Dodaj do ulubionych

JAK CZESTO PLACZECIE ??

IP: 217.153.143.* 28.12.04, 19:22
Jak czesto placzecie bo wasi faceci was oszukali, albo zrobili cos tak ze
bylo wam przykro ??
Obserwuj wątek
    • Gość: lezka Re: JAK CZESTO PLACZECIE ?? IP: 217.153.143.* 28.12.04, 19:44
      • Gość: rosencwaig Re: JAK CZESTO PLACZECIE ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 19:48
        co podbijasz debilko po co?
    • Gość: crraa Re: JAK CZESTO PLACZECIE ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 20:02
      szczerze? raz w tygodniu. srednio. ja jestem strasznie emocjonalna i w ogole
      placze bardzo czesto.. on mnie kocha, ale widze, ze niektore rzeczy nie beda
      wygladaly tak, zeby mnie nie ranily.. niestety..
      a powaznych wpadek mial z 5. histerii dostawalam.. niestety taka jestem :/
      • Gość: panna Re: JAK CZESTO PLACZECIE ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 20:33
        A myśłisz ze te jego wpadki dalej cię tak będą rozbrajały? jeśłi tak to coś
        jest nie w porządku. Ja też płacże przez mojego faceta i jego wpadki ale nie
        uważam ze jestem histeryczką po prostu mnie rani a to juz nie jest ok i myslę
        nad tym i mówię sobie: szkoda łe, trzeba to jakoś zmienić
        Pozdrawiam
        • Gość: crraa Re: JAK CZESTO PLACZECIE ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 20:48
          wiesz, pierwszy rok byl piekny.. potem zaczelo wszystko sie troche
          komplikowac.. w sierpniu (po 1,5 roku)rozeszlismy sie z jego inicjatywy.. ja
          chcialam naprawiac, on twierdzil, ze nie chce mnie ranic, a boi sie, ze sie nie
          zmieni (jednym slowem schowal glowe w piasek). teraz znowu jestesmy razem.
          pierwsze 3 tygodnie byly swietne, teraz wracaja zachowania, ktore mnie dobijaly
          np. nieodzywanie sie przez 24h kiedy mielismy cos uzgodnic i sie z soba
          zgadac.. boje sie wtedy.. nie wiem co sie z nim dzieje, czy nic sie nie stalo..
          i wiele razy prosilam go: jesli idziesz gdzies i zostawiasz komorke w domu to
          napisz mi, ze nie bedziesz odbieral bo cos tam.. zaoszczedzisz mi wiele nerwow.
          niestety nic z tego.. kocham go. ale czuje, ze dlugo nie pociagne.. jemu
          najwieksza trudnosc sprawiaja sprawy najlatwiejsze.. :(
          rani mnie i dlatego placze. to prawda.. ale ja potrafie plakac bo ciasto mi nie
          wyszlo, bo nie ma slonca na ktore liczylam albo kiedy nie moge znalesc klucza.
          dlatego mysle, ze zdarza mi sie, ze placze przez niego, ale z niekoniecznie
          powaznych powodow :)

          ale wypracowanie mi wyszlo.. i niekoniecznie na temat :)
          pozdrawiam bardzo serdecznie!
    • lena_zienkiewicz Re: twarda ze mnie baba 28.12.04, 21:19
      raczej nie płaczę.Czasem cisną mi się łzy do oczy, ale powstrzymuję się.Radzę
      sobie z tym wręcz doskonale.
      • Gość: * Re: twarda ze mnie baba IP: 217.153.143.* 29.12.04, 16:11
        *
    • Gość: mm Re: JAK CZESTO PLACZECIE ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.04, 16:23
      jak zachodzi potrzeba:-))
    • Gość: Ulka Re: JAK CZESTO PLACZECIE ??Czasami IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.12.04, 16:58
      Napisz nam co zrobil. Moze cos poradzimy , moze ci ulzy jak wyrzucisz z siebie.
      Kazdy kiedys tam placze. Lzy rozladowuja stres. Sa pozytywne, byleby nie bylo
      ich zbyt czesto. Wtedy juz nie sa pozytywne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka