eli-tea
27.02.14, 20:06
nagle zaczęła mnie umoralniać. Ja nie chcę mieć dzieci, ona jest podobno w planowanej ciąży i ostatnio mi powiedziała że w sumie to moja sprawa że nie chce mieć dzieci ale że nigdy nie doświadcze macierzyństwa. Nagle taka mądra i gada jak to cudownie mieć dziecko. Kilka dni temu pożaliłam się jej że moja chrześnica zrobiła się nie znośna, trochę dała mi w kość jednego dnia ale nie miałam nic złego na myśli a koleżanka do mnie na to: ty zrobiłaś się nie znośna usmiech.gif nawet nie potrafisz być tolerancyjna dla dziecka usmiech.gif no odwaliło jej totalnie.