Dodaj do ulubionych

Poco komu ogloszenia matrymonialne

IP: *.ewave.at 13.04.02, 22:17
Przeciez wiadomo,ze tam oglaszaja sie tylko zyciowi bankruci.
Obserwuj wątek
    • kitek1 Po co komu ogloszenia matrymonialne 13.04.02, 22:20
      przeciez,
      wszyscy sa zyciowymi bankrutami,
      • Gość: nc Re: Po co komu ogloszenia matrymonialne IP: 62.161.67.* 13.04.02, 22:24
        jejciu ja tez? to ten wyciag bankowy ostatni byl przeterminowany, a tak sie
        ucieszylam....


        kitek1 napisał(a):

        > przeciez,
        > wszyscy sa zyciowymi bankrutami,

        • kitek1 oj, aniu weterynaryjna................. 13.04.02, 22:26
          czemu taka nickowo,
          jestes niekonsekwentna:)
          • Gość: anka Re: oj, aniu weterynaryjna................. IP: 62.161.67.* 13.04.02, 22:28
            no tak...to ja przepraszam, siem mniem wpisalo tak przez przypadek....ale nie to
            ze sie ukrywam, tak jakos refleksja mnie naszla


            kitek1 napisał(a):

            > czemu taka nickowo,
            > jestes niekonsekwentna:)

            • kitek1 Re: oj, aniu weterynaryjna................. 13.04.02, 22:32
              mozna byc bankrutem z pelna kasa,
              nie o to chodzi:)
              • Gość: anka Re: oj, aniu weterynaryjna................. IP: 62.161.67.* 13.04.02, 22:34
                zaraz zaraz, ktos mi zwaracal uwage przed paroma godzinami ze nie mam poczucia
                humoru, no moze ni ejstem w tym najsilniejsza, ale moj post byl bardziej
                ironiczny, nawet jezeli ironia mi nie wyszla...
                a co do tego, oj wiem...nie wiem czy na pewno wiem, bo tez nigdy tej kasy nie
                mialam jakos wiele, ale ze mozna miec smietni w glowie i wypchany portfel, znam
                to z autopsii (tak sie to pisze?) i wcale nie kota...


                kitek1 napisał(a):

                > mozna byc bankrutem z pelna kasa,
                > nie o to chodzi:)

                • kitek1 Re: oj, aniu weterynaryjna................. 13.04.02, 22:37
                  i o ta ironie chodzi,
                  niech sie ludzie poznaja jak chca,
                  ale niech sie poznaja;)
                  • Gość: anka Re: oj, aniu weterynaryjna................. IP: 62.161.67.* 13.04.02, 22:41
                    chyba promile zaczynaja brac gore...no nic, powiem szczerze ten tydzien mi
                    dopiekl, ,astepny nie lepiej sie zapowiada...
                    ale zawsze i wszedzie jak tylko mi ktos powie o biurze matrymonialnym , to mam
                    przed oczami tylko jeden obrazek, z komedii polskie, z lat przelom 60/70, kurcze
                    jaki byl tytul....rzecz sie dzieje w Warszawie, i pewien Lwoch przyjezdza na
                    lotnosko, ma go powitac delegacja,a le nie poznaja go...potem on sie blaka po
                    Wraszawie...kurcze jak ten film sie nazywal? Jezeli wiesz, bede wdzieczna za
                    podopowiedz


                    kitek1 napisał(a):

                    > i o ta ironie chodzi,
                    > niech sie ludzie poznaja jak chca,
                    > ale niech sie poznaja;)

                    • Gość: anka Re: oj, aniu weterynaryjna................. IP: 62.161.67.* 13.04.02, 22:43
                      jejciu, mial byc Wloch a nie Lwoch....
                      moze ja sie juz wycofam...



                      Gość portalu: anka napisał(a):

                      > chyba promile zaczynaja brac gore...no nic, powiem szczerze ten tydzien mi
                      > dopiekl, ,astepny nie lepiej sie zapowiada...
                      > ale zawsze i wszedzie jak tylko mi ktos powie o biurze matrymonialnym , to mam
                      > przed oczami tylko jeden obrazek, z komedii polskie, z lat przelom 60/70, kurcz
                      > e
                      > jaki byl tytul....rzecz sie dzieje w Warszawie, i pewien Lwoch przyjezdza na
                      > lotnosko, ma go powitac delegacja,a le nie poznaja go...potem on sie blaka po
                      > Wraszawie...kurcze jak ten film sie nazywal? Jezeli wiesz, bede wdzieczna za
                      > podopowiedz
                      >
                      >
                      > kitek1 napisał(a):
                      >
                      > > i o ta ironie chodzi,
                      > > niech sie ludzie poznaja jak chca,
                      > > ale niech sie poznaja;)
                      >

                      • kitek1 nie lubie poniedzialkow...... 13.04.02, 22:47
                        na zdrowko,
                        viva france:)))
                        dobrze napisalem?
                        • Gość: anka Re: nie lubie poniedzialkow...... IP: 62.161.67.* 13.04.02, 22:52
                          vive la France
                          dziekuje
                          wspollokatorka ma urodziny
                          na przyjeciu jest: 8 Szwedow (Lina jest Szwedka), 1 Dunka, 1 Koreanka, 1
                          Wegierka, 1 Tajwanczyk, 1 Izraelczyk, 2 Francuzow i ja....melanz jezyka, alkoholu
                          itd.....


                          kitek1 napisał(a):

                          > na zdrowko,
                          > viva france:)))
                          > dobrze napisalem?

                          • kitek1 Re: nie lubie poniedzialkow...... 13.04.02, 22:54
                            dzieki,
                            sami weterynarze:)
                            • Gość: anka Re: nie lubie poniedzialkow...... IP: 62.161.67.* 13.04.02, 22:56
                              nie wrecz przeciwnie, weterynarzy jest....ja i Lina (obydwie in spe)
                              reszta nie wiem szczerze mowiac, jeden student medycyny, ktos studiuje jezyki,
                              reszta nie wiem szczerze mowiac
                              ale jakby co, zapraszam, jeszcze ktos dla wzmocnienia kolorytu sie przyda, poza
                              tym mniejszosc poslka jest slabo reprezentowana, a tak w ogole, jaka specjalnosc?



                              kitek1 napisał(a):

                              > dzieki,
                              > sami weterynarze:)

                              • kitek1 Re: nie lubie poniedzialkow...... 13.04.02, 22:59
                                psychiatria ludzka,
                                nie koliduje?
                                ale uwielbiam zwierzatka:)
                                • Gość: anka Re: nie lubie poniedzialkow...... IP: 62.161.67.* 13.04.02, 23:03
                                  szczerze mowiac psychiatra to paru uczestnikom przydalby sie na tym przyjeciu i
                                  poza nim...
                                  a ze zierzatka lubisz, puknt dla Ciebie
                                  zapraszam
                                  wyslac powoz?
                                  stangret zaprzega...



                                  kitek1 napisał(a):

                                  > psychiatria ludzka,
                                  > nie koliduje?
                                  > ale uwielbiam zwierzatka:)

                                  • kitek1 Re: nie lubie poniedzialkow...... 13.04.02, 23:06
                                    bawcie sie ladnie,
                                    ja ze starego kraju nadaje,
                                    i zanim konie dotra imprezka sie skonczy:)
                                    • Gość: anka Re: nie lubie poniedzialkow...... IP: 62.161.67.* 13.04.02, 23:10
                                      alez ja swiadoma jak najbardziej jestem faktu, ale od czego jest w koncu
                                      rzeczywistosc wirtualna, w koncu do niej wszyscy zmierzamy...
                                      a imprezka to juz sie mam nadzieje konczy....ja nic nie mam kontra, ale mowienie
                                      dwoch jezykach, myslenie w trzech i jeszcze myslenie o takim jednym jednoczesnie,
                                      jakos takos....za duzo na mnie....



                                      kitek1 napisał(a):

                                      > bawcie sie ladnie,
                                      > ja ze starego kraju nadaje,
                                      > i zanim konie dotra imprezka sie skonczy:)

                                    • Gość: anka Re: nie lubie poniedzialkow...... IP: 62.161.67.* 13.04.02, 23:11
                                      ale jezeli spedzasz gdzies czas albo sie wybierasz na jakas imprezke, to rowniez
                                      zycze milej zabawy...


                                      kitek1 napisał(a):

                                      > bawcie sie ladnie,
                                      > ja ze starego kraju nadaje,
                                      > i zanim konie dotra imprezka sie skonczy:)

    • Gość: nc Re: Poco komu ogloszenia matrymonialne IP: 62.161.67.* 13.04.02, 22:21
      za cyklu "a moze sie uda".....
      ja mam raczje wrazenie ze nie tyle bankruci ile nazwijmy to po imieniu,
      nieudacznicy, albo leniwi...
      zreszta jak ktos uwaza ze lepiej za niego zalatwi sprawe jakas pani siedzaca za
      biurkiem i pokazujaca mu album ze zdjeciami (nie wiem jak to wyglada,tak
      wygladalo na filmie)kogos tam, przy czym niewiadomo kiedy te zdjecia byly
      zrobione...no to juz samo o sobie swiadczy


      Gość portalu: Bozena napisał(a):

      > Przeciez wiadomo,ze tam oglaszaja sie tylko zyciowi bankruci.

      • Gość: Vika Re: Poco komu ogloszenia matrymonialne IP: *.ewave.at 13.04.02, 23:20
        A najlepiej jak taki jeden z drugim pisze tak:Jestem wysokim brunetem,o
        szerokich zaintresowaniach seksualnych.Praktykujacym katolikiem.Ostatnio
        przebywam w ZK z niesprawiedliwie wysokim wyrokiem za gwalty na nieletniej
        corce.Poznam pania do lat 16-tu,z mieszkaniem i samochodem,dobrze
        sytuowana.Moze miec dzieci.Panie po rozwodzie prosze nie pisac.
        • Gość: Mari Re: Po co komu ogloszenia matrymonialne IP: *.ewave.at 14.04.02, 20:26
          Aja chetnie poznam pana okolo czterdziestki,zadbanego,wyksztalcenie minimum
          srednie,wolnego, mieszkajacego w Austrii.Cel niekoniecznie matrymonialny!
    • slimaczysko Re: Poco komu ogloszenia matrymonialne 16.04.02, 13:17
      A niby skad wiadomo? I co rozumiesz jako "zyciowe bankructwo"?
    • piter2103 Re: Poco komu ogloszenia matrymonialne 25.08.15, 11:10
      Ja w te "biura" nie wierze. Cfaniacy; chca wyrwac kase i mamia do podpisania umowy . Potem echo...Szukam partnerki duzo mlodszej i mam problem , zadna nie chce przytulic staruszka:) Do tego chcialbym mlodsza i wysportowana , bo sam cwicze. Grubaski , palace , cpunki i pijaczki - odpadaja , wiec po tej ostrej selekcji praie nic nie zostaje. Mam 50 lat i nie znosze tow. rowiesniczek. Dobrze sie czuje z partnerkami do 30 lat. Pewnie to " choroba" ale leku nikt nie wymyslil. Mlode mnie odmladzaja....Chetny juz jestem na cudzoziemki ze wschodu
      • pepsikola Re: Poco komu ogloszenia matrymonialne 29.08.15, 15:50
        To nie lepiej isc od czasu do czasu do burd..u? Przeciez wiadomo, ze 30stka bedzie z toba dla kasy. Mowieci burd..l taniej cie wyjdzie!myslisz ze mloda bedzie chciala starucha?
      • taki-sobie-nick Re: Poco komu ogloszenia matrymonialne 29.08.15, 19:11
        piter2103 napisał(a):

        > Ja w te "biura" nie wierze. Cfaniacy; chca wyrwac kase i mamia do podpisania um
        > owy . Potem echo...Szukam partnerki duzo mlodszej i mam problem , zadna nie chc
        > e przytulic staruszka:)

        Nic dziwnego, dziadziu. Lepiej zaparz sobie ziółka.


        Do tego chcialbym mlodsza i wysportowana , bo sam cwicz
        > e.

        A czym się interesujesz poza pakowaniem?


        Grubaski

        tzn. takie 5 kilo grubsze od modelek?


        cpunki i pijaczki

        Radzę zmienić towarzystwo na takie, w którym jest mniej ćpunek i pijaczek...



        - odpadaja , wiec po tej ostrej selekc
        > ji praie nic nie zostaje.

        "Prawie nic"? Powinno być "prawie NIKT".

        Po tej kretyńskiej selekcji zostaje wiele osób. Wolą młodszych.





        Pewnie to " choroba" ale leku nikt nie wymyslil

        Obsesyjny strach przed starością. To się leczy.


        > . Mlode mnie odmladzaja...

        znaczy budzisz się i w dowodzie zamiast roku 1965 masz 1975? To ciekawe.


        .Chetny juz jestem na cudzoziemki ze wschodu

        One też, na twój paszport. Dziadzio z polskim paszportem to dla nich łakomy kąsek.
    • obrotowy by sie zamatrymonic ? 30.08.15, 06:14
      zajecie bez sensu - ale ludzie maja prawo tesz do wielu innych bzdur.

      wolnosc - freedom.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka