Dodaj do ulubionych

jak najlepiej popełnic samobojstwo?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 23:30
nie chec zyc juz ale boje sie bolu podczas samobojstwa jaki jest najlepszy
sposob aby skonczyc ze soba?
Obserwuj wątek
    • Gość: Michał Re: jak najlepiej popełnic samobojstwo? IP: *.arkonskie.v.pl 07.09.04, 23:38
      A dlaczego chcesz je popełnić?
      • Gość: A Re: jak najlepiej popełnic samobojstwo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 23:42
        przez kobiete
      • Gość: anew Re: jak najlepiej popełnic samobojstwo? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.04, 23:45
        Nie myśl o samobójstwie,dlaczego nachodzą cię takie myśli?
    • Gość: outsider strzal w skron... IP: *.250.141.197.Dial1.Weehawken1.Level3.net 07.09.04, 23:44
      to bedzie moment
      • Gość: Asik Re: strzal w skron... IP: *.233.233.90.devs.futuro.pl 08.09.04, 08:17
        Gość portalu: outsider napisał(a):

        > to bedzie moment


        Najlepiej outsiderze, strzel sobie sam w głowę. Uchronisz innych ludzi przed
        takim głupkiem.
      • Gość: rayback Re: strzal w skron... IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 08.09.04, 12:59
        Rowniez byl moment kiedy nieopatrznie powolano cie do zycia Peknieta Gumo.

        bez wyrazow szacunku,
    • Gość: Elv Re: jak najlepiej popełnic samobojstwo? IP: *.as.univ.szczecin.pl 07.09.04, 23:45

      Zajrzyj moze tu:

      www.przyjaciele.org

      Jesli masz ochote porozmawiac napisz do mnie: parafa@o2.pl

      Pozdrawiam

      Elv
    • Gość: Michał Re: jak najlepiej popełnic samobojstwo? IP: *.arkonskie.v.pl 07.09.04, 23:49
      Jesli przez kobietę to nie warto. W każdym razie napisz najpierw pożegnalny
      list.
    • Gość: Fuzzy Re: jak najlepiej popełnic samobojstwo? IP: *.chello.pl 08.09.04, 00:07
      Przez kobiete cos Ty??? NIE RÓB TEGO!!!.
      Ja sobie zyje sam i zadna kobieta nie jest w stanie wyprowadzic mnie z
      równowagi. Wsciekly jestem na za to na nie (i tyle) a moje miekaszanie,
      samochód, wyksztalcenie itd... nazwaly na forach internetowych ironicznie nic
      nieznaczacymi gadzetami, bo one takie nie sa... Jestem zainteresowany
      kobietami, bo jetem normalnym facetem, ale jesli nie to nie i basta a
      smobójstwa z tego powodu nie popelnie. Wierz mi nie warto, powierz swoje sprawy
      Bogu a On i tak wie co jest dla Ciebie w tej chwili najwazniejsze.

      Glowa dio góry,
      Fuzzy
    • reniatoja Re: jak najlepiej popełnic samobojstwo? 08.09.04, 00:20
      Nie jest z Tobą dobrze, ale na szczescie nie jest tez az tak zle, zebys byl w
      stanie popełnic samobójstwo. Czlowiek, ktory naprawde CHCE to zrobic, nie pisze
      o takm czyms na forum, nie zadaje publicznie takich pytan, sam w ciszy swojej
      glowy obmysla plan i popelnia samobojstwo z zaskoczenia, raczej nie
      uprzedzajac. Natomiast z pewnoscia potrzebujesz pomocy przyjaciol, moze
      psychologa, a najprawdopodobniej jakiejs konkretnej, gwałtownej, pozytywnej
      zmiany w zyciu - moze trzeba gdzies wyjechac, albo zmienic (a moze w ogole
      znalezc) prace? Postaw sobie na poczatek jakis trudny, ale realny i
      konstruktywny cel - i skoncentruj sie na dazeniu do niego, realizacji planu,
      jak to zrobic, nie zas na rozmyslaniach nad metoda samobojstwa, ktorego,
      wierze, ze i tak ne popelnisz. Pozdrawiam.
      • Gość: ja Re: jak najlepiej popełnic samobojstwo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 00:28
        ale ja kocham caly czas te kobiete mimo ze ona mnie nie i ma innego , ni emoge
        o niej zapomniec, mysle o niej 24 godz n adobe, jestem taki samotny,
        • Gość: Fuzzy Re: jak najlepiej popełnic samobojstwo? IP: *.chello.pl 08.09.04, 00:31
          Najlepiej to czas goi rany, miej to w nosie. Spotkasz w zyciu jeszcze nie jedna
          babke!!! Ale nick marek i ja to te same osoby?

          Pozdrawiam,
          Fuzzy
          • Gość: tak Re: jak najlepiej popełnic samobojstwo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 00:45
            tak
            • reniatoja Re: jak najlepiej popełnic samobojstwo? 08.09.04, 01:02
              Czlowieku, Marku, jesli na razie tego nie czujesz, to uwierz na slowo. Nie ma
              takiego czlowieka na swiecie, dla ktorego warto popelniac samobojstwo. Nie ma
              takiej milosci nieszczesliwej, dla ktorej warto to zrobic. I nie wolno tak
              myslec, pisac, gadac. Weź sie wreszcie w garsc. A poki co, pozwol czasowi
              dzialac i w niare mozliwosci znajduj sobie jak najwiecej ciekawych i
              wymagajacych zaangazowania zajec. Za jakis czas bedziesz w zupelnie innym
              nastroju.
        • Gość: pocieszenie Re: jak najlepiej popełnic samobojstwo? IP: *.dc.dc.cox.net 08.09.04, 04:49
          Marku,
          Nie jestes samotny, jestes z nami. Czy probowales z nia rozmawiac? moze ona tez
          Cie kocha, tylko Twoja depresja kaze Ci widziec wszystko na czarno? Radze,
          porozmawiaj z nia szczerze. Wiele ludzkich tragedii wynika ze zwyklych
          nieporozumien. Usmiechnij sie:))))))
      • Gość: Asik Re: jak najlepiej popełnic samobojstwo? IP: *.233.233.90.devs.futuro.pl 08.09.04, 08:14
        reniatoja napisała:

        > Nie jest z Tobą dobrze, ale na szczescie nie jest tez az tak zle, zebys byl w
        > stanie popełnic samobójstwo. Czlowiek, ktory naprawde CHCE to zrobic, nie
        pisze
        >
        > o takm czyms na forum, nie zadaje publicznie takich pytan, sam w ciszy swojej
        > glowy obmysla plan i popelnia samobojstwo z zaskoczenia, raczej nie
        > uprzedzajac. Natomiast z pewnoscia potrzebujesz pomocy przyjaciol, moze
        > psychologa, a najprawdopodobniej jakiejs konkretnej, gwałtownej, pozytywnej
        > zmiany w zyciu - moze trzeba gdzies wyjechac, albo zmienic (a moze w ogole
        > znalezc) prace? Postaw sobie na poczatek jakis trudny, ale realny i
        > konstruktywny cel - i skoncentruj sie na dazeniu do niego, realizacji planu,
        > jak to zrobic, nie zas na rozmyslaniach nad metoda samobojstwa, ktorego,
        > wierze, ze i tak ne popelnisz. Pozdrawiam

        Nie pisz takich bzdur, jak nie znasz tego. Czytałaś ostatnio ten artykuł o
        samobójstwie i o forum samobójstwo. Człowiek zanim popełni samobójstwo na
        najpierw mówi o tym, ale jeśli zostanie to przez innych zlekceważone, albo
        najgorsze, że przez takie głupie teksty, jak Twój zostanie taki człowiek
        urażony, to wtedy może dojść do najgorszego. Trzeba uważać na słowa, bo tacy
        ludzie są już nadwrażliwi.
        To forum jest straszne, bo są ludzie, którzy tutaj zwracają sią o pomoc, a
        takie osoby, jak Ty atakują ich i nie wiedzą, jaki to negatywny skutek może
        mieć. Nie widać tutaj człowieka i tego, co czuje.
        Cieszę się, że tak fajnie inni zareagowali na ten post.
        • reniatoja Re: jak najlepiej popełnic samobojstwo? 08.09.04, 10:12
          Gość portalu: Asik napisał(a):

          > Nie pisz takich bzdur, jak nie znasz tego.

          Czego? Samobojcy? Znam niestety. W najblizszej rodzinie mialam samobojstwo,
          wiec nie mow mi, ze pisze bzdury, bo wiem co pisze.

          > Czytałaś ostatnio ten artykuł o
          > samobójstwie i o forum samobójstwo.
          Nie

          > Trzeba uważać na słowa, bo tacy
          > ludzie są już nadwrażliwi.

          Z tym sie zgadzam, wydaje mi se, ze ja uwazalam na slowa piszac swoj post.


          > To forum jest straszne, bo są ludzie, którzy tutaj zwracają sią o pomoc, a
          > takie osoby, jak Ty atakują ich

          Nie atakuje. Napisalam ten post jak najbardziej powaznie i nie robilam sobie
          jaj. Znam tez kilka osob, ktore duzo mowia o samobojstwie , jedna od lat.
          Wszystkie zyja, niektorzy maja pare nieudanych prob za soba. dziwne, ze ci,
          ktorzy popelnili samobojstwo naprawde (znam dwa przypadki, jeden w najblizszej
          rodzinie, jak wspominalam), nie gadali, nie mieli zadnych wczesniejszych
          nieudanych prob, zrobili to raz a skutecznie. Mowienie o samobojstwie to dobry
          znak, znak, ze z osoba nie jest tragicznie, choc z pewnoscia jest zle. Zatem
          prosze, nie mow mi, ze atakuje, albo powiedz mi gdzie ten atak wyczytalas.
    • Gość: Lisek Zabic kobiete..Tak.Zabic sie przez kobiete.NIE IP: *.dyn.optonline.net 08.09.04, 00:39
    • Gość: pocieszenie a co ona ci zrobila? IP: *.dc.dc.cox.net 08.09.04, 04:31
      ta kobieta - ze chcesz ze soba skonczyc?
      • magdalena18 Re: a co ona ci zrobila? 08.09.04, 05:09
        Marku jest tyle samotnych kobiet.Naprawde w życiu kocha sie raz potem drugi i
        każda milość jest pierwsza.Napisz jak Ci jest żle do mnie bo mnie też smutno .
        pozdrawiam
        • aszar.kari Najlepszy sposob 08.09.04, 05:18
          Na najlepsza smierc samobojcza musisz jeszcze poczekac jakies 3-4 miesiace az
          spadnie snieg i scisnie mroz. To musi byc duzo sniegu i porzadny mroz. Kup
          wtedy butelke wodki i idz gleboko w las. Wiem, ze skuteczna bywa Puszcza
          Bialowieska ale i Bory Tucholskie tez posluza nalezycie. Znajdz fajne, wygodne
          miejsce pod drzewem, wypij troszke wodki. Przysniesz, zrobi Ci sie dziwnie
          cieplo i w tej lagodnosci umrzesz. Znajda Cie na wiosne. Widok i zapach beda
          kiepskie ale Ciebie juz to nie bedzie obchodzilo.
          Nie wierze w uczciwosc potencjalnych samobojcow pytajacych o metody skonczenia
          ze soba na Forum Kobieta. Tak, czy inaczej - zycie kazdy ma jedno i wolno mu
          zgasic swiatlo na zyczenie.
          Aszar
          • Gość: Asik Re: Najlepszy sposob IP: *.233.233.90.devs.futuro.pl 08.09.04, 08:21
            aszar.kari napisała:

            > Na najlepsza smierc samobojcza musisz jeszcze poczekac jakies 3-4 miesiace az
            > spadnie snieg i scisnie mroz. To musi byc duzo sniegu i porzadny mroz. Kup
            > wtedy butelke wodki i idz gleboko w las. Wiem, ze skuteczna bywa Puszcza
            > Bialowieska ale i Bory Tucholskie tez posluza nalezycie. Znajdz fajne,
            wygodne
            > miejsce pod drzewem, wypij troszke wodki. Przysniesz, zrobi Ci sie dziwnie
            > cieplo i w tej lagodnosci umrzesz. Znajda Cie na wiosne. Widok i zapach beda
            > kiepskie ale Ciebie juz to nie bedzie obchodzilo.
            > Nie wierze w uczciwosc potencjalnych samobojcow pytajacych o metody
            skonczenia
            > ze soba na Forum Kobieta. Tak, czy inaczej - zycie kazdy ma jedno i wolno mu
            > zgasic swiatlo na zyczenie.
            > Aszar
            -----------------------------------

            Myślisz, że taka śmieszna jesteś. Jeśli nie wierzysz w prawdziwość tego postu
            Marka i w jego prawdziwe wołanie o pomoc, to po prostu nie pisz w ogóle. To
            tylko świadczy o Twojej głupocie i niewrażliwości na innych.
            • Gość: scoolina Re: Najlepszy sposob IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.04, 09:18
              Asik,
              domoroslych psychologow z tzw. powolania to nie brakuje. Masz jakies do tego
              uprawnienia? Zajmujesz sie tym zawodowo? Czy jestes z tzw. siostr milosierdzia?
              Czytalas watek wiodacy?
              Bo on by sie chcial zabic, ale tak bezbolesnie.
              Tak,zeby nie bolalo.
              Jak juz tak bardzo chcesz pomagac, to pomoz tym, ktorzy nie maja internetu,
              mieszkaja na wsi, wieszaja sie po prostu z beznadziejnosci i z nedzy. Tam sie
              mozesz spelnic. A co z tymi, ktorzy umieraja w bolu? I wcale nie chca. Nie
              bede z Toba dyskutowac, nie obchodzi mnie, co sobie o mnie pomyslisz. Nie
              obrazaj innych, piszac o glupocie i niewrazliwosci. Latwo jest zajmowac sie
              jakims facetem, ktorego rzucila dziewczyna.
              • Gość: Asik Re: Najlepszy sposob IP: *.233.233.90.devs.futuro.pl 08.09.04, 10:03
                Jaki normalny człowiek chciałby sobie ból zadawać. Jeśli ktoś jest w desperacji
                i nie ma siły już dalej żyć i nie widzi dla siebie, że coś zmieni się, to chce
                to skończyć, ale bezboleśnie. Nie wszyscy ludzie są masochistami:-)
                Widać z tego, że nie umiesz i nie interesujesz się uczuciami innych ludzi. Ja
                akurat tak robię i sama pracowałam z ludźmi.
                A, naczytałaś się tych spraw sądowych. Tych najgorszych przypadków. Znam taką
                osobę, która pracuje z prawem i też ma do czynienia z takimi rzeczami. Jest
                osobą wrażliwą, ale przy takim nawale okropnych spraw i ludzkich problemów
                znieczuliła się. Wszystkich zaczęła tak samo traktować. Rozumiem co stało się z
                nią, ale trzeba sobie inaczej dawać radę z nieprzyjemnymi rzeczami, a nie
                zamykać się samemu na innych ludzi. Może zdarzyć się, że ktoś faktycznie może
                potzrebować pomocy.
                ----------------
                Gość portalu: scoolina napisał(a):

                Latwo jest zajmowac sie
                > jakims facetem, ktorego rzucila dziewczyna.


                Ty mi zarzucasz niewrażliwość?:-)
                Każdy ma jakieś problemy. I nie możemy mówić, że czyjeś są mniej ważne.
                Słów mi brakuje na Twoje pisanie.
                Myślisz, że jego problem z dziewczyną jest mniej ważny niż problemy ludzi na
                wsi, czy ludzi, którzy umierają z bólu.

                Tak jakbyś tylko siebie widziała i swój problem. To jest egoistyczne.

                • Gość: scoolina Re: Najlepszy sposob IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.04, 11:21
                  Asiu,
                  przyjmij rade:przestan pracowac ludzmi, tylko im szkodzisz.
                  Nie bede juz z Toba dyskutowac, bo to nie ma sensu. Pani sklepowa tez moze
                  powiedziec, ze z ludzmi pracuje. Poczytaj swoje posty, zobacz, tam slychac
                  dziecko tylko CIEBIE, ciagle tylko JA JA JA JA JA. Ja pracuje z ludzmi, ja sie
                  na tym znam, ja znam tak czy inna osobe, wiem jak pomagac, a wy to tylko
                  egoisci, znieczulica itede itepe, lacznie z obrazaniem ludzi, ktorych nei
                  znasz. Posluchaj sama siebie. Albo idz na terapie.
                  Otoz informuje CIe tu publicznie, ze osoby rzeczywiscie zaangazowane robia to
                  po cichu, bez epatowania swoja osoba.
                  Jak chcesz pomoc, to podaj swoje namiary na priva, a nie rob zamieszania na
                  forum.
                  Poza tym informuje CIe, ze nie czytam spraw sadowych.
                  Brakuje CI doswiadczenia, wydaje CI sie, ze tylko Ty posiadlas wlasciwa wiedze
                  i na pewno reszta to jakas straszna banda.
                  A umieranie boli. Czyzbys byla zwolenniczka eutanazji? Jedyna smiercia lagodna
                  i prawie bezbolesna jest zatrzymanie pracy organizmu przez podanie lekow.
                  • Gość: Asik Re: Najlepszy sposob IP: *.233.233.90.devs.futuro.pl 08.09.04, 12:32
                    Dziewczyno, przecież sama mówiłaś, że można Ci odpisywać na Twój pierwszy post.
                    Masz problem z przyjęciem czegoś o Tobie. Jedną Ci radę dam otwórz się na
                    innych ludzi, bo przez takich jak Ty, inni mogą popełnić samobójstwo.
                    Odpowiedziałaś mi na pytanie, dlaczego jedni ludzie zostawiają innych i nie
                    pomagają im, jak ktoś tego potrzebuje. Po prostu jak Ty uważają, że ich
                    problemy są ważniejsze. A, czy na pewno akurat tak jest?
                    Straszne. Bo, takich jak Ty trzeba unikać. Jest to czysty egoizm. Różne są
                    rodzaje bólu. Ból fizyczny i psychiczny. A, utrata kogoś jest bólem
                    psychicznym. Dla wrażliwszej osoby od innych może on być bardziej nie do
                    zniesienia, niż ból fizyczny. Każdy ból może takie samo cierpienie spowodować,
                    że człowiek nie jest wstanie dalej żyć. Zapamiętaj to i bądź otwarta na innych
                    problemy.
                    To, co mi zarucasz, a widać z Twoich postów sama widocznie masz z tym problem.
                    Mnie widzisz dzieckiem, a Ty pewnie czujesz się rodzicem, które chce innych
                    nauczać. Tylko, czy jest on na tyle mądry i obiektywny, aby, to robić i pomagać
                    innym? I czy też inni tego chcą. To Ty masz taką potrzebę. A, masz jakąś
                    postawę rodzica karzącego innych. Bo, nie wypowiadasz się zbyt łagodnie i
                    dobrze o innych. Trzeba mieć dystans do siebie i nie wprowadzać swoich
                    problemów. Tak, je coś widać w Twoich postach. Zauważ, że ja nie mówię o innych
                    sprawach, tylko o tym tutaj przedstawionym przez autora i tym, co Ty sama
                    napisałaś.
                    Nie musisz mi odpisywać, bo więcej i tak teraz nie zrozumiesz. Przemyśl to,
                    wszystko jeszcze raz, to co sama piszesz i myślisz o tym. Każdy normalny,
                    wrażliwy człowiek na innych nie napisałby podobnie.
          • Gość: scoolina Re: Najlepszy sposob IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.04, 08:27
            chyba Was opuszcze. Jak juz na forum pojawia sie facet i od razu podpuszcza nas
            wszystkich na tytul postu, a tak naprawde liczy na kobiece wspolczucie, to od
            razu liczna rzesza doradczyn i pocieszycielek.
            Liczne sposoby sa opisane w podrecznikach medycyny sadowej. Nadmieniam, ze
            takie posty pt. jak popelnic sa proba zwrocenia na siebie uwagi. To tak jak
            polkniecie kilku tabletek plus liczne kartki z telefonami plus telefon na
            pogotowie.
            A co z tymi, ktorzy tak bardzo chca zyc i cierpia w milczeniu? Pomyslales o
            nich egoisto? Idz sobie na intensywna terapie i zobacz, jaka w tych ludziach
            wola zycia. Moze Cie to czegos nauczy, ale watpie. I zamiast glupio nas tu
            rozpytywac o sposoby mowie - wez sobie monografie jakas albo idz na terapie.
            Mozecie teraz na mnie naskakiwac, ile wam sie zywnie podoba. jak ktos jest
            zdesperowany i zdecydowany, robi to z nedzy, samotnosci, bezradnosci, to nie
            rozpytuje na forach dyskusyjnych. Wiekszosc jak sie decyduje, to robi to w
            ciszy, a nie informuje o tym wszystkich wokol.
            A Asher sie myli co do sposobu.
            • Gość: Asik Re: Najlepszy sposob IP: *.233.233.90.devs.futuro.pl 08.09.04, 09:12
              Nigdy niczego nie wiemy na 100%. A, najgorsze, jak zlekceważy się czyjąś
              ostatnią próbę zwrócenie na siebie uwagi, aby ktoś zauważył wołanie o pomoc.
              Przeczytaj sobie ten artykuł o samobójstwach.

              serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,2268983.html
              Są ludzie, którzy wykorzystują czyjeś uczucia, aby coś osiągnąć dla siebie np.
              zwrócić uwagę czyjąś na siebie. Ale, to jest najmniejszy problem. Nic, nikomu
              to nie szkodzi:-)
              Przy wielu takich podobnych sytuacjach możemy znieczulić się na prawdziwe
              czyjeś proszenie o pomoc. Samobójca zawsze najpierw stara się jeszcze jakoś
              zwrócić czyjąś uwagę i mówi o tym, ale tacy ludzie nie zauważają tego i
              dochodzi do nieszczęścia. To jest taka walka na skraju życia i śmierci.
              Jeśli nie wierzymy tutaj takim postom, to lepiej nic nie pisać. Nie wiedząc jak
              jest na prawdę możemy bardziej zaszkodzić, niż jak nie napiszemy nic. Ale, też
              taka nie wiara w czyjeś wołanie o pomoc i nie zareagowanie właśnie może
              doprowadzić do czyjeś śmierci:-(
    • Gość: Asik Re: Marku !!!! IP: *.233.233.90.devs.futuro.pl 08.09.04, 08:38
      Nie wiem, co Ci napisać, abyś zmienił zdanie, ale są ludzie, którzy chcą, abyś
      żył.

      Tutaj jest link do forum samobójstwo. Proszę zobacz je. Tam znajdziesz dla
      siebie najlepszą pomoc.

      www.samobojstwo.pl/
      Pozdrawiam Cię ciepło.
    • niedzwiedzica_sousie Re: jak najlepiej popełnic samobojstwo? 08.09.04, 10:04
      położyć się na pięknej łące, zarzucić dużą ilość różnego rodzaju środków
      nasennych i tak patrzeć sobie w niebo.......
      ja tak w każdym razie zrobię ;)
      • alpepe Re: jak najlepiej popełnic samobojstwo? 08.09.04, 14:52
        po czym obudzisz się w wymiocinach, a do tego ślepa.
        • niedzwiedzica_sousie Re: jak najlepiej popełnic samobojstwo? 09.09.04, 08:17
          czemu ślepa?

          no i ja już zadbam o to, żeby się nie obudzić. dla chcącego nic trudnego.
          • Gość: MATKOJEBCA [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 00:41
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • mario2 Re: jak najlepiej popełnic samobojstwo? 08.09.04, 12:35
      100 gram wodki co 10 min i samo przejdzie :)
    • Gość: rayback Re: jak najlepiej popełnic samobojstwo? IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 08.09.04, 12:57
      Zakladam ze nie zartujesz,ze to nie prowokacja i ze to jest TEN sygnal ktory
      prawie kazdy samodojca wysyla.

      Jedno tylko moge Ci napisac - NIE ROB TEGO!!!
    • kajetanb52 Re: jak najlepiej popełnic samobojstwo? 08.09.04, 13:03
      Gdy życie ci zbrzydło i stało się piekłem.
      Wsadź głowę do muszli i pier.....j się deklem
      • Gość: rayback Re: jak najlepiej popełnic samobojstwo? IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 08.09.04, 13:11
        Dzis mamy wysyp debili na forum.
    • Gość: robson Re: jak najlepiej popełnic samobojstwo? IP: *.crowley.pl 08.09.04, 14:36
      Najlepiej wcale.
      Inne dobre sposoby popełnienia samobójstwa to: wybitnie nieudolny i kompletnie
      nieskuteczny :>
    • asiek_k Re: jak najlepiej popełnic samobojstwo? 08.09.04, 16:10
      Marku, przecież masz dla kogo żyć. Pomyśl o osobach , które uśmiechają się na
      Twój widok, którym jesteś potrzebny, jesli jest chciaż jedna taka osoba, warto
      żyć.
    • asiek_k Re: jak najlepiej popełnic samobojstwo? 08.09.04, 16:34
      Masz rodzinę, czy to mało?
      Zanim ją poznałes umiałes żyć, prawda? Teraz też się da, uwierz mi, to "tylko"
      osoba, jedna z wielu .
      • asiek_k Re: jak najlepiej popełnic samobojstwo? 08.09.04, 17:12
        Jeszcze jedno , przestań się wreszcie nad sobą użalać i zajmij się rodziną. Czy
        chcesz doprowadzić do tego, że Twój syn będzie tu kiedys pisał, że największym
        dramatem jego dzieciństwa był brak ojca?
        Rozpoznałam Cię , jesli chcesz porozmawiać proponuję priv, chyba że wolisz
        publicznie rozstrząsać swoje problemy.
    • magdalena18 Re: jak najlepiej popełnic samobojstwo? 08.09.04, 18:27
      Gość portalu: ja napisał(a):

      > ni ema zadnej oproz rodziny ale j apotrezbuje innej milosci, dziewczyny, a
      > wiem ze nie moge z ni abyc bo ona mnie nie kocha i jest z innym wszystko inne
      > sie juz nie liczy

      Masz rodzine a to już bardzo dużo. Masz dla kogo życ. Kochaj rodzinę i siebie.
      A dziewczynę znajdziesz na pewno, która Ciebie pokocha. Musisz tylko chcieć.
      Ta która teraz kochasz nie rożni się od innch, które jeszcze spotkasz. Ona
      tylko wydaje Ci sie niezastąpiona.
      pozdrawiam
    • Gość: Michał Re: jak najlepiej popełnic samobojstwo? IP: *.arkonskie.v.pl 08.09.04, 20:48
      Marku
      Minął już ranek, który zazwyczaj przynosi nadzieję, ale zbliża się noc i może
      być dół. Myślę, że już czas abyś opowiedział nam coś wiecej. Bo jak na razie
      wszyscy tutaj, mimo dobrych chęci, raczej spekulują na twój temat niż pomagają.
      Każdy wcześniej czy później przeżywa jakiś miłosny zawód. To element naszego
      życia, którego także trzeba nauczyć się przeżywać. Zazwyczaj nie przytrafia się
      on jeden raz w życiu. Sam go też kiedyś przeżyłem.
      Namawiałem cię wczoraj aby napisać list pożegnalny. W przeszłości kiedyś też
      taki list napisałem. Gdy go ponownie przeczytałem, dotarło do mnie to co tak
      naprawdę wiedziałem już wcześniej. Odrzucenie przez kobietę, którą wówczs
      kochałem, było jedynie katalizatorem moich samobójczych myśli. Ich przyczyny
      były zaś znacznie bardziej złozone i długotrwałe. Jestem pewien, że ty także
      wiesz o co chodzi w twoim przypadku. Jeśli masz taką potrzebę napisz o tym.
      Może pojawi się któś, kto miał podobne problemy i poradził sobie z nimi. Napisz
      też o twoich relacjąch z obiektem twojej miłości. Byc może rzeczywiście jest
      tak, jak napisał ktoś we wcześniejszym poście, że nie jest tak beznadziejnie,
      jak ci się wydaje. W sprawach sercowych kobiety na ogół lepiej doradzały mi niż
      mężczyźni.
      Pozdrawiam.
    • Gość: pocieszenie wroc do rodziny Marku! IP: *.dc.dc.cox.net 09.09.04, 01:56
      tam Twoje miejsce i tam bedziesz sczesliwy. Nie wierz, ze twoje szcescie zalezy
      od kogos innego. Ty sam je tworzysz.
    • Gość: :) Re: jak najlepiej popełnic samobojstwo? IP: 80.240.166.* 13.09.04, 11:33
      "...Umierasz ... ale tak naprawdę tylko Twoje ciało ginie. Przykryte czarną,
      ciężką ziemią - zanika. Zanika w pamięciach tych, którym byłeś drogi. Jednak
      nie umierasz do końca. Bo ciało to jedno, zaś osobowość drugie. I jeśli ciało
      umiera - pozostają wspomnienia. A te potrafia przetrwać wszystko. (...) Należy
      (...) pamiętac o innych... Zamknij oczy... i zobacz słaniającą się, pogrążoną w
      bólu matkę... Spójrz w jej opuchnięte od płaczu oczy, usłysz głośny szloch i
      rozdzierający serce krzyk, gdy trumna z Twoim ciałem zjeżdża do ciemnego
      grobu... Rozejrzyj się, czy widzisz bezradne spojrzenia przyjaciół? Oni wciąż
      nie rozumieją co się tak naprawdę stało. Każdy z nich ma wrażenie, że za
      chwilkę wyjdziesz zza któregoś z drzew i powiesz, że to tylko żart,
      nieporozumienie... Niestety, Twoje ciało wciąż pozostaje w trumnie. Tej, która
      zasypuje niewzruszony grabarz... On cieżką ziemia przysypuje tylko ciało. Ból,
      jaki pozostawiasz po sobie pozostaje. Jego nic nie jest w stanie usmierzyć. Nie
      uważaj, że życie jest tylko Twoje. (...) Jesli zależy ci choć na jednym
      człowieku, który stąpa po tej cholernej ziemii - żyj. Czasem na złość innym,
      czasem w wielkim bólu, z lękiem o własną przyszłość - ale żyj. Kiedyś
      podziękujesz, że była ta jedna osoba, dla której postanowiłeś pocierpieć
      dłużej. Obiecuję - uśmiechniesz się jeszcze wiele razy... A teraz otwórz oczy,
      pożegnaj bolesne wizje pogrzebu i... żyj dalej. Okaż światu trochę
      łaskawości..."

      wyciągnęłam to z pewnego blogu...


      _________________
      W życiu jest nam dobrze i źle. Kiedy jest nam tylko dobrze- to niedobrze
    • Gość: margie Re: jak najlepiej popełnic samobojstwo? IP: *.kcp.pl / 213.241.45.* 13.09.04, 11:42
      OPowiem ci cos.. Historie ktora zmam od mojego brata... On jest buddysta,
      kiedys w osrodku w Gdansku byla dziewczyna po nieudanej probie samobojczej.
      Pilnowali jej, pomagali, probowali jakos zaradzic... Pewnego dnia, rano,
      wszyscy wyszli ( osrodek to bylo mieszkanie w bloku na 9 pietrze) i dziewczyna
      zostala smaa na pol godziny... Wyskoczyla z balkonu. lecac w dol, zlapala sie
      balkonu na 7 pietrze , ale facet, ktorybyl w mieszkaniu nie zdazyl jej
      zlapac.... Zabila sie. Ale wystarczylo jej 2 pietra lotu, zeby zmienic zdanie,
      wola zycia okazala sie silniejsza.. ale coz....Dkatego wkurzaja mnie takie
      glupoty, z ektos pzrez nieszczesliwa milosc chce sie pozbawic tego, co
      najwazniejsze, najpiekniejsze- ZYCIA. Nie jetem wierzaca, dla jasnosci
      sytuacji. Nie warto naparwde, pzrestan o niej myslec, zajmij sie czyms innym,
      nie dzwon, nie pisz, nie spotykaj sie, usun ja, a zobaczsz, za kilka miesiecy
      bedziesz sie z tego smial, albo ci bedzie wstyd.... Glowa do gory!!!! Bedzie
      dobrze:)
    • Gość: obierzyna slyszalam ze piekarnik gazowy najlepszy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.04, 12:52
      ale jesli sie pomylisz i okaze sie, ze piekarnik jest elektryczny (jak tak mam
      w domu - palniki na gaz, a piekarnik elektryczny)i wlozysz glowe to mozesz sie
      upiec , a to bardzo boli.
      powiem ci slowami Kory: "choć coraz cieżej iść, musze życ, musze żyć ..." a
      dlaczego, tego ci nikt nie powie.
    • Gość: maaa Re: on to zrobił IP: 193.111.166.* 13.09.04, 14:51
      Może się mylę, ale mam wrażenie, że to on pisał...A w czwartek podciął sobie
      żyły. Odratowano go. Jak mógł to zrobić swojej matce i swojej córce???
      • Gość: pocieszenie Re: on to zrobił IP: *.dc.dc.cox.net 14.09.04, 02:50
        serio? znasz go? musial byc w wielkiej depresji, albo bardzo mlody i naiwny.
        Moze teraz wezma sie za powazne jego leczenie. Milosc jest szalenstwem,
        wiekoszosc ludzi je przezywa, niektorzy sie zalamuja, bardzo to smutne.
    • oxygen100 Re: jak najlepiej popełnic samobojstwo? 13.09.04, 20:31
      ja znam dwa genialne sposoby fakt ze pewnie troche bolesne ale tylko przez
      chwile:
      1. wziac kolo i pierdolnac sie w czolo
      2. odgryzc sobie glowe i ja zjesc
      gosc sobie jaja chyba robi...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka