Gość: bonbon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 14:05 Mam pytanie. Czy kobietom, dziewczynom odpowiada całowanie ich w rękę przez mężczyzn, oczywiście w sytuacjach okazjonalnych, czy może jest to bardziej krępujące dla Was? czy to sie Wam podoba? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
yes22 Re: Całowanie w rękę 22.09.04, 14:09 Osobiście - nienawidzę, kiedy mężczyzna mnie całuje w rekę, ale znam dziewczyny, które sa zachwycone takim męskim powitaniem, np. moja siostra :) Odpowiedz Link Zgłoś
lena_zienkiewicz Re: nienawidzę ! 22.09.04, 14:14 w ogóle nie lubię nawet witania i podawania ręki.A najgorsze to już całowanie po policzku :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maja Re: Całowanie w rękę IP: *.futuro.pl 22.09.04, 14:18 Osobiście lubie jak facet tak pokazuje kobiecie szacunek. Ale oczywiście to zalezy jaki to facet i czy mi się podoba, i wjakiej sytuacji to się odbywa. Natomiast samo podawanie ręki przez szefów jest prowizorką (że niby jestesmy partnerami). Nie ma to nic wspólnego z partnerstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eliza Re: Całowanie w rękę IP: *.ct.com.pl 22.09.04, 14:21 Nie cierpię tego, podaje takiemu rękę na przywitanie a tem zaczyna mnie cmokac, ohyda! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zikq Re: Całowanie w rękę IP: *.toya.net.pl 23.09.04, 09:22 ale od czegos trzeba zaczac!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pierozek_monika Re: Całowanie w rękę 22.09.04, 14:23 no więc jestem "zawodowo" narażona na takie nieprzyjemne kontakty. Półżartem z tym zawodowo bo mam kontakt z dostawcami, i dostawcy-faceci własnie sa przekonani, że tak mi okażą szacunek, i wkradną się w moje łaski, jak obślinią mi rękę. Fuuuj. A skutek odwrotny. Odpowiedz Link Zgłoś
sarsuniaa Re: Całowanie w rękę 22.09.04, 14:32 Nie lubie jak obcy facet "jezdzi ozorem" po mojej dloni! Za to, jak robi to moj narzeczony to nie mam nic przeciwko:D Odpowiedz Link Zgłoś
kopov chyba bardziej krępujące w sytuacjach okazjonalnyc 22.09.04, 15:27 h jest całowanie w dupę niz w rękę?:) Odpowiedz Link Zgłoś
willow_charity Re: chyba bardziej krępujące w sytuacjach okazjon 22.09.04, 15:30 A najlepiej jak w rączkę cmoka pan z zaślinionym wąsem. Bleee Odpowiedz Link Zgłoś
pierozek_monika Re: chyba bardziej krępujące w sytuacjach okazjon 22.09.04, 15:32 czemu, często się zachęca do tej czynności mówiąc "a pocałuj mnie pan w d.." Odpowiedz Link Zgłoś
willow_charity Re: chyba bardziej krępujące w sytuacjach okazjon 22.09.04, 15:38 Och, nie! Bo jeszcze taki cmokacz wziąłby to dosłownie i dopiero obrzydliwe by to było!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kopov świnia świni dupę ślini, zaśliniony wąs całuje zaś 22.09.04, 15:54 liniona dupę to dopiero ochyda brrrrrrrrrrrr Odpowiedz Link Zgłoś
kopov Re: Kopov, biedactwo! gdzie cię to spotkało? :))) 22.09.04, 16:00 jedna wąsata baba najpierw mnie polizała a potem namietnie całowała, brrrrrrrrrrrrrrr Odpowiedz Link Zgłoś
pierozek_monika Re: Znam ją? 22.09.04, 16:05 no przecież nie twoją pupę :) ne mam wąsa. Tę kicię z wąsem czy znam - czy to forumowiczka. Odpowiedz Link Zgłoś
kopov Re: Znam ją? 22.09.04, 16:06 dlatego wolałemzapytać:))))) nie to nie forumowiczka, cyganka z centralnego:) Odpowiedz Link Zgłoś
pierozek_monika Re: Znam ją? 22.09.04, 16:13 a miałam podejrzenia że któraś z forumowiczek :) Odpowiedz Link Zgłoś
pierozek_monika Re: Znam ją? 22.09.04, 16:19 pozbieram mysli, rozmówię się z mężem, i napiszę :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
pierozek_monika Re: Znam ją? 22.09.04, 16:23 no ale co z wąsem zrobimy???? Na sztucznego nie masz uczulenia? Odpowiedz Link Zgłoś
kopov Re: Znam ją? 22.09.04, 16:25 zrobimy tak, ja sobie parę swoich wyrwę i sie przyklei na własne to chyba nie powinienem byc co jak myslisz? a skad wyrwać moze spod pachy? Odpowiedz Link Zgłoś
pierozek_monika Re: Znam ją? 22.09.04, 16:28 chwilunia! Ja chciałam iść z tobą na centralny, żeby i mnie wycałowali pupę a nie, żebym ja tobie! Fuj! Odpowiedz Link Zgłoś
kopov Re: Znam ją? 22.09.04, 16:31 nooooo ja sie tylko Ciebie radziłem, czy spod pachy są ok? a Ty wolisz z cyganka niz z męzem?:) Odpowiedz Link Zgłoś
pierozek_monika Re: Znam ją? 22.09.04, 16:33 nie wiem.. bardzo mnie zaintrygowało, że ty tam tak często chodzisz..... chciałabym zobaczyś jak to jest. Może i mnie by się spodobało. Odpowiedz Link Zgłoś
kopov Re: Znam ją? 22.09.04, 16:35 filmów się naoglądałąś, ja tam mieszkam chcesz to Cię kiedys oprowadzę, skoczymy jeszcze na wschodni i zachodni:) Odpowiedz Link Zgłoś
pierozek_monika Re: Znam ją? 22.09.04, 16:41 na centralnym ???? ooo to zaoszczędzisz na rachunek za światło i gaz. I na dworzec żeś se taką strojną kanapę kupił? Odpowiedz Link Zgłoś
kopov Re: Znam ją? 22.09.04, 16:44 a co qrD, cyganki na nia wyrywam:))))))))) dlatego folia potrzebna:) Odpowiedz Link Zgłoś
inezja21 Re: Całowanie w rękę 22.09.04, 15:46 nie lubię. Chyba że robi to mój facet w bardziej romantycznych chwilach. Odpowiedz Link Zgłoś
lena_zienkiewicz Re: Całowanie w rękę 22.09.04, 15:52 inezja21 napisała: > nie lubię. Chyba że robi to mój facet w bardziej romantycznych chwilach. Jak to?Czyli w bardziej romantycznych chwilach to ty w rękę dasz się tylko cmoknąć? :/// Odpowiedz Link Zgłoś
inezja21 Re: Całowanie w rękę 22.09.04, 15:57 powiedzmy że w najbardziej romantycznych chwilach zostawaliśmy w samych spodniach:) odpowiada ci takie wyznanie????????????????? Mam w szczegółach napisac????????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
inezja21 Re: Inezja21 bez perwersji..... proszę :) 22.09.04, 16:00 jaka tam perwersja?Przeciez ja jeszcze dziewicą jestem!!! Tzn.duchowo,bo błonki już nie mam dawno,te wszystkie nadżerki i wypalanki,eech... Odpowiedz Link Zgłoś
lena_zienkiewicz Re: Całowanie w rękę 22.09.04, 16:00 ale przecież to grzech ulegać pokusom (czyli oddawać się cielesnym przyjemnościom) przed zawarciem związku małżeńskiego.Nie mam racji? Odpowiedz Link Zgłoś
inezja21 Re: Całowanie w rękę 22.09.04, 16:01 ale to nie był seks:) całować się wolno:) Odpowiedz Link Zgłoś
lena_zienkiewicz Re: Całowanie w rękę 22.09.04, 16:02 przecież w Biblii nie jest napisane, że grzechem jest tylko wkładanie członka do pochwy.Uleganie pokusom to grzech, a ty sobie zaspokajasz te pokusy macając się z chłopakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
inezja21 Re: Całowanie w rękę 22.09.04, 16:04 Alez wy jestescie zabawne,naprawde!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lena_zienkiewicz Re: inezja nie obrażaj się 22.09.04, 16:06 przysięgam na Boga (a jestem osobą wierzącą), że nie chciałam cię obrazić.Pytam z czystej ciekawości, bo taka religijna jesteś a takie rzeczy robisz.Wytłumacz proszę Odpowiedz Link Zgłoś
inezja21 Re: inezja nie obrażaj się 22.09.04, 16:08 Takie rzeczy? To nawet petting nie jest... Odpowiedz Link Zgłoś
lena_zienkiewicz Re: inezja nie obrażaj się 22.09.04, 16:11 no, ale jest to przecież uległość jakiejś pokusie, prawda?Rozumiem, że całujecie się i dotykacie-on jest w samych spodniach, ty bez bluzki (bo o swoich spodniach nic nie pisałaś).Czy nie uważasz, że skoro tak bardzo trzymasz się biblijnych wierszyków to powinnaś z tym do ślubu zaczekać? Już kiedyś pisałam o jednej dziewczynie (też była kurewsko wierząca), która szczyciła się tym, że była dziewicą, ale to, że każdemu obciągała to się nie liczyło... I to co napisałam to nijak się ma do ciebie, tak więc nie pisz zaraz, że ty nie obciągasz! Odpowiedz Link Zgłoś
pierozek_monika Re: inezja nie obrażaj się 22.09.04, 16:12 tak tak a chłopcu ciśnienie w spodniach rośnie..... Odpowiedz Link Zgłoś
inezja21 Re: inezja nie obrażaj się 22.09.04, 16:16 Dla mnie macanie kogoś po genitaliach,seks oralny i analny to jest seks. A ja tego nie robie. Pierwsze slysze,ze od pasa w gore to sa miejsca intymne i ze calowanie sie to tez jest seks.Chore!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lena_zienkiewicz Re: inezja nie obrażaj się 22.09.04, 16:17 czy kobiece piersi nie są "miejscem intymnym"?Czy sutki ci nie "stają" jak twój chłopak ci je pieści? Odpowiedz Link Zgłoś
sarsuniaa Re: inezja nie obrażaj się 22.09.04, 16:19 inezja21 napisała: > nie Nie??????????? To bardzo dziwne... Odpowiedz Link Zgłoś
pierozek_monika Re: inezja nie obrażaj się 22.09.04, 16:20 to poco zciągacie te koszulki???????????? Odpowiedz Link Zgłoś
lena_zienkiewicz Re: jesteś bardzo zakłamaną osobą 22.09.04, 16:21 szanuję dziewczyny, które ze strachu są dziewicami-boją się ciąży.Szanuję dziewczyny, które są dziewicami, ponieważ nie spotkały nikogo wartego "przerwania błony".Ale nie potrafię, kurwa jego mać, zrozumieć zasłanianie się Biblią, ciągłe pisanie o niej, a NIE ROZUMIENIE JEJ.Proponuję ci inezjo zapoznać się z tą lekturą jeszcze raz (tyczy się Biblii), przeanalizowanie jej, a sama przekonasz się, że jesteś zwykłą grzesznicą, albo oszukującą forumowiczów, albo samą siebie, albo, co jest najgorsze-własnego Boga! Odpowiedz Link Zgłoś
willow_charity Re: inezja nie obrażaj się 22.09.04, 16:19 A co z tymi wszystkimi grzesznymi myslami. które owym niewinnym igraszkom towarzyszą? Odpowiedz Link Zgłoś
pierozek_monika Re: inezja nie obrażaj się 22.09.04, 16:18 wiesz ale piersi też są bardzo unerwione, więc dotykaniem możecie się z deka podniecić. No i sam widok obnażonych piersi to jednak dla chłopaka podnieta.... Odpowiedz Link Zgłoś
inezja21 Re: inezja nie obrażaj się 22.09.04, 16:20 no to on czasem przerywa leci do kibla i się powstrzymuje............... O rany,ale jestescie zabawne.Juz widze te twarze,zmarszczone czola z niepokoju o moja calosc:) Odpowiedz Link Zgłoś
pierozek_monika Re: inezja nie obrażaj się 22.09.04, 16:21 nie, no ja to się podnieciłam....... :) Odpowiedz Link Zgłoś
inezja21 Re: inezja nie obrażaj się 22.09.04, 16:21 a co do grzesznych mysli-my pamietamy,kiedy nalezy przerwac Odpowiedz Link Zgłoś
lena_zienkiewicz Re: aha, jeszcze jedno 22.09.04, 16:23 nie pisz już więcej o Biblii i Bogu na forum kobieta, bo ubliżasz nie tylko nam, sobie, ale również samemu Bogu!Wstyd Odpowiedz Link Zgłoś
willow_charity Re: aha, jeszcze jedno 22.09.04, 16:24 Wstyd, a do tego jeszcze hańba! Odpowiedz Link Zgłoś
sarsuniaa Re: inezja nie obrażaj się 22.09.04, 16:25 inezja21 napisała: > a co do grzesznych mysli-my pamietamy,kiedy nalezy przerwac No chyba sam w to nie wierzysz:P A twojemu ukochanemu/chlopakowi/narzeczonemu to wspolczuje, moze chociaz od czsu do czasu lodzik, nawet przez spodnie:) A swoja droga skoro sie powstrzymuje to moze gdzies na boku ma inna/inne.... Odpowiedz Link Zgłoś
inezja21 Umieram ze smiechu 22.09.04, 16:27 OOOOOOOOOOOO,teraz to naprawde leje ze smiechu przed kompem. 1.Jaką macie gwarancje,ze to co tu pisze odkad jestem na tym forum jest prawda? 2.Jaka macie gwarancje,ze nie jestem facetm,mam 35 lat i podaje sie za kogos innego? 3.Czy ktoras z was mnie widziala? 4.czy cos taka naprawde wiecie o mnie? 5.watek dotyczyl calowania w reke,a tu takie kalumnie na mnie leca,ze nie wiem d=gdzie sie schowac........... Odpowiedz Link Zgłoś
sarsuniaa Re: Umieram ze smiechu 22.09.04, 16:29 I do tego leje ze smiechu! Nie tlumacz sie tak gesto to podejrzane. Odpowiedz Link Zgłoś
inezja21 Re: Umieram ze smiechu 22.09.04, 16:30 Teraz to juz sie posikalam formalnie....uch!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
willow_charity Re: Umieram ze smiechu 22.09.04, 16:29 A może my jesteśmy droczącymi się z nudów zakonnicami? Kto to wie... Odpowiedz Link Zgłoś
pierozek_monika Re: Umieram ze smiechu 22.09.04, 16:31 To wszystko do Inezji o takich podlądach, jakie do tej pory zaprezentowała. Liczy się rzeczywistość, jaką stworzyłaś. Dla nas na forum masz 21 lat jesteś Inezją dziewicą odrobinkę się oszukującą. Odpowiedz Link Zgłoś
inezja21 Re: Umieram ze smiechu 22.09.04, 16:36 A tak na serio drogie forumowiczki musze wam wyznac bólem,że ostatni raz nie pamiętam kiedy się tak zapomnieliśmy z moim ukochanym,bo jakis czas temu przemyslelismy to zeby do tego nie wracac i tak nie robic.Jak sie pobierzemy,to bedziemy robic wszystko co trzeba. Wiecie jest problem jak sie spotka dwoje ludzi po dwudziestce z goracym temperamentem. Wiec tego nie robimy. Zreszta teraz mam aparat na zebach od jakiegos czasu i nie chce go pokaleczyc:) Od tego czasu moje sumienie jest w lepszej kondycji. A co do wieku,mam lata 22. Maila zalozylam rok temu,tylko na forum moda bardziej sie udzielam. Odpowiedz Link Zgłoś
sarsuniaa Re: Umieram ze smiechu 22.09.04, 16:40 Hmmm, jak tam wole sie zapominac z moim ukochanym :D Odpowiedz Link Zgłoś
lena_zienkiewicz Re: Umieram ze smiechu 22.09.04, 16:41 sarsuniaa napisała: > Hmmm, jak tam wole sie zapominac z moim ukochanym :D No i Bóg zapłać ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
inezja21 jw 22.09.04, 16:50 przeczytac co wyżej i więcej się o mnie nie martwić:) bo was na slub nie zaprosze!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lena_zienkiewicz Re: jw 22.09.04, 16:51 nie podlizuj się.I tak w życiu bym nie poszła Odpowiedz Link Zgłoś
lena_zienkiewicz Re: Umieram ze smiechu 22.09.04, 16:31 > 1.Jaką macie gwarancje,ze to co tu pisze odkad jestem na tym forum jest prawda? Tego nikt nie wie, nic nie jest pewne, ale nie ma też niczego w tym złego. > 2.Jaka macie gwarancje,ze nie jestem facetm,mam 35 lat i podaje sie za kogos > innego? Bez sensu, mogłaś to ująć w jednym punkcie. > 3.Czy ktoras z was mnie widziala? Jakbym cię spotkała, to byś to poczuła na własnej dupie, bo takiego kopa bym ci zasadziła za te głupoty co tutaj wypisujesz. > 5.watek dotyczyl calowania w reke,a tu takie kalumnie na mnie leca,ze nie wiem Jesteś bardzo prostą dziewczyną i dajesz się podpuszczać, potem ciężko ci wybrnąć z każdej sytuacji-powiedzieć ci czego to jest wynikiem? > d=gdzie sie schowac........... A w kościele, tam chyba najbezpieczniej, co nie? Odpowiedz Link Zgłoś
sarsuniaa Re: Umieram ze smiechu 22.09.04, 16:35 lena_zienkiewicz napisala: > > > 3.Czy ktoras z was mnie widziala? > > Jakbym cię spotkała, to byś to poczuła na własnej dupie, bo takiego kopa bym > ci zasadziła za te głupoty co tutaj wypisujesz. > > > 5.watek dotyczyl calowania w reke,a tu takie kalumnie na mnie leca,ze nie > > wiem > > Jesteś bardzo prostą dziewczyną i dajesz się podpuszczać, potem ciężko ci > wybrnąć z każdej sytuacji-powiedzieć ci czego to jest wynikiem? > > > d=gdzie sie schowac........... > > A w kościele, tam chyba najbezpieczniej, co nie? Hahahahahahaha! W zakonie bezpieczniej. Odpowiedz Link Zgłoś
willow_charity Re: Umieram ze smiechu 22.09.04, 16:37 O w zakonie, wcale niekoniecznie musi być bezpiecznie (rym). My np. mamy internet i z księżmi czatujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
sarsuniaa Re: Umieram ze smiechu 22.09.04, 16:38 Tak, tak, ale wiesz przynajmniej nie ma pokus zywych, realnych... Taki tam swiatek wirtualno-ksiazkowy to sie nie liczy:) Odpowiedz Link Zgłoś
willow_charity Re: Umieram ze smiechu 22.09.04, 16:39 Ale taka samotność bardzo pobudza wyobraźnię Odpowiedz Link Zgłoś
lena_zienkiewicz Re: dajcie dziewczyny spokój 22.09.04, 16:39 zakonnice to dopiero niezłe są!Dziewice pierdolone Odpowiedz Link Zgłoś
lena_zienkiewicz Re: :)))))sutki to se sama mogę popieścić! :) n/t 22.09.04, 16:44 Odpowiedz Link Zgłoś
kopov nie uciekam, ale musze już spadać czekam na odświe 22.09.04, 16:56 żenie cześć:) Odpowiedz Link Zgłoś
kopov ale tych spod pachy nie mam wolnych, jedynie te 22.09.04, 16:51 no wiesz:)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kopov to przystrzyżesz:))))) na hitlera sorry spadam do 22.09.04, 16:54 jutra było pysznie:))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
inezja21 Co jest bardziej zakłamane? 22.09.04, 17:01 1.zapominac się przed ślubem i chadzać do spowiedzi, a jak już po spowiedzi jestem to mam spokój 2.nie dopuszczać do seksu w ścisłym znaczeniu tego słowa i jeszcze miec wyrzuty sumienia z powodu pocałunków i przytuleń? Odpowiedzcie mi. W dodatku ja się musze przed Bogiem bezpośrednio tłumaczyć,nie przed księdzem. I jakbym tak naprawde z kimś poszła do łóżka,to mnie wywalają na zbity pysk:) A w kościele-pokuta niewielka i zyj dalej spokojnie z nami owieczko. Odpowiedz Link Zgłoś
pierozek_monika Re: Co jest bardziej zakłamane? 22.09.04, 17:03 nie wiem, niewierząca jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
inezja21 Re: Co jest bardziej zakłamane? 22.09.04, 17:05 dobra,to niech ktoś odpowie,a ja tymczasem musze lecieć poćwiczyć na skrzypcach,bo uczelnia blisko.narazie. Odpowiedz Link Zgłoś
lena_zienkiewicz Re: dziecko moje drogie 22.09.04, 17:08 ja ci odpowiem, bo zdajesz się być taką naiwną i głupiutką dziewczynką.Narazie nie potrafię darzyć cię sympatią, ale to tylko z twojej winy.więc-przechodzę do rzeczy. Do spowiedzi nie chodzą, bo nie będę się jakimś troglodytom spowiadać z mojego życia.Wyspowiadam się przed Bogiem.Do kościoła nie chodzę, bo tym samym troglodytom nie będę na tacę rzucać.Kocham Boga, wierzę w niego, ale nie wierzę w brednie, które dopowiedzieli ludzie.To ludzie kształtują religię na swój sposób, zapominając o ważniejszych sprawach. Nigdy nie miałam bym do ciebie pretensji, gdyby nie to twoje ciągłe powoływanie się na Biblię i na Boga.Że religia ci nakazuje wyjść za mąż dziewicą, więc ty tak musisz zrobić , bo wierzysz w Boga itd.Gówno prawda, dopuszczasz się grzechów tak samo jak ja czy każdy inny człowiek. Taka jedna maleńka prośba na przyszłość (bo mnie to boli)-nie mieszaj już więcej Boga w swoje grzechy, ok? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inezja Re: dziecko moje drogie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 17:40 a poza tym-owszem dopuszczam sie grzechow,przyznaje bez bicia.Ale znajdz mi kogos kto sie nie dopuszcza.Nie napisalam ze jestem doskonala.Ja sie staram.Jak to widzi Bog,tylko on to wie,ja moge sie tylko starac. No i co ty sie tak uparlas z tym lubieniem?Naprawde ani ja cie nie musze lubic ani ty mnie.Obejdzie sie:) Odpowiedz Link Zgłoś
lena_zienkiewicz Re: jeszcze jedno 22.09.04, 17:10 ale się dzisiaj napiszę :) Pytasz co jest lepsze?Co jest mniejszym złem, czy tam mniejszym grzechem?Skoro tak bardzo wierzącą osobą jesteś, to na czym ta twoja wiara polega?Na zastępowaniu "większych grzechów" tymi mniejszymi"?Wytłumacz mi ten bezsens Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inezja Re: jeszcze jedno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 17:36 tłumaczę,że dla mnie całowanie w ogóle nie jest grzechem i w Biblii nie ma powiedziane o całowaniu nic,jedynie o współżyciu.Dlatego się powołuję. A co do lubienia.Nie prosilam cie o to wcale.Moim zdaniem w necie nie ma lubienia albo nie lubienia.Lubic mozna kogos,z kim sie zna twarza w twarz. Odpowiedz Link Zgłoś
sarsuniaa Re: jeszcze jedno 23.09.04, 12:35 Gość portalu: inezja napisał(a): > Lubic mozna kogos,z kim sie zna twarza w twarz. Czyzby? Nie sadze, znam ciebie z wypowiedzi(twoich) na forach i coz nie budzisz mojej sympatii. Odpowiedz Link Zgłoś
pierozek_monika Do Inezji 23.09.04, 12:39 A ja dla odmiany cię lubię, chociaż mam zuupełnie inny światopogląd, i wogóle się z tobą nie zgadzam :) ale za co cię lubię to nie wiem, tylko wiem, że lubię.... jesteś rozbrajająca :))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inezja Re: Do Inezji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 17:15 nie potrzebuję łaski dla mnie jestescie tylko wpisami,nic nie znaczacymi paroma literkami nie istniejecie w mojej wyobrazni jako ludzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inezja Re: Do Inezji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 17:22 po co to rozwazac. jak mozna sadzic kogos po paru jego wypowiedziach na forum? skreslac z gory na dol,prawic kazania i moralitety? ja mam taka zasade ze na forum nie skreslam nikogo. nikogo nie mam w ignorach. bo to sie moze zawsze zmienic. Odpowiedz Link Zgłoś
pierozek_monika Re: Do Inezji 23.09.04, 17:26 po paru wypowiedziach na forum polubiłam cię (o czym napisałam) - chociaż bez wzajemności no i więcej nie mam nic na ten temat do dodania. Idę do domu hej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inezja Re: Do Inezji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 17:28 zdaje sie ze mowimy dwoma roznymi jezykami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inezja Re: jeszcze jedno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 17:14 i wzajemnie i wzajemnie,zapominająca się Odpowiedz Link Zgłoś
willow_charity Re: Całowanie w rękę 22.09.04, 16:03 To wolno się całować jak się jest tylko w spodniach? to nie grzech przypadkiem? Odpowiedz Link Zgłoś
sarsuniaa Grzech! 22.09.04, 16:11 Grzechem jest calowanie/obmacywanie przedmalzenskie, tym bardziej w samych spodniach z kimkolwiek. Powstrzymaj swoja chuc inezjo! Odpowiedz Link Zgłoś
inezja21 Re: Grzech! 22.09.04, 16:14 dobre dobre.Uśmiałam się jak nigdy!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kohinor Re: Całowanie w rękę 22.09.04, 16:01 W dlon to ja caluje najczesciej ciocie i starsze panie, choc uwazam ten gest za bardzo sympatyczy i bardzo polski. Dziewczyny to ja wole calowac we wnetrze dloni. Nago i na lezaco :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anusia NIE IP: 217.153.18.* 22.09.04, 16:01 nie lubie, nie odpowieada mi, jest krepujace. fe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuzka Re: Całowanie w rękę IP: *.elpos.net 22.09.04, 16:23 uwielbiam to :) odkad pamietam mezczyzni zawsze calowali mnie po rekach, nie krepuje mnie to jestem do tego przyzwyczajona :) Odpowiedz Link Zgłoś
willow_charity Re: Całowanie w rękę 22.09.04, 16:26 Ja tam wolę jek mnie całują w nogę, najlepiej jak jest w bucie, bo to bardziej higieniczne (dla mnie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gorzki Re: Całowanie w rękę IP: *.skierniewice.mediaclub.pl 22.09.04, 16:33 jak widzę same przeciwniczki....... tak z obserwacji i rozmów wnioskuję, że wiekszość kobiet niechetnie na to patrzy, z wyjątkiem najblizszych im osób w niektórych sytuacjach..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuzka przeczytaj co ja napisalam IP: *.elpos.net 22.09.04, 16:37 ja uwielbiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FasOlka Re: Całowanie w rękę IP: *.client.dsl.net 22.09.04, 16:38 Nie cierpie jak mezczyzna chce mnie pocalowac w reke. Jest to wyjatkowo krepujace i czuje sie wtedy straszliwie zazenowana. Uwazam, ze jesli ktos chce mi okazac szacunek to naprawde moze to zrobic w inny, bardziej "cywilizowany" sposob. Z reszta uwazam calowanie po rekach za seksistowskie i zacofane. Cheers! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bonbon Faceci też tego nie lubią ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 17:45 Nie wiem jak inni faceci, ale dla mnie też nie jest to nadzwyczajna przyjemność.. więc po co bawić się w głupie konwenanse, skoro obu stronom (w większości) to nie odpowiada? :) Odpowiedz Link Zgłoś
odett Re: Całowanie w rękę 22.09.04, 19:34 nie lubie calowania w reke. raz przytrafilo mi sie cos takiego. poznawalam z 2 kolezankami nowach ludzi i jeden z chlopakow, mial zwyczaj calowania w reke na powitanie. ja stalam pomiedzy kolezankami. przelecial z lewa na prawo i chcial wrocic do mojej dloni, ale sie nie dalam. jedyne co bylo mile, to to, ze ktos uznal, ze mam delikatnie dlonie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AnaisNin Re: Całowanie w rękę IP: *.tkk.pl / *.tkk.pl 22.09.04, 19:34 3x nie!!! nie znoszę tego; mój mąż może i tylko on i to nie kurtuazyjne buzi buzi tylko pieszczące; wszelkie inne odpadają zdecydowanie, tyle ze faceci czesto nie rozumieja tego i mimo, ze ja daje zdecydowanie reke do uscisku taszcza ja sobie do ust - błe Odpowiedz Link Zgłoś
marta.uparta Re: Całowanie w rękę 22.09.04, 19:51 toleruje tylko przez meza i tylko jako element gry wstepnej:) Odpowiedz Link Zgłoś
ruda_szczurka Re: Całowanie w rękę 22.09.04, 20:16 Gość portalu: bonbon napisał(a): > Mam pytanie. > Czy kobietom, dziewczynom odpowiada całowanie ich w rękę przez mężczyzn, > oczywiście w sytuacjach okazjonalnych, czy może jest to bardziej krępujące > dla Was? czy to sie Wam podoba? Nie, nie, nie, nie... NIenawidze tego obyczaju. Na szczescie wymarł prawie całkowicie. Nie ze wzgledow ideologicznych - nie czuje sie feministka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seraph w zależności od sytuacji IP: *.it / 62.233.189.* 22.09.04, 21:48 hmm...to zależy od sytuacji czasem jest to calkiem sympatyczne zazwyczaj wtedy gdy jest to co nieco żartem wykonane czasem śmiesznie jest trochę pobawić się w konwenanse PS:sorki ze bez znakow przestankowych i dużych liter;P Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczyca Re: Całowanie w rękę 23.09.04, 07:45 nie lubię, wolę uścisk dłoni, byle nie za mocny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fredo Re: Całowanie w rękę IP: 62.233.169.* 23.09.04, 23:01 Moj mezczyzna kiedy chce mnie docenic, kiedy chce pokazac ze zauwaza to co robie to caluje mnie w reke a mi bardzo sie to podoba, ale takich powitan z calowaniem w reke strasznie nie lubie.Moze dla nieco dojrzalszych kobiet takie powitanie jest wyrazem szacunki i kultury mezczyzny ale przy tym trzeba rowniez umiec sie zachowac a nie szarpnac i obslinic cala dlon .Ble ble Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś