ciekawa-kochanka
13.05.02, 19:35
Droga Zono mojego kochanka, chce sie od ciebie czegos dowiedziec, pozwolisz?
Wybieram te droge, droge publiczna, bo wiem, ze bywasz na tym forum i ja o
tobie wiem bardzo duzo. Czy ty o mnie tez wiesz? Twoj maz ci mowil, ze cie
zdradza, nie uwierzylas! A jednak to prawda. Wydaje ci sie, ze nic sie nie
dzieje? maz wraca z pracy do domu, chodzi do kosciola z toba w niedziele,
zajmuje sie zadaniami domowymi dzieci i ty jestes zadowolona. A jednak ja
jestem. Nie wierzysz? Ja jestem z nim przez wszystkie godziny jego pracy. I
nadgodziny. Jestesmy razem i blisko. Czy nie wiesz, ze wyjezdzamy w kazda
podroz sluzbowa razem? Mowi cie, ze nie jedzie sam. Nigdy nie sprawdzilas z kim
on jedzie? Znalazlas kiedys w kieszeni jego marynarki moj numer telefonu i moje
imie. Dlaczego nie zadzwonilas zeby sprawdzic do kogo ten numer nalezy? Nie
oklamal cie wtedy. To byl moj numer. Numer telefonu kochanki twojego meza. jak
myslisz z kim spedzil ten weekend, kiedy go nie bylo w domu i nie pracowal?
Musiala bys byc slepa i nie miec powonienia, zeby niczego nie widziec i nie
czuc zapachu moich perfum. Jestes taka? Czy wolisz nie wiedziec i zamykac oczy
mocno na fakt, ze twoj maz ma inna. Ty wiesz, jakie sa uklady i ze on w tej
chwili nie moze odejsc. Ale dlaczego nie walczysz? Dlaczego nie starsz sie o
jego wzgledy, dlaczego jestes taka bierna? Kocham twojego meza jak nikogo
innego i chetnie bym widziala ze jest mu z toba dobrze.Zalezy mi na jego
szczesciu i wolalabym mu zaoszczedzic zlego. Jesli by mial byc szczesliwszy z
toba, prosze bardzo. Wiem duzo o tobie. Jeszcze wiecej sie domyslam. Twoj maz
niechetnie mowi o tobie. Czasem tylko, jak juz mu nerwy puscza. Ale wiem, ze
chetnie z nim spalas przed slubem. Jakos po slubie ci ochota przeszla.
Traktowalas te sprawy jak akt laski. Bylas ponad "to". Po slubie. Czemu teraz
sie nie starasz? Czemu nie chce ci sie uwodzic wlasnego meza,m jak chcialo ci
sie narzeczonego? Dostalas go i wiecej nie musisz sie strac? teraz tez udajesz,
ze nie wiesz o mnie? Nie walczysz, nie strasz sie, nie chcesz go zatrzymac.
Udajesz tylko, ze mnie nie ma. Dlaczego?????
Kochanka twojego meza