jklepacz
16.12.04, 17:27
nie pije już 10 miesięcy i znowu żonka doprowadzona do roztroju nerwowego
ze ja nie przynosze kasy do domu,postanowila wyrzucić mnie
mam żal do siebie i do wszystkich ktorzy mi nie pomogli
obecnie nie mam sil do poszukiwania pracy
nie mam już środkow do życia
boję sie żeby nie zaczać pic bo to już będzie totalne dno
nie umiem nic sensownego zrobic