Dodaj do ulubionych

Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA!

08.02.05, 23:54
Dziewczyna mojego kolegi specjalnie zaszła z nim w ciążę. Nie wchodziłem w
szczegóły techniczne, czy przedziurawiła prezerwatywę czy zrobiła to inaczej.
Umawiali się, że się zabezpieczają a ona go oszukała. Nie wytrzymała
napięcia, przyznała się mu do tego i tłumaczyła, że to z miłości, że bała się
rozpadu ich związku. Oczywiście były łzy, histeria itp.
W ich związku nie było źle, ale nudno. Praktycznie nic do zarzucenia,
wszystko grzecznie, bez rewolucji, ale nadal nudno. Chodzili jakieś półtorej
roku i kolega coraz częściej mi wspominał, że chce z nią zerwać. Niestety
dziecko + presja rodziców + odpowiedzialność chłopaka = ślub.
Co sądzicie o czynie dziewczyny? Miłość usprawiedliwia czy nie?
Obserwuj wątek
    • poxipol1 Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! 08.02.05, 23:58
      oczywiscie ze nie, w 21 wieku o takich rzeczach sie rozmawia a nie robi
      niespodzianki, ale widac nie wszyscy jeszcze wyszli z ciemnoty wiekow srednich
      • Gość: AS Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! IP: *.uznam.net.pl / *.uznam.net.pl 15.02.05, 14:24
        To jakaś warjatka
      • Gość: OLA Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! IP: *.cyberlex.pl / 213.199.198.* 15.02.05, 22:56
        JA GDYBYM WIEDZIALA ZE TAK ON BEDZIE TYLKO ZE MNA TO TEZ BYM TO ZROBILA ALE Z
        DRUGIEJ STRONY CZY WARTO SIE MĘCZYĆ CALE ŻYCIE TYLKO ZE WZGLEDU NA DZIECIAKA.
        JA MAM KOLEZANKE KTOREA ZAKOCHALA SIE W DWA LATA MLODSZYM CHLOPOAKU I ZA
        PIERWSZYM RAZEM Z NIM WTOPILA BO ON STWIERDZIL ZE ZABEZPIECZAC SIE NIE BEDZIE
        NO I PIEWSZA ROCZNICE SLUBU SPEDZALI JUZ OSOBNO POZDROWIENIA DLA WSZYSTKICH
        NIESZCZESLIWIE ZKOCHANYCH
    • Gość: basia-33 Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 00:01
      ja uwazam ze to najgorsze co moze byc.....miec kogos na litosc ..albo z
      poczucia winy....ALE....Moj brat jest z podobnej sytuacji i zyja ze oba juz
      ladnych pare latek...dzieciatko juz duze a oni.....zyja chyba nie gorzeaj jak
      pary z wyboru...Ale ja osobiscie takiego zachowania nei popieram......wrecz
      odwrotnie.....
      • 2xl Tzn. wpadka nie była przypadkowa? 09.02.05, 00:09
    • Gość: lisek Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! IP: *.icpnet.pl 09.02.05, 00:20
      Cel nie uświęca środków.
      Głupia, głupia baba! Na pewno czuła, że on się od niej oddala... no i piekny
      sposób sobie znalazła na zbliżenie. Nie ma co! Dziewczynom w desperacji
      przychodzą czasem do głowy takie myśli, ale żeby wprowadzać je w życie? O tym
      jeszcze nie słyszałam. Egoistka - poza tym. Biedny dzieciaczek, który pojawi się
      na świecie, bo mamusia nie umiała zatrzymać faceta:(
      • 2xl Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! 09.02.05, 00:31
        >Biedny dzieciaczek, który pojawi się
        > na świecie, bo mamusia nie umiała zatrzymać faceta:(

        Za porządny gościu z niego jest. Znam go jak własną kieszeń. Nie będzie jej
        zdradzał.
        Ma majętnych rodziców i okazję na przejęcie rodzinnego interesu. Chyba dlatego
        sie zdecydowała na taki krok. Dzieciak raczej będzie miał zapewnione pieniądze
        na pieluchy.

        • Gość: lisek Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! IP: *.icpnet.pl 09.02.05, 00:38
          I matkę desperatkę, która być może dziecko kiedyś zechce przy sobie zatrzymać w
          jakiś podobny sposób. Szantażyk emocjonalny?
          A co do Twojego kolegi, to nie wątpię - już teraz pokazał się z najlepszej strony.
          Tylko... może to czcze gadanie idealistki, ale myśle, że lepiej, gdy ludzi łączy
          miłość. Lepiej dla wszystkich. Jako już bardzo duże dziecko moich rodziców,
          cieszę się - chociaż teraz różnie im się układa - że przynajmniej decyzję o mnie
          podjęli, kochając się.
          • Gość: .................. Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! IP: *.dialup.sprint-canada.net 09.02.05, 01:05
            Pazerna jest i tyle. Nie dosc ze faceta podstepem zagarnia, to jeszcze
            w dodatku oczekuje na spadek po rodzicach. Szkoda chlopaka. Z
            pewnoscia zasluguje na lepsza zone.
            • Gość: lisek Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! IP: *.icpnet.pl 09.02.05, 01:09
              A dziecko - na matkę, obstaję przy swoim;)
              Ale tak naprawdę to jest po prostu strasznie smutne. Nie dalej, jak dwa tyg.
              temu moja zdesperowana koleżanka knuła podobną intrygę. Opamiętała się na
              szczęście, gdy już zaczynałam wątpić w jej zdrowy rozsądek.
          • Gość: kinga Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! IP: 82.112.140.* 21.02.05, 19:18
            najlatwiej jest kogos krytykowac.... bo niby my wszyscy to chodzace idealy a
            reszta to jacys kosmici.... a moze ta kobieta poprostu chciala miec dziecko
            wlasnie z tym facetem...moze dojrzala do tego ze skoro nie koniecznie uklada
            sie w zwiazku to bedzie mogla realizowac sie jako matka....a nie tylko facet
            jest biedny bo taki dobry bo o niczym nie wiedzial skoro nie czul sie dobrze z
            nia to czemu tak dlugo odwlekal decyzje o rozstaniu???????? bo fajnie bylo miec
            kogos z kim mozna sie przespac bez tzw. zobowiazan a w tak zwanym miedzyczasie
            rozgladac sie na boki a moze jakis lepszy kasek wpanie w
            raczki??????????????????????????????????????????????????????
            • 2xl Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! 21.02.05, 22:05
              >a moze ta kobieta poprostu chciala miec dziecko
              > wlasnie z tym facetem...
              A ja chcę mieć wiele rzeczy i jakoś nie oszukuję by je zdobyć. To jej nie
              tłumaczy.

              ....a nie tylko facet
              > jest biedny bo taki dobry bo o niczym nie wiedzial skoro nie czul sie
              >dobrze z
              > nia to czemu tak dlugo odwlekal decyzje o rozstaniu????????
              Bo nie był tak do końca pewny swoich uczuć. Musiał sprawę przemyśleć. Pozatym
              jej też było przyjemnie.
              A może jednak kobiety nie czerpią przyjemności z
              seksu???????????????????????????????????????
        • Gość: Anusia Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.05, 08:47
          Nie wiem jaki to ma sens trzymanie faceta na siłe i w dodatku poniżanie się
          czyniąc takie rzeczy to świadczy o jej braku rozumu a nie o jej miłości bo
          miłość jest czymś wspaniałym i w dodatku chce szczęścia drugiej osoby a nie
          żeby ją unieszczęśliwiać !!!!! Głupia baba !!
      • Gość: patty :) Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 12:09
        sama sobie zrobila krzywdę-a do tego pogrążyla niewinną dzidzię i
        mężczyznę,który nie był zdecydowany ...a miał do tego prawo..jestem ciekawa co
        by zrobiła gdyby ślub się nie odbył...a mało tego on by odszedł..i był tylko
        dobrym ojcem a nie mężem ...i psem warownym -żałosna laska!Kompletna głupota i
        brak poczucia włsniej wartości!Co ona powie temu dziecku za kilka lat?
        • Gość: wyrozumiala Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! IP: *.piotrkow.net.pl / *.piotrkow.net.pl 15.02.05, 23:45
          to sie nazywa chora miłość!!!tez taką przezyłam i nadal ona trwa!!!wszystko by
          nie stracic tej osoby którą sie kocha....smutne ale prawdziwe
    • pinup Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! 09.02.05, 07:56
      nic nowego. sposób stary jak świat i stosowany częściej niz sie nam wydaje. jak
      ona nie chce dziecka to przez kilka lat nie ma wpadki, a potem raptem np. baba
      przed 30tką zalicza wpadkę. i wielkie zdziwienie. faceta oczywiscie prawdziwe,
      jej udawane. bo kazda kobieta wie, ze jak nie chce zajsc w ciaze to w nia po
      protu nie zajdzie. a wpadaja te, które chca. chlopaki! nie nabierajcie sie na
      takie numery! nie ma czegos takiego jak WPADKA.
      • Gość: kama Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 08:39
        > nic nowego. sposób stary jak świat i stosowany częściej niz sie nam wydaje.
        > jak ona nie chce dziecka to przez kilka lat nie ma wpadki, a potem raptem
        np. baba przed 30tką zalicza wpadkę. i wielkie zdziwienie. faceta oczywiscie
        >prawdziwe, jej udawane

        Zgadzam się, znam trzy dziewczyny, które postąpiły w ten sposób. Po prostu w
        pewnym momencie uznały, że związek powinien przejść do następnego etapu (czytaj
        małżeństwa) a że faceci specjalnie sie nie kwapili, "wpadką" same następny etap
        przyśpieszyły.

        > bo kazda kobieta wie, ze jak nie chce zajsc w ciaze to w nia po
        > protu nie zajdzie. a wpadaja te, które chca. chlopaki! nie nabierajcie sie na
        > takie numery! nie ma czegos takiego jak WPADKA.

        ale to, to już bzdura, nie generalizuj.
        Nie każda kobieta ma za cel wrobić faceta w ciążę. Sama zaliczyłam ewidentną
        wpadkę, notabene po ślubie. Zwyczajnie, środki antykoncepcyjne zawiodły...
        • pinup Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! 09.02.05, 09:18
          ale jak to środki antykoncepcyjne zawiodły? wytłumacz mi to, bo ja nie
          rozumiem. u mnie nie zawodzą i u moich koleżanek, które na 100% nie chcą dzici
          też się sprawdzają. wpadki zaliczyły te, które mówiły o tym, że właściwie jak
          bedzie dziecko to nic się nie stanie. i oczywiście dziecko się pojawiło. ja nie
          wiem jak może zawieść antykoncepcja hormonalna? bo że prezerwatywa może, to
          wiadomo, dlatego na niej nie polegam. ale hormony dają prawie 100% gwarancji
          a "prawie" wynika z niedopatrzenia kobiety, która je bierze (np. zapomniala o
          tabletce) a nie z zawodności samego środka. wiec jak to możliwe? bo ja nadal
          obstaję przy tym, że jak nie chcesz - to nie zachodzisz w ciąże.
          • Gość: rusałka pinup - święta racja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 11:20
            pinup napisała:
            ale jak to środki antykoncepcyjne zawiodły? wytłumacz mi to, bo ja nie
            > rozumiem. u mnie nie zawodzą i u moich koleżanek, które na 100% nie chcą dzici
            > też się sprawdzają. wpadki zaliczyły te, które mówiły o tym, że właściwie jak
            > bedzie dziecko to nic się nie stanie.


            Dokładnie.
            a potem ściemniają jak potłuczone że to przypadek... i po co?!

            wydaje mi się że dotnęłaś delikatnego dla niektórych tematu:)

            pzdr
            • Gość: Lia Re: pinup - święta racja IP: 213.17.133.* 15.02.05, 11:45
              Ależ bzdury wypisujecie!!! Według was zajście w ciążę uzależnione jest od woli
              kobiety?! Pouczcie się może trochę biologii. Nie ma 100% środków! Nie każda
              kobieta może stosować hormony - mi na przykład zdrowie na to nie pozwala! Nie
              chcę mieć dzieci, ale liczę się z tym, że skoro współżyję, to mogę zajść w
              ciążę. Inna sprawa, że nigdy nie zniżyłabym się do "łapania faceta na
              dzieciaka". I mój partner też by nigdy czegoś takiego nie zrobił, bo to już
              poniżej dna. Nikt nie może w sprawie rzutującej na całe życie decydować za
              drugą osobę! Ale każdy szcześliwy posiadacz mózgu zdaje sobie sprawę, że przy
              stosunku ZAWSZE istnieje jakieś prawdopodobieństwo poczęcia...
              • Gość: rusałka Re: pinup - święta racja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 16:36
                nie możesz brać tabletek? zawsze są wkładki

                guma pękła/spadła? - od czego jest postinor?

                prawda jest taka ze gdyby ilość wpadek pokrywała się z procentem ryzyka przy
                wlaściwym stosowaniu antykoncepcji, wpadki te byłyby bardzo rzadkie.
                któraś pisze że jakaś babka zaszła w ciażę chociaż miała spiralę. ok, zdarzają
                sie niezwykle przypadki raz na iles tysięcy, ale wnioskowanie z tego że "nie ma
                pewnego zabezpieczenia" jest grubą przesadą.

                90% tzw. wpadek powoduje głupota, niefrasobliwość, uleganie partnerowi który
                "nie lubi z gumą" i cicha nadzieja na szybki ślub.
          • Gość: P. Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.05, 10:28
            Ty ciemnogrodzie lansujący się na oswiecona. Nie slyszalas,ze tabletki nie daja
            100% gwarancji pewnosci? Wyobraz sobie,ze nie tylko z powodu zaniedbania i
            zapomnienia mozna wpasc. Bralam prochy regularnie, o stales porze, bez
            zapomnienia i okazalo sie,ze jestem w ciazy.Lekarz stwierdzil,ze po prostu sie
            nie wchlonely, ot tak nagle sie nie wchlonely,bez powodu i przyczyny. To nie
            jest odosobniony przypadek. To jest bardzo czesto wystepujacy powod wpadek mimo
            stosowania tabletek.Wcale nie mialam zamiaru brac slubu z ojcem dziecka, z
            reszta sie nie zgodzilam zostac jego zona, mimo,ze dziecko jest w drodze.No i
            co madralo?Jestes pewna,ze nie zawodza?Zycze Ci wpadki zatem glupia pindo
            • pinup Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! 15.02.05, 14:52
              oprócz lektury nt. skutecznosci antykoncepcji i jej stosowania polecam tez cos
              o kulturze osobistej. jezeli nienawisc i agresja cie nie oslepia zupelnie.
              • Gość: P. [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.05, 15:14
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • magdalenax Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! 15.02.05, 10:44
            Chcialabym tylko zauwazyc ze nie kazda kobieta moze stosowac antykoncepcje
            hormonalna (wzgledy zdrowotne). A spirala dla kobiety ktora jeszce nie rodzila
            rowniez nie jest wskazana. Pozostale srodki nie maja juz takiej wysokiej
            skutecznosci. Nie zarzucalabym kazdej kobiecie ok 30-tki wpadki kontrolowanej
            czesto sa to wpadki z glupoty. W tym kraju caly czas jest mnostwo kobiet ktore
            uwazaja ze stosunek przerywany to bardzo dobra antykoncepcja a w dodatku to po
            Bożemu jest i rozgrzeszenie dostana.

            Pozdrawiam,
            Magda
          • Gość: Ivete Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.05, 20:12
            I ja się też podpisuje pod tym ,mało tego że zaszłam w ciąże to jeszcze
            bliźniaki( hormony ), przy regularnym braniu tabletek :), a pewność przy braniu
            tabletek jest 99,99% a nie 100% a ja się znalazłam w tej 0.01%.Co ma być to i
            tak będzie...
          • patrycjasol Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! 15.02.05, 22:23
            Hmm kiedy moze zawiesc antykoncepcja hormonalna banalne kiedy wejdzie w
            interakcje z innymi lekami , niektore antybiotyki na przyklad.
      • Gość: Olusia Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! IP: *.gdynia.mm.pl 15.02.05, 16:53
        hmmm...ktoś tu pisał że nie ma czegoś takiego jak wpadka.otóż jest!i takie
        wpadki zdarzają się bardzo często,bo znam przypadki w których dziewczyna
        popełnia samobójstwo kiedy dowiaduje się że jest w ciąży,gdyby "planowała" taką
        wpadkę,to raczej nie po to żeby sie zabić:/ a co do tego konkretnego przypadku
        to...fakt dziewczyna postąpiła bardzo głupio i nierozsądnie,bo w końcu jak ktoś
        kogoś kocha to nie będzie robić tej osobie takiego świństwa,znaczy oszustwa,ale
        w pewnym stopniu rozumiem tą dziewczynę,musiała być bardzo zdesperowanai
        przywiązana do tego chłopaka,widocznie nie wyobrażała sobie życia bez niego a
        widziała że on się od niej oddala i dlatego zdecydowała się na taki krok.szkoda
        tylko chłopaka,w końcu on tego dziecka nie planował.ale takie "nieplanowane
        ciąże" zdarzają się teraz coraz częściej,trudno czasu nie da się cofnąć,facet
        może się tylko cieszyć że będzie miał potomka własnej krwi (w końcu nie każdy
        może mieć dzidziusia);)pozdro.
      • Gość: beata Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! IP: *.prz.rzeszow.pl 15.02.05, 23:50
        Jesli uwazasz ze wpadek nie ma to jestes totalnym egoista bo uprawiajac sex z
        kobieta nie masz nigdy 100% pewnosci ze nie bedzie w ciazy z tego co piszesz
        naprawde nie masz o tym bladego pojecia nawet pigulki maja 99% i ty mozesz byc
        tym jedynym szczesliwcem wiec mi nie mow ze nawet jak sie zabezpieczasz to na
        pewno nie bedzie z tego dzieci.Wiec nie zrzucaj winy na jedna osobe bo kobieta
        nie moze zajsc sama w ciaze a ty chyba tak uwazasz.
    • Gość: Madzia Ja współczuje bardziej tej dziewczynie IP: *.meganet.pl 09.02.05, 08:16
      Z czasem będzie miała w domu piekiełko, bo facet przymuszony i sfrustowany z
      pewnością uprzykrzy jej życie. On wiedzac o tym jak bardzo jej zależało będzie
      to wykorzystywał
      • rena11 Re: Ja współczuje bardziej tej dziewczynie 09.02.05, 08:52
        MOja kolezanka tez tak zrobila i w zyciu bym ja o taki numer nie posadzila
        ale....nie czula sie pewnie w zwiazku wiec dziecko mialo przypieczetowac
        zwiazek. Zakochala sie w koledze z pracy i kiedy dowiedziala sie, ze ten akurat
        zostal porzucony przez swoja narzeczona to szybko zerwala ze swoim facetem
        (byla niezla afera), sprzedala mieszkanie, ktore miala na spolke ze swoim exem
        i zakrecila sie kolo kolegi z pracy. Ten byl taki jeszcze niepewny, bo akurat
        skonczyl ze swoja kobieta zycia ale wdal sie w nowy zwiazek z moja kolezanka. I
        po 5 miesiacach znajomosci kolezanka byla w ciazy. Oczywiscie wszystkim
        opowiadala,ze to wpadka. No tylko jak tu uwierzyc, jak najpierw byla z facetem
        7 lat i zadnych dzieci. Wiec byli z kolega z pracy byli para z dzieckiem bo on
        nie chcial sie zenic. Byla mala kryza az w koncu zaszla w 2 ciaze i facet sie w
        koncu z nia hajtnal. Czy jest szczesliwy- MUSI- innej mozliwosci nie ma!!!Ona
        jest bardzo szczesliwa, zlapala faceta ktorego naprawde kocha.
        • Gość: veto Re: Ja współczuje bardziej tej dziewczynie IP: *.chello.pl 09.02.05, 09:38
          Czy jest szczesliwy- MUSI- innej mozliwosci nie ma!!!

          Jak to MUSI? A kto go zmusza? Pistolet mu kto do głowy przystawia, czy co?
          Dalczego musi sie żenić? Co komu po wymuszonym malżeństwie na dłuższą metę?
          Moim zdaniem facet, który sie żeni, chociaz nie chce, bo jego laska wpadła,
          jest idiotą. Owszem, poczuwać się, utrzymywać, wychowywa, być ojcem - MUSI. ale
          byc mężem wcale nie. Piszecie, ze facet z tego wątku pokazał sie z jak
          najlepszej strony (będzie się zenił z dziewczyną, która wrobiła go w dziecko).
          Otóż moim zdaniem on wykazał sie jedynie brakiem jaj.
          Stwierdzenie "Ożenił się, bo MUSIAŁ" ma rację bytu jedynie w takim
          katospołeczeństwie jak nasze.
          • rena11 Re: Ja współczuje bardziej tej dziewczynie 09.02.05, 12:01
            Pytasz kto go zmusza? Prosta odpowiedz: FINANSE!! Bedac singlem i placac
            podatki "singlowe" oraz placac na 2 dzieci nie wyzyjesz w Niemczech albo
            bedziesz zyc ale marnie.
        • Gość: dziewczyna Re: Ja współczuje bardziej tej dziewczynie IP: *.promax.media.pl 15.02.05, 17:02
          Nie wytrzymam zaraz... Nie wiecie, ze istnieją takie przypadki, że kobieta nie
          moze zajść w ciążę z określonym mężczyzną? Po prostu nie może i koniec! Co ca
          ciemnogród!!!! Natomiast wystarczy jedna "proba" z innym i ciąża gotowa!!!
          Absolutnie nie popieram łapania faceta "na dziecko", jednak twierdzę, że w
          sumie "wpadka" jako pojęcie nie istnieje. Facet idzie do łóżka z kobietą i
          chyba jest świadom ewentualnych konsekwencji!!! Nie róbmy z facetów bezmózgich
          istot, które na dodatek nie mają własnej silnej woli i wlasnego zdania!!! Jeśli
          facet nic nie czuje do partnerki to niech po prostu do łóżka nie idzie! Proste!
          Nie chce seksu z nią - to nie i koniec! A jeśli decyduje się na seks to niech
          wie, co może się wydarzyć - dzieci w podstawowce a nawet w przedszkolu już to
          wiedzą!!!!!. Przecież faceci też są myślącymi istotami! Nie potrafią odmówić
          kobiecie seksu? To niech ponoszą konsekwencje swojej głupoty! naprawdę nie
          rozumiem tego. Skoro facet śpi z kobietą przez, załóżmy, 5 lat (albo nawet i
          rok) - spotykają się, są razem, "chodzą ze sobą" to chyba taki facet wie, że z
          tego spania razem dziecko moze być. Skoro więc sypia z tą babką to chyba coś
          czuje do niej - bo inaczej zerwalby po miesiącu. A jesli nie chce ślubu z nią
          to niech zerwie!!!! Nie ma odwagi? To niech ponosi konsekwencje wlasnej glupoty
          i tchorzostwa!!!!
          • druga_strona Re: Ja współczuje bardziej tej dziewczynie 15.02.05, 17:21
            >Facet idzie do łóżka z kobietą i
            >chyba jest świadom ewentualnych konsekwencji!!!
            Tak - to się zgadza. Jadnak w tym konkretnym przypadku, autor wątku twierdzi,
            że się umówili i ona umowę zerwała. Oszukała go. To radykalnie zmienia postać
            rzeczy. Myślę, że łatwiej byłoby nam dyskutowac znając ich wiek wiek. Jeśli
            mają po 20 parę lat to sytuacja jest inna niż gdyby mieli np. po 35.
            PS
            Tak całościowo to jestem zdania, że powinno się myśleć w łóżku.
      • Gość: Kinia Re: Ja współczuje bardziej tej dziewczynie IP: 81.190.67.* 15.02.05, 22:04
        Ja tez bardziej wspólczuje tej dziewczynie... wspólczuje jej naruszonej
        psychiki:) A ten biedny chlopak niech lepiej znajdzie sobie inna...
    • pimpek_sadelko nie usprawiedliwia jej nic/nt 09.02.05, 08:46

    • Gość: nawiedzona w sumie IP: *.143.111.62.revers.nsm.pl 09.02.05, 08:49
      dziecko jest niezlym przerywnikiem w zyciu. na pewno nie beda sie nudzili przez
      najblizsze kilkanascie lat. a dziewczyna ma plusa za szczerosc.
    • Gość: sabna Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! IP: *.range81-156.btcentralplus.com 09.02.05, 08:52
      Jak rozumiem sypial z nia z nudow. Abstrahujac od zaplanowanej wpadki, dwoje
      doroslych ludzi sypiajacych ze soba musi sie liczyc z pojawieniem dziecka. Jak
      widac nie ma czegos takiego jak bezpieczny seks ;).
      • rena11 Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! 09.02.05, 08:59
        A ja nie rozumiem facetow ktorzy jesli chca zerwac z kobieta to jeszcze ida z
        nia do lozka.
        Albo tak jak w opisywanej przeze mnie historii ten "kolega z pracy" wdal sie w
        nowy zwiazek z moja kolezanka bo "na oku" nie mial zadnej innej kobiety i mial
        to byc taki sobie zwiazek przejsciowy do momentu kiedy znajdzie znow nowa
        kobiete swojego zycia.
        • zdzichu-nr1 Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! 15.02.05, 13:02
          rena11 napisała:

          > A ja nie rozumiem facetow ktorzy jesli chca zerwac z kobieta to jeszcze ida z
          > nia do lozka.

          Jak to nie rozumiesz?! No po prostu przyzwyczaili się do regularnego seksu i
          tyle. Traktują to jak czynność fizjologiczną, a na boku już sobie szukają
          czegoś nowego.

          > Albo tak jak w opisywanej przeze mnie historii ten "kolega z pracy" wdal sie
          >w nowy zwiazek z moja kolezanka bo "na oku" nie mial zadnej innej kobiety i
          >mial to byc taki sobie zwiazek przejsciowy do momentu kiedy znajdzie znow nowa
          > kobiete swojego zycia.

          Ha ha ha! Co najmniej paru moich kumpli wpadło po uszy w dzieciaka i problemy
          podczas tzw. "związku przejściowego". Zakończyli jakieś poważne rzeczy, a potem
          ot tak, niezobowiązująco, wzięli sie za pukanie jakiejś myszki w celu
          rekreacyjno-fizjologicznym. I ta szara myszka nagle oznajmia że jest w ciąży
          itp. itd. Najgorsze, że po ślubie i dziecku te Panie robią zwykle drugie
          dziecko, a potem przestają im w ogóle dawać.
    • bobika Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! 09.02.05, 10:17
      czego to sie nie robi z milośći(moze i chorej miłości)...???
    • Gość: mm Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.05, 10:57
      ze juz nie maja nudno:>
    • Gość: rusałka gdyby takie numery można było udowodnić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 11:03
      np. przed sądem, to uważam że facet powinien być zwolniony ze wszelkich
      obowiązków finansowych i innych względem tej laski i dzieciaka.

      gdyby było takie prawo może idiotkom odechciałoby się łapanie męża na macicę.

      niestety to chyba mało realne....
      • Gość: leszek Popieram!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 10:59
        Gość portalu: rusałka napisał(a):

        > np. przed sądem, to uważam że facet powinien być zwolniony ze wszelkich
        > obowiązków finansowych i innych względem tej laski i dzieciaka.
        >
        > gdyby było takie prawo może idiotkom odechciałoby się łapanie męża na macicę.
        >
        > niestety to chyba mało realne...
      • Gość: grey Re: gdyby takie numery można było udowodnić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 19:14
        niestety
    • Gość: margie Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! IP: *.kcp.pl / 213.241.45.* 09.02.05, 11:12
      nie usprawiedliwia. Wybrala chyba najgorsza z mozliwych metod, bo moim zdaniem
      facet postawiony pod sciana, zrobi to do czego go zmzaja, ale pozyje pare lat w
      takim zwiazku i odejdzie. I dopiero bedzie zabawa..... Idiotka. Nigdy nie
      zrozumiem takich kobiet.
    • Gość: marija Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! IP: *.chello.pl 09.02.05, 12:15
      i podejrzewam, ze dziewczyny ktore tak zlapaly mezow po paru latach sie
      zasatnawiaja : a czemu on mnie zdradza, albo czemu on mnie juz nie pragnie (
      modny watek na forum)
    • Gość: anusia Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 12:30
      Może jestem tak ograniczona, a moze do mnie to nie dociera jak mogą być głupie
      dziewczyny!!!!!! Złapać chłopaka na dziecko hahaha, przecież to porażka.
      Przecież nawet jeśli się z nią ożeni to i tak prędzej czy później związek się
      rozleci i kto na tym najbardziej ucierpi, oczywiści dzecko! Dziewczyny, czy nie
      mozecie zrozumieć, że taką decyzje o dziecko podejmuje się wspólnie z
      partnerem.Rozumiem jeśli się wpadnie, mimo zabezpieczeń itd, ale żeby
      specjalnie... Moim marzeniem jest wyjść za mąż, pomieszkać z mężem około 2
      lata, a później razem zdecydować o tym, że chcemy mieć dziecko i wtedy napewno,
      będzie to owoc miłości PRAWDZIWEJ!!! A jeśli boicie się, ze facet od was
      odejdzie, trudno, bez dziecka napewno latwiej to zniesiecie, poznacie kogoś
      nowego, być może kogoś kogo naprawdę pokochacie i przekonacie się, że: " Nie
      wszystko złoto co się świeci".
    • druga_strona Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! 09.02.05, 16:14
      >Dziewczyna mojego kolegi specjalnie zaszła z nim w ciążę
      To nie było zbyt mądre posunięcie z jej strony. A twój kolega jednak musi coś
      do niej czuć jak się żeni.
      PS

      Widzę, że już wytrzeźwiałeś :-)
    • Gość: marta uparta Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! IP: *.iscnet.pl 09.02.05, 16:20
      Biorac pod uwage alarmy demografów w naszym kraju, i zatrwazajacy spadek liczby
      urodzen, ze spolecznego punktu widzenia - zrobila dobrze:)))))
      • rachela180 Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! 09.02.05, 16:21
        Właśnie, powiększy sie kolektyw :))))
        • Gość: marta uparta Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! IP: *.iscnet.pl 09.02.05, 16:22
          i zwiekszy sie produkcja:))))
        • druga_strona Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! 09.02.05, 16:24
          I będzie zbyt na te krzesła :-) Tylko czy to się nie wyklucza?
          • rachela180 Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! 09.02.05, 16:25
            Większy kolektyw to wieksza produkcja i wiekszy popyt, więc sie chyba
            zgadza :)))
            • Gość: marta uparta Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! IP: *.iscnet.pl 09.02.05, 16:36
              ale czy wlasnie na krzesla? no chyba ze robi sie przy tasmie produkcyjnej na
              siedzaco:)))))
      • Gość: Mike Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! IP: *.t2.ds.pwr.wroc.pl 15.02.05, 13:05
        Wiesz co jak jestes taka madra to sama sobie zrob dzieciaki i wtedy pomozesz
        naszemu Krajowi.
    • driadea Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! 09.02.05, 16:28
      No dobra, ale po co ten ślub?
    • Gość: karolinakrakow Re: to posluchajcie jak to jest z mej strony... IP: 213.17.239.* 15.02.05, 03:27
      i prosze...co ja tu czytam....aze sie dziwie ze niektorzy pisza cos o takiej
      sytuacji - nazywajac juz wszystko jednym kolorem..a ze mna bylo
      inaczej..zakochalam sie ( z wzajemnoscia chyba) w kims dla mnie waznym...duze
      uczucie..pelnia zaufania...i powaznie wpadlam..pomimo moich 26 lat...nie
      planowalam dziecka wogole..ale nie zadzialala antyk.hormonalna ( a do tych
      wszystkich genialnych panienek ktore pisza ze to niemozliwe- radze sie
      dokladnie dowiedziec a nie pisac czegos o czym pojecia nie macie)....wpadlam i
      to bylo dla mnie totalne zaskoczenie...ale wiedzialam ze w tej drugiej osobie
      bede miala oprarcie,,,ale po jakims czasie miesza sie w to wszystko jedna
      rodzinka i druga...a ja sie dowiaduje od niego ze pewnie albo: zaplanowalam
      to....albo to moze nie jego dziecko...i wtedy sie czlowiek zastanawia- kurcze-
      po co byc wiernym,kochajacym i szczerym...jak t o samo bym uslyszala planujac
      te wpadke...takie myslenie to masakra...potepiam kobiety ktore lapia faceta na
      dziecko specjalnie...ale w takim przypadku jak ja - to az sie serce kroi
      czytajac ze wszystkie "wpadki"sa zaplanowane...masakra,,,,bo pomyslcie...ze
      tylko moj maly bedzie kiedys przeklinal takie wlasnie myslenie...bo on akurat
      przez takie krazace stereotypy zostanie bez taty...ktory poddal sie takim
      idiotycznym osoadom...karolinakrakow
      • Gość: realista Re: to posluchajcie jak to jest z mej strony... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 08:11
        jest mi bardzo przykro z twojego powodu.
        nie sądzisz, że czasami chodzi poprostu o wiązanie się z nieodpowiednim
        facetem? udaje, że kocha a gdy trrzeba to udowodnić to ucieka.
      • pinup działaja działaja 15.02.05, 08:36
        dlaczego te kobiety ktore mowia ze srodki zawodza nigdy nie pisza jakie srodki
        i jak zawiodly. najwyrazniej jestem genialna skoro u mnie dziala jak w zegarku.
        antykoncepcja hormaonalna jest dla doroslych i odpowiedzialnych. to nie
        mechanizm ktory bedzie dzialal ZA CIEBIE. jezeli zawiodla to byl TWOJ blad. a
        jezeli cos ominelam w lekturze teorii to mnie oswiec. bo ja znam tylko wpadki
        zaplanowane i przez nieuwage. a to juz nie wina antykoncepcji
        • Gość: Furya Re: działaja działaja IP: *.zydowce.sdi.tpnet.pl 15.02.05, 10:32
          G... prawda, że dają 100% pewność. Niektóre z Was chyba za bardzo chciałby w to
          wierzyć. Czytałyście kiedykolwiek o wskaźniku Pearla? "...informuje, jakie jest
          ryzyko zajścia w ciążę podczas stosowania określonej metody antykoncepcji. Gdy
          wskaźnik wynosi 1, oznacza to, że na 100 kobiet, które stosowały daną metodę
          antykoncepcyjną przez rok, w ciążę zaszła jedna"
          Tabletki i spirale kształtują się na poziomie 0,2. W sumie szanse na zajście w
          ciążę są znikome, ale nie oznacza to, że ich nie ma. Zawsze są wyjątki od
          reguły.
          Tabletki: nie wspomnę tutaj o gapiostwie, ale o sytuacji kiedy tabletka nie
          zdąży się dobrze wchłonąć (banalny przykład: rozwolnienie, wymiotowanie, czy
          głupie przeziębienie), paskudne zrządzenie losu i "wpadka" gotowa.
          Znajoma zaszła w ciążę, mimo spirali... jak? Lekarz stwierdził, że jest
          przypadkiem jednym na kilkadziesiąt tysięcy.
          Dobra koleżanka przechodziła ostre zapalenie jajników. Brała koszmarne dawki
          hormonów, lekarz zarzekał się, że ciąża jest niemożliwa i co? Jednak była.
          A najbardziej paradoksalnym przykładem jest moja własna matka. Podwiązali jej
          jajniki po 2 ciąży, a mimo tego urodziła 3 dziecko. Niepokalane poczęcie?

          Nie ma się co zarzekać przy tej pewności, bo życie potrafi złośliwie
          zweryfikować.
          I mimo tego iż uważam, że złapanie faceta na dzieciaka jest jedną z najbardziej
          żałosnych zagrywek zdesperowanych kobiet, nie ma co upychać wszystkie do
          jednego wora tylko dlatego, że w ich przypadku natura okazała
          się "genialniejsza".
        • Gość: P. Re: działaja działaja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.05, 10:57
          Cilest <---zawiodl.Zazywany od 2,5 roku. Chcialas znac nazwe to prosze.
          Tabletki zawiodly a nie ja. Nie wchlonely sie. Lekarz powiedzial,ze to sie
          czesto zdarza, bez powodow, bez przyczyny. Jedyna pewna metoda anty jest brak
          sexu a nie lykanie tabletek.Glupia pindo.
        • Gość: karafka Re: działaja działaja IP: *.gw.ip.pl 15.02.05, 13:24
          ja też należę do tych nienormalnych, u których 100% działają, już od 4 lat. U
          moich koleżanek to samo - żadna nie wpadła!
          A do tej co pisała że jej się nie wchłonęło - lekarz musiał być matołem, a Ty
          nie czytasz załączonych ulotek - tam wyraźnie jest napisane że jak się ma
          biegunkę lub wymiotuje to Ci się nie wchłonie i trzeba zażyć drugą.
          • Gość: P. Re: działaja działaja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.05, 14:24
            Kto napisał, że jej sie nie wchłoneło? Przeczytaj uważnie zanim napiszesz
            kolejne bzdury. nie jest to historia z 2-giej ręki. Napisałam wyraźnie, że mój
            własny osobisty organizm nie wchłonał tabletek. Nie miałam biegunki ani
            wymiotów. atołem jesteś Ty nie lekarz. Jaka ty masz podstawe wiedzy, żeby
            podważać opinie lekarza? skończyłaś medycynę? kolejna pinda, która uważa, że
            jej mniemanologia jest ważniejsza niż opinia lekarza.
          • pinup Re: działaja działaja 15.02.05, 14:44
            otóż to
    • Gość: MARTI Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! IP: *.169.udn.pl 15.02.05, 08:21
      Ja jestem w dokładnie takiej samej sytuacji, dziewczyna odstawiła pigułki bez
      mojej wiedzy, nie jesteśmy razem już od dawna, nie potrafię jej już zaufać, ale
      za to mam cudownego syna z którym się świetnie rozumiem. Za głopotę dorosłych
      nie mogą odpowiadać dziecie, które de facto nie są niczemu winne. Nie powinien
      jednak się z nia żenić, bo związek polega za 100% zaufaniu, o którym w tym
      przypadku mówić nie można. Pozdrawiam Marcin.
      • nupik Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! 15.02.05, 09:28
        no wlasnie ,marti sie nien ozenil bez sensu , a syn ai talk wychowuje jesli
        dobrze zrozumialam. Zwracam sie do autora watku z goraca prosba:odwiedz go od
        tego slubu! to nie wyklucza zajmowania sie dzieckiem, ale skad ten pomysl ze on
        MUSI sie zenic?????? Dlaczego ma zmarnowac sobie zycie? W imie czego
        przepraszam?Mozna wziac odpowiedzialnosc za dizecko inaczej a nie zenic sie z
        jego powodu, to jakas piramidalna szkodliwa bzdura!Swoja droga, to w zyciu nie
        zaufalabym partnerowi ktory raz by mnie oszukal, no bo o to w koncu chodzi, ta
        panna go oszukala zachodzac z nim w ciaze specjalnie, tak jak partnerka mojego
        przedmowcy. Odstawila pigulki bez jego wiedzy, no to to jest zdaje sie podstep
        nic wiecej. Skoro oszukala, sory ale jak mozna sie decydowac na zycie z kims
        takim. A jakich sztuczek bedzie uzywala pozniej zeby osiagnac to co chce?
        CHLOPAKI TRZYMAJCIE SIE, nie dajcie sie wkrecic w takie malzenstwa, a o dziecku
        pamietajcie, ale tej kobiecie nie nalezy sie niestety szacunek z waszej strony.
        nie unieszczesliwiajcie sie na wlasne zyczenie, malzenstwo jest dla doroslych
        pewnych siebie ludzi.
        pozdrawiam
        a
        • Gość: micek Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 10:10
          Moja koleżanka tez tak zrobiła. Mieli już praktycznie ostatnie
          momenty w związku i ona do mnie przyszła się wyżalić i zwierzyć
          się z "doskonałego" planu zatrzymania go - odstawiła pigułki
          i oczywiście mu nic nie powiedziała. Zadziałało.Żal mi było chłopaka,
          koleżanka zagrała ewidentnie nie fair.No ale ona zadowolona, że on
          juz nigdzie nie pójdzie.Są do teraz razem...Raczej niezbyt szczęśliwi...
    • Gość: :) Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! IP: *.elb.vectranet.pl / 81.15.226.* 15.02.05, 09:57
      no bez przesady. mimo ze bardzo kocham swojego nie chce go lapac na dziecko.
      fakt... jest taka sprawa ktora moze "wymagalaby" tego. jednak tylko
      zazartowalam ze trzeba bylo by "wpasc". tak naprawde w zyciu bym tego nie
      zrobila. a to tylko dlatego ze mu ufam. poza tym za dobrze go znam. nie
      darowalby mi tego; zostalabym panna z dzieckiem. wczesniej tak, ale teraz jakos
      nie boje sie rozpadu zwiazku, jednoczesnie nie mysle o przyszlosci. wiadomo
      wszystko moze sie wydarzyc. ale jesli mamy byc razem to bedziemy. takie jest
      moje zdanie.
      • Gość: przymulasek Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.05, 10:24
        A ja zaszłam w ciążę z chłopakiem który się oddalał ode mnie zupełnie
        przypadkowo.... 1,5 miesiąca fasolka już ma...
        • jazz_b Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! 15.02.05, 11:03
          Wszyscy tu rowna jada na te dziewczyne a nikt nie stara sie jej zrozumiec.
          Skoro kolesiowi bylo tak zle to mogl odejsc juz dawno a nie jak to sie kiedys
          mowilo "wpedzac dziewczyne w lata"! To chyba normalne,ze chciala miec
          dziecko.Glupio zrobila,ze zaplanowala to po kryjomu.Trzeba jej bylo pogadac z
          nim szczerze,wywalic kawe na lawe i juz.
          A jak sie im ulozy czas pokaze.Moze koles nie bedzie wcale taki nieszczesliwy
          jak wy tu wszyscy prorokujecie.Niektorzy mezczyzni potrzebuja byc prowadzenie
          za raczke,niestety...
          Po co sie mieszac!
          • kotekkk Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! 15.02.05, 11:42
            właśnie. Nie popieram zachowania dziewczyny, sama w życiu bym tak nie
            postapiła ale próbuje ja zrozumiec.
            Po co faceci są z dziewczynami nie kochając ich, nie planujac z nimi życia?
            Bo mowa tu o takich raczej długich związkach...
            Facetowi jes wygodnie a sfrustowana tą sytuacją dziewczyna czeka, mijają lata i
            decyduje się na taki w sumie desperacki i załosny krok...
            • Gość: Lia Zdarza się... IP: 213.17.133.* 15.02.05, 11:58
              i w drugą stronę... Moja sąsiadka - ładna i inteligentna dziewczyna (21 lat)
              związała się z 30-letnim facetem, który po 3 mieś. związku uznał, że ma już
              swoje lata, czas się ustatkować... no i laska niedługo rodzi. Nie wnikam w
              szczegóły - przedziurawił prezerwatywę czy co? Pewne jest, że ona tego nie
              chciała, a on się wcale nie zmartwił... No i jest uwiązana do końca życia z
              facetem, którego zna od pół roku, przerwała studia i jest grzeczną kurą
              domową...
            • Gość: Ins Instynkt macierzyński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 12:09
              Facetom trudno jest uwierzyć że istnieje coś czego oni nie odczuwają, czego nie
              można obliczyć i zmierzyc. Kobiety mają instynkt macierzyński. Objawia się on i
              wtedy chcą mieć dziecko. Proste. Znam takie które zachodziły w ciąże i rzucały
              faceta bo chciały mieć dziecko, a nie męża ponieważ świetnie sobie w życiu
              radziły. Nie pochwalam tego, no ale w dobie środków antykoncepcyjnych teraz
              decyzja o dziecku należy prawie wyłącznie do kobiety. Facet zwykle nie ma nic
              do gadania. Niestety czasy się zmieniają. Kiedyś facet gwałcił kobietę i ta
              musiała mieć dziecko, dzisiaj to kobieta decyduje. Taka jest prawda.
              Jeżeli facet nie chce mieć dziecka powinien o tym pamiętać i sam się
              zabezpieczać, jeżeli jest oczywiście zdolny do zapłodnienia :))
              • rena11 tylko sprawa kobiety??? 15.02.05, 12:17
                Taka jest prawda.
                > Jeżeli facet nie chce mieć dziecka powinien o tym pamiętać i sam się
                > zabezpieczać, jeżeli jest oczywiście zdolny do zapłodnienia.

                Tu podpisuje sie obiema rekami. Dlaczego tylko o antykoncepcje maja dbac
                kobiety??
                • patrycjasol Re: tylko sprawa kobiety??? 15.02.05, 22:35
                  Popieram !!!
            • patrycjasol Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! 15.02.05, 22:34
              No wlasnie tego tez jak przedmowcy nie rozumiem, skoro jak piszes juz nie
              chcial z nia byc bo jej nie kochal hmm to czemu ja bzykal, a jesli ja bzykal
              mimo tego nie zabezpieczajac sie prezerwatywa tez czasami dziala ;-) no to
              niestety bedzie mial dziecko
          • Gość: Idra Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 15:13
            Moim zdaniem takie dziewczyny sa strasznie puste jak mozna kogos przytrzymywac
            na sile!!!Skoro facet nie chce to znaczy ze Cie nie kocha nic nie czuje i juz!!
            Glupie sa takie laski nie wiadomo czy sie nad nimi smiac czy plakac!!! Dajcie
            sobie spokoj z takimi sztuczkami bo i tak nic nie zdolacie nawet jezeli chlopak
            z wami bedzie to nie z milosci ale z litosci ze jest ojcem dziecka takie
            zwiazki sa bez sensu!!!!!!
    • Gość: Big pimpin baby Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! IP: *.chello.pl 15.02.05, 12:00
      Ja to bym tradycyjnie pociagnal dziwce z liscia i zabral na skrobanke. A co tu
      innego zrobic?
      • Gość: Ruda Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! IP: *.net / *.pl 15.02.05, 12:05
        A ona w takim przypadku podałaby Cię do sądu za 1) aborcję, 2) napaść, 3)
        spowodowanie zagrożenia zdrowia i życia. I miałaby rację.
    • jotgie7 Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! 15.02.05, 12:14
      Zrobiła błąd, ale ten chłopak także nie powinien współżyć z nią, jeśli czuł,
      że już jej nie kocha. Najlepiej w ogóle nie współżyć przed ślubem, gdyż
      małżeństwo wymuszone ciążą będzie nieudane, coś o tym wiem po 25 latach
      małżeństwa. Obecnie jesteśmy w separacji i obydwoje mamy nerwicę...
    • Gość: gosc Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.05, 12:37
      PI.. GŁUPIA NIC nie ZYSKAŁA!!!! tyle ze ma niechciane dziecko i przymusowego
      męża.. który co najwazniejx\sze i tak jej nie kocha.. i juz wiadomo czy sie to
      skonczy.. albo szybko sie rozwioda albo bedzie ja traktowal jak szmate oboje
      nieszczesliwi... PORAZKA NA MAKSA.. BOZE MIEJ ICH W OPIECE :):)
      • Gość: MARTA Re: Sprawa jest taka: ZROBIŁA DZIECIAKA! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.05, 16:07
        Racja:(DZIECKO Z PRZYMUSU TO NIE DZIECKO Z MILOSCI !!! NIE NALEZY BYC TAKA
        EGOISTA JAK tA DZIEWCZYNA-BYC MOZE ZMARNOWALA CHLOPAKOWI ZYCIE- ON MIAL PRAWO
        DO SZCZESCIA ALE TAKIEGO SZCZESCIA JAKIE ON CHCIAL!
    • Gość: szara eminencja niestety to działa w dwie strony IP: *.3.pl / *.3.pl 15.02.05, 12:47
      moi mili poniewaz obecnie kobiety coraz czesciej chca i czuja sie niezalezne,
      to mezczyzni czesto "łapią je na dziecko", znam wiele takich przypadkow, gdy
      wlasnie mezczyzna łamie zasade, i coz wtedy.Najczesciej to dziwczynie
      przypisuje sie wpadke, ale zauwazylam tendencje zwrotna.takze dziewczyny
      pilnujcie sie.Jestescie coraz lepiej wyjsztalcone, coraz atrakcyjniejsze i
      coraz mniej zalezy wam na garkach i pieluchach i w tej sytuacji wielu panow
      jako akt desperacji i udowodnienia swojego macho podarowuje wam bobo.
      • Gość: tygrysek zgadzam sie IP: *.icpnet.pl 15.02.05, 13:18
        w zupelnosci sie z toba zgadzam dlatego uwazam ze srodki antykonepcyjne takie
        jak pigulki powinny byc za darmo a przynajmnie w bardzo niskiej cenie, uwazam
        ze dzieci powinny byc planowane i ze obie strony powinny tego chciecale do puki
        nie przelamie sie tej zeleznej kurtyny wstydu to bedzie duzo takich
        przypadkow,bo nawet dzis nie wszystkie wiedza ze moga wiasc tabletke po
        psikusie swojego chlopaka tylko placza i zalamuja rece co to teraz bedzie,
        rozwiazaniem sa media i reklamy tego typu srodkow
        • spajnek Re: zgadzam sie 15.02.05, 16:35
          Czy Ty sobie wyobrażasz co by było jakby tabletki były za friko ? Totalny niż
          demograficzny, ujemny przyrost naturalny ( tragiczne w skutkach dla
          gospodarki ... ) !! Po za tym stosunki przestałyby być wyznaniem miłości ! Po
          drugie po za tym, życie daruje Bóg, nie manipulujmy przy tym ( kościół i tak by
          protestopwał przeciw tabletkom rozdawanym na kazdym rogu ulicy ) :)
          • Gość: tygrysek Re: zgadzam sie IP: *.icpnet.pl 16.02.05, 00:04
            tak moze masz racje ale wyobraz sobie 14 letnie matki czy one sa w stanie
            wychowac dzieci watpie , wszystko musi przyjsc w swoim czasie seks teraz nie
            jest juz wyznaniem milosci to karta przetargowa. jak mi dasz bede z toba jak
            nie to poszukam takiej co mi da ,dlatego tez tabletki powinny byc za friko bo
            czasami milosc odbiera nam rozum niz demograficzny to probem nie nasz jesli
            masz ponizej 18 zabezpieczaj sie(i dla nich to powinno byc za darmo)skoncz
            szkole poznaj zycie a potem miej dzieci a co do gospodarki co z tego ze bedzie
            wzrost demograficzny jak wiekszosc z nas wyjedzie z polski za szukaniem
            lepszego jutra w innych krajach???
      • xxx80 Re: niestety to działa w dwie strony 15.02.05, 17:15
        Taaak, zamieni jej tabletki antykoncepcyjne na aspirynę i przemaluje ;-)
        Przestań fantazjować. Nikt rozsądny nie używa samych prezerwtyw.
        • Gość: Lia Re: niestety to działa w dwie strony IP: 213.17.133.* 16.02.05, 11:48
          Zdarza się jak najbardziej. A niektórzy muszą używać samych prezerwatyw, bo
          hormony im szkodzą na zdrowie. Zresztą inne środki też pewności nie dają,
          poczytaj sobie parę postów na tym forum. Jeśli kobieta ufa facetowi to ten ma
          szeroką gamę sposobów, aby ją oszukać. To działa w obie strony.
          • xxx80 Re: niestety to działa w dwie strony 21.02.05, 01:13
            spiralki także
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka