Dodaj do ulubionych

bez tematu - bez komentarza

07.09.04, 11:06
bombonierki i kawa - pielegniarki z dwoch zmian za mozliwosc wejscia rano do
zony
500 zl - polozna za dobra opieke nad zona
1000 zl - ginekolog-poloznik za zainteresowanie konkretne zona + odebranie
porodu
9 wizyt u ginekologa + USG = 900 zl


nie dziwie sie, ze ludzie nie chca miec dzieci i to jest nasza polityka
rodzinna, do tego sluza nasze ubezpieczenia.

Aha PZU tez nas wycyckal - informujac uprzejmie, ze bez naszej wiedzy
zmieniono w pracy ubezpieczenie grupowe zwiazanie z urodzeniem dziecka. Nikt
mnie o tym nie informowal, pomimo juz 8 lat wplacania skladek na
ubezpieczenie. Zawsze ono bylo, ale teraz okazalo sie, ze to co bylo stale
jest teraz opcjonalne.

W pieknym kraju zyje, na szczescie za rok wyjezdzam. Bede tesknil za
przyjaciolmi, znajomymi, ale nie bede tesknil za krajem gdzie czlowiek jest
tylko platnikiem.

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • noelka28 Re: bez tematu - bez komentarza 07.09.04, 12:02
      czy te wszystkie osoby wprost poprosily Cie o prezenty i pieniadze? czy podaly
      konkretne kwoty? skad wiedziales ile dac, kiedy i ze trzeba? tak sie rozpuszcza
      ludzi w naszym kraju, a potem sie na niego narzeka, potem wyjezdzajac i
      zostawiajac nas z tym wszystkim, ech...
    • anka2413 Re: bez tematu - bez komentarza 07.09.04, 12:04
      aaaaaaaa skąd wziołeś te kwoty??????
    • kalj Re: bez tematu - bez komentarza 07.09.04, 12:09
      czy te wszystkie osoby wprost poprosily Cie o prezenty i pieniadze? czy podaly
      konkretne kwoty? skad wiedziales ile dac, kiedy i ze trzeba? tak sie rozpuszcza
      ludzi w naszym kraju, a potem sie na niego narzeka, potem wyjezdzajac i
      zostawiajac nas z tym wszystkim, ech...
      ----------------------------------------

      nie nei prosily mnie - dostalem takowe informacje w stylu:

      Chcesz zeby zona nei cierpiala przy porodzie? Chcesz zeby sie nia zajeli? Zglos
      sie tam i tam i daj tyle i tyle. Bez komentarza

      a kwoty - wszedzie sa inne, ja podaje swoje jakie wyrzucilem.

      pozdrawiam
      • noelka28 Re: bez tematu - bez komentarza 07.09.04, 12:15
        kto konkretnie Ci dal takie informacje - lekarze? pielegniarki? jesli kwoty
        wymysliles sam, to hojny jestes

        skoro jednak uwazasz ze "wyrzuciles" te kwoty na swoje dziecko to zapowiadasz
        sie na niezlego tatusia

        co bedzie jak dziecko dorosnie i poprosi Cie o rowerek?
        • kalj Re: bez tematu - bez komentarza 07.09.04, 13:01
          Na dziecko nie zaluje ani grosza, ale w tym przypadku nie na dziecko wydalem
          pieniadze, tylko dalem w lape lekarzom, zeby wykonywali swoj zawod nalezycie
          tak jak powinni za co im sie placi miedzy innymi z moich podatkow, to trudne
          do zrozumienia? Sory ale na takie debilizmy jak wypisujesz oceniajac innych nie
          znajac ich - slow mi brakuje.

          A od mojego dziecka wara, bo watpie czy jestes wstanie zapewnic swojemu
          dziecku zycie jakie jak jestem wstanie zapewnic swojemu. Nie zaluje kasy,
          wkur...a mnie system w jakim zyjemy. W Niemczech gdy moja EX miala wypadek,
          poszedlem do lekarza zapytac sie co mam zrobic, zeby sie nie zajeli. Uslyszalem
          jedno, ma Pan ubezpieczenie? Tak mam - to wszystko reszta zostanie rozliczona z
          zakladem ubezpieczeniowym. I wiesz co... obcokrajowiec moja ex zostala w
          niemczech obsluzona w taki sposob, ze az sie chce wracac do szpitala tam. To
          oczywiscie przenosnia ale tak wlasnie to wyglada.

          Z twojej glupiej odpowiedzi - wniosek nasuwa sie jeden:

          Bedac gotowym zrobic dla swej zony i dziecka wszystko - mam sie godzic na
          placenie lapowek lekarzom, pielegniarkom, moze tez mam oplacic ochrone zeby
          opiekowali sie nim w szkole i chronili przed dziecmi bandytami, ktorzy beda go
          okradali z pieniedzy, mam moze placic policji, aby czesciej pojawiala sie i
          sprawdzala szkole czy mlodym dzieciom nie wciska sie narkotykow, mam z wlasnej
          kieszeni oplacic budowe swiatel na przejsciu dla pieszych kolo przedszkola bo
          przeciez nie moge zalowac kasy na moje dziecko. A jak beda swiatla bedzie mial
          bezpieczna droge itd itd. Paranoja to jedyne co moge wywnioskowac z Twojej
          wypowiedzi. Jesli sie myle oswiec mnie, ale tak wlasnie odbieram twoja
          wypowiedz!


          Oszczedz wiec Noelka swoich madrosci bo piszesz pierdoly. A moze sama jestes
          pielegniarka badz lekarzem?? Wiesz jest takie przyslowe - uderze w stol a
          nozyce sie odezwa.

          bez pozdrowien dla ciebie bo kipisz jadem do obcych sobie ludzi, jakbys w ten
          sposob leczyla wlasne niepowodzenia i kompleksy.

          A moje nerwy w tym poscie sa sluszne raz , na system, dwa na takie kretynizmu
          jak ty piszesz spokojnie odpowiadac nie mozna.

          • noelka28 Re: bez tematu - bez komentarza 07.09.04, 13:13
            kalj nie obrazaj mnie, nie nazywaj glupia, bo ja tego w stosunku do Ciebie nie
            robie, prosze o troche kultury, jesli jestes nerwowy to sprobuj sie
            powstrzymac - wypowiadasz sie na forum, wiec badz przygotowany na to ze
            niektorzy moga sie z Twoimi wypowiedziami nie zgadzac - szukasz poklasku? jesli
            tak, to zle miejsce wybrales

            skoro placisz lakarzom i plelegniarkom, tzn ze jestes gotowy placic wszystkim
            wymienionym przez Ciebie - nie potrafisz, nie chcesz walczyc z korupcja - moze
            taniej znalazlbys prywatna klinike, ale pewnie Ci sie nie chcialo poszukac, nie
            wiem, i nie dociekam

            nie jestem pielegniarka ani lekarzem, kiedys bylam nauczycielem i wyrzucalam
            przed egzaminami wszystkich,, ktorzy przychodzili do mnie z "prezentami" (ja o
            nie nie prosilam i nie przyjmowalam, ale wiem z doswiadczenia, ze sa tacy,
            ktorzy sami przynosza bo gdzies tam ktos udzielil im zyczliwych informacji),
            dlatego wkurza mnie jak ktos z wlasnej woli daje, a potem narzeka

            my z takim mentalem tego kraju jeszcze dlugo nie zmienimy, wiec jedz za granice

            powodzenia i pozdrawiam
            • Gość: scoolina Re: bez tematu - bez komentarza IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.04, 14:07
              z cala satysfakcja informuje, ze poza kajlem za granice udaje sie cala rzesz
              lekarzy, pielegniarek, inzynierow i nauczycieli. Pozostajacy w kraju bez
              zadnych prezentow moga liczyc na wyleczenie za pomoca praktyk szamanskich,
              plucia przez lewe ramie i wymachiwanie kocim ogonem.
    • kalj Re: bez tematu - bez komentarza 07.09.04, 12:10
      A oczywiscie czystym przypadkiem jest terz fakt, ze chodza kolo niej na
      palcach. To poprostu przedtem z czystej zlosliwosci nie zauwazalem ich
      poswiecenia.

      pozdrawiam
      • Gość: scoolina Re: bez tematu - bez komentarza IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.04, 12:55
        Kalj, nie przejmuj sie za rok wyjezdzasz. Ale doradzam tez wykupienie dobrego
        ubezpieczenia prywatnego. WIele zalezy, jaka masz polise, nawet jesli prywatna
        i warto sie o wszystko wypytac.
        Ludzie, nie pytajcie glupio, skad czlowiek wyciagnal pieniadze i dlaczego.Jak
        Wam sie zdarzy, ze bedziecie mieli okolicznosc z wiadoma sluzba, to
        pozalujecie, ze nie macie znajomego lekarza albo grubego portfela.
        Jak to wyglada, kiedy sie pieniedzy nie ma?
        TO zobaczycie, jak ktorejs sie zdarzy rodzic w panstwowej klinice.
        • noelka28 Re: bez tematu - bez komentarza 07.09.04, 13:03
          mojej przyjaciolce sie zdarzylo - urodzila blizniaki i jest ok
        • kalj Re: bez tematu - bez komentarza 07.09.04, 13:05
          Gość portalu: scoolina napisał(a):

          > Kalj, nie przejmuj sie za rok wyjezdzasz. Ale doradzam tez wykupienie dobrego
          > ubezpieczenia prywatnego. WIele zalezy, jaka masz polise, nawet jesli
          prywatna

          ---------------

          Mam ubezpieczenie prywatne wlasnie w PZU placone przez moich rodzicow od 20
          lat, moja zona ma wykupiona od 4 lat. I coz sie okazalo? Zasada jest taka sama
          jak przy autocasco na samochod. Korzystasz z ubezpieczenia placisz wyzsze
          skladki, tracisz odsetki itp. No kur....a tylko to sie cisnie na usta. Wyszlo
          wiec, ze lepiej zaplacic z wlasnej kieszeni i dac w lape. Ja za 5 miesiecy
          odbieram uzbierana sume calego ubezpieczenia i przenosze do Niemieckiej firmy,
          bo tam sie wlasnie wynosze.
          • sugarpie Re: bez tematu - bez komentarza 07.09.04, 13:11
            kalj napisał:

            > Gość portalu: scoolina napisał(a):
            >
            > > Kalj, nie przejmuj sie za rok wyjezdzasz. Ale doradzam tez wykupienie dob
            > rego
            > > ubezpieczenia prywatnego. WIele zalezy, jaka masz polise, nawet jesli
            > prywatna
            >
            > ---------------
            >
            > Mam ubezpieczenie prywatne wlasnie w PZU placone przez moich rodzicow od 20
            > lat, moja zona ma wykupiona od 4 lat. I coz sie okazalo? Zasada jest taka
            sama
            > jak przy autocasco na samochod. Korzystasz z ubezpieczenia placisz wyzsze
            > skladki, tracisz odsetki itp. No kur....a tylko to sie cisnie na usta. Wyszlo
            > wiec, ze lepiej zaplacic z wlasnej kieszeni i dac w lape. Ja za 5 miesiecy
            > odbieram uzbierana sume calego ubezpieczenia i przenosze do Niemieckiej
            firmy,
            > bo tam sie wlasnie wynosze.

            Kalj,
            ja pisalam wlasnie o Szwablandii.
            Zorientuj sie dobrze i w razie czego wybierz najlepsze ubezpieczenie. Jesli
            prywatne, to z zaznaczniem tzw. opieki szefa/ordynatora.

            I nie zapominaj, ze po reformach Ulli tez bedziesz doplacal. A opieka
            stomatologiczna - jesli w miare blisko, to lecz sie w Polsce. Moim zdaniem
            lepiej.
            • kalj Re: bez tematu - bez komentarza 07.09.04, 13:18
              Dzieki - mniej wiecej wiem jak wyglada opieka medzyczna w niemczech. Ja bardzo
              chetnie bede doplacal - dostajac za to rachunki!. Tam masz jasna sytuacje,
              placisz za to, za to i za to. A za to placi ubezpieczenie spoleczne, a za inne
              uslugi konieczne jest ubezpieczenie prywatne.

              Rozumiesz mnie? Chce miec jasna sytuacje, gdy wiem, ze majac ubezpieczenie
              prywatne otrzymam dana pomoc bez wlazenie w du..e lekarzom.

              pozdrawiam
    • Gość: margie Re: bez tematu - bez komentarza IP: *.kcp.pl / 213.241.45.* 07.09.04, 13:17
      ciekawe..... rok temu bylam operowana na tarczyce. faktem jest, ze trafilam do
      szpitala droga prywatna- pzrez lekarza, u ktorego leczylam sie prywatnie.
      Zostalam zaprowadzona do docenta, ktory mial mnie operowac- kolega pani doktor,
      uzgodnilam z nim termin operacji. Przyjeli mnie na oddzial, zrobili, co mieli
      zrobic i po paru dniach wypisali. Cala zabawa kosztowala mnie: 2 wizyty
      prywatne u lekarza 9 razem 240pln), 2 butelki dobrego wina na docenta 9 za
      150pln lacznie), ktory operowal, bukiet kwiatow dla mojego lekarza
      prowadzacego9jakies 50pln). I tyle..... Gada sie tyle o tym, ile to lekarze
      biora do lapy za rozne rzeczy, tymczasem mam wrazenie, ze sami ich
      rozpieszczamy, sugerujac kwoty i gratyfikacje....
      • kalj Re: bez tematu - bez komentarza 07.09.04, 13:34
        Jesli uwazasz ze kwota jaka dalas jest niska to gratuluje dobrego samopoczucia.
        Pomysl o tych, ktorych na to nie stac. Sa tacy niestety, czekajacy pol roku na
        badanie i drugie pol na zabieg, ktorzy nie moga sobie pozwolic, aby ich
        operowal docent, bo nie stac ich na prezenty.

        A do Ciebie Noelka - nie napisalem, ze jestes glupia, tylko ze glupie rzeczy
        piszesz. Jako nauczycielka powinnas takie rzeczy rozrozniac. Ja oczywiscie sie
        myle Ty masz racje. Nie zycze ci niczego zlego, ale jesli kiedys wyladujesz w
        szpitalu zobaczymy czy bedziesz lezala za przeproszeniem jak "ciele", czekajace
        na laskawe oko lekarza, ktory sie toba zajmie obserwujac obok pacjentke z
        identycznym schorzeniem do Twojego, wokol ktorej biega chmara pielegniarek i
        lekarzy.

        Nie zycze ci testowania publiczej sluzby zdrowia, bez znajomosci, bez plecow i
        wlasnej kasy.

        I tak obrazasz mnie w kolejnym poscie sugerujac, ze przeciez nie chcialo mi sie
        dac zony do prywatnej kliniki. Odpowiem spokojnie: w mojej okolicy w odleglosci
        mniejszej niz 120 km nie ma prywatnej kliniki. Bo takowa bym wybral. Lubisz
        obrazac lubisz docinac, ale przeciez ty mnie nie znasz. Tak ciezko ci
        zrozumiec, ze place chociaz sie z tym nie zgadzam!!!!!!!!!!!!!!!!

        Tak ciezko ci zrozumiec, ze dla zdrowia i dobra zony i dziecka zrobie wszystko -
        nawet zlamie prawo dajac lapowke?? A ty tego nie zrobisz? Ty dajac swoje
        dziecko do szpitala - bedziesz z wiara czekala az lekarze zrobia co do nich
        nalezy? Nie bedziesz szukala dojsc prywatnych, nie bedziesz szukala jak
        najlepszych specjalistow? To wszystko kosztuje - prywatnie niestety.


        A z cala sytuacja mam prawo sie nie zgadzac, bo czlowiek jest stawiany w
        sytuacji bez wyjscia. Chcesz byc dobrze leczony plac lapowki.
        • noelka28 Re: bez tematu - bez komentarza 07.09.04, 13:46
          identyfikuje sie ze swoimi wypowiedziami, wiec jesli uwazasz je za glupie,
          nazywasz glupia rowniez mnie

          mialam okazje 9 dni po zabiegu lezec w panstwowym szpitalu - nie bylo zle,
          wszystko przebieglo sprawnie a jedynym podziekowaniem za "obsluge" byly bukiety
          kwiatow dla pielegniarek i pani doktor - dane ze szczerego serca

          bylo to 5 lat temu w i do tej pory z moim zdrowiem po zabiego ok

          nie twierdze ze wszedzie bez lapowek obsluga jet jednakowa, ale przyznaj ze to
          my sami rozpuscilismy tymi lapowkami sluzbe zdrowia i nie tylko, to prawda
          zyjemy w chorym kraju, ale po co dawales AZ tyle??? moze, jakby dostaly
          czekolade z macro z 1.50 zl to tez bys sie dostal do zony? a co z tym, ktorego
          na bombonierke nie stac? za czekolade go nie wpuszcza :(

          pzdr
          • kalj Re: bez tematu - bez komentarza 07.09.04, 13:51
            5 lat temu tez lezalem i tez nie placilem. Bo wtedy nie bylo mnie stac i tez
            bylem zadowolony. Ale to bylo 5 lat temu!!! Wtedy sluzba zdrowia inaczej
            pracowala, wg ekonomistow gorzej, ale wg pacjentow lepiej. Bo kazdy byl leczony
            i kazdy mial dostep do wszystkich badan. Co nie oznacza ze nie bylo podzialu na
            lepszych i gorszych. Byl oczywiscie, ze byl, ale nie tak jaskrawy jak teraz.

            Powtarzasz sie - i ja sie powtorze. Nie kazdego stac i zastanawiam sie co by
            bylo, gdyby mnie na te bombonierke nie bylo stac.
            • oltynka1 Nie generalizuj 11.09.04, 12:46
              Twierdzenie, że wszyscy lekarze są nieuczciwi i biorą łapówki jest głęboko
              niesprawiedliwa (dodam, że lekarzem nie jestem i nie mam takowego w bliższej i
              dalszej rodzinie). Moje dziecko trochę chorowało więc odwiedziliśmy kilka
              szpitali, ale w każdym był przynajmniej jeden lekarz, który chciał nam pomóc.
              Nie wiem może to stanowczość z jaką domagalismy się informacji, znajomość praw
              jakie mamy, może nie rozmawianie o niczym z nikim na osobności. Na każde
              badanie chodziliśmy z dzieckiem, pytaliśmy co i po co jej podają notując
              wszystko. Szkoda, że tak mało z nas jest świadomych swoich praw. Dodam, że gdy
              docent, który miał operować dziecko prawie wprost zarządał
              dodatkowego "argumentu", zapytaliśmy o konieczność takiej praktyki lekarza
              prowadzącego i z-cę ordynatora. Może i wywołaliśmy jakąś burzę, nie obchodzi
              mnie to. Po operacji docent z usmiechem nr 3 pofatygował sie do nas osobiście i
              zapewniał,że wszystko jest OK i faktycznie tak było, tak na marginesie była to
              operacja serca.
              Może mnie zakrzyczycie, że niepotrzebnie ryzykowaliśmy, że jesteśmy nieludzcy
              itp, itd. Ale ja nie pozwolę robić z siebie durnia, płacę ubezpieczenie i nie
              będę płaciła podwójnie za tą samą usługę. Każdy z nas ma dostęp do wyników
              swoich badań, które można poddać konsultacji i nie traktujmy lekarzy jak
              świętości, którym nie można się sprzeciwić !!! OK, nie powiem bałam się i
              miałam przygotowaną "kopertę", ale dzięki stanowczości mojego męża nie
              wykorzystaliśmy tego i jestem z siebie dumna.
              Nie zawsze miałam takie nastawienie, urodziłam swoje dziecko w państwowym
              szpitalu i chyba wiem dlaczego musiałeś dawać łapówki. Wtedy tez tak
              zrobiłabym, na szczęście nie musiałam, jedyne czego żałuję to to, że nic nie
              wiedziałam o swoich prawach.

              Pozdrawiam

              Ola
      • stewia Re: bez tematu - bez komentarza 07.09.04, 14:01
        Ja na przyklad czuje sie urazona, kiedy przed wazna operacja ktos wciska mi w
        kieszen sto zlotych, a kiedy stanowczo odmawiam i mowie, ze przeciez to moja
        praca, zeby zabig zostal wykonany dobrze (dostaje za to co miesiac wyplate),
        ktos mowi do mnie ze zloscia "co? sto zlotych to za malo?" No rece opadaja!
        Czesto pacjenci sami stawiaja lekarzy w bardzo niezrecznej sytuacji, bo sa
        nauczeni, ze lekarzowi to trzeba dac, mimo ze nikt ich o to nie prosi.
        • kalj Re: bez tematu - bez komentarza 07.09.04, 14:13
          Nareszcie jakis lekarz sie odezwal. Ktos tu pisze, ze to my wprowadzilismy
          patologie dajc i rozpuszczajac lekarzy. Ale to przeciez lekarze biora.

          I pytanie, dziwisz sie, ze ludzie daja?? Ludzie sie boja o swoje zdrowie, to
          wszystko co maja. To nie oni placa dobrowolnie, placa bo lekarze biora. Wyjatki
          sa wszedzie ale, patologia istnieje - niestety. I nie sa tu winni pacjenci, bo
          gdyby lekarz byl uczciwy, to powiedzialby, tak jak Ty zarabiam, nie chce
          pani/pana pieniedzy. Zrobie wszystko najlepiej jak potrafie zeby pani pomoc. Bo
          tego mnie uczono i tak wychowano. Tego niestety brakuje.
          • Gość: scoolina Re: bez tematu - bez komentarza IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.04, 15:37
            stewia i reszta uczciwych: pytano mnie w Szwablandii o oficjalna pensje lekarzy
            w Polsce, o cene mieszkania, tzw. oplat, krazy to do dzisiaj w paru klinikach
            jako dowcip.
            Skoro jestes uczciwa, to co tu jeszcze robisz?
            Z czego zyjesz?
            Kazdego lekarza mozna kupic, 100 zl od pacjenta to rzeczywiscie malo. Nie
            chodzi o oficjalne lapowki, ale jak tylko przyjezdza rep z firmy, to od razu
            sie znajda jakies potrzeby: podreczniki, fartuchy, jakies szkolenie, jakies
            meble do gabinetu, pokrycie kosztow wyjazdu, kursu, drogie gadzety.
            Pracowalam w ogromnej firmie handlujacej onkologia. Pisze celowo handlujacej,
            bo to byl handel wymienny. Myslisz Stewia, ze jaki byl budzet reprezentacyjny,
            co slyszalam, na tzw. wejscie? a ile nam Pani da?
            Ja tez bym sie czula urazona, gdybym wydlubala ostatnie sto zlotych i dala za
            tzw. opieke. Psychologii nie bylo na studiach? Ludzie sa prosci, moga sobie
            pomyslec, ze zadzierasz nos, ze za malo daja, ze chcesz wiecej. Nawet z takimi
            prostymi ludzmi trzeba jakos delikatnie postepowac, oni nie zrozumieja Twojego
            swietego oburzenia.
            • stewia Re: bez tematu - bez komentarza 10.09.04, 13:26
              > Skoro jestes uczciwa, to co tu jeszcze robisz?
              wiem dobrze, ze jest sporo ofert dla lekarzy za granica, ale tu mnie trzyma
              pewna umowa - czyli nie chcem, ale muszem ;)
              > Z czego zyjesz?
              z wyplaty, z dyzurow, ktore bywaja wykanczajace, ale czasem warto popracowac
              kilka dob tygodniowo (zeby na przyklad dzis miec wolne :)) - taka robota, ze za
              darmo kasy nie daja
              > jak tylko przyjezdza rep z firmy, to od razu
              > sie znajda jakies potrzeby: podreczniki, fartuchy, jakies szkolenie, jakies
              > meble do gabinetu, pokrycie kosztow wyjazdu, kursu, drogie gadzety.
              Owszem, masz racje. Firmy sa nieodlacznym elementem dzisiejszej sluzby zdrowia.
              Pracowalas tam - wiec dokladnie wiesz na czym opiera sie mechanizm. Zapraszaja
              na drogie kolacje, imprezy do superhoteli, szkolenia na najnowszym sprzecie - i
              zawsze sa tacy ktorzy z tego skorzystaja dobrze albo zle. Jedni poprosza o
              mebelki do domu, inni o sprzet na oddzial (bo nikt inny im tego tak od reki nie
              da). Oczywiscie musze przyznac, ze o to drugie prosza znacznie rzadziej.
              Niestety kosztow podrozy na szkolenia zwracac mi nie chce ani zadna firma ani
              szpital :(
              > Ja tez bym sie czula urazona, gdybym wydlubala ostatnie sto zlotych i dala za
              > tzw. opieke. Psychologii nie bylo na studiach? Ludzie sa prosci, moga sobie
              > pomyslec, ze zadzierasz nos, ze za malo daja, ze chcesz wiecej. Nawet z
              takimi
              > prostymi ludzmi trzeba jakos delikatnie postepowac, oni nie zrozumieja
              Twojego
              > swietego oburzenia.
              Oczywisice nie okazuje pacjentom oburzenia. Pracuje z ludzmi, ktorzy bardzo
              cierpia i dlatego w pracy panuje nad swoimi emocjami bardziej niz gdziekolwiek
              indziej.
              Przykry jest fakt, ze ludzie mysla, ze zadzieram nosa, kiedy nie chce przyjac
              łapowki - to juz chyba duzy problem mentalnosci naszego spoleczenstwa.
    • triss_merigold6 Re: bez tematu - bez komentarza 07.09.04, 14:23
      Podczas porodu lekarz + położna do wyłącznej dyspozycji jednej kobiety to
      usługi ponadstandardowe, podobnie jak znieczulenie na życzenie. W warszawskich
      szpitalach są normalne cenniki i można z takiej opcji korzystać, można sobie ją
      również darować. Ostatecznie położna i lekarz i tak MUSZĄ ten poród odebrać.
      Płatna jest też pojedyncza sala porodowa i poporodowa. Szczerze mówiąc nie
      widzę w tym nic dziwnego.
      Do ginekologa można chodzić prywatnie (zero czekania, wybierasz lekarza,
      płacisz i masz) a można też do publicznej przychodni, komfort mniejszy ale za
      to za darmo.
      Nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi.
      • kalj Re: bez tematu - bez komentarza 07.09.04, 14:33
        odpowiem jednym zadniem bo juz nie mam czasu:

        Chodzi mi triss o to, ze na badanie czekala 2 dni, aby lekarz wzial ja do
        siebie, po zaplaceniu w ciagu jednego dnia miala zrobione wszystkie badania.
        Nie ma mowy o osobnych salach bo nei ma takiej mozliwosci. Chodzi o zwyczajny
        standard jak to nazywasz.
      • Gość: sccolina Re: bez tematu - bez komentarza IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.04, 15:26
        zwracam uprzejmie uwage, ze nie za darmo, poniewaz na ten zbozny cen
        odprowadzane sa skladki OBOWIAZKOWE.
        Nie ma niestety opcji takiej, jak proponujesz, tzn.ze placisz i masz, poniewaz
        nie mozna pobierac calego wynagrodzenia i leczyc sie calkowicie prywatnie.
        W ten sposob oplaty sie dubluja.
        Triss, sa kraje, gdzie za PDA do porodu nie ma specjalnych oplat.
        Jako osoba nadmiernie ciekawa zadam wszystkim pytanie: w Wawie klinika prywatna
        do porodu, prywatne zabiegi operacyjne, wszystko w porzadku, gorzej, jak gdzies
        sie ktos w Polandii rozbije i trafi do szpitala powiatowego. Proponuje przybic
        sobie metalowa blaszke w aucie ewent. nosic specjalny identyfikator: mam
        rodzine lekarska, pokazne konto, etc. prosze mnie zapakowac do helikoptera i
        przetransportowac - tu nazwa kliniki, nazwisko profesora, etc.
        Ja tylko rzucam mysl, a wy go lapcie.
        • triss_merigold6 Re: bez tematu - bez komentarza 07.09.04, 15:57
          Ależ ja się zgadzam z twierdzeniem, że w przypadku korzystania z prywatnej
          służby zdrowia dublujemy opłaty. Chodziło mi o to, że jeśli jest cennik w
          szpitalu na wymienione usługi (położna non-stop, wybrany lekarz) to nie ma
          potrzeby płacenia łapówki.
          Super, wiem, że w innych krajach zzo jest podawane bez dodatkowych kosztów, tak
          samo jak plomby światłoutwardzalne i znieczulenie u dentysty. W Polsce to
          usługa ponadstandardowa czyli jak sobie życzysz to musisz opłacić.
          Przykro mi ale nie wiem jak wygląda jakość służby zdrowia poza W-wą, pewnie
          kiepsko tam gdzie nie ma żadnego wyboru.
          • Gość: scoolina Re: bez tematu - bez komentarza IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.04, 16:53
            a nieprawda.
            Plomby swiatloutwardzalne etc. nie sa pokrywane przez panstwowa kase w
            szwablandii. Kasa pokrywa wypelnienia amalgamatowe, za biale jest doplata
            lacznie z kwartalna doplata koszt niewielkiego wypelnienia przekracza 40 euro,
            stad niemcy lecza sie w Polsce i b. sobie chwala.
            Wywiesmy w szpitalach tabele oplat za wszystko, bo kasie chorej to juz na nic
            nie starcza, tak wiec bez dodatkowych oplat otrzymamy strzykawke wielorazowego
            uzytku, scorbolamid ewent. lewatywe.
            Powiedziane jest: i w bolach rodzic bedziesz.


          • Gość: scoolina Re: bez tematu - bez komentarza IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.04, 17:01
            wybacz, ale jak drugi raz czytam Twoj post, to jest jeszcze bardziej bez sensu.
            Wiesz, ze oplaty sie dubluja. Sposob na rozwiazanie lapownictwa: wywiesmy
            oficjalny cennik. sprzedam ten post fundacji batorego.
            Swoja droga, moj amerykanski znajomy byl zachwycony systemem gabinetow
            prywatnych w Polsce. Wydal w sumie 150 zl, zrobiono mu zdjecie rtg,
            skonsultowal go specjalista pulmonolog. Za swoja amerykanska polise poczekalby
            pare godzin, przyszlaby ewent. pielegniarka albo stazysta z turbohaler'em i po
            krzyku.

            • triss_merigold6 Re: bez tematu - bez komentarza 07.09.04, 17:36
              Czego nie rozumiesz? Facet chciał dla żony położną i lekarza do wyłącznej
              dyspozycji i ciągłej opieki (tak z jego postu wynikało). To jest usługa
              ponadstandardowa więc kosztuje dodatkowo. Normalnie położna na dyżurze może
              miec pod opieką więcej niż jedną rodzącą a i lekarz też nie sterczy non-stop
              przy jednej pani.
              W tym wypadku wywieszenie cennika jest jak najbardziej na miejscu. Proste -
              jeśli mam fanaberię żeby poród odbierał "mój" lekarz, czyli taki który
              prowadził całą ciążę i akurat tego dnia nie wypada jego dyżur to muszę zapłacić
              za jego przyjazd i opiekę. Ja w tym nie widzę nic dziwnego.
              • cvvana Triss 10.09.04, 21:05
                Nie każdego stać by płacić podwójnie za służbę zdrowia, jeśli przez cały czas
                trwania ciąży chodzisz prywatnie do lekarza to tak właśnie jest. Nie można
                zrefundować sobie części kosztów wykorzystując składkę ubezpieczeniową.

                Co do darmowego leczenia to w Polsce przysługuje ono jedynie księżom i vipom.
      • Gość: scoolina Re: bez tematu - bez komentarza IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.04, 19:38
        oczywiscie, my jestesmy wszyscy jacys tacy nierozumni.
        Ale na powaznie:
        Facet zrobil dokladnie, to samy co Ty, tylko skorzystal z tzw. cennika
        niepisanego, funkcjonujacego na wiekszosci oddzialow.
        Z zastrzezeniem, iz oplacil szerszy zakres uslug, nie tylko niestandardowych.
        Nie oplacil konkretnego "swojego" lekarza, ani konkretnej swojej poloznej, o
        tym w poscie nie bylo mowy. Zaplacil wszystkim od gory do dolu, za tzw. opieke.
        Ponadto poza podstawowa skladka zdrowotna oplacil sobie prywatna polise. Mogl
        spodziewac sie, ze cos za to otrzyma.
        W opcji tzw. PP prywatnego pacjenta jest mowa m.in. o opiece szefa kliniki etc.
        wyszczegolnione, czego moze sie spodziewac za wysokie ubezpieczenie. Natomiast
        sadze, ze drobna roznica polega na tym, ze mimo poniesionych wczesniej wydatkow
        na prywatne leczenie, polise etc. i tak musial po staremu sie oplacac, wcale
        nie za zadne uslugi extra, tylko zwyczajnie, ze ktos sie rodzaca i dzieckiem
        zajmie. Czy "wpuszczenie do zony" tez bylo wyszczegolnione w cenniku? Nalezy
        rozroznic oplate za opieke poloznicza i anestezjologiczna w sensie wykonanych
        procedur oraz zwyczajnie zwykle lapownictwo. I myslisz, ze jak sie wywiesi
        tablice, cenniki, podniesie wynagrodzenia, to lapownictwo zniknie?

        Mylisz pojecie niestandardowy - standardowy.
        Np. ja juz nie widzialam sali porodowej wieloosobowej od wielu lat.

        Jednoosobowa sala porodowa to ma byc jakis luksus szczegolnie oplacany?
        Znieczulenie do leczenia stomatologicznego nie jest usluga ponadstandardowa w
        niemczech.
        Chcialam tylko podkreslic, ze jest roznica w sensie bycia prywatnym pacjentem
        ze wzgledu na polise, oplacaniu dodatkowych procedru, a oplacania sie
        zwyczajnie za wszystko, bo ktos ma nad Toba przewaga i ja wykorzystuje.
        • kalj Re: bez tematu - bez komentarza 07.09.04, 20:58
          Moge powiedziec Scoolina Amen, bo dokladnie zrozumialas o co mi chodzi.
          Dziekuje, ze wypowiedzialas sie mimowolnie w moim imieniu, pod moja nieobecnosc.

          Pozdrawiam
    • Gość: papaja Re: bez tematu - bez komentarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 14:50
      A ja sie zgadzam z kaljem w calej rozciaglosci. Mialam ostatnio przyklad, moja
      kuzynka rodzila blizniaki, maz wiedzial do kogo i z czym i wszyscy chodzili
      kolo niej na palcach, zas na sali obok lezala mloda pacjentka, od niej nikt nie
      poszedl nigdzie z kaska, dziewczyna plakala z bolow prawie caly dzien,
      wreszcie - juz chyba dla swietego spokoju - w ostatniej chyba chwili zabrali ja
      na cesarskie ciecie, dziecko zakrztusilo sie wodami plodowymi bo zbyt dlugo z
      tym zwlekano. A kiedy ona sama mowila ze lekarz prowadzacy (widocznie nie z
      tego szpitala) mowil jej ze nie urodzi naturalnie bo mam za mala miednice, to
      jakos nikt jej nie sluchal. Dziecko lezalo pod kroplowka i nie wiadomo bylo czy
      przezyje. No i co? Znajdzie sie winny? Jasne ze nie. Mowcie co chcecie ale
      takie sytuacje sa bardzo czeste, nie tweirdze ze wszedzie, bo oczywiscie sa tez
      normalni lekarze i na takich tez trafialam. A na zakonczenie wam powiem ze
      gdzie jak gdzie, ale na ginekologii to juz jest rozboj w bialy dzien. Jak nie
      dasz pieniazkow, to mozesz sobie plakac z bolu a i tak cie olewaja.
      • alpepe Re: bez tematu - bez komentarza 10.09.04, 18:19
        ty jak ty, najgorsze, ze możesz w wyniku ich zaniedbań urodzić kalekę! I ani
        odszkodowania nie dostaniesz, żeby miec na rehabilitację i znośne życie
        maleństwa.
      • zalotnica Re: bez tematu - bez komentarza 11.09.04, 13:10
        Gość portalu: papaja napisał(a):
        > A kiedy ona sama mowila ze lekarz prowadzacy (widocznie nie z
        > tego szpitala) mowil jej ze nie urodzi naturalnie bo mam za mala miednice, to
        > jakos nikt jej nie sluchal.

        Przeciez ona do porodu powinna miec ze soba dokumentacje
        od prowadzacego lekarza z zastrzezeniem do cc, tym bardziej
        jesli chodzi o ciaze blizniacza...
    • zalotnica Re: ludzie... 11.09.04, 13:23
      kalj napisał:
      > bombonierki i kawa - pielegniarki z dwoch zmian za mozliwosc wejscia rano do
      > zony
      > 500 zl - polozna za dobra opieke nad zona
      > 1000 zl - ginekolog-poloznik za zainteresowanie konkretne zona + odebranie
      > porodu
      > 9 wizyt u ginekologa + USG = 900 zl

      PRZESTANCIE DAWAC LAPOWKI.
      w zyciu nie dalam zadnej i nie dam i zawsze bylam obsluzona jak nalezy.
      Lapowki to mit...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka