Dodaj do ulubionych

samotne święta

16.12.04, 19:30
dawno mnie tu nie było, przyznam ,ze zapomniałam o tym forum i jakież było
moje zdziwienie, gdy zobaczyłam jaki tu tłok:)
wracając do tematu, czy też czekają Was samotne świeta w tym roku? jak sobie
z tym radzicie?
pozdrawiam kochające i czekające
Obserwuj wątek
    • as2008 Re: samotne święta 17.12.04, 22:11
      w tym roku z mezem
      ale zaraz na poczatku przyszlego roku wyplaywa

      trzymajcie sie wszystkie slomianki

      as
    • ominix Re: samotne święta 22.12.04, 18:02
      Hej.,.No ja niestety sama..Moj wraca dopiero w lutym..A jak sobie radze..Nie
      ciesza mnie te świeta..Nawet chonki nie kupiłam..Swieta spedze wprawdzie z
      rodzicami i rodzina ale to nie to samo..I ten Sylwester..Chciałabym żeby juz
      był styczen:)Pozdrawiam serdecznie,,
      • ppolkaa Re: samotne święta 23.12.04, 19:18
        mój mąż też wraca dopiero w lutym:(
        wcale nie odczuwam ,że już jutro wigilia,nie potrafię cieszyć się świętami w
        takiej sytuacji,najchętniej przespałabym ten okres
        cóż, takie jest życie
        pozdrawiam z nostalgią
        • alemama Re: samotne święta 24.12.04, 01:04
          Choinka ubrana, prezenty gotowe, święta niby rodzinne u babci, a też chciałabym
          zasnąć i obudzić się juz po świętach, Nowym Roku, a najlepiej w lutym. I
          jeszcze dopytywania dzieci gdzie jest tata, kiedy wróci, tak jakoś
          bardziej "oczy się pocą" przy odpowiadaniu. Jakoś tak jeszcze, kiedy święta
          spędzamy osobno, to jak na złość, ja która uwielbiam spać, siedzę sobie z
          koleżanką bezsennością do towarzystwa.
          Mimo wszystko Wesołych Świąt.
          • charlotte01 Re: samotne święta 24.12.04, 23:35
            I jak tam u was mineła Wigilia? Ja jakoś poradziłam sobie przy rodzinnym stole.
            Ale po powrocie do pustego mieszkania były łzy. Trzymajcie się samotne żonki.
            • ominix Re: samotne święta 12.01.05, 00:01
              Witajcie:)Zleciało i juz po świętach:)Tylko ile jeszcze tych samotnych przed
              nami?Pozdrawiam swrdecznie:)
              p.s. moja mama mi ciągle powtarza:"wiedziałas co brałas":)Pewnie ma racje:)
    • wrzesniowaania Re: samotne święta 12.03.05, 18:30
      a przed nami kolejne święta- znowu samotne dla niektórych. Moj M wyjechał w
      grudniu przed świętami i wróci po świetach wielkanocnych. ale dla nas święta są
      wtedy, jak przyjeżdżają, no nie?!
      • malysmutek Re: samotne święta 12.03.05, 18:37
        na szczescie sa krotkie i jak dla mnie nie takie "rodzinne" ja Boze Narodzenie...
        przeleca bezbolesnie mam nadzieje.
        Zreszta nawet o nich nie mysle. Potraktuje je jak weekend z rodzinka:)
    • wrzesniowaania Re: samotne święta 12.03.05, 18:46
      masz rację, te święta nie mają takiego kliamtu. no ale jednak.jakoś zlecą.
      • as2008 Re: samotne święta 12.03.05, 20:01
        to bedzie moja trzecia samotna wielkanoc pod rzad
        taki urok ;)
        ale po wielkanocy
        zaczyna mi sie odliczanie z gorki juz :)
    • keti3 Re: samotne święta 12.03.05, 20:11
      to moje pierwzse samotne swieta, ale te akurat da sie przezyc bez wiekszych
      wzruszen...boje sie bozego narodzenia, bo na pewno bede plakac jak bobr.
      a propos wiecie jak wygladaja swieta na statku? podobno jedna wielka stypa.
      • malysmutek Re: samotne święta 12.03.05, 20:46
        kiedys moje szczescie pokazywalo mi jakies zdjecia ze swiat na statku kogos
        znajomego...
        dokladnie sie nie wsluchiwalam, bo wtedy bylam stanowczo przekonana ze nie
        bedziemy nigdy zadnych swiat spedzac oddzielnie, ale wygladalo to zupelnie
        normalnie na tych zdjeciach: tradycyjnie, "rodzinnie", nawet kilka zon bylo...
        pewnie w rzeczywistosci byla to stypa - szczgolnie dla tych ktorych bliscy na
        ten statek nie mogli przyjechac
      • as2008 Re: samotne święta 12.03.05, 22:30
        wszystko zalezy od zalogi
        waidomo ze swieta BN jakos bardziej obchodza
        pamietam jak M opowiadal jak robili z elektrykiem pierogi- z maki robale
        wyciagali /brrrr/
        a potem kapitanowa /wegetrianka/ sie nimi zajadala :)

        w zeszlym roku pojechal tuz przed swietami wielkanocnymi
        to zabral ze soba zurek i ciasto - w proszku i se chlopaki robili "swieta"

        teraz wysylam mu zurki w proszku i kartke swiateczna
        no i bedziemy sie lapac na laczach
      • ppolkaa Re: samotne święta 12.03.05, 22:40
        my na szczęście teraz będziemy prawdopodobnie wspólnie spędzać święta( ma
        wyjeżdżać zaraz po),ale macie rację to nie ten sam klimat co BN
        co do świat na statku,mój M. zawsze powtarza,że czuje się tak jakby nie było
        żadnych świąt,poza odmiennym jadłospisem( co oczywiscie też jest zależne od
        kucharza)są to normalne dni pracy,oni nigdy nie świetują w sensie odpoczynku od
        pracy
        • olga.m Re: samotne święta 21.03.05, 15:52
          Na Boze Narodzenie mialam szczescie - to byly nasze pierwsze wspolne swieta
          (pierwsze odkad tak naprawde jestesmy i mieszkamy razem); teraz mam jeszcze 2,5
          miesiaca czekania, wiec mam w perspektywie smutna wiosne, na swieta na
          szczescie jade do moich rodzicow, bo sama (lub co gorsza z przyszlymi tesciami)
          to chyba bym oszalala :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka