30.12.17, 21:05
Jestem od kilku miesięcy z facetem. 0 konfliktów większych itp. Ja mam za sobą jeden związek, totalny niewypał, facet też ma kilka niemiłych doświadczen ze strony kobiet.
Wiem, że ma kontakt z jedną z byłych, było to coś poważnego było i rozstali się z przyczyn losowych... związanych z nauka, prac itp. jakieś 3 lata temu może,dobrze ją wspomina bo jest dobrą skromną dziewczyną i miał też dobry kontakt z jej rodziną(podczas gdy moja jest scepytczna i wymagająca). Ona potem wyjechała z kraju(nauka,praca, nie wiem na ile i czy wróci) ale bywa czasem w rodzinnym mieście. Po niej był z trzema dziewczynami, związki się nie udały, a teraz jest ze mną. Wiem, że piszę z tamtą, odkryłam to swoimi sposobami, choc on tylko raz o niej wspomnial, i ze pyta go, co u niego (a nawet co u nas). Nawet raz mi wspomniał ze chciala sie z nim zobaczyc a on do niej, że nie bardzo.
Nie włamuję mu sie do tel i na fb ale czasem jak z nim przebywałam to kątem oka widziałam że ona coś do niego pisze na fb albo wysyła snapa itp. Wiem, że mają częsty kontakt. Ostatnio zobaczylam jak ona napisala, kątem oka przeczytałam 'chodź ze mną...(dalej nie zauważyłam)". Nie powiedział mi o tym.
Nie wiem, nie robilam zadnej awantury o to, ale troche mnie to niepokoi. Nie mam nic przeciwko i nie jest dla mnie dziwne to, że ludzie czasem rozstaja sie z przyczyn losowych ale nadal są dla siebie w porządku, nie mają do siebie pretensji i czasem zapytają, co slychac, itp, ale nic więcej, bo to przeszlosc, nie wierzę w żadne przyjaźnie po rozstaniu. Trochę jakby trzymali siebie w rezerwie jakby okoliczosci byly bardziej sprzyjajace itp.
Nie mam też za złe że ma jakieś koleżanki, znajome,(niektotre nawet poznałam) bo sama mam kolegów i nawet raz na ruski rok z jakimś się zobaczę. Ale znajomość z TA ex dziewczyną jest dla mnie bardzo niezrozumiała i niepokojąca.
Najdziwniejsze jest to ze jakos w '14 sie rozeszli, a widze posty z nia z '15 a nawet '16 jak jest jego os towarzyszaca na jakis imprezach okolicznosciowych typu wesele(!) czy posty z jakiegos picia, koncertow... I mam myslec ze wszysto na stopie kolezenskiej...mhm...
Ta laska sni mi sie po nocach, słusznie czy niesłusznie sie niepokoje? Macie podobne doswiadczenia?
Obserwuj wątek
    • piataziuta Re: on i ex 30.12.17, 21:22
      Nie mam podobnych doświadczeń, ale słusznie się martwisz. Związek twojego chłopaka z ex-dziewczyną wygląda na emocjonalnie niezakończony.
    • alpepe Re: on i ex 30.12.17, 22:03
      Ułatw mu to i zerwij, z wyidealizowanym wyobrażeniem nie masz szans.
    • wieczornica Re: on i ex 30.12.17, 23:10
      To brzmi niepokojąco.
    • mary.shelley Re: on i ex 31.12.17, 02:32
      Słusznie, że pali Ci się czerwona lampka. Na Twoim miejscu zebrałabym jak najwięcej informacji o całej sytuacji, ale dyskretnie, żeby facet się nie skumał, w tym informację o tym komu bardziej zależało (prawie w każdej parze komuś zależy bardziej). Jeśli Twój facet nie chciał się z nią zobaczyć to dobry sygnał - może to on ją jednak zostawił, albo to mu mniej zależało. Dziewczyna wydaje się często bywać w Polsce - na Twoim miejscu chciałabym się spotkać w większym gronie ale tak, żeby była Wasza trójka, żeby zobaczyć jaka jest między nimi interakcja.
      • wieczornica Re: on i ex 31.12.17, 08:45
        Ten mężczyzna musiałby być naprawdę głupi, aby spotkać się w trójkę. Zapewnie będzie się wykręcał i kombinował, bo jeżeli faktycznie ich coś łączy, to mogą się sprzedać przed Tobą na spotkaniu (mimika twarzy, wyraz oczu).
        Ja w tym przypadku radziłabym wejść mu na fb. Możesz przeczytać ich rozmowy, a jeżeli będą skasowane, to będzie znaczyło, że mają coś na sumieniu. Zawsze możesz jakoś spróbować dowiedzieć się kiedy mają spotkanie, a następnie ich śledzić. Wtedy będzie miała pewność.
        A co w tym złego, iż pokaże, że jej zależy ? Przecież są razem. Ona ma prawo być zazdrosna, a co więcej - może zrobić mu awanturę i żądać wyjaśnień. Udawanie, że jest inaczej jest moim zdaniem głupie i bez sensu.
        • varia1 Re: on i ex 04.01.18, 10:49
          >Przecież są razem. Ona ma prawo być zazdrosna, a co więcej - może zrobić mu awanturę i żądać wyjaśnień.

          załamka
          a co to za "prawo" do zazdrości ? gdzie zapisane?
        • stokrotka_a Re: on i ex 04.01.18, 11:08
          wieczornica napisała:

          > (...) (mimika twarzy, wyraz oczu).

          Co to jest "wyraz oczu"?

          > Ja w tym przypadku radziłabym wejść mu na fb. Możesz przeczytać ich rozmowy, a
          > jeżeli będą skasowane, to będzie znaczyło, że mają coś na sumieniu. Zawsze może
          > sz jakoś spróbować dowiedzieć się kiedy mają spotkanie, a następnie ich śledzić
          > . Wtedy będzie miała pewność.

          A ja na jego miejscu od razu wypieprzyłabym ze swojego życia osobę, która naruszyła moje prawo do zachowania tajemnicy korespondecji.

          > A co w tym złego, iż pokaże, że jej zależy ? Przecież są razem. Ona ma prawo by
          > ć zazdrosna, a co więcej - może zrobić mu awanturę i żądać wyjaśnień.

          Najlepiej niech od razu połamie mu ręce i nogi. Przecież taliban ma prawo. ;-)
      • idespaczzz Re: on i ex 08.01.18, 18:46
        Wiem ze to z przyczyn losowych ale kto kogo rzucal - juz nie, moze oboje doszli do takich wnioskow i zrobili to w zgodzie? jak niby mam sprawdzic komu zalezalo? przejrzec telefon? Rozmawiac z nim? moze mi powiedziec co tylko chce, ja mu mowie wszysto jak jakis znajomy mi np. zaproponuje kawe ( co i tak sie rzadko zdarza) i spoko bo uwazam ze powinien wiedzieć

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka