true_oveja
21.01.05, 10:29
miasto jak miasto, ludzie jak ludzie. Zarówno buraki jak i fajni ludzie - no
jak wszędzie. no i tak sie składa że to jest miasto w którym mieszkam, ale
czasami to się autentycznie boję przyznać, bo się zaczynają debilne
komentarze albo autentyczna wrogość. Nie myślcie sterotypami i wybaczcie
burakom że się chwalą mieszkaniem w "stolycy", bo niczym innym najwyraźniej
chwalić się nie mogą.
Pozdrawiam cała Polskę. :)