zdrada

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 23:51
wiem że mnie zdradził,jednak się do tego nie przyznał.Wyparł się.Odejść od
niego,czy mu wybaczyć?
    • alpepe to tylko Twoja decyzja, zależy jak Cię boli n/t 26.11.04, 23:52
    • Gość: perfidia Re: zdrada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 23:57
      Jeśli możesz sobie na to pozwolić odejdź, zaoszczędzisz jemu i sobie cierpień.
      A msz szansę że by spotkać kogoś komu zaufasz a świat znowu będzie piękny.
      Chyba że dasz radę zaufac...w co wątpię, tym bardziej że on dalej kłamie.
      Później może być za późno na takie dylematy....piszę to z doświadczenia, bardzo
      przykrego
      pozdrawiam
    • Gość: ania Re: zdrada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 00:02
      a ty co bys zrobiła na jeo miejscu??
      <ja akurat estem w takiej sytuacji>
      teoretycznien miłosc jest nadal a zdrada to tylko chwila....ale...zawsze musi
      byc jakies ale....zalezy czy to był rozans czy szybki numerek na
      imprezie....jak romans to zapomnij o nim bo to jush never ale nie bedzie to
      samo....nawet [podobne nie bedzie...jak numerek...eh hhh zdaza soie w sumie
      kazdemu wiec czemu nie wybaczyc???

      ehhha czego on chce??
      przeprasza czy wogole nie mowi o tym??
      a moze to tylko plorta ze cie zdradzil??lkoro sie nie przyznaje??
      przermysl to
      • Gość: Max Re: zdrada IP: *.dyn.optonline.net 27.11.04, 03:19
        Tylko numereK? hehe rece opadaja:-(
    • Gość: ania Re: zdrada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 16:32
      nio nie rozumiem tego ironicznego "rece opadaja" nio niby co??
      ja nie sadze ze to jest cos złego
      taki numerek jesen czy drugi...to na serio nic złego
      mozna kogos kochac za jego psychike a nie za to jaki jest w łozku...czemu wiec
      nie ??
      mowie o wiele gorsze jest jak ta druga ooba nawiaze romans...wtedy nic nigdy
      nie uratuje zwiazku
      wiec z dwojga złego...lepszy jesst taki numerek...bo o niczym nie przesadza
    • livia_m Re: zdrada 27.11.04, 16:55
      ja wybaczyłam,
      ale ten temat wciaż powraca.
      nie moge się z tym pogodzić.
      aż sama na imprezie całowałam się z kumplem z klasy.
      on o niczym nie wiem.
      to juz koniec, nie mogłam się z tym pogodzić
      i sa efekty. nienawidze go za to.
      • Gość: demono Re: zdrada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.04, 22:20
        Przedstaw mu fakty.Zobacz jak zareaguje ,a potem podejmij jakąś decyzję.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja