wez_zesz 28.07.18, 16:50 Wstala dzisiaj,jak zwykle o 5:00,zeby umrzec o 5:30. Kocham,kocham , kocham.Zegnaj Koro, czas wyruszyc za Toba. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dziala_nawalony Re: Kochana 28.07.18, 23:00 wielka majowka z Manamem, ten film w 1982 roku wbil mnie w kinowy fotel, trwa stan wojenny i ja bedacy wówczas w zasadniczej sluzbie wojskowej, to wtedy pierwszy raz wychodząc z tamtego seansu zadałem sobie kilka zasadniczych pytan, wśród nich najważniejsze - ,..a jakie sa moje marzenia i co dalej ze soba robic u progu tego dorosłego zycia,..i nadal jest we mnie Manam, Manam z tamtych lat, a Kora była artystka jedyna w swoim rodzaju,.. Odpowiedz Link Zgłoś
znana.jako.ggigus Re: Kochana 28.07.18, 23:46 Fajny film, zawsze widziałam w kawałkach, a przed paroma laty na YT. No czasem torchę jednak trochę nawalał, ale ta scena z saksofonem, kiedy oni obydwaj jadą wyścigóweczkami, no matko. Trochę antykobiecy, jak to typowe kino polskie, ale cóż poradzić. Od nowa by nakręcić? Kora miała charyzmę. Na tony i zaskakujące, miała ją cały czas. Ja Kreona i Lucciolę oglądam, piękne, surowe teledyski, Kora mknie w prochowcu z tą jedyną w swoim rodzaju twarzą o regularnych aż do niedowiary rysach. Takich gwiazd już coraz mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: Kochana 30.07.18, 09:10 uwielbiałem jej temperament, ciało, emocje i jak się ruszała... każdy jej performance wznosił mnie wysoko... wyzwoliła mnie w - sensie tej kobiecej części mnie- z kompleksów...Dzięki niej uwierzyłam, że jestem gwiazdą... Myślę, że wszyscy tutaj bez niej nie byli gwiazdami takiego formatu jak są.... Nowotwory są okropne. Plotka niesie, że naszemu małemu wielkiemu ojcu Narodowi Polskiemu i miłośnikowi kota...też się przydarzył ... te gatki o zwyrodnieniach i gronkowcach to bujdy.... nawet znany jest podobno termin.... Tymczasem kora niech już Ci tam nie żądza pieniądza gra ale Cykady na Cykladach... Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: Kochana 31.07.18, 19:06 wez_zesz napisał(a): > Wstala dzisiaj,jak zwykle o 5:00,zeby umrzec o 5:30. Idąc tą "ścieżką" myślenia, można śmiało stwierdzić, że urodziła się 67 lat temu, żeby umrzeć w sobotę o 5:30. Kocham,kocham , kocham.Ze > gnaj Koro, czas wyruszyc za Toba. Na każdego przyjdzie czas, ale tylko nieliczne istoty ludzkie zostawią takie muzyczne dziedzictwo. "Królowa, która jest tylko jedna" nawet do pięt jej nie dorasta, a ci co nie rozumieją tekstów Kory i Maanamu, ani ich wołania o wolność, kopią tej wolności grób. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: Kochana 31.07.18, 20:02 co Ty kobieto pie...sh? muzyczne dziedzictwo w tym wypadku należy do mężczyzny i jest to Pan (prze duże P) Jackowski.. Kora tylko obrosła pień swoim performansem co jako kobiecie wyszło jej doskonale.... a spróbuj mieć inne zdanie to jesteś u Prezesa na Nowogrodzkiej. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: Kochana 31.07.18, 23:45 mariuszg2 napisał: > co Ty kobieto pie...sh? Co ty, facet, smęcisz? Idź spać, a jak wytrzeźwiejesz, to wróć. > muzyczne dziedzictwo w tym wypadku należy do mężczyzny i jest to Pan (prze duże > P) Jackowski.. Zajmij się lepiej "zwałem", bo szkodzisz sobie, chłopcze. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: Kochana 31.07.18, 23:49 Pozostała wierna swoim poglądom do końca w odróżnieniu od wielu niewierzących, którzy w obliczu śmierci sikają w majtki ze strachu i poddają się pokornie "czarnym" krosdżenderowcom. Odpowiedz Link Zgłoś