Dodaj do ulubionych

co robia dzis 25-latki?

IP: *.24.11.vie.surfer.at 16.02.05, 21:27
Witam! Mam 25 lat (prawie 26) i zastanawiam sie jak sie zyje innym 25-latka?
Mam narzeczonego, pare lat ode mnie mlodszego, ktory wlasnie dorastac
zaczyna. (Szuka swojej pierwszej pracy). Ja myslalam, ze poczatki mam juz za
soba. Mialam dobra prace i musialam z niej zrezygnowac (z powodu braku
wyzszego wyksztalcenia) Wznowilam ostatni rok, ktory wczesniej z pewnych
przyczyn musialam przerwac) i mam wyrzuty sumienia, ze znow wszystko zaczynam
od poczatku, ze musze na pozniej odkladac (wakacje, ekstra zakupy itd.) Nie
chce byc juz studentka, ale wiem ze bez studiow daleko nie zajde dlatego
dokanczam ostatni rok. Wolalabym zeby moja sytuacja byla troszke inna...miec
znow prace, byc juz po remoncie mieszkania, miec narzeczony ze stala
praca... Chcialabym miec juz troche bardziej poukladane zycie. Slub tez
musimy przelozyc, o dziecku nawet nie wspomne. Mam wrazenie , ze przed 30-
stka sie nie wyrobie. :( Jak jest u innych 25-latek?
Obserwuj wątek
    • katmoso Re: co robia dzis 25-latki? 17.02.05, 00:15
      inne 25latki albo własnie rozpoczynają pracę, wychodzą za maż czy zachodzą w
      ciążę. niektóre kończą studia i zaczynają następne (np. ja sama i kilka
      znajomych) czując się dalej młodymi kobietami, przed którymi jeszcze całe
      życie. nie ma mowy o "wyrabianiu się" przed jakimś okreslonym terminem! trochę
      luzu, na wszystko jest czas!
    • lena_zet Re: a ja 17.02.05, 08:42
      pracuję, studiuję, dziecko wychowuję.Jestem po ślubie już 6 lat.Jest super,
      tylko ten czas tak szybko leci, że jak ktoś mnie pyta o wiek to muszę najpier
      odjąc sobie 2005-1980... to straszne :/
      • Gość: mm Re: a ja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.05, 15:11
        to Ty jesters z 80 roku...............niedowiary;-)))
    • nighthrill Re: co robia dzis 25-latki? 17.02.05, 09:57
      Mam 24 lata, studiuję na V roku. Również się nie wyrobiłam ze studiami,
      właściwie powinnam być już po, ale moja magisterka została odrzucona, teraz
      piszę na inny temat.
      Mieszkam z facetem, utrzymuję się z korepetycji, szukam stałej pracy. O dziecku
      nie ma na razie mowy, kłopoty ze zdrowiem, no i facet młodszy.
      • beatach1 Re: co robia dzis 25-latki? 17.02.05, 09:59
        Mam 24 lata. Jestem (juz) 5 lat po slubie. Mam dziecko (3 latka). Ucze sie i
        prowadze swoja dzialalnosc.

        Pozdrawiam
        __________________________________
        Chetnie rozsadzam sprawy miedzy wrogami niz miedzy przyjaciolmi, bo z
        przyjaciol w kazdym razie jedna strona stanie sie moim wrogiem, z wrogow jedna
        ze stron przyjacielem.
        Bias z Prieny
        (VI / V w. p.n.e.)
    • Gość: koty_dwa Re: co robia dzis 25-latki? IP: *.acn.waw.pl 17.02.05, 10:09
      ja tez mam 25 lat. koncze studia, planuje w czerwcu sie obronic. pracowalam
      (jednoczesnie ze studiami), ale zrezygnowalam (pod presja faceta), bo nie mialam
      czasu na szkole (studiuje dzienie i moje studia sa bardzo pracochlonne,
      szczegolnie dyplom) ani dla faceta, przyjaciol, rodziny. mieszkam z facetem,
      jest ode mnie starszy 4 lata i pracuje, utrzymuje mnie (pare groszy daja nam
      takze moi rodzice). jestesmy zareczeni, slub planujemy na lato 2006, ale jeszcze
      nie mamy ustalonych zadnych dat. dziecko pewnie za jakies 2, 3 lata, ja sie nie
      spiesze, bo caly czas czuje sie bardzo mlodo (zreszta ciagle mnie pytaja o
      dokument kiedy kupuje alkohol :))), ale moj facet bardzo chce miec juz dziecko.
      i tak to...
      ogolnie to czuje sie o wiele mlodziej i troche przeraza mnie fakt, ze niedlugo
      bede musiala isc do pracy, ze to juz dorosle zycie.. ale kiedys trzeba dorosnac
      :) mam nadzieje, ze znajde taka prace, ktora mnie usatysfakcjonuje.
      • Gość: marcia Re: co robia dzis 25-latki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 11:31
        Pięć dni temu skończyłam 25 lat .Od 5 lat jestem mężatką,mam czteroletnią
        Córecz kę ,na razie nie pracuję ale tylko dlatego że sytuacja materialna mi na
        to pozwala.Właśnie robię prawko i w ogóle jestem zsczęśliwa.Niczego nie gonię
        za niczym nie pędzę i nawet gdy pójdę do pracy postaram się nie
        zwariować.Zamierzam otworzyć własną dziłalność.
    • Gość: Anulka Re: co robia dzis 25-latki? IP: 217.153.67.* 17.02.05, 12:39
      Hej, ja jeszcze mówię, że mam 24 latka, ale w 2005 r. skończę 25. Studia
      skończyłam w czerwcu 2004r - niestety, bo chętnie pobyłabym sobie jeszcze
      studentką. Mam pracę - robię, to co lubię i co chciałam robić, w przyjaznej
      firmie, więc nie mogę narzekać. Mam mieszkanko swoje, które jeszcze urządzam. Z
      niczym się nie śpieszę - to tak odnośnie sfery uczuciowej - bo jestem młoda i
      wszystko przede mną. Jestem singlem od jakiegoś czasu. Smutno czasem. No, alena
      inne rzeczy narzekać nie mogę. szkoda tylko, że nieukłada mi się w tej sferze,
      która jest dla mnie najważniejsza.
    • camina Re: co robia dzis 25-latki? 17.02.05, 14:37
      Ja za dwa tyg. skończę 26 lat.
      Obecnie jestem na zwolnieniu ciążowym, zanim na nie poszłam pracowałam rok w
      firmie, do której trafiłam zaraz po studiach. Mam dobrego męża od 6 miesięcy,
      mieszkanie wzięte na kredyt, a większość problemów które teraz mam jest natury
      finansowej - nie stać mnie na drogie wakacje,ekstra ciuchy,szaleństwa na
      imprezach.Ciułam jak nie na samochód to na remont mieszkania. Ale takie
      problemy ma większość z nas.
      Nie załamuj się bo i u ciebie przyjdzie pora na wszystko, a życie czasami płata
      takie figle, ze w jednym roku mozesz "nadrobić" wszystko - wyjdziesz za
      mąż,kupisz mieszkanie,skończysz studia, a moze zajdziesz w ciąże...
      • lena_zet Re: co robia dzis 25-latki? 17.02.05, 14:38
        >Mam dobrego męża od 6 miesięcy,

        a co?wcześniej cię lał?
    • Gość: Gala Re: co robia dzis 25-latki? IP: *.pixs.philips.com 17.02.05, 15:07
      a ja 25 lat kończę dzisiaj!! :-)) jezuuuu, ćwierćwiecze... też chcialabym
      ulożyć sobie życie, ale póki co to od 1 marca wynajmę sobie mieszkanko...
      jestem sama więc na kredyt mnie nie stać, a z rodzicami mieszkać już nie
      chcę... myślę, że ostatecznie będzie dobrze, poważny kryzys mam za sobą - przez
      caly zeszly rok nie ukladalo mi się w zadnej dziedzinie życia... zawalilam
      studia, nie bylo wiadomo co ze mną będzie w pracy, nie ukladalo mi się z
      facetem, tkwilam w toksycznym związku, mialam klopoty w domu wynikające z
      pozostalych rzeczy... ostatecznie związek się rozpadl, ale potrafię już
      optymistycznie patrzeć w przyszlość, jeżeli chodzi o moje życie osobiste.
      Pracuję tam gdzie pracowalam, ale mam samodzielne stanowisko, większą
      odpowiedzialność, większe pieniądze a przede wszystkim - stalą pracę! Kończę
      studia, zaczęlam równiez podyplomowe i okazuje sie, że jednak mogę to wszystko
      spokojnie pogodzić! Wylazlam też z depresji - i z tego cieszę się najbardziej,
      że znowu wrócilam do ludzi, jestem coraz bardziej otwarta a wcześniejsze lęki i
      wątpliwości zmalaly (prawie) do zera! Oczywiście, że przez ulożenie sobie życia
      rozumiem znalezienie sobie fajnego faceta, ale zeszloroczne doświadczenia
      pokazaly mi, że potrafię w najtrudniejszych momentach poradzić sobie, że nie
      jestem zalezna od widzimisię innych ludzi! Podsumowując - teraz naprawdę nie
      mam powodów do narzekania, szczególnie gdy porównuję swoją sytuację z moimi
      rówieśnikami, będzie dobrze!! :-))
    • Gość: cytrynka Re: co robia dzis 25-latki? IP: *.24.11.vie.surfer.at 17.02.05, 16:42
      Czytajac wasze wypowiedzi poczulam sie naprawde lepiej. Mam 25 lat i mnostwo
      czasu, by zrealizowac swoje plany i marzenia. W koncu jeszcze rok temu w moim
      zyciu osobistym nie ukladalo sie wcale. Dzis mam wspanialego faceta. Za rok
      bede po studiach, moze po slubie i z dobra praca. Przynajmniej wierze, ze tak
      bedzie. :)
      • wiki24 Re: co robia dzis 25-latki? 17.02.05, 17:28
        Mam 24 lata i w tym roku koncze studia,rozpoczynam poszukiwania pracy i mam
        nadzieje ze ja szybko znjde,Ten rok właściwie powinien byc przełomowy.Mój
        chłopak ma 25,5 roku i do magisterki pozostał mu jeszcze rok.Jedyne to,co mnie
        martwi to to ze nie wiem czy dalej mieszkać z rodzicami,czy po skończeniu
        studiów wrócic do domu i z tamtąd codziennie dojeżdzac do pracy czy wynająć z
        chłopakiem mieszkanie i już wyprowadzić się z domu.Myslę ze na razie to i tak
        nie bedzie możliwe bo nie mielibysmy się za co utrzymac.Tak więc to jest mój
        problem że chcielibyśmy już razem mieszkac ale nie mamy takiej możliwości.
    • Gość: sabna Re: co robia dzis 25-latki? IP: *.creativesupport.co.uk 17.02.05, 17:37
      mam25 lat. Pracuje w angli wyjechaam po skonczeniu studiow. Ucze sie, ucze sie
      i jeszcze raz ucze :). Mieszkam z moim chlopakiem z ktorym jestem juz 5 lat. Na
      razie wszystkie moje plany sa na dobrej drodze do realizacji. W planach jeszcze
      jedne studia i slub. Z pracy jestem zadowolona, perspektywy nie najgorsze.
      Pozdrawiam,
      • lindtt Re: co robia dzis 25-latki? 17.02.05, 18:29
        Mam 24 lata i bardzo poukładane życie. Czasem myślę że moze nawet troszke za
        bardzo, że może za wcześnie weszłam w dorosłość. Studiuję na IV roku - mam
        jeden rok poślizgu.. a jakos tak wyszło w sumie bez konkretnej przyczyny.
        Pracuję od 3 lat - to moja druga praca. Mieszkam z facetem, mieszkanie jest
        moje, ale planujemy w tym roku zmienić je na większe, juz wspólne, moze nawet
        na jakiś domek. Ślubu nie planuję bo i po co? Sprawy majątkowe załatwia nam
        notariusz... Moje życie to praca, dom i szkoła. Jest bardzo spokojnie, ale nie
        nudno. Nie żałuję niczego... Jak to wszystko sie zmienia, co?
    • Gość: mayweda Re: co robia dzis 25-latki? IP: *.siec / *.pl 17.02.05, 20:26
      Mam 25 lat, od 7 lat mieszkam z moim facetem, studiuję, nie pracuję, na
      szczęście mam jakieś dochody (renta, stypendium naukowe, zaręczyliśmy się w
      Wlentynki, ślub może w tym roku, mamy zamiar wyjechać w poszukiwaniu pracy a w
      przyszłości wybudować dom. Jedyne czego brakuje to dziecko, ale i na to jest
      jeszcze czas.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka