Dodaj do ulubionych

Chłopak i impreza

12.11.23, 09:35
Cześć
Zastanawiam się jakbyście Wy zareagowały na sytuację gdy chłopak zabiera Cię na imprezę obiecuję, że Cię na nią zawiezie i odwiezie, że nie musi pić alkoholu bo na pewno trafi się inna okazja, po czym w trakcie imprezy nasz kolega załatwia transport dla innej pary, a mój partner od razu podłapał temat i pyta czy ten znajomy mnie też podrzuci do domu. Dostaję odpowiedź twierdząca i od razu leci po drinka. Czy moja postawa,czyli to że się wkurzyłam według Was była zasadna?
Obserwuj wątek
    • okruchlodu Re: Chłopak i impreza 12.11.23, 10:33
      W czym właściwie problem? W tym, że nie odwiezie cię osobiście czy w tym, że pije?

      Dla mnie najważniejsze byłoby, że mam jak wrócić do domu. Nie ważne czy odwiezie mnie osobiście czy deleguje obowiązek na kogoś. Zobowiązał sie, że zadba o mój powrót i słowa dotrzymał. A że znalazł wersję, w której i on nie musiał rezygnować z drinka to lepiej dla niego.

      Pytanie dlaczego tak właściwie miałby być to problem? Nie lubisz, kiedy pije? Uważasz, że pije za dużo? Zachowuje się źle po alkoholu? To jest problemem?

      Czy chodzi o to, że nie poświęcił czegoś, żeby zrobić coś dla Ciebie, chociaż nie musiał?

      Jeśli chodzi o oczekiwanie poświęcenia to Ty zachowałaś się niefajnie. Jeśli chodzi o nadmierne picie to problem jest zupełnie inny.
      • eriu Re: Chłopak i impreza 12.11.23, 10:52
        Problem w tym, że to było uzgodnienie między nimi, które zostało zmienione jednostronnie bo pan chciał się napić. Alkohol ważniejszy od swojej kobiety i uzgodnień z nią. Bardzo słabe zachowanie. I zupełnie zaprzecza deklaracjom, że on nie musi pić, bo będą inne okazje. I warto się przyglądać relacji pana z alkoholem, bo właśnie takie zachowania się ignoruje a one pokazują bardzo dużo o człowieku.
        • okruchlodu Re: Chłopak i impreza 12.11.23, 11:51
          eriu napisała:

          > Problem w tym, że to było uzgodnienie między nimi, które zostało zmienione jedn
          > ostronnie bo pan chciał się napić. Alkohol ważniejszy od swojej kobiety i uzgod
          > nień z nią. Bardzo słabe zachowanie. I zupełnie zaprzecza deklaracjom, że on ni
          > e musi pić, bo będą inne okazje.

          Czekaj. Ustalili coś ale później okoliczności się zmieniły. Okazało sie, że nie musi rezygnować z picia. W takiej sytuacji ja bym zaproponowała "napij się z kumplami, XY mnie odwiedzie".

          Nie rozumiem dlaczego ktoś każe partnerowi / partnerce rezygnować z czegoś, jeśli nikomu to nie poprawia sytuacji? Myślę, że są lepsze chwile, w których ludzie mogą sobie pokazać jak bardzo są dla siebie ważni. A troska o dobrą zabawę partnera powinna być wyżej w hierarchii potrzeb niż "pokazuj mi ile jesteś w stanie dla mnie poświęcić".

          I warto się przyglądać relacji pana z alkohole
          > m, bo właśnie takie zachowania się ignoruje a one pokazują bardzo dużo o człowi
          > eku.

          A to co innego. Może dziewczyna czuję, że jego relacja z alkoholem nie jest zdrowa a to już problem zupełnie innego kalibru i wart zdecydowanie poważniejszych rozwiązań niż strzelanie focha po imprezie.
          • eriu Re: Chłopak i impreza 12.11.23, 16:42
            Nie rozumiesz problemu: ONI ustalili a potem ON sam podjął decyzję, że ich ustalenie już nie obowiązuje żeby się napić alkoholu. To nie jest ok jednostronnie zmieniać wspólne ustalenia. Tym bardziej, że on twierdził, że nie musi pić alkoholu a okazało się, że w obliczu możliwości picia wspólne ustalenia nie były już dla niego ważne tylko podjął decyzję sam.

            On sam zadeklarował rezygnację z alkoholu na tej imprezie, bo chciał odebrać i odwieźć swoją dziewczynę i miało to nie być żadnym problemem. A jak ktoś do dobrej zabawy potrzebuje koniecznie alkoholu to bym radziła się przyjrzeć bardzo dokładnie tej osobie. Bo to jest nienormalne że ktoś nie umie się bawić bez alkoholu. Jeśli brak picia na imprezie jest takim wielkim poświęceniem to ktoś ma bardzo niezdrową relację z alkoholem.
            • eagle.eagle Re: Chłopak i impreza 12.11.23, 17:19
              Do tego wszystkiego dochodzi to że mieli wyjść razem z imprezy a wyjdą osobno, i nie wtedy kiedy autorka będzie miała ochotę tylko kiedy ochotę będzie miała inna para. A jak partner wrócił do domu?

              To jest tzw. postawienie pod ścianą, ja bym była zła i miałabym problem aby zaufać po raz drugi partnerowi.
            • okruchlodu Re: Chłopak i impreza 12.11.23, 17:25
              eriu napisała:

              > Nie rozumiesz problemu: ONI ustalili a potem ON sam podjął decyzję, że ich usta
              > lenie już nie obowiązuje żeby się napić alkoholu. To nie jest ok jednostronnie
              > zmieniać wspólne ustalenia. Tym bardziej, że on twierdził, że nie musi pić alko
              > holu a okazało się, że w obliczu możliwości picia wspólne ustalenia nie były ju
              > ż dla niego ważne tylko podjął decyzję sam.

              Mógł też złapać ducha dobrej zabawy i nawet nie mieć świadomości, że dla drugiej strony będzie to problem. Bo dla niego problemu w takiej sytuacji by nie było. Bo niby dlaczego miałby właściwie być? Gdyby sytuacja była w drugą stronę?

              Nie wiemy też ile pan wypił. Może to był drink lub dwa.

              Dla mnie to problem 'z dupy' ale może się nie znam, może trzeba wszystko traktować śmiertelnie poważnie i oczekiwać poważnych rozmów na każdy temat przed podjęciem każdej decyzji. Ja dopuszczam więcej luzu.

              > On sam zadeklarował rezygnację z alkoholu na tej imprezie, bo chciał odebrać i
              > odwieźć swoją dziewczynę i miało to nie być żadnym problemem. A jak ktoś do dob
              > rej zabawy potrzebuje koniecznie alkoholu to bym radziła się przyjrzeć bardzo d
              > okładnie tej osobie. Bo to jest nienormalne że ktoś nie umie się bawić bez alko
              > holu. Jeśli brak picia na imprezie jest takim wielkim poświęceniem to ktoś ma
              > bardzo niezdrową relację z alkoholem.

              Może faktycznie ma niezdrową relacje i stąd ten cały problem z reakcją partnerki. I to jest jedyną sytuacja w której jestem w stanie te reakcję zrozumieć. Nie jest to jednak dla mnie dowód na jego problem z alko.
              • eriu Re: Chłopak i impreza 12.11.23, 18:48
                A dla mnie to szybkie pokazanie co się liczy dla tego człowieka: i bynajmniej nie są to wspólne ustalenia czy wspólny powrót z imprezy. Jak dla kogoś ważniejsza jest jego relacja z „jednym czy dwoma drinkami” a nie dziewczyną to coś jest nie halo. I tak samo bym oceniła sytuację gdyby sytuacja była odwrotna.

                I zapewniam Cię, że dokładnie po takich zachowaniach warto oceniać drugiego człowieka w relacji a nie oczekiwać „więcej luzu”. Bo potem jest płacz, że jak to on taki się okazał a przecież sygnały były od samego początku tylko ktoś dawał rady „więcej luzu” kiedy właśnie ktoś się czuł źle z zachowaniem drugiej osoby.
                • okruchlodu Re: Chłopak i impreza 12.11.23, 22:12
                  Tylko, że to nie jest wybór typu "wiszi nad przepaścią i trzyma w jednej ręce drinka w drugiej dziewczyne". Co wybierasz?

                  Nie wiemy dokładnie też dlaczego były takie ustalenia. Dlaczego on chciał iść na imprezę i zrezygnował z picia.

                  Zgadzam sie, że dużo lepiej by wyszlo, gdyby chłopak zapytał dziewczyny, czy jej te nowe ustalenia odpowiadają. I z jakiego powodu tego nie zrobił.
                  • eriu Re: Chłopak i impreza 13.11.23, 00:14
                    Ktoś nie potrafi wybrać dobrze w mniejszej kwestii a Ty chcesz potem oczekiwać od niego w większych? To tak nie działa. Nie zadzieje się magia, która sprawi, że osoba która w mniej ważnych sprawach olewa partnera nagle w tych ważnych go będzie uwzględniać.
      • stasi1 Re: Chłopak i impreza 14.11.23, 21:40
        Jeśli pije dwa drinki na miesiąc to raczej nie ma co kruszyc o to kopii. Gdyby to mu sie zdarzało częściej to i owszem
        • kochamzapachfrezji Re: Chłopak i impreza 14.11.23, 22:25
          Też tak mi się wydaje. Chyba, że obcy ludzie ja odwozili, to bym się zastanawiała. Niemniej cenie ludzi, którzy dotrzymują słowa. To ważne w życiu.
          • stasi1 Re: Chłopak i impreza 16.11.23, 15:50
            Chyba nie koniecznie obcy. Może on też odwoził tylko że nie prowadził?
        • cococaath Re: Chłopak i impreza 18.11.23, 16:57
          Tydzień wcześniej pił z kolegami.
          • stasi1 Re: Chłopak i impreza 18.11.23, 22:42
            To już rzeczywiście nie ładnie z jego strony
        • eriu Re: Chłopak i impreza 18.11.23, 17:05
          To nie jest dobry argument. Musi akurat wypić te 2 drinki wtedy kiedy razem wychodzą i ma ją odwieźć? Alkohol jest ważniejszy od partnerki? Zresztą picie alkoholu nie jest obowiązkowe. Nie zapominajmy o tym. Bez tego da się żyć.
          • stasi1 Re: Chłopak i impreza 21.11.23, 00:10
            Skoro miała się znaleźć w domu to czy ważne kto to zrobi? Chyba że ma to znaczenie. Ostatnio byłem na imprezie , miałem odwieść znajomą do domu i nie odwiozłem. I nie miała pretensji. Pozwoliła mi wypić. Co akurat specjalnie dobre dla mnie nie było. Tak miałem powód odmawiania
            • aniela.89 Re: Chłopak i impreza 23.11.23, 13:55
              Ma znaczenie, skór Twoje słowo i to co mówisz nie ma znaczenia to jak później polegać na tym co mówisz czy obiecujesz. Słabe to Dla mnie, nie odwieźdź dziewczyny bo wolę się napić
              • stasi1 Re: Chłopak i impreza 25.11.23, 13:52
                Ale to ona załatwiła pojazd. Nie lubię mocnych trunków i miałem powód do odmawiania. Po załatwieniu pojazdu nie miałem powodu odmawiania. Brzuch mnie od tego rozbolał . Oczywiście impreza była jej, niby większość gości znałem jednak gdyby nie ona to nie byłbym na tej imprezie
                • eriu Re: Chłopak i impreza 26.11.23, 00:29
                  Wymówki. Po prostu odmawiasz picia alkoholu i tyle. A jeśli Twoi znajomi nie rozumieją, że można nie pić i namawiają Cię do picia to serio są tacy fajni znajomi?
                  • stasi1 Re: Chłopak i impreza 28.11.23, 09:25
                    Pewnie że wymówka. Ale fajna i nikt się nie czepia
      • akle2 Re: Chłopak i impreza 19.11.23, 18:07
        W tym, że oddaje pieczę nad swoją kobietą obcym ludziom. Nie wiadomo, co to za "znajomy", czy fakycznie znany i zaufany, czy taki poznany pół godziny wcześniej. Absolutnie rozumiem autorkę, że się obraziła. Też bym się obraziła i to bez gwarancji na przyjęcie przeprosin. Tego się po prostu nie robi i już. Już logiczniejsze było zamówienie taksówki i powrót RAZEM.
    • aniela.89 Re: Chłopak i impreza 23.11.23, 13:53
      Dla mnie ten chłopak jest niesłowny po prostu. Poza tym czemu dziewczyna ma wracać z jakimś kolegą jeśli na imprezę poszła ze swoim chłopakiem. Dla mnie ten chłopak jest niedojrzały, dzieciak, bo dorosły mezczyzna tak by się nie zachował. Ile macie lat ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka