Dodaj do ulubionych

Uwiedzenie a... uwiedzenie

29.12.13, 19:04
Spotkałam się właśnie w necie z opinią oburzonego internauty "To, że raz się przespał [tłumacząc z wulgarnego półpolskiego], nie znaczy, że go uwiodła".

Hm? Co o tym sądzicie? To ile stosunków musi mieć miejsce, aby mężczyzna został uwiedziony?

Obserwuj wątek
    • facettt nie ma zadnej korelacji 29.12.13, 19:29
      maitresse.d.un.francais napisała:
      To ile stosunków musi mieć miejsce, aby mężczyzna został uwiedziony?


      nie ma zadnej korelacji.
      - mozna sie oczarowac (partnerka) po pierwszym
      - a i mozna spokojnie obracac sie wzajemnie wiele razy
      (z obopolna sympatia - ale tylko sympatia...)

      znam oba przypadki :)
    • wrzos2013 Re: Uwiedzenie a... uwiedzenie 29.12.13, 19:44
      Może był oburzony, bo to on uwiódł ją?
      • maitresse.d.un.francais Re: Uwiedzenie a... uwiedzenie 29.12.13, 19:55
        wrzos2013 napisał:

        > Może był oburzony, bo to on uwiódł ją?

        Nie, to chodziło o sporą różnicę wieku na niekorzyść damy.
        • wrzos2013 Re: Uwiedzenie a... uwiedzenie 29.12.13, 20:21
          Uwiedzenie damy zaszczytem dla parobka czyż nie jest?
    • blondynka.online Re: Uwiedzenie a... uwiedzenie 29.12.13, 20:56
      "nie znaczy, że go uwiodła"

      a.nie czuje się uwiedziony (oczarowany)
      b.nie został skłoniony do współżycia
      c.on uwiódł ją, a nie ona jego
      d.chodziło tylko o seks, a nie zaloty

      ilość nie ma znaczenia, to kwestia jakości

    • mariuszg2 Re: Uwiedzenie a... uwiedzenie 29.12.13, 21:03
      kuźwa a Ty ciągle z tymi ułamkami...dziewczyno ogarnij sie
    • czoklitka Re: Uwiedzenie a... uwiedzenie 29.12.13, 22:51
      Nieźle sądzę - brak takiej pięknej wymówki, że mężczyzna zawsze jest niewinny.
    • wielkafuria Re: Uwiedzenie a... uwiedzenie 29.12.13, 23:15
      mysle ze czuje niesmak i jak juz wytrzezwiał i zorientowal sie koło kogo leży to stwierdzil ze o zadnym zauroczeniu nie ma mowy tylko chodzilo o bzykanie.

      ale zal takich facetow, bo to troche źle o nim swiadczy, tak jakby nie szanowal swojej jednorazowej kochanki
      • czoklitka Re: Uwiedzenie a... uwiedzenie 29.12.13, 23:30
        > ale zal takich facetow, bo to troche źle o nim swiadczy, tak jakby nie szanowal
        > swojej jednorazowej kochanki

        Żal Ci ich? Chyba sobie żartujesz. Trudno wymagać szacunku od człowieka, który nie ma go do siebie i swojego ciała.
        • stokrotka_a Re: Uwiedzenie a... uwiedzenie 30.12.13, 00:08
          czoklitka napisała:

          > Żal Ci ich? Chyba sobie żartujesz. Trudno wymagać szacunku od człowieka, który
          > nie ma go do siebie i swojego ciała.

          A kto nie ma szacunku dla siebie i swojego ciała??? Skąd ten wniosek? Nie przykładaj swojej miary do innych ludzi, bo twój stosunek do ciała i seksu nie jest standardem obowiązującym wszystkich.
          • czoklitka Re: Uwiedzenie a... uwiedzenie 30.12.13, 16:09
            A Ty nie upraszczaj.
            • stokrotka_a Re: Uwiedzenie a... uwiedzenie 30.12.13, 19:46
              A ty nie komplikuj.
          • czoklitka Re: Uwiedzenie a... uwiedzenie 30.12.13, 16:14
            O szacunku może być mowa wtedy, kiedy człowiek chodziłby wszędzie z zaświadczeniem od lekarza i wymagał podobnego od potencjalnego partnera seksualnego.
            • stokrotka_a Re: Uwiedzenie a... uwiedzenie 30.12.13, 19:48
              czoklitka napisała:

              > O szacunku może być mowa wtedy, kiedy człowiek chodziłby wszędzie z zaświadczen
              > iem od lekarza i wymagał podobnego od potencjalnego partnera seksualnego.

              Gdyby ludzie się szanowali, czyniąc to, co opisujesz powyżej, to rodzaj ludzki dawno by wyginął.
              • czoklitka Re: Uwiedzenie a... uwiedzenie 30.12.13, 22:22
                Mówię o teraźniejszości oraz krajach rozwiniętych, gdzie przeprowadzenie takich badań jest możliwe, więc wyginięcie rodzaju ludzkiego byłoby konsekwencja lenistwa ludzi oraz ich niechęci do wizyt u lekarza. Przynajmniej tak to w tej chwili widzę.
                • czoklitka Re: Uwiedzenie a... uwiedzenie 30.12.13, 23:10
                  E, źle napisałam. Wyginęliby oczywiście obywatele pewnych państw, ale nie zniknie rodzaj ludzki. Z ciekawości spytam - a jakie jest twoje wytłumaczenie?
                  • stokrotka_a Re: Uwiedzenie a... uwiedzenie 30.12.13, 23:33
                    Wytłumaczenie czego?
                    • czoklitka Re: Uwiedzenie a... uwiedzenie 30.12.13, 23:38
                      Tego:

                      >Gdyby ludzie się szanowali, czyniąc to, co opisujesz powyżej,
                      >to rodzaj ludzki dawno by wyginął.
                • stokrotka_a Re: Uwiedzenie a... uwiedzenie 30.12.13, 23:33
                  czoklitka napisała:

                  > Mówię o teraźniejszości oraz krajach rozwiniętych, gdzie przeprowadzenie takich
                  > badań jest możliwe, więc wyginięcie rodzaju ludzkiego byłoby konsekwencja leni
                  > stwa ludzi oraz ich niechęci do wizyt u lekarza. Przynajmniej tak to w tej chwi
                  > li widzę.

                  Ja też widzę, że jesteś przedstawicielką grupy ludzi wierzących w utopie.
                  • czoklitka Re: Uwiedzenie a... uwiedzenie 30.12.13, 23:41
                    > Ja też widzę, że jesteś przedstawicielką grupy ludzi wierzących w utopie.

                    A ja widzę, żeś czepliwa.
    • system.tzw.edukacji Re: Uwiedzenie a... uwiedzenie 29.12.13, 23:36
      > To ile stosunków musi mieć miejsce, aby mężczyzna został uwiedziony?

      Stosunek seksualny nie istnieje.
      • stokrotka_a Re: Uwiedzenie a... uwiedzenie 29.12.13, 23:50
        To prawda - istnieje tylko błogosławione ciał obcowanie lub zabawa w doktora (w przypadkach szczególnych).
    • stokrotka_a Re: Uwiedzenie a... uwiedzenie 29.12.13, 23:53
      maitresse.d.un.francais napisała:

      > Spotkałam się właśnie w necie z opinią oburzonego internauty "To, że raz się pr
      > zespał [tłumacząc z wulgarnego półpolskiego], nie znaczy, że go uwiodła".
      >
      > Hm? Co o tym sądzicie? To ile stosunków musi mieć miejsce, aby mężczyzna został
      > uwiedziony?

      Nie znaczy, bo to on mógł ją uwieść, albo w ogóle poszli do łóżka bez uwodzenia.
    • zajonc.o.poranku Re: Uwiedzenie a... uwiedzenie 30.12.13, 02:14
      Nauka nie zna przypadków skutecznego uwiedzenia faceta. Jak idzie z babką do łóżka to znaczy, że chce. A uwiedzenie jak rozumiem oznacza, że poszedł, choć niekoniecznie chciał.
    • martinsam1 Re: Uwiedzenie a... uwiedzenie 30.12.13, 07:52
      No jezeli byl sex to miedzy nimi jest tez cos w rodzaju milosci , bo bez milosci nie ma seksu ,pozadanie to jedna z odmian milosci , co znaczy uwiodla go?poprostu spodobala mu sie
      • facettt belkott... 30.12.13, 08:10
        martinsam1 napisał(a):
        pozadanie to jedna z odmian milosci ,

        - najwyrazniej opusciles przedszkole i termin "rombanka"
        nie jest ci znany.
      • kanna Re: Uwiedzenie a... uwiedzenie 30.12.13, 22:48
        U mężczyzny sfera popędowa i emocjonalna potrzeby seksualnej mogą być kompletnie odrębne - czyli: spokojnie da się bzykac bez miłości.
        • stokrotka_a Re: Uwiedzenie a... uwiedzenie 30.12.13, 23:35
          Podobnie u kobiet.
        • martinsam1 Re: Uwiedzenie a... uwiedzenie 31.12.13, 08:15
          Nie wyobrazam sobie uprawiac sexu z osoba ktora nic a nic mi sie nie podoba, musi mi sie podobac choc w minimalnym stopniu
    • genderless chcialbym byc uwodzony 30.12.13, 20:35
      maitresse.d.un.francais napisała:

      > To ile stosunków musi mieć miejsce, aby mężczyzna został uwiedziony?

      Uwiedzony mezczyzna moze byc bez stosunku. Stosunek w tym przypadku jest konsumpcja i moze sie odbyc bez uwiedzenia, przykladowo po przegladzie witryn galerii, w szczegolnosci handlowej.

      Takie pytanie od osoby o takim nicku to jakas genderoperwersja. Materac Francuza nie wie kiedy uwiodl?
    • six_a Re: Uwędzenie a... uwiędnięcie 30.12.13, 22:36
      może zmieńmy temat.
      a... więdz: uwędzone ryby nie więdną.
      • miau.weglowy Re: Uwędzenie a... uwiędnięcie 30.12.13, 23:04
        zawiane w sztok tez nie
        • six_a Re: Uwędzenie a... uwiędnięcie 30.12.13, 23:16
          jak zawiane, to na pewno sztokfisze.
          sztokfisze mają najlepsze finisze
          i karnisze.

          chyba pójdę spać na tę okoliczność
          • miau.weglowy Re: Uwędzenie a... uwiędnięcie 30.12.13, 23:26
            sztokfisze i korniszony

            (idziesz spac na zapas?)
            • six_a Re: Uwędzenie a... uwiędnięcie 30.12.13, 23:33
              trochę na zapas. jutro będę strasznie zmęczona.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka