Gość: renata
IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr
29.05.02, 15:43
Droga Wierna, dopiero dzisiaj czytam watek Poglady, a wlasciwie czytam go
zainteresowana postami z watku Gdzie sie podziala Wierna. Nie wiedzialam, ze
postanowilas odejsc z tego Forum, myslalam, ze jak Cie jeden dzien nie ma, to
od razu robia wielkie halo, teraz prezeczytalam, ze odchodzisz, ze tak
postanowilas. Nie wiem, co powiedziec. Wlasciwie moglabym napisac maila, ale
uwazam, ze lepiej bedzie, jesli napisze na Forum. Wiem, ze jedna z osob, ktore
Cie zawiodly, jestem wlasnie ja, wiesz, to jest tak, ze chyba za malo mam sily
i czasu na wyciaganie reki do innych, sama jej potrzebuje, mam full problemow w
realu i jakos nie mialam sily podtrzymywac przyjazni, ktora probowalas ze mna
zawierac. Doceniam to i wspominalam juz kiedys na tym forum, ze jestes jedyna
osoba, ktora w pewnym momencie stanela po mojej stronie. Dzieki za to i sorry,
ze nie stanelam na wysokosci zadania. Kiedys zatrzymywalas mnie na tym forum,
troche pozniej sama podejmujesz decyzje, zeby odejsc. Ja nie zatrzymuje Cie
tutaj, wiem, ze czujesz sie bardzo zle i rozumiem to i pamietam jak sama sie
czulam nie tak dawno wlasnie przez to forum. Dziwne miejsce. Niby go nie ma,
niby to wszystko wirtualne, a jednak serwuje nam jak najbardziej realne emocje
i bol i cos na ksztalt radosci czasem tez. Mysle jednak, ze przyjemnosc
czerpana z forum jest znacznie bardziej wirtualna, ulotna i nie znaczaca, niz
poczucie zranienia i rozgoryczenia, czesto tez ponizenia i bezsilnosci. Chyba
sama kiedys powiedzialas mi na tym forum, ze slowa moga ranic, ja sie z tym
zgadzam i jakos nikt nie wypowiedzial chyba jeszcze zlotej mysli o slowach
ktore pieszcza. Taka bowiem prawda, ze rania bardziej. Bardzo mi przykro.
Przykro i wstyd. Zycze Ci powodzenia, pozdrawiam, renata.