Dodaj do ulubionych

Partner cudzoziemiec

IP: *.chello.pl 29.10.04, 15:37
Jeśli miałyście partnera cudzoziemca (chłopaka, męża, kochanka...) napiszcie
co go różniło od Polaków? Czy jest coś takiego jak charakter narodowy? I jak
się to przejawia w sprawach męsko-damskich?
Obserwuj wątek
    • tuya Re: Partner cudzoziemiec 29.10.04, 15:55
      Przejawia sie niestety - jak zaczynamy dyskutowac on mi nie pozwala dojsc do
      slowa, ja sie wsciekam a on na to: no wiesz, to moj poludniowy temperament. I
      jak tu sie zloscic na takiego:)
      Poza tym jest mniej wiecej jak reszta mezczyz - miewa swoje humory.
    • jagienkaa Re: Partner cudzoziemiec 29.10.04, 16:03
      ja jako zona Anglika uwazam ze nie nalezy ogolniac:) generalnie tylko powiem ze
      Polakom brakuje pewnosci siebie.
    • Gość: no mialam kilku Re: Partner cudzoziemiec IP: *.telia.com 29.10.04, 17:18
      napiszcie
      > co go różniło od Polaków?

      przede wszystkim zasobnosc portfela. a i jeszcze -sa bardziej zadbani od
      polakow, przyjemnie pachna, gola sie jak nalezy i tym podobne
      pozdr.
      • katja Re: Partner cudzoziemiec 29.10.04, 19:52
        Rozsmieszylas mnie; Szwedzi maja byc bardziej zadbani i ladnie pachna...hahaha!
        Gorzej ubranych kobiet i mezczyzn nie widzialam w zadnym kraju , no chyba ze w
        Danii.
        W Szwecji czesto bractwo rzuca sie w ubraniu na lozko do poscieli, jesli wogole
        maja takowa. Nie gadaj bzdur. Kazdy mezczyzna jest inny, znam wielu czystych i
        zadbanych Polakow jak i brudasow, to na calym swiecie.
        Mysle ,ze pytajacej chodzilo raczej o styl bycia i rozmowy z cudzoziemcem, o
        wspolna plaszczyzne.
        • Gość: no mialam kilku Re: Partner cudzoziemiec IP: *.telia.com 30.10.04, 12:19
          > Rozsmieszylas mnie; Szwedzi maja byc bardziej zadbani i ladnie pachna

          Ty tez mnie rozsmieszylas. Pisalam o Niemcach a nie Szwedach, Sherlocku Holmsie
          od siedmiu bolesci.
      • katja Re: Partner cudzoziemiec 29.10.04, 19:54
        A jeszcze jedno. Jesli chodzi o zasobnosc portfela , to gorszych skapcow i
        golodupkow jak Szwedow nie widzialam. Jesli bylam zaproszona na kawe to tylko
        przez Polakow, fakt!
    • odett Re: Partner cudzoziemiec 29.10.04, 20:05
      moze jest pewna mentalnosc narodowa, ale generalnie faceci na calaym swiecie
      malo sie roznia od siebie. szczegolnie, jesli chodzi o Europejczykow. duzo tez
      wynika ze sposobu wychowania, tego, co wyniesli z domu. a przeciez takie
      roznice zdarzaja sie i to czesto miedzy polka a polakiem, a nie tylko polka a
      cudzoziemcem.
    • Gość: zrazik Re: Partner cudzoziemiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.04, 23:04
      Ja mam szczescie do cudzoziemcow. Z moich trzech stalych facetow Polakim byl
      jeden. Z jednym cudzoziemcem jestem teraz i jest cudownie. Zasadniczo.

      Wiadomo, ze jesli sie wybiera czlowieka, to na ogol sie z nim rozumie i nie
      powinno byc klopotow z roznicami charakterow itd. Ale, troszke trzeba sie
      przygotowac na niespodzianki i byc cierpliwym. Moj obecny facet, z wlasciwym
      sobie poludniowym temperamentem zaczal mowic na "ty" do moich rodzicow, od razu
      pierwszego dnia, jak ich poznal. Wiadomo, co dom to obyczaj, ale u mnie nie do
      pomyslenia. Co ja sie natlumaczylam juz obu stronom!

      Tego typu rzczy sie niestety zdarzaja, i to wlasnie na ogol wobec osob
      trzecich, bo jesli o mnie chodzi, to mnie tam wszystko odpowiada. Moi rodzice
      za to jakos nie moga przelknac, ze facet siedzi od dawna w Polsce, a nie zna
      niektorych koled, mowi z akcentem i bledami, poklepuje po ramieniu, glono mowi
      itd. Wiem, powinnam stawac po jego stronie, ale mnie tez czasem drazni, ze on
      sie nie umie dostosowac i tak klotnia gotowa. Przez ten jego temperamencik
      nauczylam sie tluc talerze, naprawde!

      Ach, ci latynosi...
      • Gość: goruchowa Re: Partner cudzoziemiec IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.10.04, 15:51
        To masz tepych, niedouczonych rodzicow....szkoda mi ich...ale tak mysli
        wiekszosc polskich burakow:D
    • Gość: gucia Re: Partner cudzoziemiec IP: *.sympatico.ca 30.10.04, 16:51
      w stanach i kanadzie middle klas chlop bierze prysznic rano i wieczorem co
      dziennie. ktory chlop w Polsce to robi, nie mowiac juz o myciu ptaszka pod
      czapka.
      nie ma gorszych chlopow jak zoltki, dziabia jak kroliki i nie patrza na
      partnerke co jej trzeba. Teoretycznie latynosi i latynoski sa najlepsi ale tez
      nie do konca. mowila mi jedna kubanka ze kubanczycy odwalaja robote
      czyli nie ma regul a ze polacy i polki stronia od mydla to fakt statystyczny.
      wystarczy sprawdzic statystyke zuzycia mydla i pasty do zebow w polscse
      • Gość: Gimi Re: Partner cudzoziemiec IP: *.chello.pl 01.11.04, 20:42
        A propos mycia, to nie wudzialam czysciejszeo faceta niz mój znajomy...
        Albanczyk. Prysznic potrafil brać 4 razy dziennie! To chyba zalezy od
        czlowieka, a nie od narodowości. Rowniez od klimatu!
    • Gość: Wiktor Co za głupoty!!! IP: 193.29.205.* 03.11.04, 10:43
      Moj kumpel jest expatem i jest normalny
      Lubi balangi:))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka