyca się wybitnym intelektem osoby B, dla niej niepojętym, to raczej mamy do czynienia z różnicą inteligencji. :-PPP
          • katalonja Re: Owszem, inteligentny poszukuje inteligentnego 11.12.13, 22:51
            maitresse.d.un.francais napisała:

            > ale nie po to, by wielbić jego Wybitny Umysł, dokonujący Fantastycznych i Nieby
            > wałych Operacji, tylko zwyczajnie, jako partnera intelektualnego...
            >
            > Jeśli zaś osoba A siedzi i zachwyca się wybitnym intelektem osoby B, dla niej n
            > iepojętym, to raczej mamy do czynienia z różnicą inteligencji. :-PPP

            Pierwsze nie wyklucza drugiego - można wielbić tę inteligencję i korzystać z niej pozostając w partnerskim uścisku ;)
          • tymon99 Re: Owszem, inteligentny poszukuje inteligentnego 15.12.13, 23:01
            maitresse.d.un.francais napisała:

            > Jeśli zaś osoba A siedzi i zachwyca się wybitnym intelektem osoby B, dla niej n
            > iepojętym, to raczej mamy do czynienia z różnicą inteligencji. :-PPP

            krzywa gaussa stroma bywa w niektórych miejscach.
          • sl.13 Re: Owszem, inteligentny poszukuje inteligentnego 16.12.13, 09:16
            > ale nie po to, by wielbić jego Wybitny Umysł, dokonujący Fantastycznych i Nieby
            > wałych Operacji, tylko zwyczajnie, jako partnera intelektualnego...
            >
            > Jeśli zaś osoba A siedzi i zachwyca się wybitnym intelektem osoby B, dla niej
            > niepojętym, to raczej mamy do czynienia z różnicą inteligencji. :-PPP

            Takie "ojej misiu, jakiś ty mądry". :D
        • nie.mam.20 w skrocie powiem tak, madra kobieta 12.12.13, 02:46
          nie bedzie szukac glupiego faceta.
          Prywatnie - rozwazylabys zaloty posla Kalisza?
          • katalonja Re: w skrocie powiem tak, madra kobieta 12.12.13, 22:32
            nie.mam.20 napisał:

            > Prywatnie - rozwazylabys zaloty posla Kalisza?

            Nie, ponieważ to zwykły Smerf-Maruda, trajkoczący jak katarynka, z lekkim uwielbieniem samego siebie. Jowialny typ. Gustuję w mniej rozgadanych, mniej roześmianych, lecz konkretnych, również w sprawach intymnych ;
            • nie.mam.20 Re: w skrocie powiem tak, madra kobieta 13.12.13, 03:22
              eeee, marudna jestes ;)
              Posel Kalisz jest wystarczajaco knurowaty, a na tle reszty, prezentuje sie jak intelektualista :D
              Dokladnie to, czego szukalas?
              Poczucie humoru to zaleta, zwlaszcza przy ukladaniu budzetu domowego.
              Mysle, ze posel Kalisz, podobnie jak kolega partyjny, wie, jak zaczac oraz zakonczyc.
              A moze wolisz szarmanckiego stratega o niewyszukanym wygladzie?
              • katalonja Re: w skrocie powiem tak, madra kobieta 13.12.13, 10:47
                nie.mam.20 napisał:

                > eeee, marudna jestes ;)

                rzeczywiście, sporadycznie, ale się zdarza ;)
                > Posel Kalisz jest wystarczajaco knurowaty, a na tle reszty, prezentuje sie jak
                > intelektualista :D

                tło jest raczej beznadziejne, więc i on wyrasta niewiele ponad nie.

                > Dokladnie to, czego szukalas?

                Podkreślam, że nie szukam, przynajmniej tak mi się wydaje ??

                > Poczucie humoru to zaleta, zwlaszcza przy ukladaniu budzetu domowego.
                > Mysle, ze posel Kalisz, podobnie jak kolega partyjny, wie, jak zaczac oraz zako
                > nczyc.

                Z tym poczuciem humoru nie przesadzałabym, wolę takie podprogowe, że trzeba się domyślać. A czy poseł Kalisz wie, jak zacząć i zakończyć? Nie dałabym głowy. To nie o tego knura mi chodziło ;)

                > A moze wolisz szarmanckiego stratega o niewyszukanym wygladzie?

                Ooo, to już brzmi nieźle :)
                • stokrotka_a Re: w skrocie powiem tak, madra kobieta 13.12.13, 10:59
                  katalonja napisała:

                  > Podkreślam, że nie szukam, przynajmniej tak mi się wydaje ??

                  Skoro nie szukasz, to o co chodzi? No, chyba że ci się wydaje...
                  • six_a Re: w skrocie powiem tak, madra kobieta 13.12.13, 11:14
                    widzisz, Ty też nie czytasz ze zrozumieniem
                    a masz taki obowiązek;)
                    • stokrotka_a Re: w skrocie powiem tak, madra kobieta 13.12.13, 11:54
                      Ja nawet nie próbuję zrozumieć upodobań do facetów typu knur. Fuj! ;-)
                  • katalonja Re: w skrocie powiem tak, madra kobieta 13.12.13, 12:44
                    stokrotka_a napisała:


                    > Skoro nie szukasz, to o co chodzi? No, chyba że ci się wydaje...

                    Stokrotka, proszę, mniej dosłownie... .

                    Napisałam "wydaje mi się", bo podświadomość, nad którą nie mamy większej kontroli, podpowiada różne rzeczy. Być może mówi mi: szukaj! Z czego nie do końca mogę zdawać sobie sprawę.
                    • stokrotka_a Re: w skrocie powiem tak, madra kobieta 13.12.13, 12:47
                      katalonja napisała:

                      > Stokrotka, proszę, mniej dosłownie... .

                      A mniej dosłownie to jak???

                      > Napisałam "wydaje mi się", bo podświadomość, nad którą nie mamy większej kontro
                      > li, podpowiada różne rzeczy. Być może mówi mi: szukaj! Z czego nie do końca mog
                      > ę zdawać sobie sprawę.

                      No, to mamy tu poważniejszy problem, bo jak nie do końca sobie zdajesz sprawę, to nie szukając, możesz podświadomie znaleźć na takiego knura, który podłoży ci niezłą świnię. ;-D
                • nie.mam.20 Re: w skrocie powiem tak, madra kobieta 13.12.13, 11:30
                  > > A moze wolisz szarmanckiego stratega o niewyszukanym wygladzie?
                  >
                  > Ooo, to już brzmi nieźle :)

                  dolacz do pochodu, juz dzisiaj. :P
                  • katalonja Re: w skrocie powiem tak, madra kobieta 13.12.13, 12:32
                    nie.mam.20 napisał:


                    > dolacz do pochodu, juz dzisiaj. :P

                    A do którego, że zapytam? W pochodach kobiet nie biorę udziału (i dosłownie i w przenośni), jeśli takowy masz na myśli - nie mam wewnętrznej potrzeby do manifestacji. Z męską częścią tego świata żyję w zgodzie i harmonii i oby tak zostało.
                    Czy dobrze Cię zrozumiałam?
                    • nie.mam.20 Re: w skrocie powiem tak, madra kobieta 13.12.13, 13:09
                      wyrazilas umiarkowane zainteresowanie pewnym osobnikiem (no, knurem to on raczej nie jest), ktorego bedzie mozna spotkac na ulicach Warszawy.
                      A ile pochodow bedzie w Stolicy? W kazdym razie, pan prezydent jest przeciw.
                      W pochodach, z tym facetem na czele, bierze udzial wiele przedstawicielek o zdecydowanych pogladach, gotowych bronic ich do upadlego. ;)
                      Skad mam wiedziec, czy mnie zrozumialas? :(
                      • katalonja Re: w skrocie powiem tak, madra kobieta 13.12.13, 21:13
                        nie.mam.20 napisał:

                        Nie wyraziłam zainteresowania żadnym osobnikiem, a już najmniej tym maszerującym po trotuarze stolicy. Nie śledzę planów pochodów, nie jestem zainteresowana (nie mam telewizji). Wciąż nie wiem, dlaczego pojawia się tu wątek polityczny (owszem ciekawy, lecz może w innym kontekście). Wytłumacz. Jakiś smutek i rezygnacja w tym poście... .
                        • nie.mam.20 Re: w skrocie powiem tak, madra kobieta 14.12.13, 00:03
                          niestety, proba rozsmieszenia spalila na panewce.
                          Moze kiedy indziej ?
                      • katalonja Re: w skrocie powiem tak, madra kobieta 13.12.13, 21:19
                        Przepraszam, bez górnej linijki miało być :)
      • katalonja Re: męski umysł 11.12.13, 21:41
        Dodam tylko, że nie wyglądam jak knur :)
        • stokrotka_a Re: męski umysł 13.12.13, 11:00
          katalonja napisała:

          > Dodam tylko, że nie wyglądam jak knur :)

          Knur to facet, a ty chyba kobieta? Jak maciora zapewne też nie wyglądasz, ale to upodobanie do knurów jest obrzydliwe. A fe! ;-)
          • nie.mam.20 Re: męski umysł 13.12.13, 11:35
            za przeproszeniem, knur to 110% wieprz. Wedle teologii gender, wieprz jest stanem postepowym, w odroznieniu od tego szowinisty knura! :P
            • stokrotka_a Re: męski umysł 13.12.13, 11:53
              nie.mam.20 napisał:

              > za przeproszeniem, knur to 110% wieprz. Wedle teologii gender, wieprz jest stan
              > em postepowym, w odroznieniu od tego szowinisty knura! :P

              Wedle teologii to kobieta jest siedliskiem zła - szatan za jej pomocą kusi i zwodzi na manowce bogobojnych mężczyzn. ;-)
              • katalonja Re: męski umysł 13.12.13, 12:39
                stokrotka_a napisała:


                > Wedle teologii to kobieta jest siedliskiem zła - szatan za jej pomocą kusi i zw
                > odzi na manowce bogobojnych mężczyzn. ;-)

                W pojęciu gender kobieta już nie musi uwodzić Adama i uciekać się do wyrafinowanych technik kusicielki. Nie wysila się, tylko kawa na ławę... :(
                • stokrotka_a Re: męski umysł 13.12.13, 12:43
                  katalonja napisała:

                  > W pojęciu gender kobieta już nie musi uwodzić Adama i uciekać się do wyrafinowa
                  > nych technik kusicielki. Nie wysila się, tylko kawa na ławę... :(

                  W pojęciu gender nie ma nic o uwodzeniu Adama. Za to "mądzrzy" teolodzy od wieków przestrzegają mężczyzn przes zgubnym wpływem kobiet.
                  • katalonja Re: męski umysł 13.12.13, 21:17
                    stokrotka_a napisała:

                    > W pojęciu gender nie ma nic o uwodzeniu Adama. Za to "mądzrzy" teolodzy od wiek
                    > ów przestrzegają mężczyzn przes zgubnym wpływem kobiet.

                    Niech przestrzegają. W wielu przypadkach z pewnością się nie mylą.
                    • stokrotka_a Re: męski umysł 13.12.13, 23:54
                      katalonja napisała:

                      > Niech przestrzegają. W wielu przypadkach z pewnością się nie mylą.

                      No popatrz, a kobiet przed zepsutymi mężczyznami nie przestrzegają, a przecież w wielu przypadkach nie myliliby się. To dopiero teologiczna zagadka.
    • tymon99 Re: męski umysł 11.12.13, 21:58
      już myślałem, że jest dla mnie nadzieja.. co zrobić, kiedy nie łysieję?
      • maitresse.d.un.francais Re: męski umysł 11.12.13, 22:40
        Nie wiem, są metody, żeby nie łysieć, ale żeby łysieć?

        Może wyrwij sobie trochę włosów?
    • headvig Re: męski umysł 11.12.13, 23:09
      ja widzę, ja widzę - dlatego bardziej wolę pracować z męską częścią tego świata, niż damską, choć damska część też ma swoje zalety.
      • babciajadzienka Re: męski umysł 12.12.13, 03:49
        ani czas ani miejsce na meskie zaloty. Ustatkowalam sie dosc dawno :). Ale meski umysl to piekna sprawa, piekna rzecz. Podobnie jak damski. :) Wysmiewany, wykpiwany czesto. Dziekujmy Bozi, ze go mamy, ze dziala. A dziala bez zarzutu. czasem troche szwankuje. :)
      • alpepe Re: męski umysł 12.12.13, 10:57
        te, hedwig, ale jakby tradycyjne role męskie i żeńskie były zachowane, o co tak pięknie słownie walczyłaś, o pracy z mężczyznami mogłabyś pomarzyć doglądając domowego ogniska.
        • babciajadzienka Re: męski umysł 12.12.13, 18:28
          a za to w tym domowym ognisku... Ryczy lew. Fakt lubie pracowac z mezczyznami. Lubie tez pracowac z kobietami. Tylko jeden warunek robi swoje perfekcyjnie. Moze czasem noga sie kolezance podwinac ale nie z definicji. Bo tego to juz nie lubie. Pracowalam swego czasu z takimi gwiazdami... Kazda dyrekcja cieszyla sie wzgledami i odwrotnie. Jak myslisz czy to byly przyjaznie? Nie do czasu kiedy nastala nowa dyrekcja, ktora autoamatycznie zaczynala sie cieszyc wzgledami.
    • anemonek1 Re: męski umysł 12.12.13, 18:12
      Nie ma w tym nic niezwykłego. Partner inteligentny, sprytny ma większa szansę na zdobywanie odpowiednich zasobów dla rodziny więc może być atrakcyjniejszy niż przystojna ciamajda.
      • katalonja Re: męski umysł 12.12.13, 22:26
        Też tak uważam. Medyczno-fizjologiczne uzasadnienia ludzkich zachowań do mnie przemawiają od zawsze. Racjonalne wytłumaczenie, z którym się zgadzam w zupełności.
        • simply_z Re: męski umysł 12.12.13, 22:48
          gdzie tu racjonalność? z biologicznego punktu widzenia ,nie powinien cię pociagąć trefny towar z brzydkimi zębami ,słabym owłosieniem i wyraźnie od ciebie niższy,ponieważ słabo rokuje jako ojciec potomstwa.
          • katalonja Re: męski umysł 12.12.13, 23:40
            simply_z napisała:

            > gdzie tu racjonalność? z biologicznego punktu widzenia ,nie powinien cię pociag
            > ąć trefny towar z brzydkimi zębami ,słabym owłosieniem i wyraźnie od ciebie niż
            > szy,ponieważ słabo rokuje jako ojciec potomstwa.

            No, tak mogłoby to wyglądać na pierwszy rzut oka, ale jest w tym moim wyborze chyba jakiś głębszy sens (brzydal łatwiej odstrasza ewentualnego konkurenta, bo wydaje się bardziej dziki, mniej ucywilizowany i bezkompromisowy) - łysy facet, o którym pisałam, to niekoniecznie ktoś ze słabym owłosieniem (wielokrotnie na głowie ni piórka nie uświadczysz, ale tors za to dość owłosiony), o wzroście nie pisałam ani słowa, ale niski może być (nie pisałam, że wyraźnie niższy), bo przy tym najczęściej jest krępy, a tym samym być może bardziej zwinny, szybszy, silniejszy. Chyba, że jest gruby, o czym też pisałam :) Jednak dla potomstwa nie powinno mieć to większego znaczenia. Geny rozkładają się wbrew pozorom bardzo harmonijnie (oczywiście są wyjątki) - trochę z matki, trochę z ojca, nie wędrują szalenie w jedną stronę. A z tym uzębieniem to rzeczywiście przesadziłam. Poniosło mnie:). Podsumowując, chyba bardziej pociągają mnie naturalni mężczyźni, niż ci kreujący się na Apolla.
            • nie.mam.20 Re: męski umysł 13.12.13, 03:28
              sadzac z opisu, bylbym idealnym kandydatem. Pojde sie umowic z Mensa. Jaki wynik jest do zaakceptowania? Ze zwierzat, to jak chudy kangur wygladam, bardziej szary niz czerwony.
              • katalonja Re: męski umysł 13.12.13, 12:58
                nie.mam.20 napisał:

                > sadzac z opisu, bylbym idealnym kandydatem. Pojde sie umowic z Mensa. Jaki wyni
                > k jest do zaakceptowania? Ze zwierzat, to jak chudy kangur wygladam, bardziej s
                > zary niz czerwony.

                Z Mensa lepiej się nie umawiać. Przez te testy przebrnie nawet autysta wysokofunkcjonujący (bez obrazy). Typów inteligencji jest wiele, tylko brak narzędzi, by wszystkie zbadać w połączeniu. Dlatego sama trochę badam - okiem, uchem, nosem, ręką, językiem i szóstym zmysłem. I wtedy wiem. Tak, to ten.
                • nie.mam.20 Re: męski umysł 13.12.13, 13:13
                  opisz w skrocie, jak wyglada obiekt po badaniu wszystkimi zmyslami?
                  • katalonja Re: męski umysł 15.12.13, 13:42
                    nie.mam.20 napisał:

                    > opisz w skrocie, jak wyglada obiekt po badaniu wszystkimi zmyslami?
                    >
                    Zmęczony, ale zadowolony ;)
            • simply_z Re: męski umysł 13.12.13, 22:00
              No, tak mogłoby to wyglądać na pierwszy rzut oka, ale jest w tym moim wyborze c
              > hyba jakiś głębszy sens (brzydal łatwiej odstrasza ewentualnego konkurenta, bo
              > wydaje się bardziej dziki, mniej ucywilizowany i bezkompromisowy) - łysy facet,
              niech zgadne,poznałaś pana ,ktory nie stal w kolejce po wyglad i dorabiasz teraz teorię;)
              można i tak.
              • katalonja Re: męski umysł 15.12.13, 13:10
                Nie :) nikogo takiego nie poznałam. Zwyczajnie znam kilku niezwykłych brzydali i sobie analizuję. To tak w skrócie.
                • simply_z Re: męski umysł 15.12.13, 14:40
                  z braku laku;) innymi słowy.
          • tymon99 Re: męski umysł 14.12.13, 10:29
            uzębienie można stracić na różne sposoby. jeden genetycznie słaby, drugiemu za polskę wybili, trzeci spadł ze skutera.. i tak dalej :)
    • za.don Re: męski umysł 13.12.13, 15:07
      katalonja napisała:

      > Wielokrotnie zastanawiałam się, co tak naprawdę pociąga mnie w mężczyźnie i pow
      > oduje, że oddałabym się bezwarunkowo. Za każdym razem to samo - polot jego umys
      > łu. I nie mam tu na myśli wiedzy jako takiej, którą się popisuje. Raczej myślę
      > o inteligencji przekładalnej na poczucie humoru, trafne i szybkie riposty, komb
      > inowanie rozwiązań w tempie ekspresowym, podejmowanie ryzyka ad hoc i wychodzen
      > ie z niego niemal zawsze cało, stosowanie zachowań szachisty z przewidywaniem k
      > ilku - kilkunastu ruchów do przodu, tworzenie i realizowanie ciekawych pomysłów
      > , od których mózg aż kipi. Mogłabym tak wymieniać...
      >
      > Czasem, gdy przyglądam się takiemu mężczyźnie z podziwem i wyobrażam sobie ten
      > zdrowy, energiczny przepływ ładunków elektrycznych w jego głowie, myślę o Nim w
      > kategoriach Tego, Który reprezentuje świetny materiał genetyczny do przekazani
      > a kolejnym pokoleniom. Choćby nawet był opasły, wyłysiały, ze słabym uzębieniem
      > . Dla mnie osobiście to bez znaczenia. Znam wielu takich mężczyzn - z wierzchu
      > knur, w środku magia i poezja! Cóż, biorę!
      >
      > Czy któraś z Was widzi to podobnie?

      Fajnie wiedzieć, że są jeszcze takie dziewczyny, ale z tym "materiałem genetycznym"
      to... przykre jakieś :o/
      :)
      • katalonja Re: męski umysł 15.12.13, 13:18
        za.don napisał:



        > Fajnie wiedzieć, że są jeszcze takie dziewczyny, ale z tym "materiałem g
        > enetycznym"
        > to... przykre jakieś :o/
        > :)

        Faktycznie, zabrzmiało jakoś instrumentalnie, ale niczego negatywnego nie miałam na myśli. To raczej znów był rodzaj konstatacji, że z takim mężczyzną warto płodzić i rodzić :). Przepraszam, że tak prostolinijnie.
        >
    • martinsam1 Re: męski umysł 14.12.13, 10:48
      to fajnie że są jeszcze takie kobiety jak Ty
    • babciajadzienka Re: męski umysł 14.12.13, 14:28
      piszesz najczesciej "przerysowujac" sytuacje. Taka Twoja poza. Niech Ci bedzie. Tu na forum jest taki galimatias jak w prawdziwym zyciu. Sa kreowane wypowiedzi roznych typow ludzi. trzezwo myslacych i takoz patrzacych na swiat, szui spod ciemnej gwiazdy, osob emocjonujacych sie choroba lub nieszczesciem innych; durnowatych wesolkow. Jest troche tego. Tak szczerze mowiac to mi Was zal. Ubabrac sobie rece po lokcie. Po co? No wiadomo po kaske. Ahoj.
      • katalonja Re: męski umysł 15.12.13, 13:35
        babciajadzienka napisał(a):

        > piszesz najczesciej "przerysowujac" sytuacje. Taka Twoja poza. Niech Ci bedzie.
        > Tu na forum jest taki galimatias jak w prawdziwym zyciu. Sa kreowane wypowiedz
        > i roznych typow ludzi. trzezwo myslacych i takoz patrzacych na swiat, szui spod
        > ciemnej gwiazdy, osob emocjonujacych sie choroba lub nieszczesciem innych; dur
        > nowatych wesolkow. Jest troche tego. Tak szczerze mowiac to mi Was zal. Ubabrac
        > sobie rece po lokcie. Po co? No wiadomo po kaske. Ahoj.

        Pewnie jest trochę tak jak piszesz, że przerysowuję (oczywiście tak można to odczytać), ale w tym momencie mojego życia intensywnie dostrzegam i przeżywam to, o czym napisałam. Nie pozuję, nie mam takiej potrzeby. A że niektórzy to robią, ich sprawa. Łatwo się do tego odnieść lub zwyczajnie zignorować. Dzielę się tym, co wynika z moich przemyśleń. Może dla niektórych brzmi niewiarygodnie, naiwnie. Liczę się z tym. W końcu medium, jakim jest internet, potrafi spłaszczyć komunikację i uparszywić. Gorsze są już tylko smsy. Ale coś za coś.
    • neojeriomina Re: męski umysł 15.12.13, 13:24
      Rozumiem pociąg do bystrego umysłu ale dlaczego sugerujesz, że taki bystry facet musi być jednocześnie nieatrakcyjny fizycznie? To wali stereotypem.
      • katalonja Re: męski umysł 15.12.13, 13:39
        neojeriomina napisał(a):

        > Rozumiem pociąg do bystrego umysłu ale dlaczego sugerujesz, że taki bystry face
        > t musi być jednocześnie nieatrakcyjny fizycznie? To wali stereotypem.

        Nie piszę, że musi. Bardziej jednak kusi mnie brzydal niż piękniś - wydaje mi się bardziej męski. Nie wiem, gdzie tu stereotyp. Znam inny - piękny, mądry książę na białym koniu.
        • neojeriomina Re: męski umysł 15.12.13, 13:54
          W dalszym ciągu popadasz w skrajności.
    • sl.13 Re: męski umysł 16.12.13, 09:00
      Cóż, może 1 na 5 facetów, których spotykam, może poszczycić się "polotem umysłu". Reszta jest przeciętna, jak większość populacji, albo próbuję sprawiać wrażenie lotnych i pewnych siebie za pomocą zgrywania kogucików i mądrzenia się na każdy temat. Efekt raczej kiepski.
      Ale post startowy całkiem zabawny.:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka