Gość: jojo IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.04, 23:24 Od czwartku wieczorem bede mieszkac ze swoim facetem,miloscia mojego zycia. Ja przeprowadzam sie z innego miasta, aby z nim zamieszkac. Jakich bledow mam unikac? Co radzicie? :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: 123 Re: Wspolne mieszkanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 23:31 nie zadawać debilnych pytań na głupim forum, nie czytać durnych poradników, nie słuchać tępych "przrzyjaciół", nie oglądać Baru, po porstu: żyć, mysleć, kochać Odpowiedz Link Zgłoś
deser_t Re: Wspolne mieszkanie 24.11.04, 08:01 Moim zdaniem, należy nie skupiać się na drobiazgach, acz nie ustępować przy "priorytetach". Jeśli np. odrzuca Cię od porozrzucanych skarpet, ale gary w zlewie moga sobie leżeć tygodniami - odpuść mu te gary, ale tęp za skarpety. Nigdy się nie "poświęcaj", nie rób z siebie cierpiętnicy w imię zasad "dobrej gospodyni". Nie patrzcie ślepo w rodziców, ustalcie, drogą kompromisu, swoje własne zasady. I nigdy, nigdy nie chowaj w sobie urazy; o wszystkim co Cię drażni od razu mów, tłumacz, szukaj rozwiązania... Kochajcie się! ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JohnMalkovitch Re: Wspolne mieszkanie IP: *.toya.net.pl 24.11.04, 08:20 Ale nie próbuj omawiać z nim szczegółowo każdej najdrobniejszej sprawy, bo dostanie szłu... Nie wyrzucaj jego rzeczy, choćby ci się wysdawały nie wiem jak ohydne i bezużyteczne ŻADNYCH!!!!!!!!!!! itd. Prawda jest taka, że prędzej, czy później nie wytrzymasz, zaczniesz robić pewne rzeczy w przecież WASZYM mieszkaniu po swojemu. I już... Bo tak... A czemu nie..? Okrutny świecie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asdf Re: Wspolne mieszkanie IP: 217.153.181.* / 217.153.181.* 24.11.04, 08:37 Nie inwestowac zbyt wiele w ostatecznie nieswoje mieszkanie.Tylko połowe kosztow utrzymania. Sprawdzic, czy to mieszkanie własnosciowe, komunalne czy spółdzielcze. Zorientowac sie, kto po nim dziedziczy. Uwazac, zeby Cie z tego mieszkania nie wyrzucili, jakby mu się cos stało. Odpowiedz Link Zgłoś