eat.clitoristwood
30.04.15, 10:27
Wczoraj obejrzałem na facebuku zdjęcia z jakiejś masowej przejażdżki rowerowej w Trójmieście. Tysiące cyklistów płci wszelakiej z dumnymi minami na ulicach normalnie przeznaczonych dla samochodów.
Osobiście nigdy w życiu nie wziąłbym udziału w takim masowym przedsięwzięciu.
Ludzi w dużych ilościach może się nie boję, ale nie lubię, nie rozumiem i rozumieć nie chcę.
A jak to jest z Tobą, Kobieto, stadną jesteś, czy raczej kameralną, żeby nie powiedzieć wilczycą samotną?