Dodaj do ulubionych

(b) heeej, sokoły, na bagno!

03.04.02, 08:51
... co, zaspaliście, zmiana czasu była, lenie...
no nie, nie mówcie, że pracujecie...
Obserwuj wątek
    • kwik witam, drogie rae 03.04.02, 08:58
      może dokonasz jakiejś prezentacji?
      chyba się nie znamy (albo udajemy, że się nie znamy:)))?
      • rae Re: witam, drogie rae 03.04.02, 09:14
        miło mi, rae jestem. :)))
        rae jest rodzaju: TO rae. Wśród krewnych: amon-ra, wiec osoba ustosunkowana w
        wyższych sferach.
        rae siedzi w pracy i hoduje lenia.

        ale tu formalnie, no, no...
        • kwik do formalności to nam 03.04.02, 09:25
          ho ho ho albo jeszcze dalej.

          no to w takim razie: co słychać w wielkim świecie, drogie rae?
          czy tam trawa też jest zielona? a ptaki śpiewają?
          my tu na dole, w bagiennym dole
          to mało wiemy
          o świecie.
          • rae Re: do formalności to nam 03.04.02, 09:35
            cos jakby pobłskiwało przez badyle. ja tez bagienny stwór, tylko, że tak
            rzeknę, nietutejszy...
            ale błotkolubny w stoopniu wysokim.

            kaaawki mi sie chce!
            • amor_latino Re: do formalności to nam 03.04.02, 09:44
              czolem bracia i siostry,

              mam pytanie zasadniczo ornitologiczne, a nawet dwa. czy jak kto nie jest sokolem
              tylko - powiedzmy skromnie - sepem to moze sie tez popluskac w bagiennym
              lenistwie? no i czy kto widzial mojego wrobelka (aka suzume) lately?
              pozdrawiam

              g

              ps. zycie po kacu jest piekne


              rae napisał(a):

              > cos jakby pobłskiwało przez badyle. ja tez bagienny stwór, tylko, że tak
              > rzeknę, nietutejszy...
              > ale błotkolubny w stoopniu wysokim.
              >
              > kaaawki mi sie chce!

              • kwik amorze 03.04.02, 09:52
                ale na piórkach zostanie szlam bagienny, i jak będziesz fruwał?
                chyba, że dla specjalnego sępa nie jest to żadna trudność.


                ps. zycie w ogóle jest piekne
                • neona Re: a morze? 03.04.02, 09:58
                  utopmy ich w bagnie
                  a potem przyjmijmy do paczki
                  • kwik a może 03.04.02, 10:02
                    odwrotnie
                    zalejemy ich morzem
                    bagiennych bzdurek
                    i zobaczymy
                    czy wypłyną
                    • amor_latino protestuje, a co! 03.04.02, 10:07
                      nie zgadzam sie bo ja sie juz zasadniczo nie zalewam. od wczoraj.


                      kwik napisał(a):

                      > odwrotnie
                      > zalejemy ich morzem
                      > bagiennych bzdurek
                      > i zobaczymy
                      > czy wypłyną

                    • neona a zmorze... 03.04.02, 10:10
                      ...kij w oko.


                      wypłyną
                      brzuchem do góry

                      ale skądinąd kto żyje w tym bagnie
                      ?

                      i czy tu ktoś żyje?

                      .......

                      I SEE....... DEAD PEOPLE!

                      • amor_latino Re: a zmorze... 03.04.02, 10:12
                        a zmorze w jeziorze ciasno w tym worze
                        przeorze
                        modlmy sie - niech... ech...
                        amen

                        neona napisał(a):

                        > ...kij w oko.
                        >
                        >
                        > wypłyną
                        > brzuchem do góry
                        >
                        > ale skądinąd kto żyje w tym bagnie
                        > ?
                        >
                        > i czy tu ktoś żyje?
                        >
                        > .......
                        >
                        > I SEE....... DEAD PEOPLE!
                        >

                      • kwik ONI 03.04.02, 10:13
                        żyją

                        Alive
                        w Andach

                        gutek
                        not dead

                        pliz
                        • amor_latino Re: ONI 03.04.02, 10:15
                          gutek zyje
                          ale co to za zycie bez umierania


                          kwik napisał(a):

                          > żyją
                          >
                          > Alive
                          > w Andach
                          >
                          > gutek
                          > not dead
                          >
                          > pliz

                          • kwik Re: ONI 03.04.02, 10:16
                            życie bez umierania
                            to jak setka
                            bez ogórka

                            da radę

                            • amor_latino Re: ONI 03.04.02, 10:24
                              nie jestem przekonany
                              nie pije wodki
                              g
                              ps. najlepsze ogorki sa na placu pigalle. wszystko co najlepsze jest na placu
                              pigalle zreszta.

                              kwik napisał(a):

                              > życie bez umierania
                              > to jak setka
                              > bez ogórka
                              >
                              > da radę
                              >

                              • kwik pytanie 03.04.02, 10:30
                                a czy gucio do Paryżewa się wybiera w najbliższym czasie, co by szlifować i
                                brylować?

                                p.s.powodzenia


                                • amor_latino pytanioodpowiedz 03.04.02, 10:42
                                  co rozumiesz przez "w najblizszym czasie"?
                                  g

                                  kwik napisał(a):

                                  > a czy gucio do Paryżewa się wybiera w najbliższym czasie, co by szlifować i
                                  > brylować?
                                  >
                                  > p.s.powodzenia
                                  >
                                  >

                                  • kwik pytanioodpowiedz=c.d. 03.04.02, 10:49
                                    np. w najbliższej guciowej dekadzie

                                    p.s. czas jest względny



                                    • amor_latino Re: pytanioodpowiedz=c.d.2 03.04.02, 10:53
                                      acha. no wiec pytaniodpowiedz brzmi: moze.
                                      :)
                                      g

                                      kwik napisał(a):

                                      > np. w najbliższej guciowej dekadzie
                                      >
                                      > p.s. czas jest względny
                                      >
                                      >
                                      >

                                      • kwik {niecenzuralnie} 03.04.02, 11:01
                                        czyli wróciliśmy do punktu wyjścia
                                        może w morzu.
                                        gutek, mam nadzieję, że traktat o trzeźwości został potwierdzony oficjalnie u
                                        notariusza. inaczej jest nieważny.
                                        • amor_latino Re: {niecenzuralnie} 03.04.02, 11:07
                                          kwisiu,

                                          po coz mialbym potwierdzac notarialnie moje wlasne postanowienia? przeciez
                                          oznaczalo by to brak szacunku i zaufania do samego siebie, a to z kolei oznaczalo
                                          by poczatkowe stadium rozpadu zwiazku (vide watek o testach na hiv po delegacji),
                                          czyli mowiac krotko schizofrenie. niech mnie bog broni przed notariuszami (i
                                          urzednikami stanu cywilnego).
                                          g





                                          kwik napisał(a):

                                          > czyli wróciliśmy do punktu wyjścia
                                          > może w morzu.
                                          > gutek, mam nadzieję, że traktat o trzeźwości został potwierdzony oficjalnie u
                                          > notariusza. inaczej jest nieważny.

                                          • kwik całkiem cenzuralnie 03.04.02, 11:10
                                            > po coz mialbym potwierdzac notarialnie moje wlasne postanowienia? przeciez
                                            > oznaczalo by to brak szacunku i zaufania do samego siebie, a to z kolei oznacza
                                            > lo
                                            > by poczatkowe stadium rozpadu zwiazku (vide watek o testach na hiv po delegacji
                                            > ),
                                            > czyli mowiac krotko schizofrenie. niech mnie bog broni przed notariuszami (i
                                            > urzednikami stanu cywilnego).
                                            > g


                                            gutek
                                            w świetle najnowszych doniesień i naukowych teorii wszyscy mamy zadatki na
                                            schizofreników.
                                            dodałabym jeszcze: niech mnie bóg broni przed samą sobą :)
                                            • amor_latino Re: całkiem cenzuralnie 03.04.02, 11:25
                                              kwisiu,

                                              > dodałabym jeszcze: niech mnie bóg broni przed samą sobą :)

                                              juz cie lubie za bardzo. strasznie jestem uczuciowe bydle (z akcentem na bydle).
                                              g

                                              • kwik nieroztropnie 03.04.02, 11:28
                                                już nie wiem co o tym sądzić: bydle, czy świnia (to Ty powiedziałeś):)

                                                • amor_latino Re: nieroztropnie 03.04.02, 11:38
                                                  kurna, a co za roznica? nie badzmy drobiazgowi jak jacys studenci szkoly glownej
                                                  gospodarstwa wiejskiego. z puntku widzenia czysto etycznego, swinia to bydle jest
                                                  jak jasny gwint.

                                                  kwik napisał(a):

                                                  > już nie wiem co o tym sądzić: bydle, czy świnia (to Ty powiedziałeś):)
                                                  >

                                                  • kwik jak sobie życzysz 03.04.02, 11:43
                                                    no i proszę do czego to doprowadziło.
                                                    czyli generalnie: niezłe z Ciebie zwierzę.
                                                    a tyle się mówi o zezwierzęceniu obyczajów. ach ta polska młodzież.


    • neona Bagno Police! 03.04.02, 09:55
      .co to za maskarada
      ja się pytam!

      ktoś tu próbuje mówić językiem którego
      nie uczą w szkołach

      lecz pod schodami
      tam gdzie nie wartko

      i nie chyżo
      płynie bagna plazma

      gdzie jest zatem policja bagienna!!!!!???????

      B.O.
      Bagienni Opierdalacze

      ioioioioiopi

      już jadą i porządek robio
      • kwik alicja już tu nie mieszka 03.04.02, 10:00
        stać
        ręce do góry
        na maskę
        nie odzywać się


        kto cię będzie słuchał
        p. majstrze
        z Polic

        kto to mówi
        a kto powiedział
        co wiedział
        albo
        i nie

        witaj neona
        z wiadrem.
        • neona Aport!!!!! Oto Raport. 03.04.02, 10:06
          witaj zakręcone różki
          wirtualna wróżko
          rozpasana vipasano bagienności
          słownikowy słowiku
          galerzystko nad galerzystki
          jedyna co posiada prawa do yellow submarine.


          ....
          młodszy aspirant Marian Kołozłodziej
          pisze:

          przyśliśmy i zobaczyliśmy jak się coś dzieje. no to skuliśmy, ale oni byli już
          skuci. skuci inaczej. opierali się. wszystkie się opierały. stwory. nie
          strzelaliśmy bo nie. są tu

          podpisano
          asp. K.
          • kwik a gdzie support? 03.04.02, 10:15
            młodszy aspirancie
            polonez rozwalony
            paliwo skradzione
            a gdzie ołówki?
            raport miał być
            w 3 egzemplarzach
            równoważnych
            tymczasem
            szala
            przeważona
            o 6 kg
            po premii
            i dodatkowe dyżury
            po nocach
            • neona Bagnowóz. 03.04.02, 10:42
              kwik napisał(a):

              > młodszy aspirancie
              > polonez rozwalony
              > paliwo skradzione
              > a gdzie ołówki?
              > raport miał być
              > w 3 egzemplarzach
              > równoważnych
              > tymczasem
              > szala
              > przeważona
              > o 6 kg
              > po premii
              > i dodatkowe dyżury
              > po nocach

              żeby tylko po premii
              tną po całości
              albo żegnam

              (wish it was just my imagination)

              aspirant
              enyłej

              dostał w zastępstwie malucha
              i pomyka
              z aspirantem Pomykałą

              na kolejny słoneczny patrol
              -
              a support?

              agick i aise
              dziś chyba w pracy biurowej

              Bagnowóz się odmeldowuje!
              • kwik wielki wóz + gwiazdy 03.04.02, 10:46
                jeszcze została
                lista do podpisania

                27 stron
                i westchnień wiosny


            • szarak1 Tak się rozmarzyłem... 03.04.02, 10:52
              Śiedzi kot za kierownicą
              Ślipka mu radośnie świcą
              Myśli :Kwiku mój kochany
              Będzie zaraz roz......y
              • szarak1 roześmiany oczywiście Kwiczku!!!:) 03.04.02, 10:53
                • kwik no rzecz jasna, co mogłoby być innego :) 03.04.02, 11:03
                  szarak, po wczorajszym obżarstwie czas na post.
                  amen. i cement.
                  • szarak1 I Ty Kwiku takie 03.04.02, 11:19
                    skarpetki mi szykujesz?Za moje serducho czułe.Betonowe skarpetki?Trudno ,co
                    robić. A odbiegając od tematu, kocisko z przerażeniem zauważyło że ktoś wczoraj
                    sie pod nie podszył!Naprawdę.Behemot to samiec.A podszywała się jakaś
                    samiczka.Hasełko już zmienione fałszywy szaraczku.No!
                  • szarak1 Re: no rzecz jasna, co mogłoby być innego :) 03.04.02, 11:20
                    kwik napisał(a):

                    > szarak, po wczorajszym obżarstwie czas na post.
                    To mam wysłać jakiegoś post'a? Dobrze zrozumiałem?

                    • kwik hey, mr postman:) 03.04.02, 11:23
                      > To mam wysłać jakiegoś post'a? Dobrze zrozumiałem?
                      oj, szaraku, szaraku. skubnij sobie mleczu. tak, specjalnie dla Ciebie.

                      • agick Re: siemka !!!!! 03.04.02, 11:38
                        słuchajcie - co się tutaj dzieje...? rumor na bagnie od rana.. spać dalej nie
                        można. Oki, oki, już wstałam i kogo ja widzę..???
                        neona, draniu jeden... carbonara się w pas kłania....,
                        rae - miło mi, dyżurny ufol RP...

                        kochane bagniaki - jak już mnie obudziliście to poproszę o kanapkę..
                        • kwik ależ proszę bardzo!!!!! 03.04.02, 11:41
                          jedną, dwie?
                          z serem, z czynka? do wyboru, do koloru
                          7,5 sztuka.
                          • aise_ MILI MOI WITAM 03.04.02, 11:56
                            ale tylko na chwilkie malutką
                            bom przejazdem jezd

                            witam rae i wszystkich
                            pewnie sie czas jakis nie pojawie
                            ale nie płaczta
                            jeszczeć wrócę

                            aise wasza (jędza znaczy się)
                          • ydorius Re: ależ proszę bardzo!!!!! 03.04.02, 12:04

                            to ja wezmę dwie na krechę.
                            zesrem.

                            .y.
                            • kwik witam Was moi drodzy 03.04.02, 12:33
                              obowiązki wzywają.
                              alarm na pokładzie!

                              • neona w górę majtek. 03.04.02, 12:47
                                kwik napisał(a):

                                > obowiązki wzywają.
                                > alarm na pokładzie!


                                znam swoje obowiązku pani kapitan
                                i już wiszę za majtki na bocianim
                                gnieździe

                                patrzę w lewo
                                w prawo
                                przed siebie
                                do tyłu..
                                widzę
                                widzę!

                                ja widzę.

                                widzę ląd
                                nie..
                                to jest

                                lądolód!

                                RUFA SZOPA PRACZA CZWARTY FOK
                                ZA WICHER PRZEŁÓŻ

                                bo nie zdążym i się zderzym
                                • kwik niestety 03.04.02, 12:49
                                  szekle się rozpięty
                                  przynieś trochę
                                  kilwateru, majtku.
                                  • agick Re: niestety 03.04.02, 12:55
                                    (szeptem do mówię.. szef zerwał się z rożna i krzyczy straszniście...)

                                    aise - ale dokąd idziesz..?? nie opuszczaj bagna, gdzie będziesz się tułać po
                                    świecie..???
                                    my sierotki tak tutaj bez Ciebie.... chlip, chlip...

                                    to straszne, że tylu chłopców z naszego bagnueblo odeszło....
                                    a kanapki kwik po 7.5 zeta to skandal... przecież wiesz, że ja jestem pod
                                    ochroną (ma znaczek z pandą), jestem zagrożonym gatunkiem i powinnaś mi za
                                    friko te kanapki dać a nie zdzierać ostatniego centa z biednego ufola...
                                    • kwik agick 03.04.02, 12:57
                                      zapłata za kapapki dla tego pana (tego, który jednak tu stoi)
                                      nie dla mnie
                                      posądzałaś mnie o krwipijstwo? agick, no co Ty?
                                      • agick Re: kwik... 03.04.02, 13:03
                                        a nie... no to zupełniue inna sprawa... spoko orinoko - powiem temu panu, że nie
                                        mam kasy, biedny student, ufol i tak dalej....

                                        gdzie nasz siostra aise idzie..?? słuchaj, zróbmy jej areszt i nie puścimy
                                        nigdzie.... no przecież ona sama samiutka w szerokim świecie bez nas..??

                                        ojoj...
                                        • kwik a później nas 03.04.02, 13:05
                                          oskarży o bezpodstawne przetrzymywanie, zimne prysznice, lurowatą kawę, brak
                                          poszanowania praw aresztowanego i tak dalej.
                                          nie, dziękuję, ja po sądach chodzić nie będę i czasu na to nie mam.
                                        • ydorius Re: kwik... 03.04.02, 13:06

                                          Nie bój. Ma nasze zdjęcie grupowe z przedszkola w portfelu.
                                          Nie zginie. Zwycieży wszystkich i wróci. W glorii i chwale... czy coś tam...

                                          .y.
                                    • neona stety stety 03.04.02, 13:06
                                      oni wszyscy już tylko nażreć się przychodzą
                                      nie ma komu wiosłować
                                      i zarzucać cumy

                                      a niech im się pokarm zarzuca
                                      i niech im się ulewa
                                      jak tak

                                      ja siedzę w górze
                                      przyrodzenie mi się majta jakem majtek

                                      agick!!!!
                                      rzuć mi carbonarą bom głodzien
                                      i tą flaszkę
                                      tak
                                      tą po lewo

                                      jak rzucisz to ci wypatrzę kawał dobrego chłopa
                                      co szuka gniazda

                                      .....

                                      • agick Re: stety stety 03.04.02, 13:10
                                        > agick!!!!
                                        > rzuć mi carbonarą bom głodzien
                                        > i tą flaszkę
                                        > tak
                                        > tą po lewo
                                        >
                                        > jak rzucisz to ci wypatrzę kawał dobrego chłopa
                                        > co szuka gniazda
                                        >
                                        > .....
                                        >

                                        trzyyymaaaj..!!! podwójn porcja z parmezanem.....
                                        i flaszkę też podwójną..!
                                        i co, wypatrzyłeś jakiegoś....?


                                        • neona Zaraz wracam 03.04.02, 13:28
                                          agick napisał(a):

                                          >
                                          > i co, wypatrzyłeś jakiegoś....?
                                          >

                                          tego samego
                                          bo wysoki jak brzoza...

                                          potem kilku wolnych afroamerykanów
                                          dalej patrzę....

                                          i widzę siebie
                                          :)

                                          bo to tylko lustro do golenia
                                          idę zjeść
                                          zaraz wracam
                                          nie dołujcie
                                          nie odchodźcie
                                          nadzieja i wiara
                                          i inwigilacja
                                          pomogą
                                          bocianie gniazdo zawiesza działalność
                                          na godzinę
                                          • kwik poobiednia sjesta 03.04.02, 13:51
                                            na hamaku, wiatr hula...
                                            zaraz, zaraz...kto tam na horyzoncie?
                                            • neona niemoralna propozycja 03.04.02, 14:24
                                              kwik napisał(a):

                                              > na hamaku, wiatr hula...
                                              > zaraz, zaraz...kto tam na horyzoncie?

                                              jeszcze slabo widać
                                              ale to chyba...

                                              Kwika!
                                              znaczy się siostra Kwika

                                              ale co ona robi?
                                              trzepie dywan?

                                              chyba szykuje dom na nasz przyjazd
                                              oj będzie się działo...

                                              a potem może popływamy trochę
                                              wewodzie

                                              mam wiaderko
                                              mogę Kwikowi spłukać plecy...
                                              ?
                                              • Gość: agick Re: moralna propozycja IP: 212.160.117.* 03.04.02, 14:43
                                                ten wysoki a'la drużyna koszykarska...?
                                                no tak, ten to fakt, kręci się...

                                                i nic innego nie widać..?
                                                to straszne, idę popłakać do skorupki nad marnością mojego żywota...

                                                kwik, daj się pohuśtać w hamaczku........
                                                • neona przepraszam, czy tu biją... 03.04.02, 16:15
                                                  Gość portalu: agick napisał(a):

                                                  > ten wysoki a'la drużyna koszykarska...?
                                                  > no tak, ten to fakt, kręci się...

                                                  nie daj się mu wkręcić ot tak

                                                  > i nic innego nie widać..?
                                                  > to straszne, idę popłakać do skorupki nad marnością mojego żywota...

                                                  szczęście jest na wyciągnięcie dłoni

                                                  ałła
                                                  dostałem po łapach

                                                  • agick Re: przepraszam, czy tu biją... 03.04.02, 16:26
                                                    spokojnie - drużyna koszykarska ma minusa...
                                                    przerzuciłam się wolne zawody - np poetów....
                                                  • neona Hurrrraaaaaaaaaaaaaaa!!!!!! 03.04.02, 16:40
                                                    agick napisał(a):

                                                    > spokojnie - drużyna koszykarska ma minusa...
                                                    > przerzuciłam się wolne zawody - np poetów....

                                                    jakby tu napisać
                                                    publicznie a jednocześnie intymnie...

                                                    ta kobieta od czarnego kota z którą byłem
                                                    jest teraz właśnie z koszykarzem

                                                    i jest im dobrze
                                                    (ale ona już była z poetą)

                                                    właśnie
                                                    o co chodzi z tym wzrostem?
                                                    czy takie ważne by facet miał

                                                    7 kilometrów wysokości
                                                    łapy jak sekwoje
                                                    łeb jak einstein
                                                    kasę jak pko
                                                    i małego jak krzywa wieża w Piz....

                                                    (w Pizie, pizie)
                                                    ?
                                                    jak miłość ja się pytam
                                                    ja mam łapy jak przerośnięte herbatniki i się cieszę

                                                    :)
                                                  • agick Re: Hurrrraaaaaaaaaaaaaaa!!!!!! 03.04.02, 16:44
                                                    neo, lubię Twoje przerośnięte herbatniki....:))))

                                                    patrz jaka analogia....
                                                    ta pani co wiesz
                                                    jest teraz z koszykarzem

                                                    ja byłam
                                                    już nie jestem
                                                    z poetą też nie...

                                                    ale carbonara jednoczy narody..:)
                                                  • neona człowiek to istota towarzyska mimo wszystko 03.04.02, 17:09
                                                    agick napisał(a):

                                                    > neo, lubię Twoje przerośnięte herbatniki....:))))

                                                    mam aż dwa
                                                    :)

                                                    a ja lubię...
                                                    w ogóle lubię :)

                                                    > ale carbonara jednoczy narody..:)

                                                    oj jednoczy
                                                    spiszemy się na priv

                                                    :)

                                                    a teraz
                                                    muszę zmykać

                                                    piję dziś pod pałkami

                                                    causy
                                                    dla wszystkich szczęśliwych i szczęśliwych inaczej bagiennych wytworów wyobraźni
                                                    nurzającej się w odmętach zapomnienia

                                                    neło
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka