lalka74 04.05.02, 14:56 a raczej facetów samotnych - oczywiście takich około 30 -tki, uważam, że są do bani, skoro do tej pory z nikim się nie związali. Znacznie bardziej wolę takich po rozwodzie albo po wieloletnim związku. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lalka74 Re: a ja nie lubię kawalerow 04.05.02, 15:00 aha - a już najgorzej, jak taki pan mieszka z rodzicami, to już przepadł na całego. Odpowiedz Link Zgłoś
paw_dady no i co tego, ze mieszkaja z rodzicami? 04.05.02, 15:43 przeciez ty i tak zupki nie udogujesz tak jak mamusia ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
lalka74 Re: no i co tego, ze mieszkaja z rodzicami? 04.05.02, 15:47 a mamusia nie tylko zupkę umie gotować, koszulę też uprasuje i przygotuje całe ubranko na następny dzień. I rano poda alka-prim, jak sobie syneczek w przeddzień na za wiele pozwolił. Odpowiedz Link Zgłoś
kitek1 Re: no i co tego, ze mieszkaja z rodzicami? 04.05.02, 15:55 a jak syneczek niechcacy dziecko zrobi, to go pocieszy: "gdyby suka nie dawala, to pies by nie wzial":( Odpowiedz Link Zgłoś
lalka74 Re: no i co tego, ze mieszkaja z rodzicami? 04.05.02, 15:57 i potem taki gość się dziwi jak odkrywa, że życie wygląda zupełnie inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
paw_dady Re: no i co tego, ze mieszkaja z rodzicami? 04.05.02, 16:07 to chcesz powiedziec, ze mamusia klamie? he he ciekaw co powiesz swojemu synkowi ;0) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek1 Re: no i co tego, ze mieszkaja z rodzicami? 04.05.02, 16:15 wlasnie na tym polega dojrzala matczyna milosc, ze sie powinno pozwolic synkowi dojrzec:) Odpowiedz Link Zgłoś
lalka74 Re: no i co tego, ze mieszkaja z rodzicami? 04.05.02, 16:17 nic dodać, nic ująć - dzięki Kitek :) Odpowiedz Link Zgłoś
paw_dady Re: no i co tego, ze mieszkaja z rodzicami? 04.05.02, 16:42 ok zaczekam az wasze pociechy osiagna 'wiek poborowy' PS moja mamusia gotuje fajowe zupki bardzo lubimy z zona je jesc ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
lena8 Re: a ja nie lubię kawalerow 04.05.02, 15:06 tylko, ze czasami taki facet po wieloletnim związku ciągle może Ciebie porównywać do swojej byłej co nie jest przyjemne:) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek1 Re: a ja nie lubię kawalerow 04.05.02, 15:09 ja mialem taka zaraze, ze niemozliwe, zeby druga taka byla:) Odpowiedz Link Zgłoś
lalka74 Re: a ja nie lubię kawalerow 04.05.02, 15:12 można mu powiedzieć, żeby nie porównywał, a jeśli teraz kocha nie - to chyba nie ma problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
lena8 Kituś 04.05.02, 15:18 taka zaraza straszna była a jednak z nia wytrzymywałeś:) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek1 Re: Kituś 04.05.02, 15:20 "wytrzymywalem", bo w tzw. wartosci wierzylem, ale przgiela:) Odpowiedz Link Zgłoś
lalka74 Re: Kituś 04.05.02, 15:29 To i tak twardy jesteś, jak dopiero 4 -ty Cię dobił. Odpowiedz Link Zgłoś
kitek1 Re: Kituś 04.05.02, 15:31 nawet, nie tyle ten skok, ile, ze mi auto przy okazji rozpieprzyla, i rzadkie kity potem, wciskala:( Odpowiedz Link Zgłoś
lena8 Re: Kituś 04.05.02, 15:31 to po pierwszym skoku trzeba było dać kopniaka w dupsko:) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek1 Re: Kituś 04.05.02, 15:32 no ale te durnowate wartosci, rodzina i te inne bzdury:) Odpowiedz Link Zgłoś
lena8 Re: Kituś 04.05.02, 15:40 ja bym kopniakiem podziękowała za taką rodzinę, a zresztą w ogóle nie mam ochoty bawić się w instytucję małżeństwa:) Odpowiedz Link Zgłoś
lena8 Re: Kituś 04.05.02, 15:54 jeszcze jak patrze na mojego znajomego, który ma żonę i kochankę to zastanawiam się czy warto być z kimś na stałe. Odpowiedz Link Zgłoś
lalka74 Re: Kituś 04.05.02, 15:56 Warto. Ale ze świadomością, że któregoś dnia i Tobie może się to przytrafić. Możesz być albo żoną - zdradzaną albo kochanką. Odpowiedz Link Zgłoś
matrek Re: Kituś 06.05.02, 11:00 lalka74 napisał(a): > Warto. Ale ze świadomością, że któregoś dnia i Tobie może się to przytrafić. > Możesz być albo żoną - zdradzaną albo kochanką. Ożesz Wy ! Ale macie optymistyczne podejście do życia... Nie, nie jestem naiwny, ale bez przesady. Mam 30 lat, trochę problemów w swoim związku, ale ani sam nie zdradzilem, ani chyba też nie zostalem zdradzony. Zresztą, czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal, a jak sie dowiem, to... wtedy się zastanowię. Odpowiedz Link Zgłoś
lalka74 Re: Kituś 06.05.02, 11:44 podejście nie jest optymistyczne tylko realistyczne Odpowiedz Link Zgłoś
lena8 Re: Kituś 04.05.02, 16:03 a jednak marzę o takiej prawdziwej miłości do tzw pieprzonej grobowej deski, wiem, że na tym źle wyjdę:( Odpowiedz Link Zgłoś
lalka74 Lena 04.05.02, 16:11 Niekoniecznie, przynajmniej przez czas jakiś będziesz szczęśliwa - a wtedy - wszystko takie piekne... Odpowiedz Link Zgłoś
lalka74 Re: Lena 04.05.02, 16:31 A potem znowu wielkie szczęscie - i tak w kółko... Odpowiedz Link Zgłoś
lena8 Re: Lena 04.05.02, 16:36 obawiam się, ze moje serduszko nie wytrzymałoby takiego kółeczka. Odpowiedz Link Zgłoś
lalka74 Re: Lena 04.05.02, 16:53 Nawet nie wiesz ile człowiek jest w stanie przetrwać. Odpowiedz Link Zgłoś
lena8 Re: Lena 04.05.02, 17:00 przetrwać można dużo tylko serce robi się z kamienia i nieczułe jest na miłosne uniesienia:) Odpowiedz Link Zgłoś
lalka74 Re: Lena 04.05.02, 17:01 A nieprawda - moje nadal czuje, choć zgodnie z logiką już nie powinno. Odpowiedz Link Zgłoś
lena8 Re: Lena 04.05.02, 17:06 moje też juz powinno nic nie czuć, ale serce nie sługa...tylko czy warto. Odpowiedz Link Zgłoś
lena8 Re: Lena 04.05.02, 17:45 czy warto było? na to pytanie najlepiej odpowiedziec jak bedzie się już staruszką:) Odpowiedz Link Zgłoś
lalka74 Re: Lena 04.05.02, 17:49 Ale na szczeście nam jeszcze daleko do tego - więc używajmy życia ile się da - oby nie z kawalerami ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lena8 Re: Lena 04.05.02, 18:06 najlepiej używac życia z prawdziwymi mężczyznami:) Odpowiedz Link Zgłoś
lena8 Re: Kituś 04.05.02, 15:25 też się ostatnio zastanawiam czy warto wierzyć w jakies wartości, jak nie wierzysz to mniejszy ból i rozczarowanie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mario2 Re: Kituś IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.05.02, 17:19 Ja wierze w takie wartosci: Zimne piffko Zmrorzona gorzala Tluste golonko Szybki motocykl Pelny portwel Grill z przyjaciolmi Nastrojona gitara Reszta moze nie istniec, z byla baba i jej rodzicami na czele. Tylko kurwa dziecka zal! Odpowiedz Link Zgłoś
lena8 Maryś 04.05.02, 17:32 moja papuga mówi do mojej stopy, chyba już w nic nie wierze:) tłusta golonka brrrrrr:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vika Re:Kochajmy zatwardzialych kawalerow,moje panie! IP: *.ewave.at 04.05.02, 17:24 Zaraz wytlumacze dlaczego! Otoz:-nie potrzeba takiemu prac gaci;koszul,skarpetek itp; -nie musimy leczyc go z kaca-mamusia to zrobi napewno lepiej poniewaz zna stan zdrowia swojego dziecko; -obiadki gotuje mu mamuska,na wlasna odpowiedzialnosc i zmywa potem gary; -nie bredzi o slubach,dzieciach a boi sie ich raczej panicznie); -przychodzi z kwiatami na randki zawsze zadbany i wiadomo,ze niedlugo sobie pojdzie(mamusia czeka)a wowczas mamy swiety spokoj i wolnosc nieograniczona; -nie ma prawa awanturowac sie na temat"co robilas w knajpie o drugiej w nocy z tym blad bubkiem"bo boi sie ,ze zadzwonimy do jego mamusi z zapytaniem dlaczego jej synek wloczy sie po nocach,kiedy ma nadliczbowe prace zlecone do odrobienia w domu(mamusie,w dzisiejszych czasach,sa bardzo czule na aspekty ekonomiczne zycia synka); -zazwyczaj idealem niedoscignionym jest JEGO MAMUSKA(nalezy to przekonanie troskliwie pielegnowac)-to ona go wychowala na pedanta-istnieje mozliwosc,ze posprzata nasze mieszkanie,bo balagan go organicznie drazni; -mozna go zdradzac ile wlezie(przeciez to nie maz); -kiedy nam sie znudzi,z czystym sumieniem wysylamy go do wszystkich diablow- samobojstwo wykluczamy z gory-napewno trafi plakac do mamusi. Jesli to malo moje drogie Panie to same wymyscie inne Jego zalety. Odpowiedz Link Zgłoś
lalka74 Re:Kochajmy zatwardzialych kawalerow,moje panie! 04.05.02, 17:32 To wszystko prawda - tylko właśnie dlatego z nim się nie da żyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mario2 Re:Kochajmy zatwardzialych kawalerow,moje panie! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.05.02, 18:20 Wiec jaki jest Twoj ideal? Facet ganiajacy w czarnej sukience, albo taki z czerwonym beretem przybitym gwozdziem do lba, ktory jezdzi mercem, a wyplate ma 3 razy w niedziele, lub przy okazji kazdego chrztu i pogrzebu? Odpowiedz Link Zgłoś
lalka74 Re:Kochajmy zatwardzialych kawalerow,moje panie! 04.05.02, 18:27 ideałów nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mario2 Re:Kochajmy zatwardzialych kawalerow,moje panie! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.05.02, 18:30 Quatsch! A ja? Odpowiedz Link Zgłoś
lalka74 Re:Kochajmy zatwardzialych kawalerow,moje panie! 04.05.02, 18:32 O przepraszam więc - z jednym wyjątkiem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mario2 Re:Kochajmy zatwardzialych kawalerow,moje panie! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.05.02, 18:33 jaest nas jeszcze kilku :o) Odpowiedz Link Zgłoś
lalka74 Re:Kochajmy zatwardzialych kawalerow,moje panie! 04.05.02, 18:34 Będę miała na uwadze, jak przypadkiem nabiorę ochoty na Mężczyznę Idealnego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mario2 Re:Kochajmy zatwardzialych kawalerow,moje panie! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.05.02, 18:39 Roznica wieku zbyt duza, ale czego nie robi sie, by udowodnic racje! :o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vika Do Mario! IP: *.ewave.at 04.05.02, 19:06 Jak bylo na rybach skarbie?Moim zdaniem,ztego co wiem o Tobie,jestes idealem moich marzen o mezczyznie.Brak mi tylko odpowiedzi na jedno pytanko:masz mamusie?To,ze okres kawalerski masz za soba,wlasciwie nie robi roznicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mario2 Re: Do Mario! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.05.02, 19:12 Mam mamusie! Zdolna bestia ! Nauczyla sie ode mnie gotowac! Nawet jej to niezle wychodzi! Odpowiedz Link Zgłoś
lena8 Vika 04.05.02, 19:20 Ty się zakręć koło Marysia to zobaczysz jakie facet obiadki będzie robił:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vika Re:Lena IP: *.ewave.at 04.05.02, 19:28 lena8 napisał(a): > Ty się zakręć koło Marysia to zobaczysz jakie facet obiadki będzie robił:)) Wcale sie nie musze kolo niego zakrecac!My sie kochamy z wzajemnoscia od dawna i nawet jego obiadki mnie nie zrazaja. Mario!buzi dla Twojej Mamusi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baz po co się martwić? IP: *.polsl.gliwice.pl / *.solaris.ds.polsl.gliwice.pl 04.05.02, 20:32 wieczorny spokój wiosenny liści szept cichy, niezmienny niebo purpurą oblane, szkarłatem drzewa białym obsypane kwiatem jaki spokój, cisza... godzę się ze światem troski - precz! wio marzenia! dzisiaj pachnie latem. Odpowiedz Link Zgłoś