Dodaj do ulubionych

plan na walnetynki - kocyk, kot i ja :)

08.02.15, 17:07
wlasnie sobie uswiadomilam ze wole spedzic walentynki z moim kotem niz z facetem. Jestem po 30tce i to na pewno juz objaw jakis starczych zmian w sposobie myslenia. Niedlugo spodobaja mi sie pewnie azurowe narzutki i babciowe rajtuzy.
Obserwuj wątek
    • mendigo Re: plan na walnetynki - kocyk, kot i ja :) 08.02.15, 17:11
      Doskonale to rozumiem. Kotem można przynajmniej rzucić o ścianę, jak włazi na łeb.
      • lorelailee Re: plan na walnetynki - kocyk, kot i ja :) 08.02.15, 17:16
        ja mojego kocura kocham nad zycie i bede go przytulac.
        • mendigo Re: plan na walnetynki - kocyk, kot i ja :) 08.02.15, 17:43
          Zboczeniec...
          • facettt pisz poprawnie, bo Ty masz problemy z koncowkami. 08.02.15, 17:53
            mendigo napisac chcialo:
            > Zboczenica...
            • mendigo Re: pisz poprawnie, bo Ty masz problemy z koncowk 08.02.15, 18:06
              Ty też masz pewien problem z końcówką. Niezagospodarowaną. Samotną i smętną.
              • samuela_vimes Re: pisz poprawnie, bo Ty masz problemy z koncowk 08.02.15, 22:34
                OMG!!!!! :-D

                a skąd wiesz :->
                • mendigo Re: pisz poprawnie, bo Ty masz problemy z koncowk 08.02.15, 22:37
                  Nie, to już nieaktualne. Przecież zakończył sprawę definitywnie.
                  Nie wiem, blefuję, żeby mi udowodnił, że się mylę. Jednak niestety...
              • facettt alesz tak... 09.02.15, 18:06
                mendigo napisała:
                > Ty też masz pewien problem z końcówką. Niezagospodarowaną. Samotną i smętną.

                alesz tak. czekalem na Twoja...
                Tyle lat...
                • mendigo Re: alesz tak... 09.02.15, 18:16
                  Mam niezłe nogi, ale do czapli mi daleko. Poza tym jak chcesz się bawić w zwierzątka, to może nie w ptactwo wodne, bo to mało romantyczne.
                  • facettt dlaczego ? 10.02.15, 10:58
                    mendigo napisała:
                    to może nie w ptactwo wodne, bo to mało romantyczne.


                    - Alesz dlaczego ? Malo ?
                    - Poplynac jak Kurka Wodna - to nawet bardzo...

                    Poplyniesz ?
                    • mendigo Re: dlaczego ? 10.02.15, 11:35
                      A tego wierszyka to nie znam. I dopóki nie poznam, nie mogę wyrazić zgody. Kota w worku nie kupuję.
                      • facettt babcia do Premiera: 10.02.15, 12:55
                        mendigo napisała:
                        > A tego wierszyka to nie znam. I dopóki nie poznam, nie mogę wyrazić zgody...



                        babcia do Premiera:
                        - Panie Premierze, kiedy (wreszcie) bedzie lepiej ?
                        Premier do babci:
                        - babciu, lepiej, to jusz bylo.

                        ERGO: - Kurko Wodna: - Zaloty to jusz byly.
                        a tera idz i sobie sama poplyn:
                        kot-bazyli.flog.pl/wpis/5439744/kokoszka--kurka-wodna
                        • mendigo Re: babcia do Premiera: 10.02.15, 12:59
                          Niezwykle chimeryczny facet...
                          • facettt yeah... 10.02.15, 13:25
                            yeah - gdyz krakowska Chimera:
                            a tera ide spac.

                            Over & Ever
                            y Buenas Noches.
      • czoklitka Re: plan na walnetynki - kocyk, kot i ja :) 08.02.15, 17:47
        hej, a co z prawami zwierząt?
        • mendigo Re: plan na walnetynki - kocyk, kot i ja :) 08.02.15, 18:06
          No przecież facetem nie rzucam.
    • ursyda Re: plan na walnetynki - kocyk, kot i ja :) 08.02.15, 17:22
      A co na to kot?!
      • koszmarna.baba Re: plan na walnetynki - kocyk, kot i ja :) 08.02.15, 21:23
        ursyda napisała:

        > A co na to kot?!

        Kot przecież i tak zawsze spada na cztery łapy. ;)
    • czoklitka Re: plan na walnetynki - kocyk, kot i ja :) 08.02.15, 17:27
      >Niedlugo spodobaja mi sie pewnie azurowe narzutki i babciowe rajtuzy.

      pielgrzymki do Rydzikolandii też?
    • facettt dziewcze, wez_nie czaruj 08.02.15, 17:44
      Valentynki to sa dla tych 20+

      w grupie wiekowej 30+
      to sie myje w ten dzien klatke schodowa i babci-sasiadce - w dowod uczuc wyzszych
      - robi zakupy.
    • coffei.na Re: plan na walnetynki - kocyk, kot i ja :) 08.02.15, 17:48
      Ależ Ci zazdroszczę!! U mnie jak zwykle pełna chata w squadzie : mruk i dwa mrałki z niezamykającymi się jadaczkami...

      Ja chcę do spa!
      Albo na Malediwy!!
      Kuźwa...nawet do Wisły nie mogę :'(.

      A walentynki są fajne jak się dostanie kartkę,ale taką prawdziwą,co to ją listonosz przynosi!! I jak się nie ma pojęcia od kogo...a nie tam jakieś pluszowe dziadostwa.
    • kura_wuja Re: plan na walnetynki - kocyk, kot i ja :) 08.02.15, 18:35
      Uwazaj, bo koty sa bardzo perwersyjne, normalnie gorzej niz faceci.
    • samuela_vimes Re: plan na walnetynki - kocyk, kot i ja :) 08.02.15, 20:52
      ja podobnie spędzę, nie obchodzimy walentynek. Ale za to mam walentynkowe paznokcie :-D
    • hateuall A twój facet 08.02.15, 21:45
      A twój facet (jeśli jakiegoś masz choć wątpię), woli spędzić walentynki z jakąś seksowną 20-latką.

      I co z tego? Nic. Taka kolej rzeczy.
      • koszmarna.baba Re: A twój facet 08.02.15, 21:50
        A ja najchętniej spędziłabym walentynki w łóżku ale obawiam się, że grzechy - tfu! chciałam powiedzieć: dzieci nie dadzą. ;)
        • samuela_vimes Re: A twój facet 08.02.15, 22:32
          koszmarna.baba napisała:

          > A ja najchętniej spędziłabym walentynki w łóżku ale obawiam się, że grzechy - t
          > fu! chciałam powiedzieć: dzieci nie dadzą. ;)

          mała zaraza spędzi dzień z tatusiem, bo przewidział dla niej fajne atrakcje. Ja zostanę z kotami, mam nadzieję, że zamiast demolować dom i polować na mnie, wtulą się, będą mruczały i grzały mnie, a ja jak klasyczna stara panna będę pić gorącą czekoladę i czytać książki :-)
      • samuela_vimes Re: A twój facet 08.02.15, 22:28
        hateuall napisał:

        > A twój facet (jeśli jakiegoś masz choć wątpię), woli spędzić walentynki z jakąś
        > seksowną 20-latką.

        woli młodszą, znacznie młodszą!

        Walę tynki spędzi z naszą córeczką :-)
    • taki-sobie-nick Jakie rajtuzy są babciowe 08.02.15, 21:56
      a jakie nie? Prosiłabym o wyjaśnienie.

      I co to mają być "ażurowe narzutki"?
      • mendigo Re: Jakie rajtuzy są babciowe 08.02.15, 22:38
        Takie z dziurami. I że się narzuca.
        Stawiam że szydełkowe. W każdym razie szydełkowe ładniejsze.
        • taki-sobie-nick Re: Jakie rajtuzy są babciowe 09.02.15, 17:56
          mendigo napisał:

          > Takie z dziurami. I że się narzuca.

          Na co się narzuca? Na siebie, na stół, na tapczan?
          • mendigo Re: Jakie rajtuzy są babciowe 09.02.15, 17:59
            Na tapczan albo na siebie. Na stół to obrusik. I po flaszeczce.
            • taki-sobie-nick Re: Jakie rajtuzy są babciowe 09.02.15, 18:29
              mendigo napisał:

              > Na tapczan albo na siebie. Na stół to obrusik. I po flaszeczce.
              >
              po flaszeczce, babcie?

              • mendigo Re: Jakie rajtuzy są babciowe 09.02.15, 19:08
                Naleweczki. I wisience w spirytusiku, mniam.

                Jak mieszkałam w śródmieściu, to widywałam babcie, co na schodach przed kamienicą piwko z puszki popijały. I to prawdziwe babcie - takie z rajtuzami i serwetkami - a nie przedwcześnie postarzałe czterdziechy, bo te można było rozpoznać po tym, że waliły mocniejsze rzeczy i raczej w krzakach.
                • taki-sobie-nick Re: Jakie rajtuzy są babciowe 09.02.15, 22:52

                  > cą piwko z puszki popijały. I to prawdziwe babcie - takie z rajtuzami

                  W rajtuzach, nie z rajtuzami, chyba że trzymały te rajtuzy w ręku, to wtedy z.
                  • mendigo Re: Jakie rajtuzy są babciowe 10.02.15, 10:31
                    Metreso, babcie były z rajtuzami, jak bum-cyk-cyk, choćby nawet ich nie miały ani na sobie, ani przy sobie, no.
    • potworski No proszę= 08.02.15, 22:20
      Ty to masz przygody=jestem pewien, że co najmniej powinnaś prowadzić bloga a optymalnie byłoby aby na podstawie twoich jakże głębokich przemyśleń powstał serial na HBO składający się przynajmniej z 5 sezonów.
      • lorelailee Re: No proszę= 09.02.15, 20:02
        nikt by nie chcial takiego badziewia ogladac, chyba zebym co drugi odcinek miala kryzys i cierpiala.
    • mm969696 Re: plan na walnetynki - kocyk, kot i ja :) 09.02.15, 11:19
      ale w walentynki jest tez ostatnia sobota karnawału! idź na jakąś imprezkę
    • sandriks Re: plan na walnetynki - kocyk, kot i ja :) 09.02.15, 18:55
      mam nadzieję, że nie będę miała za kilka lat takich mysli :P

      swoją drogą... babciowe rajtuzy dobrze zestawione wcale nie muszą byc głupie ;)
      • lorelailee Re: plan na walnetynki - kocyk, kot i ja :) 09.02.15, 20:05
        https://rajstopka.pl/photos/wyszczuplajace-rajstopy-cieliste-nowe-2030362716.jpg
    • arogancka_agrafka Re: plan na walnetynki - kocyk, kot i ja :) 10.02.15, 10:37
      lorelailee napisała:

      > niedlugo spodobaja mi sie pewnie azurowe narzutki i babciowe rajtuzy.

      A na lato beżowe antyseksy zwane dalej podkolanówkami ;)
      • lorelailee Re: plan na walnetynki - kocyk, kot i ja :) 10.02.15, 13:37
        do spodnicy za kolanko- ale tak na styk- ze widac gore antyseksa spod spodnicy przy kazdym kroku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka