Gość: Emi IP: 157.25.86.* 18.04.02, 08:02 Może wiecie jakie sklepy warto odwiedzić, a jakie lepiej omijać. Szukam sukni raczej tradycyjnej, a więc bez kwiatów i czerwieni, tak do 2000 zł. Będę wdzięczna za każdą wskazówkę. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agniecha27 Re: Szukam sukni ślubnej w Warszawie 18.04.02, 08:25 Polecam sklep-wypożyczalnię "Carmen" al. Jana Pawła II - jak się jedzie z centrum w stronę Żoliborza to po prawej stronie. To taki malutki sklepik, ale mówię Ci jaka miła i fachowa obsługa. Nie zrażaj się ciasnotą jak wejdziesz, bo garderoba-przebieralnia jest naprawdę duża. No i ceny sukienek nie zwalają z nóg, a wybór jest duży. Ja kupowałam tam sukienkę ok. 1,5 roku temu i mam nadzieję, że nic się nie zmieniło. W żadnym salonie (nawet najwytworniejszym) w Warszawie nie zostaniesz tak miło przyjęta jak tam... Pozdrowionka i czekam na relację z "Carmen" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: linka kategorycznie odradzam IP: *.waw.prokom.pl 18.04.02, 08:47 Takie coś na Jana Pawła II, w pawilonie na piętrze (nie pamiętam nazwy "salonu", ale jest nad sklepem z meblami kuchennymi; pawilon jest na rogu): - czekałam 45 minut, żeby ktoś się mną zainteresował, bo cały personel (4 ekspedientki) skakał wokół jakiejś panny - kiedy już się doczekałam, okazało się, że wymarzona kieca jest za mała w biuście - nie ma sprawy, sprowadzą odpowiedni rozmiar w ciągu... 10 tygodni (potem tylko niezbędne dopasowanie i już) - nie zrażona (to był błąd!) obsługą zamówiłam inną suknię. Oczywiście miała być dopasowywana, na pierwszą miarę miałam się zgłosić po niedzieli - najpierw powinnam zadzwonić, żeby umówić krawcową - wzięli ode mnie 1000 zł "na poczet" i szybko acz chłodno pożegnali - w końcu był to piątek wieczorem, a ja im głowę zawracałam - w poniedziałek pojechałam zrezygnować z sukni. Potraktowano mnie nieuprzejmie, pieniędzy nie zwrócono, bo... nie mogę sobie tak angażować czasu innych osób oraz narażać ich na koszty przygotowań, a potem rezygnować. Pytam, kto poświęcił mi swój czas: sklepowe?, krawcowa (której nawet na oczy nie widziałam)? Właściciel sklepu nie chciał mi nawet powiedzieć na jakie to niby przygotowania wydał moje pieniądze, nie mówiąc już o pokazaniu rachunków albo czegoś w tym stylu - sukni, którą zamówiłam, w sklepie już nie było, bo ją sprzedali - dla mnie mieli ponoć zamiar przygotowywać inny egzemplarz... Nie mogłam więc nawet jej kupić i dać do poprawek do jakiejś krawcowej - dwa tygodnie przed ślubem zadzwoniła do mnie panienka z pretensją, że nie zgłaszam się na miarę, a potem oni nie zdążą - nawet nie chciało im się zaznaczyć na umowie, że zrezygnowałam, a oni fuksem zarobili 1000 PLN ODRADZAM! linka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emi Re: kategorycznie odradzam IP: 157.25.86.* 18.04.02, 08:55 No właśnie tego i podobnych sytuacji się obawiam. Pozatym gdy wejdę do salonu i powiem, że chcę kupić sukienkę za cenę do 2000zł to będą obojętni albo pokażą mi ze dwie, ale gdybym weszła i powiedziała, że do 5000 to skakaliby jak pchełki. Dlatego może ktoś wie gdzie jest sklep z sukniami o cenie przeciętnej, bo w końcu 2000zł jak na jedną noc to przecież też nie mało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Angel Re: suknia IP: 212.244.106.* 18.04.02, 09:09 Piękne suknie są w niedużym salonie na rogu Koszykowej i Natolińskiej , vis a vis czeskiej ambasady, kupowała tam moja koleżanka.Z własnego doświadczenia mogę Ci polecić Mariage na Mokotowskiej- panienki są miłe, suknie jak z bajki ( salonu Mariage w Piasecznie nie polecam - panie są podstarzałe a sukienki jakieś takie... tez podstarzałe) i salon na Kruczej. Sprowadzali dla mnie suknię z Wiednia. Ponieważ interesuje Cię okreslona cena może warto pojechać do Żabieńca? Sama nie byłam ale słyszałam,ze są ładne suknie w niskich cenach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hania Re: kategorycznie odradzam IP: 195.217.253.* 18.04.02, 11:17 A ja kategorycznie odradzam Cymbeline na Swietokrzyskiej. Bylam tam z kolezanka, ktora na dzien dobry dowiedziala sie, ze jest: a) za wysoka, b) ma za duza stope, c) "ten welon nie jest z gazy, tylko z tiulu - innych sie w ogole nie robi". Ceny zwalaja z nog, a kiecki wszystkie na jedno kopyto. Ja do przyszlego roku mam jeszcze spokoj z tego rodzaju zakupami, ale zaczne sie chyba rozgladac za krawcowa. A tak poza tym, to moze pojedz do Lodzi - blisko od Warszawy, a ceny o co najmniej 1/3 nizsze. Moje 2 kolezanki tam sie zaopatrzyly w piekne sukienki (szyte na zamowienie) i zaplacily mniej niz 2000. Pozdrawiam i zycze powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
agniecha27 To nie "Carmen" 18.04.02, 09:05 Ten salon o którym piszesz jest na piętrze budynku, w którym jest też sklep ze sprzętem rehabilitacyjnym. "Carmen" jest też po tej samej stronie ulicy, ale trochę dalej w stronę Żoliborza, w budynku na rogu i na parterze (tylko cholercia nie pamiętam nr tego domu, ale myślę, że w necie na stronie www.pkt.pl, jak wpiszesz Carmen, to Ci wyrzucie dokładny adres). Po drugiej stronie Jana Pawła jest też ekskluzywny (???) salon "Ona", który serdecznie odradzam, bo właśnie tam sukienki kosztują 3000 zl i więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: linka broń Boże nie chciałam sugerować, że to "Carmen" IP: *.waw.prokom.pl 18.04.02, 09:18 Po prostu nie pamiętam (i nie chcę sobie przypominać) nazwy tego "salonu" - zgiń przepadnij maro... Polecam za to sklep na Placu Zamkowym, na pięterku w tym samym budynku co Pizza Hut. linka Odpowiedz Link Zgłoś
agniecha27 Sprawdziłam 18.04.02, 09:28 Carmen - Warszawa, al. Jana Pawła II 68 (tel. 831-63-99) Pol-Santa - Pruszków, al. Wojska Polskiego 16a paw. 44 (tel. 759-82-43) - jest to firma, która szyje suknie dla Carmen. Ja jeździłam do Pruszkowa, ale trzeba mieć samochód. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: de_ska Re: doradzam IP: *.acn.waw.pl 18.04.02, 09:12 Emi, jeżeli chciałabyś zaoszczędzić sporo grosza, a jednocześnie wolałabyś model z jakiejś dobrej firmy, czy nie używany, to radzę jednak zrezygnować z kupowania w Warszawie. Tutaj zawsze zapłacisz dwa-trzy razy tyle co w np. w byłych miejscowościach wojewódzkich. Ja obeszłam wiele warszawskich salonów tylko w celu przymierzania (na hektarach metrów kwadratowych, przed pięknymi lustrami), a następnie pojechałam do miasteczka 100 km od stolicy, aby zamówić konkretną sukienkę za 3 razy niższą cenę. Dodatkowo, będę mogła ją zwrócić do sklepu, choć będzie dla mnie sprowadzona nowa. Życzę dobrych i szybkich wyborów (w moim przypadku sprawdziła się metoda, że jedna z pierwszych była najlepsza), a przede wszystkim wszystkiego dobrego PO ślubie! Nie dajmy się zwariować przygotowaniami! pozdrowionka de_ska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emi Re: doradzam IP: 157.25.86.* 18.04.02, 09:17 Może nie dokładnie o oszczędności tu chodzi tylko o to, że mnie po prostu nie stać na droższą sukienkę, muszę jeszcze dokupić do niej wszystkie "gadżety", potem fryzjer itd. Słyszałam, że w Piasecznie sukienki są niedrogie, ale najpierw chciałam poszukać może czegoś bliżej. A co ze sklepami na Pradze, tam przy bazarze Różyckiego? Inne miasto chyba jednak odpada, bo jestem osobą dość szczupłą i podejrzewam, że musiałabym często jeździć na przymiarki a na to nie znajdę czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sonia Re: doradzam IP: 217.153.22.* 18.04.02, 09:25 Gość portalu: Emi napisał(a): > Może nie dokładnie o oszczędności tu chodzi tylko o to, że mnie po prostu nie > stać na droższą sukienkę, muszę jeszcze dokupić do niej wszystkie "gadżety", > potem fryzjer itd. Słyszałam, że w Piasecznie sukienki są niedrogie, ale > najpierw chciałam poszukać może czegoś bliżej. A co ze sklepami na Pradze, tam > przy bazarze Różyckiego? Inne miasto chyba jednak odpada, bo jestem osobą dość > szczupłą i podejrzewam, że musiałabym często jeździć na przymiarki a na to nie Moja koleżanka (ślub za półtora miesiąca) polecała salon w Ząbkach.....W zasadzie to chyba salon "przyfabryczny" więc ceny raczej w granicach, które określiłaś.. > znajdę czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
agniecha27 Re: doradzam 18.04.02, 09:18 Gość portalu: de_ska napisał(a): > Życzę dobrych i szybkich wyborów (w moim przypadku sprawdziła się metoda, że > jedna z pierwszych była najlepsza), a przede wszystkim wszystkiego dobrego PO > ślubie! Nie dajmy się zwariować przygotowaniami! > pozdrowionka > de_ska Jedna z pierwszych? Po prostu pierwsza!!! Ja się naprzymierzałam, najeździłam i co? Kupiłam pierwszą, którą przymierzyłam. Do życzeń się przyłączam, bo podzielam zdanie, że najważniejsze jest to, co po ślubie, choć ślub i wesele to niezapomniane przeżycie i oby jak najmilsze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nero Re: doradzam IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 18.04.02, 09:32 co prawda jestem facetem, ale ostatnio wozilem swoją kobietę po wszystkich salonach ślubnych w wawie, czasami po trzy razy do jednego i zdaniem mojej przyszlej zony(tam zresztą zamowila suknie)najlepszy jest salon na ul. leszno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skwarka Re: Szukam sukni ślubnej w Warszawie IP: *.talnet.pl 18.04.02, 09:39 Nie wiedziałam, że w salonach ślubnych przeważają sknie w kwiaty i w czerwieni? To w stolycy teraz taka moda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emi Re: Szukam sukni ślubnej w Warszawie IP: 157.25.86.* 18.04.02, 09:42 Ja wcale nie napisałam, że przeważają, tylko że takowe bywają, a w salonie, w którym takowe suknie są, są napewno też inne i nie są tanie. A co do kwiatów i czerwieni to nie tylko w stolicy taka moda. Moja koleżanka brała ślub jakieś dwa tygodnie temu i miała suknię z czerwonym gorsetem, goście byli naprawdę zaskoczeni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Skwarka Re: Szukam sukni ślubnej w Warszawie IP: *.talnet.pl 18.04.02, 09:48 A bo to faktycznie przeżytek biała suknia do ślubu. Kiedyś to oznaczało, że panna młoda idzie do ołtarza nie naruszona. Pokażcie mi teraz taką (oprócz Britney Spears oczywiście). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kwasek Re: Szukam sukni ślubnej w Warszawie IP: *.se.com.pl / 10.0.100.* 18.04.02, 10:00 Jeśli ktoś zainteresowany jest to moja małżonka ma do sprzedania suknie ślubną w bardzo dobrym stanie, kontakt: gk22@interia.pl Odpowiedz Link Zgłoś
agniecha27 Re: Szukam sukni ślubnej w Warszawie 18.04.02, 11:22 Gra kolorów to przeżytek, ale nie biała suknia. Teraz raczej oznacza to odświętny charakter stroju. Czy ubieramy się na codzień w biel od stóp do głów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Skwarka Re: Nie lepiej wypożyczyć? IP: *.talnet.pl 18.04.02, 10:05 Za parę lat będziesz może żałowała, że wybuliłaś tyle forsy. Ja wypożyczyłam, suknia była dopiero co uszyta, więc nikt nie miał jej przede mną i do tego taka, jaką chciałam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emi Re: Nie lepiej wypożyczyć? - Ale gdzie? IP: 157.25.86.* 18.04.02, 11:05 No dobrze, też się zastanawiałam nad wypożyczeniem, to gdzie można coś wypożyczyć i za ile? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Skwarka Re: Nie lepiej wypożyczyć? - Ale gdzie? IP: *.talnet.pl 18.04.02, 11:10 Gość portalu: Emi napisał(a): > No dobrze, też się zastanawiałam nad wypożyczeniem, to gdzie można coś > wypożyczyć i za ile? Ja nie Warsiawy, ino z Trójmiasta. Weź książkę telefoniczną do ręki, pod lit. W znajdziesz hasło WYPOŻYCZALNIE. Dalej pójdzie jak po maśle. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
agniecha27 Re: Nie lepiej wypożyczyć? - Ale gdzie? 18.04.02, 11:25 Gość portalu: Emi napisał(a): > No dobrze, też się zastanawiałam nad wypożyczeniem, to gdzie można coś > wypożyczyć i za ile? Może stwierdzisz, że sie uparłam, ale "Carmen" to też wypożyczalnia i suknie naprawdę są odjazdowe, ale nie ekstrawaganckie. Adres odczytaj wyżej pod "Sprawdziłam". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcia Re: Nie lepiej wypożyczyć? - Ale gdzie? IP: *.u.mcnet.pl 18.04.02, 11:32 Zajrzyj do salonu "Cymbeline" na ul. Leszno. (ktoś już pisał wcześniej o tym). Ja co prawda kupiłam tam nową sukienkę, ale można też kupić używaną lub wypożyczyć. Nie zrażaj się też cenami nowych. Przejrzyj sama katalogi zwłaszcza z ubiegłego sezonu. Często sukienki z poprzedniego sezonu są dużo tańsze. Ja 3 lata temu za nową płaciłam 1500 zł. Wszystkie poprawki robią bezpłatnie. Jeżeli zdecydujesz sie na zakup nowej sukienki to możesz ją po ślubie wstawić u nich do komisu. Ja zaczęłam poszukiwania od tego salonu, bo wymarzoną sukienkę znalazłam w czasopiśmie "Modny ślub". Ale objechałam jeszcze wszytkie sklepy w Warszawie. I co.... Wróciłam do tej pierwszej. Mój mąż był zachwycony. Była bardzo delikatna w tzw. stylu empire. Życzę Ci powodzenia w poszukiwaniach. Marta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Szukam sukni ślubnej w Warszawie IP: *.acn.waw.pl 18.04.02, 15:48 Ja polecam salon na ulicy Mokotowskiej 71. Bardzo miła obsługa, ceny różne, ja za swoją rok temu zaplaciłam równe 2000. Jest też u nich wypożyczalnia więc możesz od razu i "w tym temacie" się rozejrzeć. To był pierwszy sklep gdzie przymierzalam, potem objeździłam całą Wawę i okolice też i pokornie wróciłam na Mokotowską - już z pieniędzmi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fanny Re: Szukam sukni ślubnej w Warszawie IP: *.chello.pl 18.04.02, 17:02 Moja szwagierka wymarzyla sobie suknie z Pronuptia www.pronuptia.com Najpierw przejrzala wszystkie modele w internecie. Z jako takim pojeciem czego by chciala pojechala do Promenady na Ostrobramskiej, ale nie bylo tam jej modeli, wiec wybrala sie do Lodzi, do ich salonu firmowego. Godzina jazdy samochodem, bardzo mila obsluga, a co wazne prawie wszystkie modele z katalogu. Zamowila suknie, ktora juz w internecie wpadla jej w oko. Bardzo prosta, elegancka, a co najwazniejsze za 2000 zl! Jej maz kupil tam od razu garnitur za 700 zl. Jej suknia ma byc po 6 tygodniach. Rano przyjedzie do Lodzi, przymierzy swoja suknie a po 3 godzinach ma ja odebrac po poprawkach. Wiec nie przekreslaj od razu tej firmy, mimo ze maja tam modele i po 100000. moze znajdziesz cos dla siebie, a co Pronuptia to Pronuptia! Odpowiedz Link Zgłoś