Gość: Elka
IP: *.lyko.pl / *.internetdsl.tpnet.pl
25.08.04, 18:00
Powiem Wam, a może zacytuję, żeby nikt się nie przypieprzył, że nie
postawiłam cudzysłowia. "nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu". Pozwolę sobie
jeszcze zacytować redaktora Stanisława Janeckiego, którego lubię i
sznuję: "Nadgorliwość ma pewną zwodniczą cechę- pozwala mieć bezgraniczną
pewność własnej słuszności, co nadgorliwca dowartościowuje. Cóż z tego , że
jego słuszność jest zbudowana na ewidentnym zaprzeczeniu zdrowemu rozsądkowi.
A jak mówi starożytna maksyma "człowiek prędzej skoczy za podszeptem dogmatu,
nisz ruszy palcem za głosem rozumu" Nadgorliwiec ma poczucie misji: chce
objawić światu jedyną prawdę i jedyne dobro, czyli jego własne".
To na tylke żegnam Was drodzy Czytelnicy