misza.slon 27.11.03, 16:17 Czy to prawda, że koty za nimi szaleją? Dlaczego? Czy można to jakoś wykorzystać do "wychowania" kotka? Może spryskać nimi drapak, żeby nie niszczył mebli? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
charlota Re: krople walerianowe 28.11.03, 11:18 misza.slon napisała: > Czy to prawda, że koty za nimi szaleją? Dlaczego? Czy można to jakoś > wykorzystać do "wychowania" kotka? Może spryskać nimi drapak, żeby nie > niszczył mebli? Ja słyszałam,że od tych kropli niektóre koty dostają 'szału',nie wiem czy wszystkie,ale wolę nie eksperymentowac ... Odpowiedz Link
l2m Re: krople walerianowe 30.11.03, 15:51 Szaleją, fakt, ale raczej nie po kroplach, a po walerianie jako takiej, bo krople są na spirytusie, który większości kotów wybitnie nie odpowiada. Na przykład, moja kotka od świeżo wylanych z buteleczki kropli ucieka, a jak spirytus się ulotni, przychodzi na to miejsce i zaczyna tarzać się, wylizywać podłogę itp. Na nieuszkodzoną świeżą roślinę waleriany koty reagują dość słabo, ale jeśli poruszyć krzaczek, to zaczynają szaleć. Szczególnie wariują na punkcie podziemnej części rośliny. Na przykład, widziałam kiedyś, jak sąsiadka przy pieleniu grządki wyrwała młodą roślinę waleriany. Jej kot przybiegł natychmiast, zeżarł korzeń, a nadziemną część obchwycił łapami i zaczął przewracać się z boku na bok, tarzając się po ziemi. Wariują też od suszonych korzeni tej rośliny. Dzieje się tak dlatego, że zapach waleriany bardzo przypomina zapachy substancji, wydzielanych przez koty pod czas rui. Więc dla kotów waleriana jest bardzo "seksowna". Zresztą podobnie działają na koty i niektóre inne produkty roślinne, takie jak kocimętka (nepeta), nasienie kapusty. Taka sympatia kotów do niektórych zapachów znajduje też zastosowanie praktyczne - kocimiętką i walerianą leciutko skrapia się nowe drapaki, żeby uatrakcyjnić je dla kota. Z biegiem czasu zapach wietrzeje, ale kot już się przyzwyczaja drapać akurat w tym miejscu. Dlatego ponowna obrobka drapaka kocimiętką już nie jest potrzebna. Ale uwaga. Po spryskaniu drapaka walerianą lub nepetą kot przez jakiś czas będzie się zachowywał w niezwykły sposób - dostawał "maślanych oczy", ocierał się o drapak, dostawał ataków szalu, jeśli będziesz próbować go stąd usunąć, odganiał Cię i wszystkich domowników od drapaka. To nic, należy po prostu przeczekać. Pozdr. Odpowiedz Link