Dodaj do ulubionych

Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych

08.02.05, 20:03
i co wiecej ustawić je na własciwej orbicie aby szukały sobie wsrod
rowiesnikow.
Wystarczy zadawac przy kazdej okazji pytanie jak one by reagowały gdyby ich
syn miał partnerke w ich wieku!Przeciez nie ma na swiecie idiotow aby
uwierzyli ze taka kobieta była by zadowolona z synowej o 5-15 lat starszej od
jej dziecka a na potwierdzenie wystarczy zauważyc jak reaguje 99% matek gdy
ich syn spotyka sie z zaledwie o 5 lat starsza kobietą, no jedynie w
patologicznych rodzinach matki nie interesuja sie partnerkami swoich synow.
Chcecie czy nie jednak jakas akceptacja przez rodzine wybranki/a zycia jest
potrzeba bo inaczej to sa wieczne sprzeczki i żale na wiele lat a to chyba
nie o to chodzi do tego biorac pod uwage ze sa tysiace osob do wyboru i to w
podobnym wieku.
Nie wiem ale gdy czytam taka myche37 czy inne lub tez gdy widze takie
niektore idece za reke z młodszym około 10 lat to sie zastanawiam czy one sa
potłuczone ,niedojrzałe czy jakies totalnie zfrustrowane bo sie faceci w ich
wieku nimi nie interesuja, te kobiety chyba w gole nie zamierzają miec dzieci
i normalnej własnej rodziny bo gdyby zamierzały to chyba by potrafiły sobie
wyobrazic jak to bedzie smiesznie wygladało ze tatus jest z wygladu
przypomina tatusia a mamusia przypomina babcie i ze zawsze beda wysmiewane po
cichutku przez otoczenie.
Nie ma sie tu tez co podpierac tym ze wiele kobiet jest młodszych od swoich
mezow bo to zupełnie inna sytuacja ze wzgeldu na naturalne instynkty jakie
cżłowiek posiada no chyba ze roznica jest z 20 lat ale takich par nie ma
wiele.
Obserwuj wątek
    • Gość: xy2 Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych IP: .48.242.* / 80.51.176.* 08.02.05, 20:27
      zostaw je w spokoju, co ci one przeszkadzają:)
      • boski.zawodowiec Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 09.02.05, 08:59
        wkurza mnie takie nieodpowiedzialne podejscie do zycia i nieszczenie tego zycia
        komus młodszemu.
        • Gość: K Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 21:55
          co za bzdury!!! "niszczenie życia..." dobre sobie. A czy ktos kogos zmusza do
          bycia ze sobą?
          Ja jestem z człowiekiem młodszym od siebie i nie uważam żebym niszczyła mu
          życie, gdyż nawzajem nam na sobie zależy.
          K

          • boski.zawodowiec Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 10.02.05, 07:51
            tak gdy bedzie miał 40 lat a ty 55 to wtedy dojdzie do takiego wniosku i pewnie
            ci da w zeby:)
    • Gość: ??? Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 20:31
      człowieku więcej tolerancji nikt nie każe Ci wiązać się z kobietą starszą od
      siebie ale też uszanuj gust innych - jeden lubi rybki a drugi akwarium
      • Gość: Kasica Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych IP: *.pool.mediaWays.net 08.02.05, 20:33
        albo rybki albo pipki, jak to mawia moj tata
        • gibki Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 08.02.05, 22:06
          Gość portalu: Kasica napisał(a):

          > albo rybki albo pipki, jak to mawia moj tata

          nir twoj tata tylko jest to tekst barei z alternatywy 4 - slowa aniola
          • Gość: asd Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 22:45
            Daj spokój, to stary przedwojenny tekst, pipko
      • boski.zawodowiec Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 09.02.05, 09:00
        ja tu bardziej staje w obronie młodych mezczyn ktorzy czesto sie wpakują w coś
        tak chorego i dopiero bedąc około 35-40tki zaczynają zdawac sobie sprawe jak
        zniszczyli sobie wiele wsaniałych lat.
    • xoxo Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 08.02.05, 20:50
      ...i normalnej własnej rodziny bo gdyby zamierzały to chyba by potrafiły sobie
      > wyobrazic jak to bedzie smiesznie wygladało ze tatus jest z wygladu
      > przypomina tatusia a mamusia przypomina babcie i ze zawsze beda wysmiewane po
      > cichutku przez otoczenie.
      > Nie ma sie tu tez co podpierac tym ze wiele kobiet jest młodszych od swoich
      > mezow bo to zupełnie inna sytuacja ze wzgeldu na naturalne instynkty jakie
      > cżłowiek posiada no chyba ze roznica jest z 20 lat ale takich par nie ma
      > wiele.



      pierd***sz glupoty.
      • boski.zawodowiec Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 09.02.05, 09:01
        sam/a pier.... i nie rozumiesz ze trzeba patrzec nie 10 lat w przod ale min. 30
        lat w przod.
        • xoxo Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 09.02.05, 15:54
          boski.zawodowiec napisał:

          > sam/a pier.... i nie rozumiesz ze trzeba patrzec nie 10 lat w przod ale min.
          30
          >
          > lat w przod.



          pierd*** ale ciebie i twojee poj***** hipotezy.get a life.
          • boski.zawodowiec Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 10.02.05, 07:52
            kultura widze iscie z jakies naubozszej dzielnicy.
            Gratuluje
            • xoxo Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 10.02.05, 16:30
              boski.zawodowiec napisał:

              > kultura widze iscie z jakies naubozszej dzielnicy.
              > Gratuluje


              przygadal kociol garnkowi.
    • Gość: gość! Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 21:03
      Oj, jeszcze wiele sie w życiu musisz nauczyć dzieciaku.
      • Gość: smarty do gościa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 21:10
        Jeśli to miała być podróbka moich wypowiedzi, to nieudolna. I nie życzę sobie.
      • boski.zawodowiec Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 09.02.05, 09:02
        tak szczegolnie w sprawach biznesu bo w innych to juz wszystko co mi potrzebne
        wiem.
    • Gość: thistle Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych IP: *.crowley.pl 08.02.05, 21:18
      była juz ksenofobia, nietolerancja religijna, rasizm, mizoginizm na okrągło,
      nie mówiąc już o nieuleczalnym egotyzmie - ale ale dyskryminacja pod względem
      wieku??? Jeezu, wyobraźnia ci sie, boski, naciaga, zaraz sie oczka posypią...
      • boski.zawodowiec Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 09.02.05, 09:07
        IP: *.crowley.pl to odrazu zwiastuje jakiegos pokreceńca ale odpowiem ci!
        nietolerancja religijna raczej nie a jedynie obrona religijna przed ofensywnymi
        islamem i ateizmem ktore to same nie akzceptuja chrzescijanstwa i chca je
        unicestwić.
        ksenofobia tez raczej nie a zdrowy rozsadek i realistyczne podejscie do zycia
        bez upiekniania faktow aby brzmiało ładnie.
        rasizmu nie uzywałem niegdy a jesli ty go gdzies gostrzegłas to wspołczuje ci
        ze nie rozrozniasz juz co jest rasizmem a co zwykłą krytyką.
        nie wiem co to jest egotyzm i przyznaje sie do tego.
        dyskryminacja wiekowa zupełnie nie ale dopasowanie sie bo przeciez nikt głupi
        nie jest aby uwierzyc ze młodszy zostanie na zawsze ze starszą, jesli jest
        normlany i zdorwy ucieknie.
        • Gość: thistle Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych IP: *.crowley.pl 09.02.05, 10:28
          dopisuję protekcjonalizm
          (crowley.pl zwiastuje jedynie lokalnego operatora sieci, ale to szczegół)
          • boski.zawodowiec Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 09.02.05, 13:23
            czyli skoro protekcjonalny to wg. mnie bardzo ok jak na człowieka.
            Wiesz mi na tym forum crowley.pl nie kojarzy sie za dobrze bo niejaki biseks tu
            przedewszystkim z tego adresu działał.
            • Gość: thistle Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych IP: *.crowley.pl 10.02.05, 11:00
              nie odpowiadam za kilka-kilkanaście tysiecy abonentów sieci na kilku osiedlach,
              protekcjonalny nie jest ok, szczególnie wobec innych ludzi z pozycji mało
              doświadczonego jeszcze życiowo dzieciaka, gardłując za zagadnieniami
              wykraczajacymi daleko poza swoje kompetencje, nakładasz czapke, która jest
              jeszcze sporo za duża.
              NIe jesteś ok i nie bedziesz chowając sie za eufemizmami - to co opisujesz tak
              ładnie to SĄ ksenofobia, nietolerancja i rasizm, a obnosząc sie z tym tak
              uparcie wychodzisz na osobnika cietego z tego samego klocka, co mułłowie
              głoszacy rychłą supremację islamu, (odpowiedzialni za zamach na T, Van Gogha i
              pogróżki wobec Anyan Hirsi Ali, czy fatwe na Rushdiego), Ojciec Dyrektor
              wiadomego radia, czy działacze MW - to jest właśnie grożny gatunek fanatyka -
              ludzie mówiący innym, jak, z kim i gdzie mają żyć.
              To co we wstępie do watku uskuteczniasz, też już ma nazwę _ageism_ (age-ang.
              wiek).
              Tak na pożegnanie- fajni ludzie bedą się wiazać z innymi fajnymi ludzmi, bez
              względu na wiek, rasę czy płeć oraz nawoływania jakichś netowych proroków.
              Jak nie będziesz fajnym, porządnym człowiekiem- a nie usiłujesz się nawet na
              takiego kreować, to twoje filipiki, nawet trzy razy dziennie wklepywane,
              przyciagną do ciebie jedynie frustratki.
              Sorry, ze tak długo, ale oszczedzi mi to powtarzania się potem - bo nie wątpię,
              że przed tobą jeszcze sporo pisania , a mnie czeka jeszcze sporo ubawu - za co
              z góry dziekuję :)
              • boski.zawodowiec Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 10.02.05, 12:07
                ja sadze ze na takim forum nie ma co liczyc na to ze chociaz 5 osob zagladnie z
                takiego crowleya:)))
                protekcjonalny jest ok a inni to niech dbają o siebie jesli czuja taką potrzebe.
                Ja sadze ze wąłsnie juz wiem sporo i niektore starsze panie to włąsnie
                przerasta ze młodzian wie 5 razy wiecej niz one mimo iz mają około 40tki.
                Tak na nowe interpertujesz zagadnienia takie jak ksenofobia, rasizm i faszyzm,
                ostatnio taki jeden z Unii wolnosci sie wygłupił chcac delegalizowac MW:)
                Mułłowie walcza o swiat przewrocony do gory nogami w ktorym nie ma miejsca na
                jaka kolwiek wolnosc , moje poglady sa zupełnie inne i popieram aby siłą
                narzucac własnie takim mułłum jak człowiek ma zyc. Nie ma tez co sie tu
                sugerowac moim podejsciem do starszych kobiet bo wiadomo ze tego zabraniac nie
                mozna a to conapsiałęm to tylko moje zdanie.
                Po czym sadzisz ze MW to grozni fanatycy? co oni takiego zrobili? ja ich nie
                popieram ale daleko mi do tego aby okrzyknąc ich groznymi fanatykami i wiem co
                to zanczy age:)
                iech sie wiązą tylko nie za cudze pieniadze i bez korzystania z instytucji
                stowrzonych dla wikszosci, wiesz 0,5-2% mniejszosc homo to chyba troche za mała
                grupa aby dostała przywileje o jakich nie moga nawet marzyc samotni
                heteroseksualisci.
                • Gość: thistle Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych IP: *.crowley.pl 10.02.05, 14:31
                  Po czym sadzisz ze MW to grozni fanatycy? co oni takiego zrobili? ja ich nie
                  > popieram ale daleko mi do tego aby okrzyknąc ich groznymi fanatykami
                  Widziałam ich w akcji, nigdy nie uwierzę, że murzyni mogą być bardziej
                  agresywni. Ja bym optowała za delegalizacją, bez względu na przynależność
                  osoby, która to postulowała. To są faszysci, i nie kryją sie z tym przesadnie.

                  i wiem co
                  > to zanczy age:)
                  good for you :)

                  wiązą tylko nie za cudze pieniadze i bez korzystania z instytucji
                  > stowrzonych dla wikszosci
                  jakie cudze pieniądze? a myślałam, ze stworzono je dla wszystkich, nie dla
                  większosci

                  0,5-2% mniejszosc homo to chyba troche za mała
                  >
                  > grupa aby dostała przywileje o jakich nie moga nawet marzyc samotni
                  > heteroseksualisci.
                  zanizasz trochę statystyki, ale to już mniejsza - a czujesz sie dyskryminowany
                  jako samotny hetero?

                  ze młodzian wie 5 razy wiecej niz one mimo iz mają około 40tki

                  a na pewno mu się tak wydaje :)
                  • boski.zawodowiec Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 10.02.05, 14:46
                    murznyninie moga byc bardziej agresywni? odsyłam do afrykanskich krajow i tego
                    co sie tam czasami wyprawia ostatnio wybrzeze kosci słoniowej i polowanie na
                    białe kobiety.
                    Kraje arabskie i tamtejsza ulica gdzie mozna za byle co miec naprawde prz.....
                    No jakie cudze? podatki płacone przez wiekszosc czyli 98% społeczenstwa z czego
                    wiele jest płacnoych przez biznesmenow za ktorymi organizacje walczace min. o
                    prawa gejow nie przepadają(dobry przykład podczas manifestacji w poznaniu i
                    prowokacja stowarzyszenia koliber)
                    Nie zanizam bo takie sa prawdziwe liczby tylko sa bardzo nie popularne poniewaz
                    nie sa dziełem badan profesorkow o pogladach lewicowych, wiem homo trąbią ze
                    jest ich w kazdym społecznestwie około 7-10% ale to tylko kłamstwo aby sie nimi
                    zainteresowano i dotowano ich organizacje reprezentujace niby tyle osob,
                    muzułmanie robia podobnie w USA aby sie zaczeto z nimi liczyc.
                    CZYSTA PROPAGANDA!
                    • Gość: zuzia Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych IP: *.resetnet.pl 12.02.05, 14:32
                      Boski, nie dorastasz do pięt Thistle. Jeszcze duużo nauki przed Tobą.
    • diabel.tasmanski Świetny argument 08.02.05, 21:22
      > Nie wiem ale gdy czytam taka myche37 czy inne lub tez gdy widze takie
      > niektore idece za reke z młodszym około 10 lat to sie zastanawiam czy one sa
      > potłuczone ,niedojrzałe czy jakies totalnie zfrustrowane

      A co się tak dziwisz tyle lasek jest w związkach ze starszymi facetami dla ich
      kasy. To chłopcy (bo to nie mężczyźni) także mogą być w związkach ze starszymi
      kobietami dla kasy. Równouprawnienie panie :)
      • boski.zawodowiec tez sadze ze w wielu przypadkach to naciaganie 09.02.05, 09:08
        na pieniadze a potem taka stara jeszcze kwiczy ze została oszukana:)
    • diabel.tasmanski he he a żadna z pań nie odpowiedziała 08.02.05, 21:25
      czy była by zadowolona gdyby jej syn był w takim związku.
      Osobiści uważam że to sprawa tych ludzi. Jednocześcnie uważam takze że gó..arze
      są ze starszymi babkami dla kasy, No bo nie dla ich ciała :)
      • Gość: xy2 Re: he he a żadna z pań nie odpowiedziała IP: .48.242.* / 80.51.176.* 08.02.05, 21:27
        jest tylko kasa i ciało?:)
        ale i tak trzeba go troche zrzucic:)
      • szejtan Re: he he a żadna z pań nie odpowiedziała 09.02.05, 09:16
        > Osobiści uważam że to sprawa tych ludzi. Jednocześcnie uważam takze że
        > gó..arze są ze starszymi babkami dla kasy, No bo nie dla ich ciała :)

        A przymioty umyslu? Ducha? A w koncu, prozaiczniej, doswiadczenie w lozku?
        • diabel.tasmanski Ale bzdury piszesz 09.02.05, 09:30
          > A w koncu, prozaiczniej, doswiadczenie w lozku?
          A nie uważasz że jeżeli facetom faktycznie tak bardzo zależy na doświadczeniu w
          łóżku to najlepszym wyborem są dziwki?
          Prawda jednak jest taka że największe powodzenie u mezczyzn mają młode piękne
          kobiety , a nie doświadczone dziwki. Dlatego uważam że powód który podałeś jest
          nieprawdziwy.
          > A przymioty umyslu? Ducha?
          To kolejna bzdura.
          Faceci nie uganiają się za kobietami dla ich zalet ducha czy umysłu tylko
          dlatego że one są kobietami.
          Przypomnij sobie jaka była reakcja facetów na Miriam. Jak już było wiadomo
          co to za "kobieta" :) Zalety ducha i umysłu wspomninej/nego Miriam nie
          zmieniły się. A faceci tracili zaiteresowanie jej/jego osobą
          • szejtan Re: Nawzajem :) 09.02.05, 09:53
            > A nie uważasz że jeżeli facetom faktycznie tak bardzo zależy na doświadczeniu
            > w łóżku to najlepszym wyborem są dziwki?

            Nie uwazam. Ale skoro u ciebie podejscie do spraw MILOSCI fizycznej wyglada w
            ten sposob...


            > Prawda jednak jest taka że największe powodzenie u mezczyzn mają młode piękne
            > kobiety , a nie doświadczone dziwki.

            1. Najwieksze to nie jedyne
            2. Piekne nie jest synonime slowa mlode.
            3. Ani dziwka synonimem kobieta doswiadczona.

            > Dlatego uważam że powód który podałeś jest nieprawdziwy.

            Alez uwazaj sobie co chcesz.

            > Faceci nie uganiają się za kobietami dla ich zalet ducha czy umysłu tylko
            > dlatego że one są kobietami.

            Mam rozumiec ze dla ciebie kwintesencja kobiecosci sa cycki i pochwa?
            Alez musisz byc płytki.

            > Przypomnij sobie jaka była reakcja facetów na Miriam. Jak już było wiadomo
            > co to za "kobieta" :) Zalety ducha i umysłu wspomninej/nego Miriam nie
            > zmieniły się. A faceci tracili zaiteresowanie jej/jego osobą

            A coz to byli za "faceci"? Szukajacy CIPKI a nie CZLOWIEKA.
            • diabel.tasmanski Re: Nawzajem :) 09.02.05, 10:14
              > 1. Najwieksze to nie jedyne
              > 2. Piekne nie jest synonime slowa mlode.
              > 3. Ani dziwka synonimem kobieta doswiadczona.

              1. Masz racje. Wcale nie napisałem ze JEDYNIE młode i piękne mają powodzenie
              2. Prawda. Mają być młode i piękne a nie tylko młode
              3. To zależy od starzu. Po tygodniu w burdelu pewnie nie jest jeszcze doświadczona

              > Mam rozumiec ze dla ciebie kwintesencja kobiecosci sa cycki i pochwa?
              > Alez musisz byc płytki.

              Oczywiści że tak. Podobnie jak dla każdego heterosexualnego faceta. Natura pcha
              nas do osób które mają pochwe i cycki :) Taki jest sens heterosexulaności.
              Może i jestem płytki, ale nie umawiam się na randki z osobnikami którzy nie
              mają pochwy ani cycków :)


              > A coz to byli za "faceci"? Szukajacy CIPKI a nie CZLOWIEKA.
              Rozumiem że ty szukasz cłowieka a nie cipki, i ptaszek Miriam nie stanowił by
              dla ciebie problemu.

              • szejtan Re: Nawzajem :) 09.02.05, 10:41
                > 1. Masz racje. Wcale nie napisałem ze JEDYNIE młode i piękne mają powodzenie

                Ale nie potrafisz przyjac do wiadomosci ze inne tez powodzenie moga miec.

                > 2. Prawda. Mają być młode i piękne a nie tylko młode

                I niewazne jak glupie, tak?

                > 3. To zależy od starzu. Po tygodniu w burdelu pewnie nie jest jeszcze
                doświadczona

                Widze ze jednak dla ciebie kobieta to to samo co dziwka.
                BTW "staż" sie inaczej pisze.

                > Oczywiści że tak. Podobnie jak dla każdego heterosexualnego faceta.

                Wypraszam sobie. W imieniu wlasnym i jak sadze sporej czesci heteroseKSualnych
                facetow ktorzy w kobietach widza cos wiecej niz ty.


                > Natura pcha
                > nas do osób które mają pochwe i cycki :)

                Kutas, nie natura. To sie kutas nazywa.

                > Taki jest sens heterosexulaności.

                Utozsamianie kobiety tylko z jej narzadami plciowymi? Nie sadze.

                > Może i jestem płytki, ale nie umawiam się na randki z osobnikami którzy nie
                > mają pochwy ani cycków :)

                Tylko z takimi ktore nie maja nic poza tym?


                > > A coz to byli za "faceci"? Szukajacy CIPKI a nie CZLOWIEKA.
                > Rozumiem że ty szukasz cłowieka a nie cipki,

                Kobiety ktora jest czlowiekiem. Ale skoro dla ciebie "kura nie kura byle
                dziura"...

                > i ptaszek Miriam nie stanowił by dla ciebie problemu.

                Stanowilby, m.in. dlatego ze caly czas byla sciema ze Miriam jest kobieta od
                urodzenia.
                No i oczywiscie nigdy bym sobie nie pozwolil na udzial w takim show.
                • diabel.tasmanski Re: Nawzajem :) 09.02.05, 13:20
                  > Ale nie potrafisz przyjac do wiadomosci ze inne tez powodzenie moga miec.
                  Skąd ty wiersz ci potrafie przyjąc do wiadomości ?

                  > I niewazne jak glupie, tak?
                  Jak nie sa ładne ani młode to mądrość też im uroku nie dodaje.

                  > Widze ze jednak dla ciebie kobieta to to samo co dziwka.
                  Nieprawda


                  > Wypraszam sobie. W imieniu wlasnym i jak sadze sporej czesci heteroseKSualnych
                  > facetow ktorzy w kobietach widza cos wiecej niz ty.

                  > Utozsamianie kobiety tylko z jej narzadami plciowymi? Nie sadze.

                  > Tylko z takimi ktore nie maja nic poza tym?

                  Pozostawiam dla ciebia kobiety bez cycków i pochwy. Piszesz przecież że nie
                  utożsamiasz kobiet z ich cechami płciowymi.
                  Jak kobieta nie ma ani cycków ani pochwy to dla mnie nie jest kobietą.

                  > > i ptaszek Miriam nie stanowił by dla ciebie problemu.
                  >
                  > Stanowilby, m.in. dlatego ze caly czas byla sciema ze Miriam jest kobieta od
                  > urodzenia.
                  > No i oczywiscie nigdy bym sobie nie pozwolil na udzial w takim show.

                  Kilka linijek wyżej pisałeś że cycki i pochwa nie są ważne. Zdecyduj się.
                  • szejtan Re: Nawzajem :) 09.02.05, 14:38
                    > Skąd ty wiersz ci potrafie przyjąc do wiadomości ?

                    > Jak nie sa ładne ani młode to mądrość też im uroku nie dodaje.

                    M. in. stąd.


                    > > Widze ze jednak dla ciebie kobieta to to samo co dziwka.
                    > Nieprawda

                    Pisalem o doswiadczonych kobietach :
                    > 3. Ani dziwka synonimem kobieta doswiadczona.

                    a ty przerobiles to na doswiadczone dziwki nie zauwazajac roznicy"

                    >3. To zależy od starzu. Po tygodniu w burdelu pewnie nie jest jeszcze
                    doświadczona


                    > Jak kobieta nie ma ani cycków ani pochwy to dla mnie nie jest kobietą.

                    Przeczytaj jeszcze raz ze zrozumieniem. I moze dojdziesz do tego ze nie
                    wystarczy miec pochwe i cycki zeby byc KOBIETA.

                    > Kilka linijek wyżej pisałeś że cycki i pochwa nie są ważne. Zdecyduj się.

                    Nie, to ty uwazasz za wazne TYLKO cycki i pochwe. A wazne sa NIE TYLKO one.
                    Ale dorosniesz to moze zrozumiesz.
                    • diabel.tasmanski Re: Nawzajem :) 09.02.05, 16:57
                      Nie che mi sie już pisać na ten temat.

                      >Przeczytaj jeszcze raz ze zrozumieniem. I moze dojdziesz do tego ze nie
                      > wystarczy miec pochwe i cycki zeby byc KOBIETA.

                      bez cycków i pochwy NIE MOŻNA być kobietą. Cycki i pochwa są warunkiem
                      koniecznym bycia kobiatą.
    • Gość: Madzia A dlaczego mamy szukać starych??? IP: *.meganet.pl 08.02.05, 21:27
      Większy pożytek bedziemy miały z młodszego ;)
      • diabel.tasmanski Masz całkowitą racje 08.02.05, 21:35
        Wzysktpo zależy ILE macie do zaoferowania i czego chcecie w zamian :)
        • Gość: xy2 Re: Masz całkowitą racje IP: .48.242.* / 80.51.176.* 08.02.05, 21:55
          wiesz.. ale to nie do mnie. mnie młodsi nie kręcą:)
          • Gość: xy2 Re: Masz całkowitą racje IP: .48.242.* / 80.51.176.* 08.02.05, 21:58
            pomyliłam sie, sorry
      • boski.zawodowiec Re: A dlaczego mamy szukać starych??? 09.02.05, 09:09
        no jesli macie pieniadze to on tez cos bedzie z tego miał na krótka mete ale ie
        na dłuzej niz rok.
        Dla mnie to upadek całkowity kobiety gdy stara biega za młodymi.
        • szejtan Re: A dlaczego mamy szukać starych??? 09.02.05, 09:19
          Nie miesci ci sie w glowie ze to mlody chlopak moze czuc pociag do kobiety,
          ktorej metryka twierdzi ze jest od niego starsza?
          Jedni lubia blondynki, inni pulchne dziewczyny, jeszcze innych moga pociagac
          doswiadczone kobiety. To moze byc az tak proste.
          • boski.zawodowiec Re: A dlaczego mamy szukać starych??? 09.02.05, 09:22
            zgadzam sie tak jest u kazdego ale do max 20-22 roku zycia a nie 26! natury nie
            oszukasz kolego!
            • szejtan Re: A dlaczego mamy szukać starych??? 09.02.05, 09:26
              Bzdury chłopie pleciesz, mlody jestes chyba i do gory sikasz, skoro nie
              widziales w zyciu atrakcyjnej kobiety pod 40-ke, 50-ke czy 60-tke.
              • boski.zawodowiec Re: A dlaczego mamy szukać starych??? 09.02.05, 13:25
                tak jestem młody w kwietniu bede miał 25 lat i jakoś wole patrzec na młode
                kobiety niz na wiekowe mamuśki, pozatym ja nie przekreslam tych osob i nie
                twierdze ze sa gorsze.
                Uwazam ze to sa takie same osoby jak i ja tylko ze jesli chodzi o zwiazki
                miłosne czy seksualne to jednak uwazam ze swoj sie powinen trzymac swego a nie
                szukac wsrod całkowicie innego pokolenia.
                Począwszy od poglądow a skonczywszy na modzie wszystko jest inne.
                • szejtan Re: A dlaczego mamy szukać starych??? 09.02.05, 14:43
                  > tak jestem młody w kwietniu bede miał 25 lat i jakoś wole patrzec na młode
                  > kobiety niz na wiekowe mamuśki,

                  nikt ci tego prawa nie odmawia

                  > pozatym ja nie przekreslam tych osob i nie
                  > twierdze ze sa gorsze.

                  I tym watkiem wcaaaaaale tego nie sugerujesz prawda?

                  > Uwazam ze to sa takie same osoby jak i ja tylko ze jesli chodzi o zwiazki
                  > miłosne czy seksualne to jednak uwazam ze swoj sie powinen trzymac swego a
                  > nie szukac wsrod całkowicie innego pokolenia.

                  Rozumiem ze jak bedziesz mial 40 lat to nie beda cie interesowaly studentki,
                  prawda?

                  > Począwszy od poglądow a skonczywszy na modzie wszystko jest inne.

                  Bezpodstawnie uogolniasz.
                  • boski.zawodowiec Re: A dlaczego mamy szukać starych??? 09.02.05, 14:55
                    ale ikt mi tez nie zabrania twierdzic tego co mysle

                    niczego nie sugeruje tylko pisze ze niech sobie szukaja wsrod swoich

                    ale ja pisałem ze z mezczyznami jest inaczej i matka natura tak człowieka
                    stworzyła ze zawsze starszym mezcyzna sie podobaja młodsze a młodszym kobietom
                    troche stari mezczyzni, starsze kobity i młodsi mezczyzni to nie jest naturalne.
                    • szejtan Re: A dlaczego mamy szukać starych??? 09.02.05, 15:34
                      > niczego nie sugeruje tylko pisze ze niech sobie szukaja wsrod swoich

                      Widzisz ironie tego co napisales? :)


                      > starsze kobity i młodsi mezczyzni to nie jest naturalne

                      A gdzie jest napisane co jest naturalne a co nie jest?
        • Gość: K Re: A dlaczego mamy szukać starych??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 22:10
          Jak czytam Cie frustracie to krew mi sie burzy.
          Pewnie jakas starsza panna odrzuciła Twoje zaloty, że jesteś taki na "nie".
          "stara biega za młodymi..." - tez bys pewnie chciał.
          K
          P.S. nie mam za wiele kasy, w normie powiedziałabym i jakos jestem dużo dłużej,
          niż rok, z młodszym... i to on za mną latał
    • Gość: asia Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 22:01
      Widzę, że u ciebie emocje jak twoje zawodostwo czyli jak twój akumulator.
      Zdechłe i do niczego. Nie porafią rozruszac nawet kawałka złomu jakim jest
      twoje audi.

      Raymond Chandler miał żone starszą od siebie o 17 lat i tak ją kochał, że gdy
      zmarła w zasadzie zapił się na śmierć. Jak ktoś chce to niech ma. Sam się
      ośmieszasz.
      • boski.zawodowiec Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 09.02.05, 09:11
        ty wiesz co to akumlator samochodowy? wiesz jego emocjami nie naładujesz ,
        musisz albo kupic nowy albo naładować stary!
        a ten twoj jeden przypadek jest godny pozałowania i cos wskazuje ze ten Raymond
        miał chyba powazne problemy emocjonalne.
        • Gość: Yorick Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.05, 09:13
          Odwal się od Raymonda!
          • boski.zawodowiec Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 09.02.05, 09:15
            stwierdzam fakty
    • Gość: Zosia Ja tam mam kochanka 10 lat młodszego ... IP: *.meganet.pl 09.02.05, 08:24
      Ja tam mam kochanka 10 lat młodszego i jest nam razem cudownie. Mam gdzieś
      opinię jego mamusi i otoczenia. To z nim zyje, a nie z mamusią. Co to za
      argument? Najwazniejsze, aby w zwiazku obie strony zaakceptowały różnicę wieku,
      reszta nie ma znaczenia. Szczerze polecam młodszych partnerów :)
      • boski.zawodowiec Re: Ja tam mam kochanka 10 lat młodszego ... 09.02.05, 09:15
        idioci tylko na siłe sie odcinają od rodziny, czesto sa to niedojrzałe
        dzieciaki ktore chcą zrobic coś na złosc i na przekór rodzicom.
        Tak a czy interesuje cie cokolwiek co bedzie gdy sie rozstaniecie? czy masz to
        w d... ze on byc moze juz nie bedzie miał powrotu do rodziny i nie w sensie
        zamieszkania ale normlanego zycia i ze stanie sie bardzo samotny lub tez co
        bardziej prawdopodobne zostawi cie z hukiem dla jakiejs młodszej i pieknej
        dziwczyny!
        • Gość: Zosia Re: Ja tam mam kochanka 10 lat młodszego ... IP: *.meganet.pl 10.02.05, 17:14
          A dlaczego zakładasz, że jestem taka brzydka? I skąd pewność, że odciął sie od
          swojej rodziny? Powiem krótko opieranie swoich sądów tylko na stereotypach jest
          zwykłą GŁUPOTĄ !!!
      • diabel.tasmanski Re: Ja tam mam kochanka 10 lat młodszego ... 09.02.05, 09:39
        Oczywiście to wasza sprawa i nic nikomu do tego w jakim wieku jesteście.

        Kilka pytań a jak wygląda strona materialna zwiazku.
        Czy ty masz kochanka czy utrzymanka. Dofinansowujesz go czy nie ?
        • Gość: Zosia Re: Ja tam mam kochanka 10 lat młodszego ... IP: *.meganet.pl 10.02.05, 17:22
          Znowu jakis głupi stereotyp. Nie mam zamiaru utrzymywać żadnego faceta!!! On
          zarabia 2 razy więcej ode mnie :)
    • spazmus Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 09.02.05, 09:03
      Kobiety szukające młodszego waceta od siebie tracą poczucie własnej wartości i
      dlatego uciekaja do w ramiona młodszego mężczyzny który w odpowiedni sposób
      będzie posiadał umiejetności okręcenia sobie wokół palca takiej kobiety ich juz
      sie nie da odkręcic
      • boski.zawodowiec Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 09.02.05, 09:18
        :)) dobrze napisane ale co z tym mezczyzną i z zyciem na dłuzszą mete? przeciez
        matka natura tak stworzyła mezyczyzne ze w pewnym wieku on sie ugania tylko za
        młodszymi i jesli tylko ma mozliwosci to natychmiast ucieka do młodszej lub
        regularnie zdradza.
        NIe ma głupcow aby uwierzyli w to ze 40 latek bedzie zadowolony i szczesliwy
        majac w domu 50 letnia kobiete , jeszcze dodac nalezy ze facet starzeje sie
        duzo wolniej i 40 latek naprawde wyglada duzo młodziej od 40 letniej kobiety a
        co dopiero 50 letniej.
        • Gość: xy2 Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych IP: .48.242.* / 80.51.176.* 09.02.05, 09:26
          kojarzysz moze reporterke Violette Bratuń z tvp krakow? laska ma teraz 37 lat a
          wyglada na conajmniej 10 mniej
          • boski.zawodowiec Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 09.02.05, 13:28
            nie wiem ktora to ale w TV zawsze sie pieknie wyglada to po pierwsze po drugie
            taka osoba lada chwila zacznie sie szybko starzec wiec jedynie rowiesnik lub
            starszy nie zauwazy tego tak jak młodszy a po trzecie taka osoba ma zupełnie co
            innego w głowie , zupełnie inne spojrzenie na swiat i nawet jesli ktoś młody by
            sie w niej zakochał lub tez zauroczył pod wzgeldem seksualnym to i tak po
            jakims czasie mu przejdzie i wtedy wyglad zacznie miec znaczenie.
            • Gość: xy2 Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych IP: .48.242.* / 80.51.176.* 09.02.05, 13:39
              ja też nie jestem zwolenniczka zwiazków z duza różnica wieku, niezaleznie od
              tego kto jest starszy. 10 lat to jest jakbyś nie spojrzał duża różnica,
              szczególnie w mentalności
              • boski.zawodowiec Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 09.02.05, 14:15
                no włąsnie ja o tym piszesz sama mentalonsc, przyzywczajenia oraz pojmowanie
                swiata.
                Co moze powiedziec przecietna 50 letnia pani nt. nowych technologii?
                • Gość: margie Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych IP: *.kcp.pl / 213.241.45.* 10.02.05, 11:28
                  a co moze powiedziec pzrecietna 20-latka nt nowych technologii?? Czy ty nie
                  widzisz, jakie bzdury piszesz? Napisales wczesniej o 40letnich facetach, co
                  zawsze beda szukac mlodszych. Wiec niewazne jest ile lat ma zona, prawda? Nawet
                  jesli on ma 40 a ona 35 ( czyli uznawany przez ciebie schemat), to zawsze mozna
                  znalezc mlodsza......
                  • boski.zawodowiec Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 10.02.05, 12:09
                    no chyba nowy model komórki nie jest dla niej takim szokiem jak dla 40 letniej
                    kobiety!
                    Co do starszych facetow to matka natura nas tak stworzyła i wszedzie czy to u
                    małp czy lwów a nawet ptactwa starszy samiec zawsze wybiera młodszą, jakos nie
                    widac aby młodszy walczył o starszą.
                    • Gość: Zosia Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych IP: *.meganet.pl 10.02.05, 17:30
                      A jednak :)
                • Gość: toffi@netvisao.pt Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych IP: *.netvisao.pt 11.02.05, 05:03
                  Do boskiego.zawodowca,
                  Wie pan co? Nigdy w życiu nie czytałam podobnych idiotyzmów. Każdy wątek przez
                  pana założony jest nie tylko infantylny, ale także świadczy o zerowym rozwoju
                  emocjonalnym. Nawet młody wiek nie usprawiedliwia tak jaskrawej głupoty i
                  mentalności na poziomie tłustej, trudnej do usunięcia plamy. Powinien pan
                  zmienić nick na boski.pajac albo zawodowiec.infantylny. Co za bzdury i do tego
                  EGO na maxa...
        • spazmus Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 09.02.05, 09:27
          To fakt moja mama też była starsza od swojego męża o pare lat i zostawił ją dla
          młodszej ,chociaż on nie wyglądał na młodszego od niej i nie był jej pierwszym
          bo muj ojciec też sobie znalazł lecz on zdradzał sam siebie moją mame i swoją
          kochankę z inną kochanką nie żartuje ten to był dopiero frajer
          • boski.zawodowiec Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 09.02.05, 13:34
            Z opisu wnioskuje ze twoj ojciec jest nieciekawy ale nie mi to oceniac co do
            reszty to wielu mezczyzn odchodzi do młodszych bo miłosc ponoc trwa od 2 godzin
            do 5 lat maksymalnie a potem jest tylko przyzwyczajenie wiec jesli widza
            starsza jeszcze starsza kobiete od siebie to jest to naturalna sprawa ze majac
            tylko mozliwosci zaczynają szukac młodszych.
            Czesto niestety jest tez tak ze młodszy facet ktory nie ma mozliwosci odejsca
            od starszej zony poprostu zaczyna sie na niej oraz dzieciach wyzywac winiac ich
            za to ze stracił zycie dla kobiety ktora po raptem 15 latach mu sie zupełnie
            nie podoba i jest za stara na pewne sprawy.Czesto mozna zauwazyc sytuacje ze
            młodszy raptem 3 lata facet niedługo po subie pokazuje zonie ze jasli by tylko
            chciał to by ja zostawił i sobie kogos znalazł a ona raczej nie bo jest juz
            stara.
        • Gość: is Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 09:36
          dla ludzi prymitywnych emocjonalnie jak ty, nie liczą się uczucia, więc
          standaryzujesz wszystko. A tak nie jest. Znam małżeństwo, ona jest starsza o
          wiele lat i są szczęśliwi. Niestety, to ty jesteś nieszczęśliwy i tu jest
          problem. Ja myślę że jesteś utajonym gejem
          • spazmus Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 09.02.05, 09:48
            Ty no chyba to nie jest do mnie ... ????
            • Gość: is Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 10:30
              nie, do cioty boskiego
              • boski.zawodowiec Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 09.02.05, 13:41
                tak to słowo ciota wskazuje jaki/a z ciebie wspaniałosc emocjonalna.
                i sorry ale nie jestem gejem , szukaj sobie gejow w rodzinie:)
          • boski.zawodowiec co to takiego prymitywizm emocjonalny? 09.02.05, 13:40
            czy ty w ogole rozmiesz co napisałaś? kazdy człowiek ma własny charakter i
            podejscie do zycia.
            Mozna byc prymitywem i chamem ale to mozna zmienic wystarczy tylko chciec,
            mozna byc prymitywem intelektualnym i tu tez mozna sie zmienic duzo czytając
            dobre gazety czy ksiazki, mozna miec prymitywne poglady ale tez mozna je
            zmienic wystarczy sie zastanowic porzadnie.
            ALE prymitywizm emocjonalny czyli emocje to chyba są od urodzenia zwiazane z
            charakterem człowieka i kazdy jest pod tym wzgeldem inny, zarowno ja jak i inni
            moga stwierdzic ze ty jestes prymitywna emocjonalnie , ty twierdzisz ze ja i
            tak w kołko.
            No chyba ze imponują ci zakłamani i fałszywi ludzie ktorzy kłamia aby robic z
            siebie takich uduchowionych i dobrych na siłe, jakis czas to dizała potem
            wzbudza tylko politowanie gdy juz sie pozna dobrze taka osobe.
            • Gość: xy2 świete słowa boski, swiete. AMEN IP: .48.242.* / 80.51.176.* 09.02.05, 13:43
        • Gość: Zosia Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych IP: *.meganet.pl 10.02.05, 17:27
          Biedactwo, a tobie sie wydaję że równolatkowie w wieku lat 40 czy 50 to nie
          robią sobie "skoków w bok" i do grobowej deski kochają się bezgranicznie ???
          Czy wspólne życie to tylko seks?
      • Gość: ZOSIA Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych IP: *.meganet.pl 10.02.05, 17:18
        He He To ja sobie go okręciłam wokół paluszka !!! Młodsi są według mniej dużo
        bardziej "plastyczni" można ich "urobić" jak się chce.
        • Gość: agata Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych IP: *.softlab.gda.pl 18.02.05, 19:33
          o to chodzi, ja też sobie w młodszych chłopcach cenię właśnie to, że sa
          plastyczni i podatni na wpływy, chętni do zmian i ogólnie elastyczni... poważnie
          mówię. co nie znaczy, ze uważam, że należy wte i wewte partnerów "łamać" i
          urabiac na siłę, no ale z drugiej strony przyjemnie jest patrzeć jak ktos się
          pod naszym wpływem troche zmienia i sie staje taki bardziej "mój". przyznaje, że
          jest w tym troche z zadufania w sobie, albo może i jakiejś potrzeby bycia
          podziwianym, ale też mam słabość do młodszych. choć pewne problemy natury
          mentalnej również dostrzegam.
    • Gość: xy2 boski nie rozumiem;) IP: .48.242.* / 80.51.176.* 09.02.05, 09:21
      kto ci kaze ulegac starszym które maja na ciebie ochote (jak jest niewiem, bo
      cie nie znam). i co ci przeszkadza ze jakiś Iksinski zmarnuje sobie zycie ze
      srtarą ropuchą bez mozliwości powrotu do mamusi. a czy ją zostawi w okrutny
      sposób dla mlodzej piękności to tez nie twój ból:)
      • Gość: kacha Re: boski nie rozumiem;) IP: *.lublin.pl / *.perfektpc.lublin.pl 09.02.05, 09:32
        ja tez niewiele z tego rozumiem, to one pewnie na sile pchaja sie boskiemu do łozeczka, a on biedaczek, nie moze sobie poradzic???ludzie, co sie dzieje, ja nie widze problemu, kazdy uklada sobie zycie jak tylko ma ochote, byleby nie krzywidzil inntch, tak chyba powinno byc
        • boski.zawodowiec Re: boski nie rozumiem;) 09.02.05, 13:49
          a czy takie stare to czasem nie krzywdza młodych do jakiegos czasu zanim oni
          przejrza na oczy?

          Wiesz młodego mozna wymanipulowac jak sie chce i manipulacją zapewnic sobie
          partnera , niestety potem ten młody dochodzi do pewnego wieku gdy widzi z czym
          sie zadawał i ile to ma lat a do tego jakie kobiety maja jego kumple
          rowniesnicy i dostrzega ze zmarnował kawał zycia a 20 lat to sporo zycia.
          Czesto naszczescie jest tak ze taka niby sprytna pani dostaje zapłate własnie
          tak po 20 latach i jeszcze musi dopłaic do interesu bo facet nie dosc ze
          znajduje rowniesnice w ktorej nie dostrzega az tak starosci to ejszcze zada
          kawałka majątku.
      • boski.zawodowiec Re: boski nie rozumiem;) 09.02.05, 13:44
        ogolnie wkurzaja mnie tacy ludzie za to tylko ze na siłe narzucaja to jako cos
        najlepszego, w mediach sie pie...... głupoty ze stare kobiety pasują seksualnie
        do młodych itp.
        Za tym wszystkim poprostu stoją stare pannny ktore czesto sa dziennikarkami w
        wielu gazetach i zamaist obiektywnie podchodzic to na siłe wrecz narzuć by
        chciały takie głupie zwiazki młodszy/starsza.
        One musza zrozumiec ze są stare i dla nich to nadają sie starzy kawalerzy po 40
        a nie młodzi mezczyzni.
        • Gość: xy2 Re: boski nie rozumiem;) IP: .48.242.* / 80.51.176.* 09.02.05, 13:49
          ja też nienawidze jak ktos mi próbuje coś narzucić.
          ale tobie nikt nic nie narzuca, masz wybór, nikt nie mówi co jest najlepsze. a
          to kto z kim sie wiaze nie moja i nie twoja sprawa ani nikogo.
          • boski.zawodowiec Re: boski nie rozumiem;) 09.02.05, 14:18
            ale ja tez mam prawo do krytyki tego prawda?
    • Gość: margie zawsze bylam z mlodszym:))) IP: *.kcp.pl / 213.241.45.* 09.02.05, 10:52
      Na poczatku text boskiego mnie rosmieszyl i az zatarlam rece do ciekawej, byc
      moze, bo boski ma przeblyski polemiki. Ale jak zaczelam czytac dalej to mi sie
      rzygac zachcialo.
      No wiec powiem wam tak: ja jestem z mlodszym facetem. C wiecej- zawsze mialam
      mlodszych facetow. Mam w tej chwili 47 lat, aktualny facet 24. Nie jest ze mna
      dla kasy, bo sam ja ma. Piszesz boski, z epowinnysmy szukac wsrod factow w
      swoim wieku. Myslisz, ze nie probowalam? Owszem, stracilam na to prawie rok.
      Poszukiwania niestety, spelzly na niczym, byc moze ja jestem wyjatkiem, ale ja
      wciaz czegos od zycia oczekuje, natomiast faceci w moim wieku.. groza. Brzuchy,
      piwsko, poczucie humoru na poziomie budki zpiwem, oczekiwania ze bede prac,
      gotowac, spzrzatac i zadnych pretensji, sex dno ( jeden numerek w tygodniu i do
      widzenia sie z panstwem), weekend pzred telewizorem, ostatnio pzreczytana
      ksiazka to telefoniczna:) Facet co ma 40 pare lat nie szuka koiety, partnerki
      w swoim wieku. Zwykle jest juz po rozwodzie, albo dwoch, chce swietego spokoju
      i laski zwykle duzo mlodszej od siebie. A ja tak nie chce zyc!!!! 47 lat nie
      oznacza, ze ma sie stare, brzydkie cialo, papiloty na glowie i caly ten
      steerotyp siedzacy w waszych umyslach. Mozna wygladac na 30 pare, zyc pelnia
      zycia i powodowac swoim zachowaniem i stylem zycia ze 20 paro latki i 30latki z
      zazdroscia patrza na ciebie. Powtarzam, pewnie jestem wyjatkiem, ale znam pare
      osob ktore sa w takich zwiazkach i byc moze, rodzina krzywo patrzy ale nawet
      moja mama, osoba wybitnie tradycyjna i uwazajaca ze mezczyzna powinien byc
      starszy ostatnio powiedziala, ze najwazneijsze zebym byla szczesliwa. Bo kto mi
      zagwarantuje, ze facet w moim wieku, albo nawet starszy nie odejdzie ktoregos
      pieknego dnia? ze bedzie ze mna do konca zycia? Nikt. Tak samo, jak nikt mi nie
      zagwarantuje ze zwiazek z mlodszym mezczyzna pzretrwa wieki. A co do facetow,
      to sa i tacy, co patrza jedynie na cialo i kase ale sa i tacy, ktorzy od
      partnerki oczekuja czegos wiecej, a tego im mloda siksa dac nie moze... Nie da
      im wiedzy, doswiadczenia, umiejetnosci rozmowy na kazdy temat, wsparcia
      emocjonalnego. Ja nie patrze na facetow pod katem ile ma kasy czy ile ma lat,
      tylko jakim jest czlowiekiem i co ma w glowie.... I sa na szcescie faceci,
      ktorzy mysla tak samo:))
      • boski.zawodowiec margie to kondolencje dla twojego rozumu! 09.02.05, 14:13
        czytam ze masz 47 czyli o 3 lata mniej niz moja mama a kawaler jest w moim
        wieku lub młodszy o rok wiec naprawde ciezki przyapdek z ciebie jesli tak
        niedojrzale podchodzisz do zycia i co gorsza manipulujesz jakims młodym ktory
        byc moze nie znalazł jeszcze partnerki do łozka.
        Kojarzycie mi sie oboje z jakąś patologiczna warstwą społecznesta bo przewaznie
        tam dochodzi do takich zwiazkow, nawet raz u Drzygi byli tacy ludzie i
        przewaznie braki w uzebieniu mieli:)))
        Wiesz powinnas go zostawic bo on by napewno znalazł niedługo kogos
        odpowiedniego dla siebie, pewnie nie bedziesz juz matka wiec nie potrafisz
        sobie wyobrazic co czują jego rodzice i jak im jest przykro ze ich dziecko
        zamiast miec normlane zycie w wieku 40 lat bedzie sie opiekowało jakąs obca
        staruszką na emeryturze. On juz jest na wstepie przegrany bo ani własnych
        dzieci nie spłodzi co kazdy facet ma zapisane w podswiadomosci, ani nie bedzie
        miał kobiety ktora bedzie jego wizytowka a potym niestety też sie ocenia
        mezczyzne.
        Dobrze ze przyznajesz sie do tego ze z frustracji oraz tego ze poprostu zaden
        normalny facet cie nie chciał wiec zaczełas wykorzystywac młodszych czesto
        naiwnych mezczyzn, wiesz twierdzisz ze szukałas tylko rok czyli co nie szukałas
        wczesniej? a moze trzeba szukac dłuzej niz rok a moze to jakies internetowe
        szalenstwo?
        A moze ciezko uprawiac seks ze starsza panią? bo uskarzasz sie na to ze seks
        był kiepski w wykonaniu tych rowiesnikow.
        Te stereotypy o papilotach są czesto prawdziwe, moze nie nosicie papilotow ale
        przyzywyczajanie macie takie ze ciezko je zniejsc, co ty myslisz ze ja nie wiem
        jak wyglada dzien w wykoaniu kobiet w takim wieku? a jesli zyjesz jak 20 latka
        to tez wspołczuje bo i takie znam co nosza miniowki i udaja ze kazdy by je
        chciał ale niestety prawda jest taka ze ludzie uciekają przed nimi:))))
        Chcesz czy nie facet zawsze patrzy na ciało ew. na pozycje społeczna wybranki,
        tego nie zmienisz chocbyś chciała.
        A skad ty mozesz wiedziec ze im siksa nie da wiecej cieakwych wrazen od ciebie?
        no skąd? wiesz z czasem ona tez dojdzie do takiego wieku ze da im jeszcze
        wiecej, no chyba ze piszesz o sponsoringu:)

        na zakonczenie neistety tez mi sie rzygac zachciało czytając twoj poemat:)
        • Gość: mm Re: margie to kondolencje dla twojego rozumu! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.05, 14:24
          spadaj boski,ciezki poród miałeś,albo Ci matke ktos rwie i jestes wśiekły:>>>
          • boski.zawodowiec ta niby miła mm tak sie zradykalizowała? 09.02.05, 14:25
            o co ci chodzi hmm?
            • Gość: mm Re: ta niby miła mm tak sie zradykalizowała? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.05, 14:27
              bużka boski jak zawsze boski;-0
              zgadnij??:))))))))))))))))))))
              • boski.zawodowiec Re: ta niby miła mm tak sie zradykalizowała? 09.02.05, 14:32
                no ja bym ci nie napisał ze miałas problemy przy porodzie:)
                • Gość: mm Re: ta niby miła mm tak sie zradykalizowała? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.05, 14:35
                  bo nie miałam ale nie wiem co na to moja córka;-)))))))))))))))))
                  Ty a moze cie taka seksowna 40stka rwie i nie wiesz co masz zrobić,co???
                  ty,restaurator przyznaj się:-))))
                  • boski.zawodowiec Re: ta niby miła mm tak sie zradykalizowała? 09.02.05, 14:38
                    odrzuciłbym taką panią bo nie gustyje w starszych kobietach i chodziło mi o to
                    jak sie ty rodziałas a nie o twoją corke:)
                    • Gość: mm Re: ta niby miła mm tak sie zradykalizowała? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.05, 14:43
                      a to były kłopoty,były bo sie meczyłam z wyjściem prawie 3 dni,a potem bym ze
                      stołu spadła :DD;PPPPPPPPPPPPP
                      nie gustujesz bo nie znalazłes odpowiedniej co by ci sie podobała:PP
                      • boski.zawodowiec Re: ta niby miła mm tak sie zradykalizowała? 09.02.05, 14:49
                        no nie podobaja mi sie stare panie:)
                        a ty jak wygladasz i ile masz lat?
                        • Gość: mm Re: ta niby miła mm tak sie zradykalizowała? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.05, 15:14
                          dobrze utrzymana 40cha;-),wiem ze jednemu moge sie podobac innemu nie...ale nie
                          jest zle:DD:PP i nie mam wyglądu starej baby i zawsze od laaat ludkowie myśleli
                          ze mam o 5-6 lat mniej:P,jak bym kiepsko wygladała to by mnie nie chciał mój
                          30latek... bo po co mu staro wygladająca baba;-)))))))))))))))))))))))
                          i nie jestem stara!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Starość rodzi się w głowie..gdzies
                          to wyczytałam:-)
                          • boski.zawodowiec Re: ta niby miła mm tak sie zradykalizowała? 09.02.05, 15:20
                            ty masz 40 lat? myslałem ze jestes mloda , gdzies w moim wieku.
                            Rozczarowałem sie:(
                            • Gość: mm Re: ta niby miła mm tak sie zradykalizowała? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.05, 15:21
                              no widzisz jestem młoda....skoro czytajac mnie tak myslałes,boski jak zawsze
                              boski:-))
                              • boski.zawodowiec Re: ta niby miła mm tak sie zradykalizowała? 09.02.05, 15:23
                                pisanie to nie prawdziwa rozmowa, aprzeslij zdjecie bo chce zobaczyc jak
                                wygladasz
                                • Gość: mm Re: ta niby miła mm tak sie zradykalizowała? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.05, 15:34
                                  oooo co to nie,a potem napiszesz na forum ze ci sie narzucam i śle fotki,albo
                                  co innego ....oooo nieee,po co mi to,jak napisałam zakładam ze jedni mnie
                                  akceptują,ze im sie podobam na jakis tam sposób innym nie i to jest ok:-)))
                                  • boski.zawodowiec Re: ta niby miła mm tak sie zradykalizowała? 09.02.05, 15:35
                                    jesli chcesz i napiszesz wyraznie to nic nie napisze na forum ani na temat
                                    twojego wygladu, te o ktorych pisze same dopisuja abym je ocenił na forum:)
                                    Wyslij
                                    • Gość: mm Re: ta niby miła mm tak sie zradykalizowała? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.05, 15:40
                                      a trzydziecha zgodziła się???
                                      nie nie nie
                                      ale z Ciebie to psycholog;-)))
                                      • boski.zawodowiec Re: ta niby miła mm tak sie zradykalizowała? 09.02.05, 15:44
                                        no przeciez z trzydziechą to budujemy nowe relacje meidzy ludzkie bo juz dawno
                                        wymienilismy sie zdjeciami.
                                        Wiesz gdy wyslesz poczujesz ulge:)
                                        • Gość: mm Re: ta niby miła mm tak sie zradykalizowała? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.05, 15:48
                                          tak,a wpadając na wasza pogawedkę miałam inne wrazenie:P
                                          • boski.zawodowiec Re: ta niby miła mm tak sie zradykalizowała? 09.02.05, 15:50
                                            zawsze sa pewne niejasnosci ale z czasem sie je wyjasnia i dzieki temu ja i
                                            trzydziecha tak sie bradzo lubimy:)
                                            wyslij:))))
                                            • Gość: mm Re: ta niby miła mm tak sie zradykalizowała? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.05, 15:53
                                              mam wrazenie ze kiedys pisałeś ze 30chy to stare baby;-)))co???
                                              • boski.zawodowiec Re: ta niby miła mm tak sie zradykalizowała? 09.02.05, 15:55
                                                ale przeciez ja nie wyłudzam go od cibie w celach miłosnych tylko chce zobaczyc
                                                z kim dyskutuje na forum:))
                                                wyslij
                                                • Gość: mm Re: ta niby miła mm tak sie zradykalizowała? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.05, 16:03
                                                  pomyslę:-)
                                                  pa
                                                  • boski.zawodowiec Re: ta niby miła mm tak sie zradykalizowała? 09.02.05, 16:04
                                                    trzydziecha mi wysłała:)
                                • Gość: pełnoletnia Re: ta niby miła mm tak sie zradykalizowała? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 20:57
                                  To żenujące, co ty wypisujesz! Przeczytałam kilka Z twoich wypocin i poraża
                                  mnie w tym jakaś potworna powierzchowność.Zajmij się może czymś
                                  pozyteczniejszym..., nie pisz już więcej
            • Gość: mm i jestem miła,nie wąt w to:-)))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.05, 14:28
              • Gość: mm miał byc wątpppppp:-))))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.05, 14:30
          • Gość: Ola Re: margie to kondolencje dla twojego rozumu! IP: *.meganet.pl 10.02.05, 17:39
            A może jakas starowinka nie dała mu d... i jest taki sfrustowany ???
            • Gość: ??? Re: margie to kondolencje dla twojego rozumu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 19:04
              myśle, że jego kobieta poszukała se młodszego i krew go zalewa!
        • Gość: margie ja bym osobiscie radzila usunac ten pryszcz IP: *.kcp.pl / 213.241.45.* 10.02.05, 11:44
          to go masz na sziy, bo puste opakowanie na mozg niepotrzebnie nadwyreza ci
          kregi szyjne.
          Ja nie bede udowadniac, ze nie jestem wielbladem. Na pewno nie jestem
          patologiczna, a ciebie wscieklosc tak zaslepia, ze nie czytasz uwaznie.
          Wczesniej mialam dwoch parnerow, obaj bylo ode mnie mlodsi. jeden 13 lat, drugi
          14. Slaby sex w wykonaniu moich rowiesnikow nie dotyczyl mojego wieku a raczej
          zanikajacego poepedu plciowego osobnikow meskich przekraczajacych 40-stke.
          jesli chodzi o nie, to akurat lepiej, z emnie tetroche zanikl, bo akurat
          temperament mam spory. Nikim mlodym nie manipulowalam, nigdy sie z azadnym
          facetem nie uganialam, nie mam tego w zwyczaju. Jak pisalam wyzej, nikt go nie
          bedzie zmuszla do piekownaia sie staruszka, bo nie wiadomo, ktore z nas
          pierwsze zejdzie z tego swiata ( tfu tfu, nikomu zle nie zycze), poza tym, nikt
          nikomu nie zagwarantuje ze zwiazek bedzie trwal do konca zycia, niezaleznie od
          tego, w jakim wieku sa partnerzy. To nie mnie zaden normalny facet nie chcial,,
          tylko ja zadnego nie chcialam. Piszac o przyzwyczajeniach, ktore ciezko zniesc,
          myslis zo swojej matce ( niech jej ziemia lekka bedzie za wydanie na swiat i
          wychowanie czego takiego jak boski...)Wlasnie!!! Stereotypy!!!! Caly czas sie
          nimi poslugujesz!!!! Siksa nie moze dac im wiecej wrazen ode mnie, dlatego
          wlasnie ze jest siksa. A jak z czasem dojdzie to mojego wieku, to bedzie
          musiala znosic wypowiedzi takiego palanta jak ty. Ciekawe, ze jak facet
          wybiera sobie 20latke a sam ma 45, to luz, nikt nic zlego na jego temat nie
          powie.... Tak jak napisalam wczensiej, na szcescie ludzie sa rozni...
          • boski.zawodowiec Re: ja bym osobiscie radzila usunac ten pryszcz 10.02.05, 12:16
            moj umsył przerasta nawet 5cioro ludzi takich jak ty:)
            Sadze ze masz cos patologicznego w sobie, moze korzenie , moze srodowisko tego
            nie wiem:)
            Ci młodsi partnerzy tez mowia sporo , coraz młodsi czyli co za jakis czas 18
            latka wprowadzisz do swojego łozka?
            Napisałas tez ze to ty zadnego normlanego faceta nie chciałas wiec cos tu nie
            gra bo raz zganaisz na słaby seks a teraz wychodzi ze ty poprostu nie chcecz
            zyc jak partnerka tylko jako mama.
            Akurat moja mam jest taka jak wiekszosc osob w jej wieku wiec pewnei nie
            odbiega wiele od ciebie wiec potrafie sobie wyobrazic jak wygladasz, no chyba
            ze mi udowodnisz zdjeciem ze jest inaczej:)
            Siksa dzisiejsza to nie to co siksa z lat twojej młodosci, dzisiejsze mysla
            dojrzalej niz obecne 40latki to zapewne efekt coraz szybszego rozwoju swiata.
            Facet to co innego natura tak stworzyła wszystkie gatunki zwierzat ze wszedzie
            stary samiec walczy o młode samice, jakos młody samiec nie walczy o stre
            samice:)
      • Gość: mm BRAWO Margie,super to napisałaś:* IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.05, 14:22
        nic dodac nic ująć....:DD
    • mamdylemat Re: Jak osmieszyc´ kobiety szukaja˛ce m?odszych 09.02.05, 11:08
      taaaak! dlaczego harcerzyk nie wpadl jeszcze na to, by dobijac osobniki, ktore
      przekroczyly 25 rok zycia? albo na przyklad przeznaczac je na organy?
      cos mnie sie zdaje, harcerzyku, ze ty bardzo zle znosisz starzenie sie hehehe
      • boski.zawodowiec Re: Jak osmieszyc´ kobiety szukaja˛ce m?odszych 09.02.05, 14:16
        oj juz od dawna o tym pisze , popatrz na post zyczliwego( prywatnie ja) o
        załosnych 30tkach uwodzacych 25 latkow a znajdziesz go wsrod tych z najwksza
        iloscia odpowiedzi.
        Co do reszty to ja nie dyskryminuje i uwazam starszych za takich samych ludzi
        tylko ze niech sobie szukają wsrod swoich:)
        • mamdylemat Re: Jak osmieszyc´ kobiety szukaja˛ce m?odszych 09.02.05, 14:21
          alez ty musisz miec nudne zycie, skoro takimi pie..mi sie przejmujesz...
          • boski.zawodowiec Re: Jak osmieszyc´ kobiety szukaja˛ce m?odszych 09.02.05, 14:24
            trzeba jakos zabijac czas zarabiajac pieniadze, gdybym miał czas to bym
            pojechał na narty:)
    • trzydziecha1 Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 09.02.05, 11:45
      Wiem Boski, że mnie kochasz :PPP ale z troski o Ciebie niestety na nic się nie
      zgodzę... szkoda mi twojego młodego zycia :PPPP
      • boski.zawodowiec Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 09.02.05, 14:17
        platonicznie cie kocham:)
        co z fotkami?
        • trzydziecha1 Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 09.02.05, 14:19
          W takim razie po co Ci fotki? Może wiersze raczej ci przesłać, co?
          • boski.zawodowiec Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 09.02.05, 14:21
            a tak aby zobaczyc jak wyglądałąs wczesniej, przeciez ja tez nie wysyłam swoich
            zmiłosci.
            • trzydziecha1 Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 09.02.05, 14:23
              To wyślij te swoje z wykopalisk na CD :)) To ci tez wyslę coś.
              • boski.zawodowiec Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 09.02.05, 14:25
                wyslij pierwsz chociaz raz:)
                • trzydziecha1 Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 09.02.05, 14:28
                  Nigdy nie wychodze z inicjatywą, NIGDY!
                  • boski.zawodowiec Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 09.02.05, 14:32
                    raz zrob mi taka przyjemnosc i wyslij:)
                    • trzydziecha1 Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 09.02.05, 14:42
                      Nie bo ty masz chyba ze trzy moje, a ja mam jedno twoje i to jakieś ułomne
                      (kawałek twarzy z dziwnej perspektywy) no i nie mogę zweryfikowac twojego
                      samochwalstwa :P
                      • boski.zawodowiec Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 09.02.05, 14:48
                        ułomne?? widac wszystko wyraznie a anwet wyrazniej niz na tych ktore ty mi
                        przysłałąs a blizej na tym jednym ktore mi przysłałas.
                        Przyslij bo ja mam jedno twoje!
                        • trzydziecha1 Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 09.02.05, 14:51
                          Chyba ci się pomyliłam z kimś.... dobrze pamiętam że dostałeś dwa!
                          • boski.zawodowiec Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 09.02.05, 14:53
                            jedno dwu krotnie mi wysłałas:) no wyslij ze nie bedz taka niedobra
                            • trzydziecha1 Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 09.02.05, 15:02
                              Żebyś mnie potem ośmieszał? Dziękuję.
                              • mamdylemat Re: Jak osmieszyc´ kobiety szukaja˛ce m?odszych 09.02.05, 15:05
                                no trzydziecha! i to mi sie podoba! asertywna jestes i juz!!!
                                • boski.zawodowiec Re: Jak osmieszyc´ kobiety szukaja˛ce m?odszych 09.02.05, 15:05
                                  a ty co tak czytasz nasza rozmowe dylemacie?
                                  • mamdylemat Re: Jak osmieszyc´ kobiety szukaja˛ce m?odszych 09.02.05, 15:10
                                    nie pochlebiaj sobie hehehe... trzydzieche lubie, bo ma poczucie humoru,
                                    ktorego tobie brakuje. i, na boga, skonczylbys temat, bo tylko sie osmieszasz
                                    hehehehehehe
                              • boski.zawodowiec Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 09.02.05, 15:05
                                a czy ja cie chamsko osmieszyłem? to wszystko to sa tylkot akie zarty i
                                uszczypliwe teksty.
                                Przeslij no nie wstydz sie:)
                                • trzydziecha1 Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 09.02.05, 15:08
                                  A nie ? Same miłe rzeczy pisałeś, o starociach co to chcą wzbudzić
                                  zainteresowanie młodych, o nieistniejących obręczach itp.
                                  Ja sie nie mam czego wstydzić, tylko nie zamierzam dawac ci mozliwości do
                                  argumentacji w stylu: No tak, po trzydziestce widac, ze moja teoria nt.
                                  starzejących się po trzydziestce jest trafna!
                                  • boski.zawodowiec Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 09.02.05, 15:11
                                    nie prawda , nigdy nie psiałem o tobie ani nie sugerowałem ze o ciebie chodzi,
                                    ty masz meza i nie uganiasz sie za młodziencami.
                                    Co do obreczy przyznaje pisałem ale stary wyjadacz tez twierdził ze ciezko po
                                    tym zdjeciu ocenic czy one sa czy nie:)
                                    Przeslij:)))))))
                                    • mamdylemat Re: Jak osmieszyc´ kobiety szukaja˛ce m?odszych 09.02.05, 15:12
                                      NIE PRZESYLAJ! hehehehe
                                    • trzydziecha1 Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 09.02.05, 15:25
                                      Jak to? Za Tobą sie uganiam, a nie :DDDDDDDDDDDD
                                      • boski.zawodowiec Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 09.02.05, 15:28
                                        wies przeslij wreszcie to nasza znajomosc nabierze nowej jakosci:)
                                        • trzydziecha1 Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 09.02.05, 15:31
                                          Nie bo będziesz na forum roztrząsał, jak to życie postarza, a poza tym jaką mam
                                          gwarancje, że dostanę coś od ciebie?
                                          • boski.zawodowiec Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 09.02.05, 15:33
                                            przysiegam ze nie bede roztrzasał a co do gwarancji to za pierwszym razem tez
                                            dostałas bo ci obiecałem ze ci wysle:)
                                            • trzydziecha1 Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 09.02.05, 15:42
                                              Nie wiem, czy jestes przygotowany na taki szok...
                                              • boski.zawodowiec Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 09.02.05, 15:44
                                                jestem przygotowany nawet na bombe atomową:)
                                                • trzydziecha1 Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 09.02.05, 15:49
                                                  To teraz wyślij mi swoje!
                                                  • boski.zawodowiec Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 09.02.05, 15:51
                                                    wyslij pierwsza a ja je musze dopiero włozyc do kompa a to obecnie nie mozliwe
                                                    bo nie mam ich przy sobie.
                                                    Wyslij :)
                                                  • trzydziecha1 Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 09.02.05, 15:53
                                                    A pisałeś że masz! Dałam się nabrać! :(
                                                  • boski.zawodowiec Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 09.02.05, 15:54
                                                    mam w domu:) wyslij a jutro bedizesz podziwiac mnie, wiesz ja tez bym chcoiaz
                                                    raz chciał cos zobaczyc bez błagania i handlowania sie
                                                  • trzydziecha1 Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 09.02.05, 15:55
                                                    DAŁAM SIE NABRAĆ, NIE ROZUMIESZ CIAMAJDO?
                                                  • boski.zawodowiec Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 09.02.05, 15:57
                                                    wysle ci jutro jak ty mi wyslesz:) slowo daje:)
                                                  • trzydziecha1 Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 09.02.05, 16:01
                                                    Lec na pocztę, już dawno masz :P
                                                  • boski.zawodowiec widze własnie oj zmieniłas sie zmieniłas!!:) 09.02.05, 16:03

                                                  • trzydziecha1 Re: widze własnie oj zmieniłas sie zmieniłas!!:) 09.02.05, 16:04
                                                    Ahhh ty wieśniaku :PPP jeden! Wiedziałam, ze tak bedzie, ale fajna laska, nie?
                                                  • boski.zawodowiec Re: widze własnie oj zmieniłas sie zmieniłas!!:) 09.02.05, 16:06
                                                    ale nie napsiałem ze sie zminiałs na gorsze czy lepsze tylko ze sie zmieniałs.
                                                    Czy tojakis przebłysk narcyzmu słysze u ciebie?
                                                  • trzydziecha1 Re: widze własnie oj zmieniłas sie zmieniłas!!:) 09.02.05, 17:37
                                                    a co, myslisz, ze tylko tobie wolno? ;) Mój dwuletni synek od razu mnie poznał,
                                                    więc chyba nie zmieniłam się tak bardzo, hehe!
                                                  • mamdylemat TRZYDZIECHA! 09.02.05, 16:18
                                                    zajrzyj do skrzynki
                                                  • boski.zawodowiec Re: TRZYDZIECHA! 09.02.05, 16:23
                                                    a teraz mi wyslij:)
                                                  • mamdylemat Re: TRZYDZIECHA! 09.02.05, 16:32
                                                    nie wiem, czy trzydziecha juz je widziala.
                                                  • boski.zawodowiec Re: TRZYDZIECHA! 09.02.05, 16:36
                                                    zobaczy jutro a dzis jej juz chyba nie ma bo ona znika zawsze miedzy 15-16 ,
                                                    wyslij trzydziecha juz ma wiec nie ma sie czego obawiac:)
                                                    no skarbie nie badz taka:)
                                                  • mamdylemat Re: TRZYDZIECHA! 09.02.05, 16:40
                                                    primo: bynajmniej sie niczego nie obawiam, zdjecia sa dobre, bo moj byly maz
                                                    jest znakomitym fotografem i robil juz niejedna taka sesje (takze modowa) dla
                                                    znanych tytulow.
                                                    secundo: nie jestem dla ciebie zadnym skarbem.
                                                  • boski.zawodowiec Re: TRZYDZIECHA! 09.02.05, 16:42
                                                    ok jesli nie chces zbyc skarbem nie ma sprawy ale wyslij:)
                                                  • trzydziecha1 Re: TRZYDZIECHA! 09.02.05, 17:39
                                                    Nic nie przyszło od Ciebie :((
                                                  • Gość: margie Re: TRZYDZIECHA! IP: *.kcp.pl / 213.241.45.* 10.02.05, 11:53
                                                    i nie przyjdzie... znaczy od boskiego..... a jak przyjdzie, to nie jego
                                                    podobizna:)) ale 30 i dylemacik, ja wam moge wyslac swoje zdjecie, ocenicie,
                                                    czy wygladam na swoj wiek:))
                                                  • mamdylemat Re: TRZYDZIECHA! 10.02.05, 12:12
                                                    w takim razie ja bardzo poprosze! mamdylemat@gazeta.pl
                                                    a propos refleksji nad boskim: hehehe! zgadzam sie w 100 procentach.
                                                    pozdrawiam i czekam na fotke!
                                                  • trzydziecha1 Re: TRZYDZIECHA! 10.02.05, 14:07
                                                    Bardzo chętnie. czekam! Daj znać, czy życzysz sobie opinii na forum czy tylko
                                                    na priv!
                                  • mamdylemat POTWIERDZAM 09.02.05, 15:11
                                    trzydziecha zadnych obreczy nie ma i w ogole fajna z niej dupcia!
                                    • boski.zawodowiec Re: POTWIERDZAM 09.02.05, 15:13
                                      kolego nie wtracaj sie:)
                                      • mamdylemat Re: POTWIERDZAM 09.02.05, 15:17
                                        jasne, kolezanko!
                                        • boski.zawodowiec Re: POTWIERDZAM 09.02.05, 15:21
                                          a moze ty przeslij swoje prawdziwe foto takie polskie, co ty na to?
                                          • mamdylemat Re: POTWIERDZAM 09.02.05, 15:22
                                            nie ma sprawy, tylko poszukam hehehe
                                            • boski.zawodowiec Re: POTWIERDZAM 09.02.05, 15:24
                                              no moze wtedy wreszcie cos bede wiedział co do ciebie czy facet czy kobieta z
                                              ciebie:)
                                              • mamdylemat Re: POTWIERDZAM 09.02.05, 15:27
                                                taaaa... jasne, kolezanko. twoj werdykt jest swiety!
                                                • boski.zawodowiec Re: POTWIERDZAM 09.02.05, 15:28
                                                  nie chodzi o werdykt tylko chce wiedziec kim jesteś.
                                                  • mamdylemat Re: POTWIERDZAM 09.02.05, 15:32
                                                    ale sie wstydze, bo mam same akty...
                                                  • boski.zawodowiec Re: POTWIERDZAM 09.02.05, 15:34
                                                    no to wyslij akty:)
                                                  • mamdylemat Re: POTWIERDZAM 09.02.05, 15:37
                                                    boje sie o twoje libido (to z laciny, jakby co, zajrzyj do kopalinskiego, to
                                                    taki slownik). zreszta za duzo ich mam, ciezko wybrac. no i sa za ciezkie.
                                                  • boski.zawodowiec Re: POTWIERDZAM 09.02.05, 15:40
                                                    no wyslij , przezyje napewno a co do libida to sie nie martw.
                                                    No dlaczego az tak nie chcesz wysłac zdjecia co?
                                                  • mamdylemat Re: POTWIERDZAM 09.02.05, 15:45
                                                    a kto powiedzia, ze AZ TAK nie chce? chyba mnie z kims pomyliles...
                                                  • boski.zawodowiec Re: POTWIERDZAM 09.02.05, 15:48
                                                    no bo prosze cie i prosze a ty nie chcesz wysłać
                                                    wyslij:)
                                                  • mamdylemat Re: POTWIERDZAM 09.02.05, 15:52
                                                    no nie wiem, czy moge, bo moj byly maz robil je na zlecenie francuskiego
                                                    magazynu fotograficznego, a oni zastrzegli sobie prawa do nich.
                                                  • boski.zawodowiec Re: POTWIERDZAM 09.02.05, 15:53
                                                    nic z nimi nie zrobie masz moje słowo, wyslij:)
                                                  • mamdylemat Re: POTWIERDZAM 09.02.05, 15:55
                                                    jakby ci to powiedziec... hmm... twoje slowo nie jest dla mnie nic warte...
                                                  • boski.zawodowiec Re: POTWIERDZAM 09.02.05, 15:57
                                                    no nie boj sie:) nic z nim nie zrobie i wyslij abym wreszcie zobaczył kim
                                                    jestes:)
                                                  • mamdylemat Re: POTWIERDZAM 09.02.05, 16:07
                                                    moze niech lepiej obejrzy je najpierw trzydziecha. tylko, ze niechcacy
                                                    wykasowalam jej adres.
                                                  • boski.zawodowiec Re: POTWIERDZAM 09.02.05, 16:08
                                                    adres ma taki jak nick czyli trzydziecha1 :))) wyslij i potem do mnie słonko
                                                  • mamdylemat Re: POTWIERDZAM 09.02.05, 16:10
                                                    coz za zmiana... hehehe... juz nie cielaku?
                                                  • boski.zawodowiec Re: POTWIERDZAM 09.02.05, 16:12
                                                    wyslij:)))
    • aretse11 kiedys tez tak myslalam/// 09.02.05, 16:59
      dopoki...sama nie zwiazalam sie z mlodszym od siebie mezczyzna..mlodszym o
      5lat..a na dodatek w tym przedziale wiekowym w ktorym jestem ta roznica jest
      jeszcze dziwnie postrezgana a mianowicie..20-25lat..
      Bronilam sie przez 8miesiecy,zeby nie byc z mlodszym od siebie..(zawsze mialam
      starszych od siebie chlopakow..ba...moj ex byl 10lat starszy)..ale "mlody"byl
      strasznie uparty..i w koncu udalo mu sie tak mnie w sobie rozkochac..ze swiata
      poza soba nie widzimy..W naszym przypadku fizycznie nie widac roznicy wieku..
      (on jest bardzo wyrosniety)..mieszkamy ze soba juz pol roku..Poczatkowo
      mysllam,ze gdy zamieszamy to wyjdzie roznica wieku...ale on jest naprawde
      dojrzalym facetem..zreszta ..sytuacja zyciowa zmusila go do tego..juz 3 lata
      pracuje..a przez swoja matke poznal co to dostac w kosc od zycia..takze zdazyl
      szybciej dojrzec...wiec..NIE MA REGULY!!!
    • dziadek_romana Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych 09.02.05, 19:12
      popieram. co to cholerom tyz zachciewa sie mlodego miesa, nie ma mi kto
      szklanki podac bo schorowany. ucieklo z jakims lowelasem gowniorzem, mlodszy od
      niej. i godo ze jej dogadza lepiej bo ja juz nie moge. we lbie sie jej
      przewrocilo i tyla, nie chciala gdy jo chialem a tera ona chco, ja ni.
      • Gość: aola Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 20:56
        Hahahaha, brawo dziadku!!
    • Gość: m Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.05, 14:04
      No cóż, bardzo żałuję, że jesteś tak ograniczony intelektualnie i emocjonalnie,
      że nie przyjmujesz do wiadomości tego, że czasem miłość nie patrzy ludziom w
      metrykę. Więc może zamiast zastanawiać się jak ośmieszyć kobiety mające
      młodszych partnerów, zastanów się dlaczego piszesz takie ośmieszające Ciebie
      samego wątki. Jakieś kompleksy? Czy poczucie misji???
    • Gość: Mary Re: Jak osmieszyć kobiety szukające młodszych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 16:30
      nierozumiem...po co wogole osmieszac kobiety zadajace sie z młodszymi.przecież
      to też musi byc decyzja tego młodszego prawda?jezeli woli starsze kobiety to
      jego sprawa nie?a jak tobie sie nie podobaja starsze panie to nie musisz z nimi
      byc.one ci przeciez krzywdy nie zrobia...no chyba że masz jakis dziwny kompleks
      i się ich boisz...a co powiesz o starych facetach z nastolatkami?to juz jest ok?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka