Dodaj do ulubionych

problem z mezem

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 21:17
od kilku tygodni zauwazylam ze moj maz regularnie wychodzi na
balkon i glosno
krzyczy i bluzga, mieszkamy w bloku na osiedlu i naprawde
wstydze sie
spojrzec sasiada w oczy , maz jak widac ma to gdzies bo bluzga
nadal , i tak
codzinne przez ok kilkanascie minut, mowi ze to pomaga mu sie
to odstresowac,
ale za to ja zaczynam sie stresowac, jak to niego przemowic
zeby tego nie
robil pomozcie
Obserwuj wątek
    • Gość: Agga Re: problem z mezem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.04, 23:20
      O kurczę..nie lada problem. Może zaproponuj mężowi inne formy walki ze
      stresem,myślę że w internecie znalazłabyś wiele różnych sposobów. Albo poproś
      go, żeby "wykrzyczał" swój stres w poduszkę, albo zapisał się na siłownię, kick-
      boxing...pozdrawiam
    • Gość: Beti Re: problem z mezem IP: *.hcg.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.04, 20:05
      Naprawde?Rozbawilas mnie do lez.
      • beatach1 Re: problem z mezem 29.09.04, 20:08
        I mnie tez rozbawilas ;). Ciekawy sposob na rozladowanie ...

        Pozdrawiam
        Beata
        ------------------------------------
        "Das Glück ist das Einzige, was sich verdoppelt wenn man es teilt".
        Albert Schweitzer
        GG 1536157
    • she_chameleon Re: problem z mezem 29.09.04, 20:08
      Wątek o identycznej treści był parę tygdni temu...
      Swoją drogą, co za zaraza na mężów spadła, że tak bluzgają... :-)
    • niedzwiedzica_sousie Re: problem z mezem 30.09.04, 09:07
      kup mu megafon, wmów że efekt będzie tym lepszy
      zwinie go policja i po bólu
    • Gość: Asik Re: problem z mezem IP: *.233.233.90.devs.futuro.pl 30.09.04, 09:23
      Pewnie jest zestresowany.
      Ciesz się, że nie pije. Często mężczyźni tak sobie radzą ze stresem. Najlepiej
      stres rozładowuje się poprzez ruch i wysiłek fizyczny.
      Powiedz jemu, aby tak głośno nie krzyczał na balkonie:-)I zaproponuj jemu coś,
      co może jego zainteresować. Może na rowerze sobie pojeździ. Dla mnie to jest
      najlepszy sposób. No i koniki.
      Ostatnio widuję wieczorami wielu panów jeżdzących na rowerze. Pewnie też
      odstresowują się.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka