Dodaj do ulubionych

Jak tam stosunki analne?

IP: *.ecofis.de 21.02.05, 08:47
Dziendobry wszystkim po weekendzie!
Obserwuj wątek
    • lena_zet Re: dupa mnie boli :) nt 21.02.05, 08:48

      • Gość: Kasica Re: dupa mnie boli :) nt IP: *.ecofis.de 21.02.05, 08:50
        ciezki weekend?
        • kobieta_na_pasach a mnie boli serce 21.02.05, 10:57
          a wolalabym zeby byl to tylek.
    • Gość: ass Re: Jak tam stosunki analne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 08:50
      znowu te pedzie o mnie
    • spazmus Re: Jak tam stosunki analne? 21.02.05, 08:52
      Mnie tez boli cycek ale od wsadzania w dupe
    • pimpek_sadelko Re: Jak tam stosunki analne? 21.02.05, 08:59
      mam analny stosunek do zycia:)
      nic mi sie nie chce a musze isc do apteki i zaniesc pita mezowi do skarbowki:)
      • listek_a Re: Jak tam stosunki analne? 21.02.05, 09:00
        Ja mam zdecydowanie analny stosunek do poniedziałku buuuuuuu
        • miawalles Re: Jak tam stosunki analne? 21.02.05, 09:02
          no co Wy???
          ja dziś wyjątkowo jestem nastawiona anty-analnie do świata;) i nawet się
          wyspałam, haaaa!!!!!:)
          • listek_a Re: Jak tam stosunki analne? 21.02.05, 09:05
            Ja Ci zaraz maila wysle:))
            • miawalles Re: Jak tam stosunki analne? 21.02.05, 09:08
              dawaj:)
              ps. cholera, poczta mi się nie otwiera:((
              • listek_a Re: Jak tam stosunki analne? 21.02.05, 09:14
                na jakis inny mail przeslac?
                • miawalles Re: Jak tam stosunki analne? 21.02.05, 09:17
                  nieee, no musi się w końcu odpalić:( qrde, często mi sie poczta blokuje. może
                  mi w pracy zabanowali?;o(
            • Gość: Kasica Re: Jak tam stosunki analne? IP: *.ecofis.de 21.02.05, 09:08
              Miawalles, zazdroszcze wyspania, ja dzis 3.30 wstalam, zeby wrocic od chlopa do
              domu.
              • miawalles Re: Jak tam stosunki analne? 21.02.05, 09:12
                a co się stało? miałaś juz tam mieszkać?
                • Gość: Kasica Re: Jak tam stosunki analne? IP: *.ecofis.de 21.02.05, 09:25
                  Nie, od przyszlago weekendu mieszkam z chlopem, jeszcze piec dni przetrwac.
                  Ale mamy juz mieszkanie!!!
                  • miawalles Re: Jak tam stosunki analne? 21.02.05, 09:35
                    ale fajnie!!!!:)
                    to chyba już siedzisz jak na szpilach, co? cieszysz się?
                    • Gość: Kasica Re: Jak tam stosunki analne? IP: *.ecofis.de 21.02.05, 09:40
                      Jak nie wiem! W pracy chyba mi sie dzis uda wyrobic minusowy procent normy. w
                      zasadzie jest to mozliwe, jak np. zciagnie sie wirusa na komputer, co ja dzis
                      rano uczynilam. Juz sie nie moge doczekac. Mamy dwa pokoiki, kuchnie, lazienke,
                      balkon, przedpokoj z potencjalem. Ach!!!!!
                      • listek_a Re: Jak tam stosunki analne? 21.02.05, 09:43
                        Co to jest przedpokoj z potencjalem? Potencjalnie wiekszy jak sie szafe
                        otworzy??:))
                        • miawalles Re: Jak tam stosunki analne? 21.02.05, 09:44
                          z garderobą pewnie:)
                        • Gość: Kasica Re: Jak tam stosunki analne? IP: *.ecofis.de 21.02.05, 09:56
                          Przedpokoj ma dosyc duza wneke, ktora oznacza, ze zmiesci sie tam jedno biorko,
                          oraz nad biorkiem moze zawisnac regal z ksiazkami, czyli ze nie bedziemy miec
                          tego problemu w sypialni, lub w pokoju goscinnym (bo musimy miec dwa biurka).
                          • miawalles Re: Jak tam stosunki analne? 21.02.05, 09:57
                            a po co Wam dwa biurka, jeśli można spytać?
                            • Gość: Kasica Re: Jak tam stosunki analne? IP: *.ecofis.de 21.02.05, 10:01
                              bo my pracujemy czesto w domu i lepiej miec wtedy oddzielne terytorium.
                          • listek_a Re: Jak tam stosunki analne? 21.02.05, 10:00
                            Nie chcialam byc złosliwa ale pierwszy raz o tym potencjale slyszalam. Ja bym
                            jeza urodzila przez te 5 dni na towim miejscu!!
                            • Gość: Kasica Re: Jak tam stosunki analne? IP: *.ecofis.de 21.02.05, 10:04
                              ja juz czuje, ze go rodze. Kurde, wreszcie wlasne mieszkanie, wszystko bedzie
                              po mojemu i juz tej glupiej gepy mojej sasiadki nie bede musiala ogladac (to
                              jest z reszta polka, ale z zaborczym syndromem matki polki, i jak ktos jej sie
                              nie chce w tzw. householdzie podporzadkowac, to wychodzi z niej osama bin laden)
                        • pietrek666 Re: Jak tam stosunki analne? 21.02.05, 10:08
                          Przedpokój z potencjałem jądrowym :DDD
                          • Gość: Kasica Re: Jak tam stosunki analne? IP: *.ecofis.de 21.02.05, 10:11
                            Jader nie bedziemy w nim przechowywac. Moze jaja, jak kupi sie wiecej na zapas
                      • miawalles Re: Jak tam stosunki analne? 21.02.05, 09:44
                        łał!!!, to teraz czeka Was urządzanie?
                        fajnie masz, ja już tez bym coś zmieniła w domu, ale mąż kasy sępi:(
                        a jak z pracą w nowym miejscu?
                        • Gość: Kasica Re: Jak tam stosunki analne? IP: *.ecofis.de 21.02.05, 09:57
                          mam pare kontaktow, ponadto calkiem przypadkiem wyszedl mi termin na rozmowe w
                          jednej firmie, moze wiec cos wypalic. w miedzyczasie moge sobie moze cos
                          dorobic innymi metodami, np. kursy jezykowe etc.
                          • miawalles Re: Jak tam stosunki analne? 21.02.05, 10:02
                            noo, grunt to w domu nie gnić:)
                            • Gość: Kasica Re: Jak tam stosunki analne? IP: *.ecofis.de 21.02.05, 10:05
                              albo przynajmniej nie za dlugo. Szczerze mowiac tydzien w domu gnicia, to chyba
                              dobrze mi zrobi.
                              • miawalles Re: Jak tam stosunki analne? 21.02.05, 10:07
                                gnicia jak gnicia, ale odsapnięcia i wyspania się napewno:)
                                • Gość: Kasica Re: Jak tam stosunki analne? IP: *.ecofis.de 21.02.05, 10:10
                                  tak i korzystajac z nieobecnosci chlopa urzadzanie mieszkania po swojemu...
                                  To w ogole bedzie bardzo zabawne, bo my bedziemy sie klocic o kaztda pierdolke
                                  w domu, ale na szczescie potrafimy sie na smiesznie klocic i przewaznie w
                                  miejscach publicznych, wiec personel Ikei bedzie mial ubaw.
                                  • listek_a Re: Jak tam stosunki analne? 21.02.05, 10:11
                                    A tu jak czesto bedziesz?
                                    • Gość: Kasica Re: Jak tam stosunki analne? IP: *.ecofis.de 21.02.05, 10:14
                                      tu na forum?
                                      ....
                                      To sie okaze. jak bede szukac mebli, to tylko dwa razy dziennie pewnie, jak
                                      znajde prace, to raz dziennie, a jak znajde wszystkie meble a pracy nie, to
                                      caly czas...Powinny byc walkmany do czatowania, zeby mozna bylo tez w
                                      autobusie, albo w kolejce do kasy.
                                      • listek_a Re: Jak tam stosunki analne? 21.02.05, 10:45
                                        tak!!!
                                  • miawalles Re: Jak tam stosunki analne? 21.02.05, 10:13
                                    fajnie jest urządzać mieszkanie:) ja bym co miesiąc coś zmieniała:)
                                    • Gość: Kasica Re: Jak tam stosunki analne? IP: *.ecofis.de 21.02.05, 10:15
                                      ja jestem takim typem, ze lubie urzadzic, a potem miec z tym spokoj, ale tez
                                      sie ciesze, bo tez mam wizje i chec jej realizacji. najbardziej sie ciesze na
                                      szycie zaslon, bo ja uwielbiam manualne robotki.
                                      Moze ja powinnam isc na to bezrobocie i chaftowac?
                                      • miawalles Re: Jak tam stosunki analne? 21.02.05, 10:19
                                        i zarabiać chałupniczo:)
                                        • Gość: Kasica Re: Jak tam stosunki analne? IP: *.ecofis.de 21.02.05, 10:21
                                          tak jest, bede uprawiac wschodnioeuropejska sztuke ludowa, to powinno byc na
                                          zachodzie dzezzi, albo glamur, jak to sie teraz mowi w warszawie.
                                          • miawalles Re: Jak tam stosunki analne? 21.02.05, 10:23
                                            taaa, czytałam w polityce, że teraz tak sie w stolycy mówi;)
                                            • Gość: Kasica Re: Jak tam stosunki analne? IP: *.ecofis.de 21.02.05, 10:26
                                              ja wiem, bo rachela ostatnio pisala
              • pietrek666 Re: Jak tam stosunki analne? 21.02.05, 09:31
                Hehe O 3:30 akurat się kładłem :DDDD
                • Gość: Kasica Re: Jak tam stosunki analne? IP: *.ecofis.de 21.02.05, 09:40
                  nawet mnie nie denerwuj
    • boski.zawodowiec to jakies analne zauroczenie z twojej strony! 21.02.05, 09:06

    • diabel.tasmanski Stosunki analne są do d.u.p.y 21.02.05, 09:07
      To wszystko co mam do powiedzenia w tym temacie :)
    • miszelka1 Analnie - banalnie ... 21.02.05, 09:21
    • ticoqp a nal eży wam się wszystkim ja psu zupa:)nt 21.02.05, 09:25

      • pietrek666 Re: a nal eży wam się wszystkim ja psu zupa:)nt 21.02.05, 09:32
        jak psu dupa :DDD
      • Gość: mm Re: a nal eży wam się wszystkim ja psu zupa:)nt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 09:36
        a Tobie nie???;-))
    • pierozek_monika anal izowałam go przez weekend ;) 21.02.05, 09:31

      • miawalles Re: anal izowałam go przez weekend ;) 21.02.05, 09:37
        i coooo????;)
        • pierozek_monika Re: anal izowałam go przez weekend ;) 21.02.05, 09:40
          i jest do duuupy
          • Gość: mm Re: anal izowałam go przez weekend ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 09:42
            odkrywcze;-))))))))))))))))
          • miawalles Re: anal izowałam go przez weekend ;) 21.02.05, 09:45
            fii, czyli nic nowego;)
    • trzydziecha1 ANALogicznie do zeszłego tygodnia :P nt. 21.02.05, 09:45
    • Gość: Kasica Pelen Anal IP: *.ecofis.de 21.02.05, 10:00
      Lutz wlasnie wyszedl z pokoju z dzbankiem na kawe, tzn, ze bedzie kawunia
      swierze juz za momencik!!!
      • truskawka75 Re: Pelen Anal 21.02.05, 10:20
        A ja wieściłam, że będziemy przepychać kANALizację, no i kurka, słowo stało się
        ciałem. Rura pod przysznicem się zatkała. Trzeba było kreta zawołać na pomoc.
        To się dopiero nazywa ANAL!
        • Gość: Kasica Re: Pelen Anal IP: *.ecofis.de 21.02.05, 10:21
          pieknie to opisalas!
          • Gość: gosc zz Re: Pelen Anal i braki j.polskiego KASICA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 10:34
            KOBIETO!!!!zacznij pracowac lepiej nad ortografia bo to jest upokarzajace ze
            osoba dorosła może robic takie błędy, "biórko.chaftować"No tak ale ty myslisz
            odbytem a tamtędy ortografia nie wchodzi do głowy.Wspólczuje partnerowi takiego
            lokatora.
            • Gość: Kasica Re: Pelen Anal i braki j.polskiego KASICA IP: *.ecofis.de 21.02.05, 10:36
              Za to umiem po niemieckiemu, ty faszysto
              • Gość: doktore Re: następny proszę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 10:40
                proszę nie przerywać - dobrze się zapowiada
              • Gość: gosc zz Re: Pelen Anal i braki j.polskiego KASICA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 10:43
                A jak robisz anal po niemiecku laluniu??hahahahhhhh
                • Gość: Kasica Re: IP: *.ecofis.de 21.02.05, 10:45
                  wydaje mi sie, ze cos zle zrozumiales.
                  A skoro zle zrozumiales, TO SIE NIE ODZYWAJ; BO TU DOROSLI ROZMAWIAJA.

                  pytanie pomocnicze: czy zauwazyles juz, ze w tym watku nie chodzi o seks analny?
                  • Gość: gosc zz Re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 10:48
                    Od czego cie dupa boli chyba nie od siedzenia starucho
              • listek_a re: 21.02.05, 10:48
                Gość portalu: Kasica napisał(a):

                > Za to umiem po niemieckiemu, ty faszysto

                Helmut i tak sie nie połapie ze zle napisane:))
                • Gość: Kasica Re: re: IP: *.ecofis.de 21.02.05, 10:49
                  wlasnie. wszystkich kurturarnych prosze o wybaczenie bledow, mature z polskiego
                  zdalam na 6, ale ortografie sie szybko zapomina, a zz chcialam jeszcze
                  powiedziec: idz sie bujaj
                  • Gość: gosc zz Re: re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 10:51
                    na 6 to jestes dobra w tym co cie dzis boli,a mature zdawalas po ciemku i nikt
                    nie widzial bledow


                    • Gość: Kasica Re: re: IP: *.ecofis.de 21.02.05, 10:54
                      to co zz? poklocimy sie dalej?
                      Listek i ja mamy taki zwyczaj, ze ok. 60 przyspieszamy
                      • listek_a Re: re: 21.02.05, 10:55
                        dobry material mamy do nowego rekordu:)Moze 200???
                        • Gość: Kasica Re: re: IP: *.ecofis.de 21.02.05, 10:58
                          Byloby pieknie, tylko ze zz jakis taki niesmialy/a (jeszcze pod sukienka nie
                          pokazal(a) co ma)
                    • listek_a Re: re: 21.02.05, 10:54
                      a Ty masz jakies kompleksy? brak partenera do analu czy co?
                      • Gość: Kasica Re: re: IP: *.ecofis.de 21.02.05, 10:56
                        ktos wreszcie musial zadac to pytanie
                        • pietrek666 Re: re: 21.02.05, 10:58
                          Eeee tam... Pewnie nadmiar :DDD
                      • Gość: gosc zz Re: re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 10:57
                        Nie mam komleksow ,anal mi sie kojarzy z gównem a kobieta ktora ciągle afiszuje
                        sie z takimi tamatami jak ta wyżej "KASICA" co nic soba nie prezentuje z tymm
                        samym
                        • pietrek666 Re: re: 21.02.05, 10:59
                          Gość portalu: gosc zz napisał(a):

                          > Nie mam komleksow ,anal mi sie kojarzy z gównem a kobieta ktora ciągle
                          afiszuje
                          > sie z takimi tamatami jak ta wyżej "KASICA" co nic soba nie prezentuje z
                          tymm
                          > samym

                          Sam głąbie robisz byki :DDD "tamatami" Co to? :DDDDDDDDDDDDDDD
                          • Gość: gosc zz Re: re:pietrus spadówa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 11:00
                            • pietrek666 Re: re:pietrus spadówa 21.02.05, 11:01
                              Ty młotku spadówa!!! Dłużej jestem na FK :DDD
                              • Gość: Kasica Re: re:pietrus spadówa IP: *.ecofis.de 21.02.05, 11:03
                                nie tylko Pietrek jestes weteranem forum kobieta, ale takze odznaczonym. Nie
                                musisz troszczyc sie takimi obelgami jakiegos zz.
                            • listek_a Re: re:pietrus spadówa 21.02.05, 11:01
                              mężczyzny sie porzestraszyl!! brawoo Pietrek:))))))
                              • Gość: giosc zz Re: z nigo facet jak z koziej pupy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 11:02
                                • pietrek666 Re: z nigo facet jak z koziej pupy 21.02.05, 11:04
                                  Heheheee Fantazji Ci brakuje? Facet, facet... Takie simple mind-y, to mam w
                                  menu na śniadanie :DDDDDDDDDDDDDDDDDD
                                  • mamba30 Re: z nigo facet jak z koziej pupy 21.02.05, 11:06
                                    Myślę, że zz boli dupa od prawdziwego anala i dlatego takie to to uszczypliwe.
                                    Oj źle się dzionek biedactwu zaczął, jak rzyć boli to i humor do du.py...
                                    • pietrek666 Re: z nigo facet jak z koziej pupy 21.02.05, 11:11
                                      No, no... Du.pa boli, bo w łykend kilku "kolegów" wpadło, a mimo tego nie było
                                      ekstazy i dlatego taaaaki wqrwiony chodzi :DDDDDDDDDDD
                                      • Gość: Kasica Re: z nigo facet jak z koziej pupy IP: *.ecofis.de 21.02.05, 11:13
                                        zz ma uraz poanalowy
                                        • pietrek666 Re: z nigo facet jak z koziej pupy 21.02.05, 11:20
                                          Gość portalu: Kasica napisał(a):

                                          > zz ma uraz poanalowy

                                          "Koledzy" go dogłębnie przeanalizowali :DDDDDDDDDDDDDDDDD
                                          • Gość: Kasica Re: z nigo facet jak z koziej pupy IP: *.ecofis.de 21.02.05, 11:22
                                            :)))
                        • listek_a Re: re: 21.02.05, 10:59
                          Ty nawet nie wiesz skad to sie wzielo.ale moze kasica Ci wytłumaczy!jak jej sie
                          bedzie chcialo energie tracic!
                          • Gość: Kasica Re: re: IP: *.ecofis.de 21.02.05, 11:02
                            ja juz dawalam sygnaly, zaby sie toto samo domyslilo, ze nie ma pojecia, o co
                            tu biega i przeczytalo sobie moze caly post, albo jakies z zeszlego tygodnia,
                            ale zz sie zapienil i bedzie opluwal, bo lubi spedzac tak poranki.
                            • Gość: gość zz Re: Dowidzenia kasiu ucz się ucz: polaka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 11:04
                              • Gość: Kasica Re: Dowidzenia kasiu ucz się ucz: polaka IP: *.ecofis.de 21.02.05, 11:05
                                dowidzenia dowidzenia
                                kup se trabke do trabienia
                                • Gość: gosc zz Re a ty palec do swedzenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 11:06
                                  • listek_a Re: Re a ty palec do swedzenia 21.02.05, 11:14
                                    do drapania chyba!
                        • Gość: Kasica Re: re: IP: *.ecofis.de 21.02.05, 11:00
                          no prosze, a tobie zz na mysli tylko seks. A my tutaj o powaznych sprawach
                          dyskutujemy.

                          Dobra, kto dostanie dzis zlotego anala? Pietrek do dziela! Masz tytul do obrony.
          • Gość: nnnnn Re: Pelen Anal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 11:25
            kasica ty sobie weź z miawelles zainstaluj sobie gadu gadu-->www.gadugadu.pl i
            nie zaśmiecaj forum typowymi rozmówkami jak na czacie;)
    • kobieta_na_pasach anal na dluższa mete... 21.02.05, 10:55
      ...jest nudny. jako ciekawostka przyrodnicza owszem, ale jako sposob na
      podtrzymanie w lozku ognia - odradzam:)
    • margie Re: Jak tam stosunki analne? 21.02.05, 11:04
      No dzien dobry:))) Ale masz fajnie kasica, ja uwielbiam urzadzac, odbieram
      swoje miszkanie w pazdzierniku, ale teoretycznie juz mam wszystko wymyslone:))
      Wczeraj tylko odkrylam, ze bede miala problem z bialym gresem do lazienki.....
      A ten zz to jakis dziwny, nie?
      • Gość: gosc zz Re: bardzo dziwnyyy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 11:05
      • Gość: Kasica Re: Jak tam stosunki analne? IP: *.ecofis.de 21.02.05, 11:08
        Witojcie!
        zz wpadl po raz pierwszy dzis rano na forum kobieta, zobaczyl slowo anal i sie
        zacietrzewil, bo nie wiedzial o co chodzi. zdenerwowal sie tez, bo pisze z
        bledami (bo jak juz wspominalam, ortografie szybko sie zapomina), a nie wie, ze
        siedze za granica (pewnie jakby wiedzial, to by mu tez nie pomoglo, bo to jakis
        opluwacz zawodowy)
        ale nic nie szkodzi, bo listek i ja jak zwykle, ciagniemy watek do gory, bo
        lubimy trzycyfrowe liczby hehe
        • margie no to do gory go:)) 21.02.05, 11:10
          ten watek, znaczy:))
          • Gość: Kasica Re: no to do gory go:)) IP: *.ecofis.de 21.02.05, 11:11
            wlasnie, nawet nie zauwazylam, jak minelismy 90.
            Jaka u ciebie pogoda, margie?
            • listek_a Re: no to do gory go:)) 21.02.05, 11:16
              czyli d.upy do góry:))
        • Gość: gosc zz Re: Jak tam stosunki analne? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 11:13
          Ty tłumacz takim jak ty tłukom ze ortografie się zapomina.Tego nie powinno sie
          zapominac do końca życia.
          • Gość: Kasica Re: Jak tam stosunki analne? IP: *.ecofis.de 21.02.05, 11:16
            nie powinno, ale sie zapomina, zwlaszcza, jesli pracuje sie w czterech jezykach
            na raz i z piecioma ortografiami na raz. Grzdylu.
            • listek_a Re: Jak tam stosunki analne? 21.02.05, 11:19
              to polski, niemiecki i...??
              • Gość: Kasica Re: Jak tam stosunki analne? IP: *.ecofis.de 21.02.05, 11:20
                angielski, holenderski ( a w niemieckim sa dwie szkoly pisowni, a w zasadzie
                trzy, stara, nowa i nowa w wersji zmodernizowanej)
          • listek_a Re: Jak tam stosunki analne? 21.02.05, 11:17
            Gość portalu: gosc zz napisał(a):

            > Ty tłumacz takim jak ty tłukom ze ortografie się zapomina.Tego nie powinno sie
            > zapominac do końca życia.
            ziewam przez Ciebie, zmien temat!!
      • listek_a Re: Jak tam stosunki analne? 21.02.05, 11:15
        najpierw nie wiedzialam co to przedpokoj z potencjalem a teraz nie wiem co to
        gres!!!!co to jest???? buuuuuuuuuu
        • Gość: Kasica Re: Jak tam stosunki analne? IP: *.ecofis.de 21.02.05, 11:19
          dobra, ja tez nie wiem, co to gres. teraz tez sie przyznam.
          • pietrek666 Re: Jak tam stosunki analne? 21.02.05, 11:21
            Rodzaj płytek ceramicznych
            • Gość: Kasica Re: Jak tam stosunki analne? IP: *.ecofis.de 21.02.05, 11:23
              no to teraz zostales supermanem forum - znasz sie na wyposazeniu mieszkania
              lepiej niz forumowiczki (przynajmniej niektore).
              • pietrek666 Re: Jak tam stosunki analne? 21.02.05, 11:25
                Cztery lata temu urządzaliśmy swoje, a w tym roku był remoncik :)
                • Gość: Kasica Re: Jak tam stosunki analne? IP: *.ecofis.de 21.02.05, 11:27
                  to wiem do kogo sie zwrocic, jak nam sufit bedzie lecial na glowe (w przenosni -
                  konstrukcja jest faszystowska, wiec szybko nie runie)
                  • pietrek666 Re: Jak tam stosunki analne? 21.02.05, 11:30
                    Jak Wam się sufit będzie walić, to nie zdążysz wklepać pytania :DDDDD
                    • Gość: Kasica Re: Jak tam stosunki analne? IP: *.ecofis.de 21.02.05, 11:31
                      ja mam nadzieje, ze to nie nastapi.:)
                      • pietrek666 Re: Jak tam stosunki analne? 21.02.05, 11:35
                        A Boże broń!!! Mój brat mieszka w budynku koszarowym wybudowanym za Cesarza
                        Wilhelma. A jak mu robili łazienkę, to kafelkarz powiedział, że nigdy tak
                        solidnego stropu nie widział, a w różnych miejscach pracował nawet na
                        starówce :)
                        • Gość: Kasica Re: Jak tam stosunki analne? IP: *.ecofis.de 21.02.05, 11:40
                          tak jest, nie ma to jak pruska dyscyplina! Ja mam mieszkanie w takiej kamienicy
                          z poczatku 19 wieku, to musialy byc robotnicze kamienice - wtedy kilonia
                          najbardziej sie rozwinela, bo chyba wlasnie sie budowa statkow w tym czasie tam
                          rozwinela. Ulica jest zaj.ebista, bo idzie stromo w dol,a wszystkie budynki
                          maja niemal jednakowa szerokosc, kolor (czerwona cegla) i dachy z wykuszami i
                          przez ta regularnosc i ostry kat perspektywy ma sie wrazenie, ze czlowieka
                          sciaga na dol.
                          Bede miec piekny cyrk, jak sie pociepli i bede na dol zjezdzac na rolkach. Juz
                          raz malo zebow nie wybilam...
                          • pietrek666 Re: Jak tam stosunki analne? 21.02.05, 12:03
                            W Gdańsku jest też taka fajna dzielnica!!! Czerone szeregowce, każdy taki sam,
                            każdy ma swój mały ogródek. Tyle że na płaskim.
                            • Gość: Kasica Re: Jak tam stosunki analne? IP: *.ecofis.de 21.02.05, 12:06
                              nigdy jeszcze nie bylam w Gdansku, a to wlasnie to miasto w polsce, po ktorym
                              sobie wiele obiecuje. (jako ze sie urodzilam w Krakowie, jestem naturalnie
                              odpowiednio zblazowana - cecha, ktorej nie bede sie pozbywac, bo to objaw
                              przynaleznosci miastowej, wiec nie moge). Zwlaszcza, ze jest spokrewnione z
                              Amsterdamem, a ja uwielbiam Holandie
    • niedzwiedzica_sousie Re: Jak tam stosunki analne? 21.02.05, 11:13
      cze kasica
      też jestem właśnie na etapie urządzania chaty. o podłogę to się prawie
      rozwiedliśmy, na szczęście płytki do łazienek nas pogodziły :))
      • Gość: Kasica Re: Jak tam stosunki analne? IP: *.ecofis.de 21.02.05, 11:15
        Czesc Niedzwiedzica,
        Ja juz sie martwilam, gdzie jestes
        • niedzwiedzica_sousie Re: Jak tam stosunki analne? 21.02.05, 11:21
          oddawałam się skomplikowanym działaniom intelektualnym. już po wszystkim na
          szczęście, bo już sie bałam że mi się mózg przegrzeje
          • Gość: Kasica Re: Jak tam stosunki analne? IP: *.ecofis.de 21.02.05, 11:24
            mialas jakies egzaminy? Jesli tak, to jak poszlo?
            • niedzwiedzica_sousie Re: Jak tam stosunki analne? 21.02.05, 11:31
              miałam jeden za to konkretny. 4,5 :)
              • listek_a Re: Jak tam stosunki analne? 21.02.05, 11:32
                brawo niedzwiedz!!!!!:))klasku klasku:)
                • Gość: Kasica Re: Jak tam stosunki analne? IP: *.ecofis.de 21.02.05, 11:35
                  Gratuluje!!!

                  A jak tam niedzwiedziatko? U grubaski byly pod koniec zeszlego tygodnia niezle
                  przejscia, bo fizycznie juz niewyrabiala i zalapala dolek, jak nic. Ale u
                  ciebie nie wyglada na tyle stresu.
                  • truskawka75 Re: Jak tam stosunki analne? 21.02.05, 11:41
                    Oj jak ja już się chcę pourządzać. Narazie nie na swoim więc nie ma sensu. Ale
                    może niedługo... Będę mogła sobie z wami o gresach pogaworzyć. A gres to
                    terakota chyba, co? Czy to się czymś różni?
                    • truskawka75 Re: Jak tam stosunki analne? 21.02.05, 11:42
                      A w ogóle to ja na pzrykład nie lubię wątków powyżej sety, trzeba latać po tych
                      stronach. Uch, mam dziś koszmarnego lenia...
                      • Gość: Kasica Re: Jak tam stosunki analne? IP: *.ecofis.de 21.02.05, 11:43
                        ale listek i ja dzisiaj chcemy pobic rekord
                    • Gość: Kasica Re: Jak tam stosunki analne? IP: *.ecofis.de 21.02.05, 11:42
                      Terakota, potem psa...
                      oj, zaczyna mi bic. (jestem usprawiedliwiona, bo od 3.30 nie spie)
                      • niedzwiedzica_sousie Re: Jak tam stosunki analne? 21.02.05, 11:51
                        terakota potem psa nasiąka.... :)
                        gres to imitacja kamienia, a terakota to normalne płytki na podłogę
                  • niedzwiedzica_sousie Re: Jak tam stosunki analne? 21.02.05, 11:49
                    dzięki za gratulacje!! ja jestem starym kujonem. mogę dawać korki: jak
                    efektywnie wkuwać :) :) :) do dzisiaj mnie dupa boli :))))))))))) (ta nauka też
                    ma najwyraźniej inklinacje analne...)
                    mój stan zdrowia ma się tak: jeśli chodzi o ciążę to wszystko super git, czuję
                    się wyśmienicie. za tydzień idę na kontrolę, już się nie mogę doczekać. nie
                    rzygam, ani nic.
                    ale jestem przeziębiona trzeci tydzień, tak leciutko, ale zawsze. katar mnie
                    męczy, w gardle drapie, a nic nie moge brać, jakieś soczki malinowe tylko :(
                    • Gość: Kasica Re: Jak tam stosunki analne? IP: *.ecofis.de 21.02.05, 11:57
                      miodzik, cytrynka? Syrop z cebuli?
                      • niedzwiedzica_sousie Re: Jak tam stosunki analne? 21.02.05, 12:02
                        ja nie mam serca do tych babcinych sposobów. wierzę w chemię. a tu klops :(
                        • Gość: Kasica Re: Jak tam stosunki analne? IP: *.ecofis.de 21.02.05, 12:07
                          ja tez z natury wole swinstwo, co od razu stawia na nogi. sa takie tabletki
                          amerykanskie, ktore od razu wazdrawiaja. chyba laduja do nich niezle dragi.
                          • margie hurtem:) 21.02.05, 12:23
                            1. Gres to rodzaj plytek na podloge, taka imitacja granitu lub marmuru, robione
                            sa w roznych wzorach, kolorach i rozmiarach. te wysokogatunkowe maja ta zalete,
                            ze mozna je klasc bezfugowo. Problem z nimi jest taki, ze poniewaz do ich
                            produkcji uzywan sa naturalne surowce, nie wystepuje on w kolorze bialym. A
                            przynajmniej ja takiego nie znalazlam. A lazienka ma byc cala boiala jedynie z
                            czrwonym pasem mozaiki na okolo. Stanie na kafelkach zapewne. Pogloga tez
                            wybrana, klon bielony, olejowany na bialo, z mozaiki sztorcowej. W kuchni
                            czarny gres ( chcialam granit, ale za drogi jest). Na szczescie uznana zostaalm
                            za ekseprta w dziedzinie wykanczania wnetrz i nikt mi sie nie wtranca.
                            2. Pietrek, a ja tak wogole to jestem Sopocianka, w warszawie mieszkam od 1999
                            roku i wciaz w Sopocie mam mieszkanie:))
                            3. kasica, pogoda super, lekki mrozek, snieg sie utrzymuje, swieci sloneczko,
                            jest pieknie, jutro mam imieniny!!!!
                            4.Niedzwiedzica, ja tez wole chemie, ale jednak czosnek z mlekiem , goraca
                            herbata z malinami i parowki skutecznie pomagaja na te katarowo-pzreziebioniowe
                            historie. Moze sprobuj, zamiast sie meczyc? Buziaki:)))
                            • Gość: Kasica Re: hurtem:) IP: *.ecofis.de 21.02.05, 12:28
                              podobniez u mnie z pogoda.
                              ciesze sie, ze nie musze wyszukiwac kafelek, plytek itd, tylko juz same meble,
                              podziwiam cie Margie za oblatanie w tych sprawch (ja musze sie przyznac, jestem
                              troche leniwa i jak moge to omijam takie zasadnicze kwestie wystroju wnetrz)
                              • margie Re: hurtem:) 21.02.05, 12:37
                                ja jestem skazona rodzinnie: brat architekt, ojciec chrzestny- architekt, jak i
                                jego malzonka, starszy syn i jego zona, stryj atrysta malarz, ciotka rowniez,
                                ich corka a moja siostra stryjeczna- artysta plastyk wnetrz jej maz, tudziez,
                                byly facet architekt i moja najlepsza przyjaciolka- architekt. A ja sie
                                interesuje wykanczaniem wnetrz ( i boskiego:)) oraz sztuka i architektura od
                                lat... uwielbiam to i moglabym sie tym zawodowo zajac, gdyby nie to, ze mam
                                rozniez inne umiejetnosci, z ktorych zyje:)0 Ale wszytsko pzrede mna:)) jakby
                                co, chetnie sluze porada.. a z tego co Kasica piszesz, to zreczywiscie
                                fantastyczne miejsce do zycia wybralas...
                                • Gość: Kasica Re: hurtem:) IP: *.ecofis.de 21.02.05, 12:41
                                  jestem przede wszystkim szczesliwa, ze moge mieszkac z lubym nareszcie.
                                  miasto bylo w czysie wojny dosyc mocno zbombardowane - bo byl tam wazny
                                  strategicznie port, ale ma pare milych stron. niestety jest zimno i wieje
                                  czesto ostry wiatr. ale jak sie zrobi cieplo, to moge spakowac kocyk i pojechac
                                  na plaze, a do takiego luksusu nie jestem przyzwyczajona.
                            • pietrek666 Re: hurtem:) 21.02.05, 12:37
                              margie napisała:

                              > wciaz w Sopocie mam mieszkanie:))

                              Ja też taaaak chcęęęęęę!!! :)
                            • niedzwiedzica_sousie Re: hurtem:) 21.02.05, 12:56
                              ad1. kładzenie bezfugowe to mit, tzn. wersja producenta, każdy płytkarz popuka
                              ci się w głowę. Fugi minimalne, ale musza być.
                              i co to za bzdura, ze w naturze nie wystęuje biały kamień?????
                              no i podziwiam za zapal do sprzątania...
                              ad 4. parówki z musztardą mogą być? :))))))))))
                              • Gość: Kasica Re: hurtem:) IP: *.ecofis.de 21.02.05, 12:58
                                jak juz ktos kiedys slusznie stwierdzil: grunt to parowka
                                • mamba30 Do Truskawki 21.02.05, 13:00
                                  Witaj, czy może udało się Tobie dogadać z nadwornym informatykiem w kwestii
                                  Zorieńki????
                                • pietrek666 Ulubione danie Kopova ? :DDD 21.02.05, 13:06
                                  Gość portalu: Kasica napisał(a):

                                  > jak juz ktos kiedys slusznie stwierdzil: grunt to parowka

                                  Kiełbaska na jajkach :DDD
                              • margie bialy kamien 21.02.05, 13:06
                                w naturze wystepuje, ale w gresie nie, Ja przynajmniej takowego nei znalazlam.
                                Te co sa rzekomo biale maja brudno bezowy odcien, albo niebieskawo-szarawy i z
                                biala armatura lazienkowa wygladaja okropnie. jaki tam zapal, sprztac tzreba
                                wszedzie, na bialym widac ciemy brud, na ciemnym bialy. jeden diabel. A brazow
                                nie znosze i poniewaz wielka ze mnie indywidualistka chcialma miec cos innego,
                                a nie tak jak wszyscy-brazy, beze, naturalne kolory... Kanape mam czarna a
                                szafki w kuchni beda czerwone:)))
                                • Gość: niedzwiedzica Re: bialy kamien IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 21.02.05, 14:17
                                  o to ja zupełnie inaczej! nienawidzę takich kontrastów i zdecydowanych barw.
                                  źle się czuję w takich wnętrzach. wszystko muszę mieć mdłe, ewentualnie dodatki
                                  rozszalałe
                                  • Gość: Kasica Re: bialy kamien IP: *.ecofis.de 21.02.05, 14:25
                                    ja z kolei nie mam preferencji ewidentnych co do kolorow, natomiast lubie
                                    antyki i zeby tchnelo wiejska sielanka. Podziwiam jasne czyste formy
                                    nowoczesne, ale mieszkac wole w wiejskim dworku. (o Boze, brzmie, jakbym
                                    przeczytala wszystkie Twoj Styl i inne pisemka)
                                    • Gość: niedzwiedzica Re: bialy kamien IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 21.02.05, 15:04
                                      no to już się zgubiłam... czerwona kuchni kojarzy mi się z chromem błyskiem i
                                      nowoczesnością a ty mi tu z wiejskim dworkiem wyjeżdżasz. to może lepiej
                                      rustykalna biel???
                                      • Gość: Kasica Re: bialy kamien IP: *.ecofis.de 21.02.05, 15:06
                                        bo to nie ja mam czerwona kuchnie - pomylilas osoby. Czy ja nie zrozumialam o
                                        co tobie chodzi?
                          • pietrek666 Re: Jak tam stosunki analne? 21.02.05, 12:32
                            Gość portalu: Kasica napisał(a):

                            > ja tez z natury wole swinstwo, co od razu stawia na nogi. sa takie tabletki
                            > amerykanskie, ktore od razu wazdrawiaja. chyba laduja do nich niezle dragi.

                            Jest taka armata na katar i zatoki w Polsce co się nazywa Disophrol. Na wiele
                            osób działa (ja niestety jestem odpowny) i zawiera pseudoefedrynę!!! :)
                            • Gość: Kasica Re: Jak tam stosunki analne? IP: *.ecofis.de 21.02.05, 12:36
                              a ma sie po niej trip?
                              • pietrek666 Re: Jak tam stosunki analne? 21.02.05, 12:39
                                Po pseudoefedrynie - tak, a po Disophrolu - można mieć, jak się przedawkuje:)
                                Ale to niebezpieczne, bo pikawka może nie wytrzymać :(
                        • truskawka75 Re: Jak tam stosunki analne? 21.02.05, 12:52
                          Niedźwiedzica, ja się nie znam, ale słyszałam, że właśnie na soczki malinowe to
                          trzeba uważać, one mają dużo salicylanów, a salicylany są szkodliwe w ciąży.
                          • niedzwiedzica_sousie Re: Jak tam stosunki analne? 21.02.05, 13:01
                            herbaty z malin nie można. soczek tak. nie pytaj mnie łaj :))
                            • Gość: Kasica Re: Jak tam stosunki analne? IP: *.ecofis.de 21.02.05, 13:17
                              ja chce sie napic soczku z malin!!!
                              • pietrek666 Re: Jak tam stosunki analne? 21.02.05, 13:27
                                Gość portalu: Kasica napisał(a):

                                > ja chce sie napic soczku z malin!!!

                                Soczek z malin + soczek od wściekłej krowy + 6 kropel Tabasco = Gut, gut, gut.
                                Ale trzeba uważać bo tnie niemiłosiernie i na Amen :DDD
                                • Gość: Kasica Re: Jak tam stosunki analne? IP: *.ecofis.de 21.02.05, 13:44
                                  czy ty mnie chcesz zwymiotowac?
                                  • pietrek666 Re: Jak tam stosunki analne? 21.02.05, 14:01
                                    A dlaczego? To dobre jest!!! Tylko trzeba uważać, coby nie za wiele wchłonąć,
                                    bo po tym kociokwik okrutny :DDDDD
                                    • Gość: Kasica Re: Jak tam stosunki analne? IP: *.ecofis.de 21.02.05, 14:04
                                      ale dlaczeegoo?
                                      • pietrek666 Ale o czym Ty do mnie rozmawiasz? 21.02.05, 14:08
                                        Co: ale dlaczego? Sprecyzuj pytanie, bo ni w ząb nie kumam, o co biega? :)
                                        • Gość: Kasica Re: Ale o czym Ty do mnie rozmawiasz? IP: *.ecofis.de 21.02.05, 14:10
                                          ale dlaczego nalezaloby w ogole porywac sie na ten trunek - chodzilo mi o to,
                                          powiem, jak moj byly szef: a gdzie tu jest profit?

                                          czy ja jeszcze mowie po polsku? czy mi sie tylko wydaje.dopada mnie niewyspanie.
                                          • Gość: niedzwiedzica Re: Ale o czym Ty do mnie rozmawiasz? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 21.02.05, 14:19
                                            nasz kontrahent mawiał na wszelkie propozycje: można, można... ale po co? :)))
                                            • Gość: Kasica Re: Ale o czym Ty do mnie rozmawiasz? IP: *.ecofis.de 21.02.05, 14:21
                                              w tym sek, panie
                                          • pietrek666 Re: Ale o czym Ty do mnie rozmawiasz? 21.02.05, 14:25
                                            Ja nie każe Tobie się na niego porywać! Tylko napisałaś, że chcesz soku
                                            malinowego, więc Ci napisałem skład dobrego drinka. Po czym Ty napisałaś, czy
                                            ja chcę Cię doprowadzić do wymiotów? A ja napisałem: nie,a dlaczego bo to dobre
                                            jest. Czy napisałem coś w stylu: pędź do barku i zrób sobie!!!
                                            Pytasz się o profit z wypicia drinka. No cóż... To zależy dla kogo... Może to
                                            być chwilowe odprężenie, ale może też to być moment doprowadzenia się do
                                            kompletnego błogostanu, nirwany prawie, może to też być lekarstwo na skołatane
                                            nerwami, albo rzeczonym kociokwikiem ciało, może to być w końcu remedium na
                                            przeżycie jakiegoś czasu, kontrolując roztrzęsione ciało, kiedy już się jest na
                                            dnie. Różnie bywa :)
                                            • Gość: Kasica Re: Ale o czym Ty do mnie rozmawiasz? IP: *.ecofis.de 21.02.05, 14:28
                                              alez pietrek, nie slusznie sie denerwujesz, ja teraz dopiero zajazylam, ze to
                                              drink. widzisz, ja czasami troche glupia jezdem. ordografi tyz nie znam, i
                                              wstyd mi ...
                                              Mamdylemat cie zdetronizowala, tak a propos, w watku o prostytutkach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka