zaczarowanyogrod
15.07.22, 19:46
Jedna kobieta w pracy mówi mam dla Ciebie chłopaka, ja jej mówię że nie szukam, a ona że on szuka ale boi się do jakiej kolwiek zagadać więc mam się z nim spotkać. Ja jej mówię nie jestem zainteresowana. Za to zainteresowana była dziewczyna starsza od tego chłopaka. To mówiła że za stara. Nic więcej nie powiedziała tylko jego wiek i z jakiej miejscowości jest. Nie wiem czy oni maja go już dość i na siłę mu kogoś szukają, czy on szuka jaką kolwiek dziewczynę aby tylko młodsza. Ja się nie zgodziłam to poszła do mojej mamy która pracowała akurat w tym samym miejscu i ją próbowała namawiać. Gdy usłyszała odmowę powiedziała że od bycia starą panną i starym kawalerem powinny być podatki. No nie czuję się stara, kobieta 13 lat starsza ode mnie. Nie wiem co ona sobie myślała. Rozśmieszyło mnie jej zachowanie.