Dodaj do ulubionych

No co z tym ryjem?

10.01.23, 21:56
Duży ruch tutaj, to może i któraś podpowie :)
Mam wielki problem z cerą, konkretnie z zaskórnikami. Byłam u kosmetyczki na czyszczeniu, ale nic to nie dało. Mam "odkurzacz" do wągrów i coś tam zbiera, ale mój nos nadal wygląda jak truskawka. Próbowałam toników, żeli, masek, plastrów i ciągle to samo... Wyglądam jakbym mi ktoś dziury w nosie porobił.
Możecie mi pomóc zrozumieć gdzie popełniam błąd? Bo najpierw stosuję płyn micelarny do demakijażu, potem twarz myję i na końcu tonik. Zmieniałam już produkty, każdego zestawu używałam po kilka tygodni żeby zaczęły działać jak trzeba. Miałam z alkoholem i bez. Co mam robić?
Myślałam, że mi kosmetyczka pomoże ale wieczorek po zabiegu i tak wyglądałam paskudnie...
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: No co z tym ryjem? 10.01.23, 22:03
      Istnieje tonik zmniejszający pory. Wyszoruj nos szczoteczką (są specjalne do twarzy), a potem przetrzyj tym tonikiem. Nie pamiętam firmy, ale na pewno jest on w Rossmanie.

      Może pomoże, może nie, ale spróbować warto.
    • xdanax Re: No co z tym ryjem? 10.01.23, 22:08
      Ubij białko kurze i rozprowadź po twarzy omijając okolice oczu. Trzymaj, aż wyschnie, będzie tak skórę ściągać. Stosowałam wielokrotnie, zamyka pory.
    • okruchlodu Re: No co z tym ryjem? 10.01.23, 22:28
      Oczyszczanie manualne to przeżytek. Nie rób tego swojej skórze.
      Próbowałaś kwasów? Polecam te z mniejszym stężeniem a większą częstotliwością (polecam tonik z The Ordinary). Fajny efekt odświeżenia cery daje serum z witaminą C (ale kupuj tylko te z podanym stężeniem). Dodatkowo czarna maska lub glinki.
      I retinol, jest dobry na wszystko:-)
      Warto też przyjęć się kosmetykom do makijażu. Może przetestować coś z podkładów mineralnych?
    • enith Re: No co z tym ryjem? 12.01.23, 19:53
      Z problematyczną cerą to raczej do dermatologa, niż do kosmetyczki. Na już można spróbować kwasów i/lub retinoidów. Zrób rozeznanie w necie, jak wygląda terapia, ile trwa, czego się w trakcie niej spodziewać. I jakie produkty wybierać. Nie wiem, jak z dostępnością w Polsce, ale w USA taki np. Differin można już od paru lat kupić bez recepty. Produkt super, ale kuracja to minimum 6-12 miesięcy. Jeśli nie chcesz zaczynać od takich mocnych produktów, spróbuj retinoidów bez recepty (zacznij od niskich dawek, żeby dać skórze się przyzywczaić i zminimalizować skutki uboczne typu wysyp i łuszczenie).

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka