Dodaj do ulubionych

ładnym wcale tak dobrze sie nie żyje :-(((((((...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.04, 14:46
wszyscy uwazaja,ze wyglad to przepusta do 'szczescia'.
Czasem napewno wyglad pomaga,ale chyba przede wszystkim jednak przeszkadza,bo
faceci postrzegaja kobiete piekna jako pusta laske,ktora ma zero w
glowie!!!!!!!!!i jak tu zyc i poznac 'normalnego' faceta,ktory spostreze tez
moj charakter,a nie bedzie patrzec tylko na wyglad:(????
Obserwuj wątek
    • pajacek Re: ładnym wcale tak dobrze sie nie żyje :-(((((( 26.08.04, 14:54
      Gość portalu: MARIKA napisał(a):

      > i jak tu zyc i poznac 'normalnego' faceta,ktory spostreze tez
      > moj charakter,a nie bedzie patrzec tylko na wyglad:(????

      Odwzajemnic sie tym samym najlepiej... szczegolnie jezeli chodzi o wyglad, gdyz
      my to "brzydka plec" jestesmy :)

      PaJacek
    • Gość: ? Re: ładnym wcale tak dobrze sie nie żyje :-(((((( IP: 204.52.187.* 26.08.04, 14:55
      Wczoraj oglądałem American Psycho; kolesie oglądają telewizyjne wystąpienie
      Reagana. Jeden mówi.
      - Z wierzchu taki niegroźny dziadzio, ale w środku...
      Drugi na to.
      - Nie ważne co jest w środku.
      • panidanka Re: ładnym wcale tak dobrze sie nie żyje :-(((((( 26.08.04, 14:59
        Gość portalu: ? napisał(a):

        > Wczoraj oglądałem American Psycho; kolesie oglądają telewizyjne wystąpienie
        > Reagana. Jeden mówi.
        > - Z wierzchu taki niegroźny dziadzio, ale w środku...
        > Drugi na to.
        > - Nie ważne co jest w środku.

        jak to nieważne
        przecież ta PIĘKNA właśnie szuka tego, który ma wypełnić tą "pustą" przestrzeń
        w środku właśnie i jej uroda w tym przeszkadza.
        może ta nasza Piękna tu nie na to patrzy co powinna?
        bo "wypełniacze" tej pustki....jednak urodą nie pogardzają też :)))
    • Gość: brzydka Re: ładnym wcale tak dobrze sie nie żyje :-(((((( IP: *.biaman.pl / *.elpos.net 26.08.04, 14:57
      Zawsze jest mi szkoda takich ładnych kobiet.Pewnie dlatego,że to co o nich mówią
      (głupie)jest prawdą.
    • niuniek6 jest sposob 26.08.04, 14:58
      >i jak tu zyc i poznac 'normalnego' faceta,ktory spostreze tez
      > moj charakter,a nie bedzie patrzec tylko na wyglad:(????

      Jest sposob. musisz sie dorobic. Faceci tez leca na kase:)
    • polusiewka Re: ładnym wcale tak dobrze sie nie żyje :-(((((( 26.08.04, 15:03
      Trochę pitolisz, no bo jak to wygląda w praktyce,faceci na ulicy widzą tylko
      ładną pustą lalę, czy ci co cię już poznali? Jeżeli facet z , którym się
      spotykasz od jakiegoś czasu nie dostrzega twoich zalet innych od urody to z
      którymś z was dwojga jet coś nie tak, albo ty nie tak doskonała jak piszesz
      albo on nie wart zachodu

      Ja tam bym chciała być ładna

      In vino veritas
    • Gość: Alla Ubawilam sie do lez IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.04, 15:04
      Kolejny watek w stulu jaka ja super/fajna/piekana/urocza jestem, zakonczony
      tradycyjnie tragicznie - niestety glupia/kulawa/biedna/nikt mnie nie
      chce/szukam normalanego faceta... A taka ladna przeciez jestem, dlaczego mnie
      to spotyka? Faktycznie musisz miec niewiele rozumu w glowie, zeby nie znac
      odpowiedzi na to pytanie;P
    • Gość: Monisia Re: ładnym wcale tak dobrze sie nie żyje :-(((((( IP: *.fnet.pl 26.08.04, 15:44
      Mnie też czasami wkurza że się tak na mnie gapią i próbują poderwać za wszelką
      cenę,a najgorzej właśnie jak się zakochują i mówią o związku...tragedia, a mi
      dobrze samej i nie chce zobowiązań.
      • maksimum Re: ładnym wcale tak dobrze sie nie żyje :-(((((( 31.08.04, 20:09
        Gość portalu: Monisia napisał(a):

        > Mnie też czasami wkurza że się tak na mnie gapią i próbują poderwać za
        wszelką
        > cenę,a najgorzej właśnie jak się zakochują i mówią o związku...tragedia, a mi
        > dobrze samej i nie chce zobowiązań.

        Masz juz chyba z 15 lat,co?
    • Gość: Fema Re: ładnym wcale tak dobrze sie nie żyje :-(((((( IP: *.b.pppool.de 26.08.04, 15:46
      no tak, piranie (pewnie w wiekszosci pasztety...) juz zaatakowaly.
      Przypieprzajac Marice przynajmniej poprawily sobie na chwile humor. Kobiety,
      zawisc do nikad nie prowadzi!!!
      I z uroda faktycznie tak bywa, ze ladne kobiety czesto bywaja postrzegane jako
      puste....ale najczesciej nie przez facetow ale wlasnie przez takie jak wy
      zazdrosnice z kompleksami!!!
      • Gość: Alla Re: ładnym wcale tak dobrze sie nie żyje :-(((((( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.04, 16:44
        Fema masz ode mnie :)))))))) Dzieki za poprawienie humoru ;P
    • ruda_szczurka Re: ładnym wcale tak dobrze sie nie żyje :-(((((( 26.08.04, 16:16
      Duch malkontenctwa w narodzie nie ginie :)
      Zawsze myslałam, ze uroda to powod do radosci a tu prosze.... trzeba sie z tego
      wyleczyć i ponarzekac na zgrabna pupcie i sympatyczna facjatke.
      Ehhh, mam nadzieje, ze to jedyny Twoj problem ;)
    • Gość: spray Re: ładnym wcale tak dobrze sie nie żyje :-(((((( IP: *.vline.pl 26.08.04, 16:52
      ee tam, chrzanisz, masz niskie poczucie wartości chyba..
    • Gość: wiruska Re: ładnym wcale tak dobrze sie nie żyje :-(((((( IP: *.futuro.pl 26.08.04, 18:15
      To zależy co taka piękna kobieta z ta uroda zrobi. To zalezy jaki ma charakter,
      jak siebie postrzega, jak postrzega innych ludzi, facetów, i wogóle jaki ma
      światopogląd. Innymi słowy jaka jest. Przecież durniami nie nalezy się
      interesować.

      Bo jeśli uważa że, coś lepszego należy się jej aniżeli tym brzydkim - to
      współczuję. Nie dziwią mnie potem takie wnioski.
    • reniatoja Poproś Leona Zawodowca 26.08.04, 20:50
      to założy Ci specjalne forum i tam razem z tą koleżanką, co ma wzniosły wygląd
      będziecie sobie nawzajem dodawać otuchy. Bo inaczej to zrozumienia nie
      znajdziesz na forum.
      • Gość: kika Re: Poproś Leona Zawodowca IP: *.acn.pl 31.08.04, 14:11
        To ja mam wzniosły wygląd. Chcę go zamienić na ekstra wygląd. Wobec tego moze
        Ty zainteresujesz się moim a ja Twoim, zgłosimy się do odpowiedniego chirurga,
        pokażemy na siebie wzajemnie palcem i powiemy jednym głosem: To poproszę!
    • Gość: bea odezwała się "piękna".... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 22:59
      "Uwielbiam" dwa rodzaje dziewczyn. Pierwszy rodzaj, to beznadziejnie brzydkie,
      z tapetą na twarzy, ubrane w jaskrawe krótkie ciuszki po solarce dziewczyny,
      które uważają się za piękne. Faktycznie ludzie się na nie gapią, ale tylko po
      to, aby skomentować do przyjaciela ich prymitywny wygląd.

      Drugi rodzaj dziewczyn to takie, które uwielbiają pisać do znudzenia, że jeżeli
      ktoś kogoś krytykuje, to znaczy, ze jest sam brzydki i zazdrości innym. Nie
      potrafią zrozumieć, że ładna kobieta ma także prawo do wyrażenia swojego zdania
      i niekoniecznie musi jej się podobać taka np. Doda. Pisząc,że ktoś jest
      zazdrosny, mierzycie innych swoją miarą, co oznacza, iż same bywacie często
      zazdrosne...

      Dlaczego ludzie są tacy puści i głupi???
      • Gość: Fema Re: odezwała się "piękna".... IP: *.b.pppool.de 27.08.04, 08:39
        Oczywiscie, ze jak ktos kogos atakuje i krytykuje ,chce w ten sposob ukryc
        swoje braki i udowodnic, ze krytykowana osoba nie jest az tak wspaniala jak
        wielu mysli. Poczytaj troche psychologii a potem sie wypowiadaj.
        • Gość: bea DO FEMY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 13:21
          To co napisałam,to nie był atak, tylko wypowiedzenie swojej opinii...

          Jeżeli to prawda co mówisz, to znaczy, że osoba,która nie chce być posądzona o
          zazdrość lub ukrywanie swoich braków, MUSI ZAWSZE wyrażać POZYTYWNIE opinie o
          wszystkich i dokładnie wszyscy muszą jej się podobać?? Taka osoba nie ma prawa
          do swoich preferencji i każdy w jej oczach musi być piękny?? Czy naprawdę
          wszyscy ludzie Ci się podobają? Nigdy w całym swoim życiu nie spotkałaś
          brzydkiej osob??Zadziwiające...

          Jeżeli np. podoba mi się: Angelina Jolie, Nicole Kidman(wymieniam osoby, które
          wszyscy znają),ale uważam, że np. Cameron Diaz, Kate Hudson jest brzydka,to
          znaczy, że jestem zakompleksioną brzydulą, która próbuje się dowartościować,
          krytykując innych?????

          Czekam na odpowiedź....

          Pozdrawiam...
          • Gość: Fema Re: DO FEMY IP: *.b.pppool.de 28.08.04, 10:10
            Oczywiscie ,ze nie:) Kazdy ma prawo do swoich opinii. chodzilo mi o ludzi,
            ktorzy bez przerwy krytykuja i atakuja innych, szukaja na sile jakichs wad,
            pluja jadem i mysla ,ze lepiej im to zrobi. wierz mi, znam osoby, ktore
            przyczepia sie do WSZYSTKIEGO. Tragedia. Poza tym wydaje mi sie, ze negatywna
            opinia powinna byc uzasadniona. Mowienie, ze cos mi sie nie podoba i juz, jest
            infantylne.
            Przyznanie sie na tym forum, co ja pisze! sugestia, delikatne nawiazanie do
            tego, ze jest sie ladna wywoluje wscieklosc wielu forumowiczek. Pisze czy
            sugeruje, ze nie daj Boze jestem ladna, zostaje od razu zaatakowana. Jaki z
            tego wniosek? Jezeli kobieta czuje sie pewnie w swojej skorze, nie wymiotuje,
            kiedy rano spojrzy w lustro, nie bedzie z taka zawzietoscia rzucac sie na inna,
            ladna kobiete.
            Ja przyznaje otwarcie: jestem ladna, wiele kobiet z tego powodu mnie nie lubi.
            I nie jest to zarozumialstwo. Zawsze staram sie byc w porzadku, nie traktuje
            innych z gory, przez wiele osob jestem postrzegana jako osoba sympatyczna i
            przyjacielska. I co ciekawe, ladne, atrakcyjne kobiety nie maja do mnie nic. A
            wlasnie niezbyt ladne czesto odnosza sie do mnie z wyrazna niechecia. Byc moze
            to nie jest zamierzone, byc moze jest to podswiadome. Ale faktem jest, ze
            ladnym tez nie jest latwo.
            Angelina i Nicole tez mi sie podobaja:) Pozdrawiam
    • Gość: marta Re: ładnym wcale tak dobrze sie nie żyje :-(((((( IP: *.elblag.dialog.net.pl 26.08.04, 23:16
      popieram femę :-)
    • Gość: Fuzzy Re: ładnym wcale tak dobrze sie nie żyje :-(((((( IP: *.chello.pl 26.08.04, 23:44
      Wiesz, jestes moim marzeniem!!! Zawsze marzylem o pieknej Kobiecie.
      Niestety, to marzenie jest nieosiagalne, bo jestem singlem i pogodzilem sie z
      tym juz. Widocznie tak ma byc. Dobrze, ze mam dobre zdrowie i kondycje na
      miare sportowca. A mam calkiem dobre warunki do zalozenia Rodziny, wiesz
      myslalem o takiej tradycyjnej. No cóz i tak w zyciu bywa i zyje sie dalej bez
      kompleksów.

      Pozdrawiam i powodzenia,

      Fuzzy
    • Gość: Fakedog Re: ładnym wcale tak dobrze sie nie żyje :-(((((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 23:52
      Nie no stwarzasz sobie problem- naprawde takie wazne jest co mysla inni? To
      nawet dobry test moim zdaniem- jak facet patrzy tylko na wygląd i traktuje Cie
      jako pusta to go olej i tyle- z cała pewnościa nie zalicza sie do
      tych "normalnych". Jakoś nie bardzo pojmuje istote tego problemu...

      Jaka pogoda na Wenus;)?
    • Gość: brzydka Re: ładnym wcale tak dobrze sie nie żyje :-(((((( IP: *.provider.pl 27.08.04, 09:55
      Ale brzysze wcale nie są doceniane pod wzgledem charakteru. Ja jestem gruba i
      niezbyt ładna ... no i robię za przyjaciółkę.. ("zostańmy przyjaciółmi" forever)
      na półmetki, studniówki i wesela zapraszane były i tak moje kolezanki....

      mozesz zrobic to co ja - brzydka - zaprosic gdzies chlopaka, ktorego sobie
      upatrzysz.... ja nie mialam szans na ciąg dalszy takiej znajomosci, ale moze
      tobie się ua.
    • paskuda4 Re: ładnym wcale tak dobrze sie nie żyje :-(((((( 27.08.04, 11:52
      Nie prawda, ja Ci zazdroszczę, że jesteś ładna. Chciałabym mieć takie problemy.
      Mężczyźni zapewne patrzą na Twój biust, na Twoją buzię. Powinnaś się cieszyć.
      Czy to takie ważne co masz w głowie? Przecież tego tak naprawde nie widać. Co
      ja mam biedna począć. Cycki wiszą mi do pasa, waże 100kg, cellulitis mówią że
      mam nawet na rzęsach. Żyć mi się nie chce, ale niestety moje wszelkie próby
      samobójcze zakończyły się niepowodzeniem. Mam nadzieje, że jak to przeczytasz
      to zmienisz zdanie
    • Gość: Dalila Re: ładnym wcale tak dobrze sie nie żyje :-(((((( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.04, 12:56
      Nie jestem pewna, czy to na temat, ale opuszczając okres wczesnej młodości
      zauważyłam następujące zjawisko: poznajemy osobę, która jest ładna, a potem im
      lepiej ją znamy, tym bardziej jakoś brzydnie. I odwrotnie: trafiamy na jakiegoś
      brzydala/brzydulę i w miarę rozwoju znajomości pięknieje nam on/ona w oczach.
      Na pewnym stopniu zaawansowania owej znajomości staje się nawet atrakcyjna i
      rozważamy, czy by nie zacząć się wokół niego/niej kręcić z poważniejszymi
      zamiarami...;). Wyszło mi na to, że uroda jest tylko elementem ogólnego piękna
      człowieka, więc nie martwcie się ładne/brzydkie dziewczyny. Może wcale nie
      jesteście takie piękne/paskudne, jak mówi Wam lustro niewrażliwe na wdzięk i
      wewnętrzne światło:))
    • Gość: obierzyna ja nie narzekam:)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.04, 13:09
      aczkolwiek przydaloby sie oddesac troche tluszczu na brzuchu
      • pierozek_monika Re: ja nie narzekam:)) 27.08.04, 13:23
        ale to chyba nie problem, chyba ma ci kto odessać :)
        • Gość: obierzyna Re: ja nie narzekam:)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.04, 13:27
          akurat ten rodzaj ssania, ktory masz na mysli, na tluszcz brzuszny nie dziala.
          ale podobno akurat to tylko mnie przeszkadza, wiec nie robie z tego wielkiego
          halo, poza tym, ze nie w kazdym ciuchu wygladam dobrze.
    • Gość: magda Re: ładnym wcale tak dobrze sie nie żyje :-(((((( IP: *.toya.net.pl 27.08.04, 16:59
      wiruska napisała

      "To zależy co taka piękna kobieta z ta uroda zrobi (...)

      Bo jeśli uważa że, coś lepszego należy się jej aniżeli tym brzydkim - to
      współczuję. Nie dziwią mnie potem takie wnioski"


      No cóż myślę ze rzeczywiście wiele kobiet ładnych tak sobie czasem mysli. Jeżeli
      są fajne, miłe itd to często wkurza je fakt, że są same (jesli są), podczas gdy
      ich brzydsze i wcale nie fajniejsze koleżanki mają fajnego kumpla, chłłopaka. i
      to nie musi być tylko chłopak, ale i inne "dobra".

      niewątpliwie sa też sytuacje, kiedy to uroda jak najbardziej sprawia, że te
      posiadające ja osoby są uprzywilejowane i "coś lepszego należy się" im. takie
      sytuacje to np praca z ludźmi: hostessa, asystentka, modelka, ekspedientka, .....

      więc mówienie, że się nie nalezy jest trochę niesprawiedliwe. Przecież w pewnych
      sytuacjach ludziom należy sie coś zgodnie z ich cechą: piajanemu kierowcy -
      kara :)), inteligentnemu/pracowitemu-dobra praca,...
      • Gość: wiruska Re: ładnym wcale tak dobrze sie nie żyje :-(((((( IP: *.futuro.pl 27.08.04, 17:37
        Wszyscy jesteśmy takimi samymi ludzmi. Niewidzę powodu aby dyskryminowac tych
        brzydszych.
        • Gość: magda Re: ładnym wcale tak dobrze sie nie żyje :-(((((( IP: *.toya.net.pl 27.08.04, 18:17
          ale nieświadomie każdy to robi. ty również dysk\ryminujesz np. głupich
          • Gość: wiruska Re: ładnym wcale tak dobrze sie nie żyje :-(((((( IP: *.futuro.pl 28.08.04, 10:11
            Niewidzę powodu dla którego ładne osoby powinny być traktowane lepiej. To jest
            niesprawiedliwe.
    • Gość: katinka Re: ładnym wcale tak dobrze sie nie żyje :-(((((( IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 27.08.04, 20:03
      hmmm, nie wiem czemu, wszystkie panny martwia sie tak o siebie w odwolaniu do
      facetow, jakby nie umialy sie cieszyc ze wszystkiego dla siebie, ot po prostu:
      jestem jaka jestem i dobrze mi z tym, lubie siebie i akceptuje, i to ja bede
      podbijala swiat, bo jestem piekna i inteligentna i madra i pogodna i poradze
      sobie.

      a ile czasu Ci potrzeba, by facet dostrzegl w Tobie niepusta laske, skoro
      dochodzisz do takich wnioskow jak w poscie? czasami wystarczy przeciez sekunda,
      by zaiskrzylo, do "zera w glowie" trzeba jednak odrobine wiecej czasu, tak samo
      jak do uwidocznienia wiekszosci cech charakteru. ja tam ze swoim mezykiem
      szybciutko zlapalam kontakt, widocznie nasza piekna natura nie byla az tak
      banalna, albo umiemy cieszyc sie ze swoich walorow ;) pozdrawiam i usmiechnij
      sie, narzekanie zostaw na szarobura jesien ;)
    • Gość: koleżanka Re: ładnym wcale tak dobrze sie nie żyje :-(((((( IP: 80.51.229.* 28.08.04, 00:09
      no pewnie zaraz mnie zaatakujecie, jaka to ja próżna i pusta jestem, ale powiem
      wam szczerze, że uważam swój wygląd za dość przyjemny dla oka ;)
      Ale w związku z tym, że patrząc w lustro nie widzę brzydkiej kobiety, nie mam
      takich kompleksów - uważam, że zarówno moi przyjaciele jak i
      potencjalni 'książęta z bajki' ;) nie widzą we mnie pustej osoby... dla mnie
      najważniejszą sprawą jest wnętrze - to się tyczy zarówno mnie samej jak i
      moich przyjaciół.
      ale może ja się mylę... ;)
      • Gość: weronique Re: ładnym wcale tak dobrze sie nie żyje :-(((((( IP: *.acn.pl 28.08.04, 01:49
        Nie mylisz się. I nie zaatakuję Cię.
        Ja też lubie swoje odbicie w lustrze, jednak zawsze uważałam, że to za mało.
        Zgadzam się, że ładnym wcale tak dobrze nie żyje się. Dużo osób (zwłaszcza
        kobiet) jest o to zazdrosnych.
        • agnida Re: ładnym wcale tak dobrze sie nie żyje :-(((((( 28.08.04, 10:13
          zacznij modly o brzydote i tez Tobie jej zycze moze ulzy.
    • brzydulca Re: ładnym wcale tak dobrze sie nie żyje :-(((((( 28.08.04, 10:20
      na mnie niekt nie patrzy, nie prosi na randke. CZasem komentuja ze kolezanki
      ladne, a ta do niczego. zamienilabys sie ze mna? Troche mysle ze grzech
      narzekac na urode.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka